Reklama

Studia na UKSW - pielęgniarstwo

Czy świętość ludziom spowszedniała?

Weronika Różycka
Edycja sosnowiecka 44/2002

Cmentarze - to miejsca święte, wyjątkowe w swym klimacie, miejsca spokoju i nostalgii... Jednak czy dla wszystkich? Okazuje się, że nie! Zwłaszcza w ostatnich latach miejsca te ulegają desakralizacji. Raz po raz szokują obrazy całkowitego zdziczenia obyczajów, laicyzacji, przykłady tego, że świętość ludziom powszednieje, toteż pozwalają sobie na chuligańskie wybryki, kradzieże, głośne zachowanie, palenie papierosów czy choćby pojawienie się w miejscu świętym w towarzystwie czworonożnego przyjaciela.

Przed Wszystkimi Świętymi

Tydzień przed dniem Wszystkich Świętych Maria Bartosik z Wolbromia przyszła na grób swojego męża. Posprzątała wokół, wymyła pomnik, zapaliła duży znicz, zostawiła kwiaty, aby nie zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę. "Wiele osób tak robi, zwłaszcza gdy mają tu osoby drogie i bliskie. Bardzo się cieszyłam, że już na kilka dni przed świętami doprowadziłam wszystko do ładu i porządku, jednak jak wielki był mój ból, gdy po trzech dniach znowu odwiedziłam cmentarz. Na grobie nie było już ani kwiatów, ani wazonu. Poza tym na płycie było mnóstwo błota. Straszny widok. Płakałam. Pocieszali mnie inni. Podawali mnóstwo przykładów, historii, które zdarzają się na cmentarzach, dużo gorszych od mojej, ale nie było to dla mnie żadną pociechą. Jak można posuwać się do takich czynów?" - pyta wstrząśnięta p. Maria. Jest rencistką. Ledwie że wystarcza jej na życie, ale zawsze stara się, aby grób męża wyglądał czysto i schludnie. Teraz musi zakupić raz jeszcze wazon i wiązankę kwiatów... Kto wie, czy nie tę samą?!

Cmentarny łup

Opisana sytuacja nie jest odosobniona. Nie tylko w okolicach dnia Wszystkich Świętych, ale przez cały rok złodzieje czyhają na łup w postaci wiązanek kwiatów, nowych wazonów czy nawet zniczy. Pogrzeby, które w dużych miastach zdarzają się częściej niż na wsiach, bywają też nie lada gratką dla świętokradców. Kiedy wieńce i kwiaty wyglądają jeszcze jak nowe, można ustawić się w rzędzie sprzedających pod cmentarzem i pozbyć się ich za niższą cenę. Jeden z będzińskich ogrodników proponuje, by na groby naszych bliskich zanosić kwiaty polne, krótko przycięte, bo takie są dla złodziei nieprzydatne. Jesienią i zimą trudno jednak o taki rodzaj bukietów, a poza tym każdy pragnie złożyć na pomniku ukochanej osoby śliczną wiązankę. Niestety, w takiej sytuacji musi liczyć się z najgorszym - z kradzieżą.

Reklama

Zdarzyło się wieczorem

1 listopada warto też odwiedzić nasze cmentarze wieczorem. Zazwyczaj panuje tam jeszcze ruch. Jest wielu młodych - jedni zadumani, wpatrzeni w fotografię na pomniku, inni przechodzący między alejkami wspominają sytuacje związane z kimś, kogo już nie ma. "Nigdy nie zapomnę historii sprzed kilku lat, kiedy późnym wieczorem ze znajomymi wybraliśmy się na cmentarz, na grób naszej koleżanki z klasy, która zginęła w tragicznych okolicznościach. Na początku było bardzo poważnie i każdy onieśmielony był nową sytuacją. Jeszcze kilka miesięcy temu była wśród nas. Mało kto mówił. Wracały wspomnienia. Łzy same cisnęły się do oczu. Tę wyjątkową atmosferę brutalnie przerwała grupa nastolatków, którzy mocno podpici, z dymiącymi papierosami szli w naszą stronę. Rzucali niecenzuralne teksty, śmiali się, kpili z nas, nie oszczędzili nawet śp. Doroty. W milczeniu odeszliśmy od grobu, aby nie dawać im powodu do jeszcze większych hałasów. Byliśmy zdegustowani, czuliśmy niesmak i ból. Jak można?" - opowiada Aneta Kasprzyk, mieszkanka naszej diecezji. W Dzień Zaduszny przyjaciele zebrali się znowu przy grobie Doroty. Przynieśli bukiet świeżych kwiatów. Tym gestem pragnęli ją przeprosić...

* * *

Jak każdego roku na naszych cmentarzach pojawią się patrole policji i straży miejskiej. To jednak chyba nie wystarczy, aby zapobiec podobnym sytuacjom... Najprawdopodobniej chodzi o to, że niektórym z nas świętość spowszedniała. Stąd te wstrząsające wyczyny, kradzieże, pijaństwo, brak kultury w miejscach świętych i wyjątkowych.

Ogólnopolski Zjazd Egzorcystów w Rokitnie

2018-11-14 16:28

Kamil Krasowski

Ich trudna posługa budzi nie lada ciekawość. Trudna, bo spotykają się w niej z tym, co nazywamy Złem osobowym, które dla ludzi wierzących wciąż pozostaje swego rodzaju tajemnicą. O kim mowa ? O egzorcystach, którzy z całej Polski przyjechali do Rokitna i w naszej diecezji przeżywają swoje dni skupienia.

Karolina Krasowska
Spotkaniu uczestniczy ok. 80 księży egzorcystów z prawie wszystkich diecezji w Polsce

W spotkaniu uczestniczy ok. 80 księży egzorcystów z prawie wszystkich diecezji w Polsce. – Spotykamy się 2 razy w roku. Są to spotkania formacji zarówno duchowej, jak i intelektualnej. Mamy dzień skupienia, odbywa się konferencja ascetyczna, jest możliwość spowiedzi. Są konferencje, które dotyczą formacji intelektualnej. Prowadzą je różni wykładowcy i dotyczą one różnego rodzaju tematów, związanych z naszą posługą. W Rokitnie szczególnie kładziemy akcent na rodzinę, ale też na to jak towarzyszyć osobom poranionym, zniewolonym w oparciu o teksty biblijne, a więc fundament naszej wiary, ale też intelektualnie, bo będziemy mieć wykład z psychologiem i z terapeutą – powiedział ks. Janusz Czenczek z diecezji gliwickiej, koordynator egzorcystów w Polsce.

Zobacz zdjęcia: Ogólnopolski Zjazd Egzorcystów w Rokitnie

Ogólnopolski zjazd egzorcystów w Rokitnie odbywa się w dniach od 12 do 15 listopada. W środę 14 listopada wszyscy kapłani zgromadzili się w rokitniańskiej bazylice, gdzie Mszy św. przewodniczył bp Henryk Wejman. – Kolejny dzień naszego spotkania wszystkich egzorcystów w sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej, rokitniańskiej Matki Pięknej Miłości. Jesteśmy tutaj w jubileuszowym roku dzięki otwartości księdza biskupa Tadeusza. Dziękujemy księże biskupie za to, że możemy tutaj, w tym sanktuarium rokitniańskim, odbywać nasze doroczne spotkania egzorcystów, a zarazem w tym jubileuszowym roku napełniać się Bożym wsparciem, Bożym błogosławieństwem do naszego posługiwania wobec tych, którzy tej pomocy szczególnie potrzebują – powiedział biskup pomocniczy szczecińsko – kamieński.

Homilię wygłosił ordynariusz diecezji zielonogórsko – gorzowskiej bp Tadeusz Lityński. – To wy, egzorcyści, macie szczególną misję życia słowem Bożym, głoszenia tego słowa, które jest lekarstwem uzdrawiającym. To znaczy, że Ewangelia ma moc, którą jest słowo Boże i w słowie Bożym, w Ewangelii jest Pan – mówił bp Lityński. –  Jesteśmy w domu Tej, Która będąc drugą Ewą w istotny, zwycięski sposób przeszkadza szatańskiemu planowi odciągnięcia ludzi od Stwórcy, co jest nieustannie realizowane przez siły zła. Jak mówi św. Ludwik Grinion de Montfort, Maryja, Najświętsza Matka Boża jest największą nieprzyjaciółką, jaką Bóg przeciwstawił Szatanowi. Jakie to ma konsekwencje dla nas ? – pytał ksiądz biskup. – Każdy kapłan prowadząc krucjatę ze złem winien korzystać z pomocy Maryi, z orędzia Jej modlitwy. Cieszę się bardzo, że właśnie to miejsce w Roku Jubileuszowym jest miejscem spotkania ze słowem Bożym, miejscem rozważania tego słowa i spotkania z Tą, Która jest napełniona Duchem Świętym, abyśmy mogli z Jej bliskości, pomocy i orędzia modlitwy jak najowocniej skorzystać. Niech Jej modlitwa będzie skuteczną tarczą, ale też orężem – dodał pasterz diecezji zielonogórsko – gorzowskiej.

Do Rokitna przyjechał ks. Krzysztof Gąsiorowski, który przygotowuje się do posługi egzorcysty. - Uczestniczę w ogólnopolskich spotkaniach egzorcystów, które odbywają się 2 razy w ciągu roku. Do posługi przygotowuję się poprzez rozmowy, spotkania, konsultacje z księżmi, którzy prowadzą tę posługę w diecezji włocławskiej. Jest to również osobista formacja, przygotowywanie się do tej posługi, którą wyznacza pasterz diecezji w odpowiednim momencie. Spotkanie w Rokitnie jest dla mnie nabieraniem doświadczenia poprzez czerpanie z rozmów, ze świadectw, konferencji, które są dla nas tutaj takim ubogaceniem. Ważne jest też przede wszystkim spotykanie się z księżmi, którzy mają większe doświadczenie - oni wiele dopowiadają, wyjaśniają, dzięki czemu nabieramy takiego przekonania, że i my damy radę. Jest coraz więcej zagrożeń, którym ulegają ludzie, którzy są coraz bardziej słabsi duchowo. Przez to, że brakuje czasu dla spraw Bożych, wkrada się zło - powiedział kapłan diecezji włocławskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Prezydent Duda podpisał ustawę o Narodowym Dniu Pamięci Duchownych Niezłomnych

2018-11-15 19:44

prezydent.pl, kos / Warszawa (KAI)

Prezydent Andrzej Duda podpisał 13 listopada ustawę ustanawiającą dzień 19 października Narodowym Dniem Pamięci Duchownych Niezłomnych. Ma on być wyrazem hołdu „dla kapłanów i innych osób duchownych, które swoją postawą dawały świadectwo męstwa i niezłomnej postawy patriotycznej oraz niejednokrotnie przelewały krew w obronie Ojczyzny”.

prezydent.pl

Sejm uchwalił ustawę ustanawiającą Narodowy Dzień Pamięci Duchownych Niezłomnych 4 października. Za jej przyjęciem głosowało 356 posłów, przeciwko 39, a 21 się wstrzymało. Następnie ustawa została przesłana do Senatu i po dalszych pracach przekazana Marszałkowi Sejmu, który przedstawił ją do podpisania prezydentowi. Prezydent Andrzej Duda złożył swój podpis pod ustawą 13 listopada o czym poinformowało Biuro Prasowe Kancelarii Prezydenta.

Narodowy Dzień Pamięci Duchownych Niezłomnych obchodzony będzie 19 października każdego roku w rocznicę porwania bł. ks. Jerzego Popiełuszki – Kapłana Niezłomnego, „który stał się symbolem męczennika wśród duchowieństwa, zamordowanego z nienawiści do wiary i do ludzkiej godności”, czytamy w informacji zamieszczonej na stronie prezydenta RP (prezydent.pl).

W ustawie podkreślono, że idea ustanowienia Narodowego Dnia Pamięci Duchownych Niezłomnych podyktowana jest „chęcią docenienia postawy osób duchownych, które w okresie, gdy Polska utraciła wolność i zniknęła z map Europy, były depozytariuszami utraconej państwowości i wychowywali do wolności poszczególne pokolenia”. Dlatego wśród osób duchownych wymienionych w tekście ustawy znajdują się duchowni żyjący w czasach odległych, jak i współczesnych, m.in.: św. abp. Zygmunt Szczęsny Feliński, św. Andrzej Bobola, św. Maksymilian Kolbe, bł. ks. Jerzy Popiełuszko, ks. Stanisław Brzóska, ks. Ignacy Skorupka, ks. Zygmunt Kaczyński, kard. Stefan Wyszyński, abp. Antoni Baraniak, ks. Wacław Karłowicz, ks. Władysław Gurgacz, ks. Stanisława Suchowolec i ks. Stefan Niedzielak.

Ustawa wejdzie w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem