Niedziela Młodych

Daj się pociągnąć

Łapię jesienne promienie słońca, wtulam się w koc. I zastanawiam nad moim dzisiaj. Jakie jest moje życie… Wciąż idę prosto, bezpiecznie, choć walcząc – ale jednak do przodu? Czy raczej gdzieś się zgubiłam, straciłam z oczu drogowskazy...

Zobacz

wspomnienie św. Faustyny Kowalskiej • 5 X 2016

Faustyna

W jaki sposób ta niepozorna kobieta, zamknięta w klasztorze, mogła odcisnąć tak silne piętno na obliczu współczesnego Kościoła?

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij
Moje pismo Tęcza - 09/10 2016

Savoir-vivre

Zachowanie podczas kolędy

Stanisław Krajski

Polub nas na Facebooku!

Gdy kapłan przychodzi do nas z wizytą duszpaserską - kolędą, musimy zdawać sobie sprawę ze złożoności wydarzenia. Jest to bowiem, w pierwszym rzędzie, wydarzenie religijne. By mogło ono przebiegać w sposób właściwy, należy przygotować stół nakryty białym obrusem, na którym znajdować się będą: Pismo Święte, krucyfiks, woda święcona, kropidło. Jest to wydarzenie uroczyste i musi temu odpowiadać wygląd naszego mieszkania i nasz.
Wizyta duszpasterska jest wydarzeniem towarzyskim w tym sensie, że kapłan jest gościem w naszym domu i obowiązują wobec niego także procedury, jak wobec każdego gościa. Drzwi otwiera księdzu gospodarz. Prosi go, by się rozebrał (jeśli kapłan nie jest w samej sutannie), i pomaga mu w tej czynności oraz wiesza wierzchnie ubranie na wieszaku. Proponuje mu skorzystanie z toalety. Pyta, czy nie chce umyć rąk (trzeba wysprzątać łazienkę i przygotować dla gościa świeży ręcznik).
Następnie gospodarz prosi gościa do głównego pokoju, gdzie oczekuje go, stojąc, cała rodzina. Tam wita go gospodyni i następuje przywitanie z pozostałymi osobami w kolejności: z gospodarzem, ewentualnie z babcią, z dziadkiem, z dziećmi - w kolejności według płci i wieku. Najlepiej, jak rodzina ustawi się w odpowiednim porządku.
Po powitaniu gospodarz prosi księdza, by usiadł. Gdy ksiądz usiądzie, siada również cała rodzina. Kierunek rozmowie nada ksiądz, przechodząc od kwestii ogólnych do religijnych i wypytując o sprawy rodzinne lub ucinając rozmowę propozycją modlitwy. Wówczas wszyscy wstają. Po zakończeniu części religijnej gospodarz proponuje księdzu, aby usiadł, a gospodyni zachęca do wypicia herbaty i zjedzenia czegoś (jak każdemu zapowiedzianemu gościowi).
Ksiądz może kontynuować wątki związane wprost z celem swojej wizyty, pozostając dłużej i wyrażając ochotę na spożycie posiłku. Może też stwierdzić, że musi udać się do następnej rodziny. Nie powinniśmy na księdzu w żadnym wypadku wywierać nacisku czy go „szantażować” (np.: „Obrazimy się na księdza, jeśli ksiądz niczego u nas nie zje”), nie częstujemy też księdza alkoholem.

Niedziela Ogólnopolska 1/2010 , str. 48-49

E-mail:
Adres: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa
Tel.: +48 (34) 365 19 17

Reklama

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Kto się boi różańca EDYTORIAL

Święta miłości kochanej Ojczyzny... – oto najprostsza, a zarazem najbardziej wymagająca definicja patriotyzmu. »
Bp Piotr Libera

Reklama

Kalendarz Pastoralny 2017