Reklama

Czy zacznie się nowa rewolucja?

Z ks. prof. nadzw. dr. hab. Tadeuszem Fitychem rozmawia ks. inf. Ireneusz Skubiś
Niedziela Ogólnopolska 42/2009, str. 10

KS. INF. IRENEUSZ SKUBIŚ: - Jaka była geneza powstania książki Księdza Profesora „Kościół milczenia dzisiaj”?

Ks. prof. Tadeusz Fitych: - Inspiracją była moja wypowiedź w ramach obchodów polsko-czeskich Dni Kultury Chrześcijańskiej. Padł tam wtedy postulat napisania książki, który bardzo spodobał się kard. Miloslavowi Vlkowi. W konsekwencji książka z bardzo wymowną okładką powstała w rekordowo szybkim tempie, w przeciągu zaledwie jednego miesiąca.

- W okresie 15 lat od ukazania się książki z pewnością nieco zmieniły się dane statystyczne czeskiego Kościoła…

- Owszem, choć zasadnicze prawidłowości czeskiego Kościoła pozostają bez zmian. Na znacznie mniejszej powierzchni Moraw żyje aż 75 proc. katolików, w diecezji brneńskiej - 25 proc. Jedynie jedna czwarta czeskich katolików zamieszkuje znacznie bardziej rozległe Czechy, gdzie tamtejszą metropolię stanowi pięć diecezji, a metropolitą jest kard. Vlk. Przypomnijmy, że wśród Czechów więcej jest zadeklarowanych ateistów - 40 proc., (a bezwyznaniowców ok. 60 proc.) niż katolików (30 proc.), co czyni zrozumiałym papieski apel o dialog wierzących z agnostykami. Obecnie Kościół w Republice Czeskiej ma 8 diecezji. Istnieje też egzarchat (diecezja) greckokatolicki. W całym kraju działa 2576 parafii oraz 70 ośrodków duszpasterskich.

- Jakie nastawienie mediów poprzedzało wizytę pasterską Benedykta XVI w Czechach?

- Komentatorzy słusznie zauważali, że dwadzieścia lat po aksamitnej rewolucji, po pokonaniu narzuconej komunistycznej ideologii, na jej miejscu pojawiła się nowa, bardziej subtelna, i to z nią zamierzał się skonfrontować Benedykt XVI. Sekularyzacja, hedonizm, relatywizm moralny są nie tylko czeską specjalnością, ale to ideologie rozwijające się w całej Europie. Niemniej prasa amerykańska określiła wizytę Papieża w Czechach jako beznadziejne zadanie. „The New York Times” opisywał misję Benedykta XVI jako dotarcie na „ground zero” religijnej apatii. Amerykańscy publicyści zauważali, że Papież, wybierając zsekularyzowany kraj, zamierza wzniecić w nim nową rewolucję, która rozszerzy się na cały kontynent.

- Jaki ewangeliczny priorytet przekazał Czechom Benedykt XVI?

- W finale swej pielgrzymki Benedykt XVI postawił kropkę nad „i” chrześcijańskiej tożsamości. Papież wezwał Czechów do realizacji powołania do świętości. Innymi słowy - przyszłość nie tylko Czechów i Morawian, ale wszystkich mieszkańców Europy, przeżywającej swoją „noc duszy”, i to bez względu na praktykowaną filozofię czy też wyznawaną religię, tkwi w postawie proegzystencji - bycia dojrzałym, „nietoksycznym” darem dla drugich, czyli w systemowym i organicznym budowaniu cywilizacji miłości.

- Kard. Miloslav Vlk wyznał w jednym z ostatnich wywiadów, że uważa za porażkę dwadzieścia lat swojej posługi biskupiej w stolicy Czech. Czy Ksiądz Profesor, również jako jeden z jego byłych najbliższych współpracowników, podziela tę opinię?

- Gdy przybyłem w 1993 r. do czeskiej Pragi, widziałem, że nie tylko „szeregowi” obywatele, ale także osoby duchowne i hierarchia bardzo emocjonalnie przeżywali fakt nieoczekiwanego oswobodzenia - „przejścia przez Morze Czerwone”. Przedstawiciele Kościoła w znacznym stopniu angażowali swe siły i poświęcali czas na odzyskanie majątku kościelnego, a w mniejszym stopniu poświęcali go na dialog wewnątrzkościelny, autoewangelizację, nową ewangelizację i wypracowanie twórczego dialogu ze współczesną kulturą, agnostykami i ateistami. Kościół katolicki w Republice Czeskiej musi służyć narodowi jako kwas chlebowy, tzn. być „twórczą mniejszością, zdolną wpływać na swą przyszłość na drodze dialogu z agnostykami”.

- Na gmachu Ministerstwa Oświaty pojawił się wielki transparent z napisem: „Niech Benedykt XVI zrehabilituje Jana Husa!”. Czy jest to obecnie możliwe?

- Ewangelia głosi: „Prawda was wyzwoli” (J 8, 32). W tej sytuacji jako historyk i teolog muszę zauważyć, że m.in. dzieje i kultura czeskiego narodu w całym średniowieczu naznaczone są zarówno szczególną wrażliwością czeskiej duszy na sacrum, bogactwem chrześcijańskiego i teologicznego orędzia, jak i dramatycznym, paradoksalnym rozwojem i coraz głębszą sekularyzacją życia społecznego doby nowożytnej. Doświadcza tego także Kościół czeski. Doktryna Jana Husa zawierała przejawy solidarności i autentycznej troski o świeckich chrześcijan, ale pozbawiona jedności z Kościołem hierarchicznym szybko przekształciła się w barbarię niszczącą własne kościoły i miasta, także groby czeskich królów oraz ziemie południowej Polski, a nawet Dolnej Austrii. Wspomniany plakat umieszczony na instytucji państwowej był dla mnie znakiem ignorancji i ahistorycznego, nienaukowego myślenia, czyli ideologii oraz braku postawy dialogu.

- Czego życzyć naszym południowym sąsiadom?

- Trzeba z całego serca życzyć Czechom - „góralom środkowej Europy” - mądrości, odwagi, twórczego dialogu i solidarności, aby wreszcie zakończyli i definitywnie zamknęli smutny rozdział licznych „hokejarskich” starć - w zdumienie i osłupienie wprawia każdego zdroworozsądkowego Europejczyka rozstrzygnięcie w kwestii upaństwowienia praskiej katedry. Przy okazji zapytam swych czeskich przyjaciół, czy istnieje u nich wersja porzekadła: „Zgoda buduje, niezgoda rujnuje”.

Reklama

Kuria diecezji opolskiej odnosi się do raportu Fundacji Nie Lękajcie Się

2019-02-21 19:10

diecezja.opole.pl, dg / Opole (KAI)

"Przedstawiona została sprawa byłego księdza diecezji opolskiej Mariusza K. Odnosząc się do treści tej wypowiedzi, pragnę wyjaśnić, że podano w niej wiele nieprawdziwych informacji" - pisze rzecznik kurii diecezji opolskiej, ks. Joachim Kobienia. Publikujemy treść jego oświadczenia.

Daviidos/pl.wikipedia.org
Katedra Świętego Krzyża w Opolu od strony wschodniej

W opublikowanym przez fundację „Nie lękajcie się” z datą 19 lutego 2019 r. „Raporcie nt. naruszeń prawa świeckiego lub kanonicznego w działaniach polskich biskupów w kontekście księży sprawców przemocy seksualnej wobec dzieci i osób zależnych” na s. 22-23 przedstawiona została sprawa byłego księdza diecezji opolskiej Mariusza K. Odnosząc się do treści tej wypowiedzi, pragnę wyjaśnić, że podano w niej wiele nieprawdziwych informacji:

- Od momentu zgłoszenia sprawy w kurii diecezjalnej Biskup Opolski informował rodzinę pokrzywdzonego o możliwości zgłoszenia przestępstwa do prokuratury, jednakże wyraźną wolą najbliższych było zachowanie daleko idącej dyskrecji w tej sprawie ze względu na dobro pokrzywdzonego. Z tego powodu o całej sprawie nie został poinformowany proboszcz parafii, który uznał, że przyczyną nagłego odwołania wikarego z parafii były jego rzeczywiste problemy zdrowotne. Kiedy 13 lipca 2017 r. wprowadzony został prawny obowiązek zgłaszania do organów ścigania przypadków wykorzystania seksualnego małoletnich, na początku sierpnia 2017 r. przedstawiciele biskupa zgłosili sprawę do prokuratury.

- Wobec sprawcy przestępstwa zostały natychmiast wyciągnięte konsekwencje kanoniczne: został odsunięty od posługi duszpasterskiej w parafii, zaś na polecenie Kongregacji Nauki Wiary zostało przeprowadzone postępowanie kanoniczne w wyniku którego w 2015 r. został on wykluczony ze stanu kapłańskiego. Nieprawdą jest również, że biskup ukrywał sprawcę przenosząc go do innej parafii i starał się go w jakikolwiek sposób chronić.

ks. Joachim Kobienia rzecznik prasowy Kurii Diecezjalnej w Opolu

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czy Ośrodek dla niepełnosprawnych przetrwa?

2019-02-23 01:26

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała
Dolnośląski Kurator Oświaty Roman Kowalczyk w rozmowie z rodzicami i nauczycielami Ośrodka

W piątek (22.02) trzy godziny trwało spotkanie rodziców, dyrekcji i nauczycieli z Dolnośląskim Kuratorem Oświaty Romanem Kowalczykiem, dyrektorem Departamentu Edukacji Jarosławem Delewskim i ks. Robertem Sitarkiem szefem Fundacji Ewangelickiego Centrum Diakonii i Edukacji im. Ks. M. Lutra. Do zainteresowanych o los Ośrodka dołączyli radni Piotr Uhle z Nowoczesnej i Piotr Pieńkowski z PiS.

Uhle podkreślał, że przyszedł, bo chciał wysłuchać, o co walczą rodzice i nauczyciele, chciał zrozumieć ich stanowisko. W krótkim wystąpieniu podkreślił, że wrocławscy radni mieli za mało czasu i za mało danych przed sesją Rady Miasta (odbyła się 21.02. – przyp. red.), na której przegłosowano likwidację Ośrodka, aby odnieść się właściwie do sytuacji.

(Piotr Uhle nie oddał głosu w czasie głosowania, pozostali radni Nowoczesnej zgodnie głosowali za likwidacją)

– Teraz jestem mądrzejszy, dziękuję, że mogłem Państwa wysłuchać – mówił.

Robert Pieńkowski apelował o wypracowanie stanowiska, z którym zgodzą się obydwie strony – miasto i walczący o placówkę rodzice i nauczyciele.

Spotkanie zostało zorganizowane na prośbę Dolnośląskiego Kuratora Oświaty, który – przed wydaniem opinii na temat decyzji podjętej przez Radę Miasta – chciał zapoznać się z sytuacją w miejscu, którego ona dotyczy.

Pełna relacja ze spotkania już wkrótce.

Fotorelacja ze spotkania tutaj: http://wroclaw.niedziela.pl/zdjecia/2710/Czy-Osrodek-dla-niepelnosprawnych


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem