Reklama

V Chrześcijański Tydzień Społeczny: polskość to wielość i pluralizm, a nie ciasnota i zamknięcie

2014-05-09 11:51

mt, łsz / Lublin / KAI

Roman Czyrka

Rodzina jest pierwszą szkołą socjalizacji społeczeństwa - powiedział w rozmowie z KAI abp Henryk Hoser. Wykład biskupa warszawsko-praskiego zainaugurował V Chrześcijański Tydzień Społeczny, który w dniach 8-10 maja odbywa się w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II na temat „Jaki rozwój Polski?”

Zdaniem bp. Józefa Wróbla, który podczas otwarcia konferencji reprezentował metropolitę lubelskiego abp. Stanisława Budzika, Polska przeżywa teraz szczególny okres, chociaż nadal przejściowy. Zwrócił uwagę na dysproporcje w rozwoju Polski na wschodzie i zachodzie kraju. - Człowiek zawsze posiada pragnienie rozwoju, pragnienie posiadania nowych dóbr, aż w końcu to co miało mu przynieść szczęście nagle powoduje rosnącą żądzę posiadania. Zawsze trzeba przedkładać "być" nad "mieć" –zaznaczył.

Z ramienia uczelni głos zabrał prorektor o. prof. Andrzej Derdziuk. - Kiedy spotykają się chrześcijanie, by debatować nad ich miejscem w społeczeństwie i zastanawiają się jaki kierunek powinien mieć rozwój Polski to zwracają uwagę dwie ważne rzeczy. Pierwszą jest człowiek jako podstawa wszelkich struktur, jako droga Kościoła. Jednak nie sposób mówić o człowieku i jego godności bez odniesienia się do porządku wertykalnego. Drugim elementem jest odniesienie się do kształcenia chrześcijańskich liderów społecznych - podkreślił.

Gospodarz konferencji, dziekan Wydziału Nauk Społecznych ks. dr hab. Stanisław Fel, rozpoczął od krótkiej historii chrześcijańskich tygodni społecznych. - Trzeba zaznaczyć, że jest to drugi taki tydzień w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i trzeci w Lublinie.

Reklama

Odnosząc się do tematu konferencji „Jaki rozwój Polski?” profesor KUL podkreślił, że dotyczy on kształtu rozwoju naszej ojczyzny. Jego zdaniem, 25 rocznica odzyskania niepodległości przez Polskę to dobry czas na refleksję na temat jak rozwinęła się nasza ojczyzna i w jakim kierunku powinna i może zmierzać. Wskazał, że bardzo dotkliwy kryzys demograficzny, który – jak się wyraził - przysparza zmartwień rządzącym, Kościołowi i całemu społeczeństwu, jest również symptomem kryzysu rodziny. To w rodzinie mają przychodzić na świat nowi obywatele i otrzymywać formację społeczną - dodał.

Marian Król, szef Zarządu Regionalnego Środkowowschodniego NSZZ "Solidarność" pytał siebie i audytorium: Czy musi tak być że w nieodległym czasie będzie nas tylko 25 mln? - Chciałbym, żeby było wśród młodych ludzi przeświadczenie, że ja sobie tu w ojczyźnie poradzę, że nie muszę wyjeżdżać na obcą ziemię, gdzie będzie mi łatwiej. Wystąpienie spuentował słowami zachęty – trzeba skorzystać z tych dni, z mądrości tak wielu intelektualistów.

Tomasz Różniak, prezes Fundacji Nowy Staw krótko wyraził swoją aprobatę dla tego czasu publicznej debaty - Chcemy, by te Tygodnie stały się spotkaniem wielu środowisk, dla których życie społeczne w Polsce ma niebagatelne znaczenie. Ciągle potrzebujemy takich spotkań, które będą badały i oceniały bieżącą sytuację w kraju. Zatem jest konieczność tej inicjatywy, by w sposób odpowiedzialny wpływać na losy naszej ojczyzny.

V Chrześcijański Tydzień Społeczny zainagurował wykład pt. „Rodzina dziedzictwem i przyszłością narodu”, który wygłosił gość honorowy abp Henryk Hoser. Życzeniem arcybiskupa było, by prelekcja była wstępem do dalszej debaty. Arcybiskup rozpoczął od uściśleń terminologicznych, wyjaśniając takie pojęcia jak naród, ojczyzna czy dziedzictwo. „Naród”, jak podkreślił, nie ma dziś dobrej prasy. Unika się tego terminu, oskarżając go o źródło takich postaw jak faszyzm, nacjonalizm, nazizm. Niemniej jednak jest to bardzo ważne określenie. Tym pojęciem, jak uważał św. Jan Paweł II, określić należy społeczność, która znajduje ojczyznę w określonym miejscu świata i która wyróżnia się kulturą. Źródłosłowu "narodu" należy szukać w słowie ród, a także rodzić. „Ojczyzna” ma swój etymologiczny początek w wyrazach ojciec, ojcostwo, ale w znaczeniu szerokim także „macierzyństwo”. Dziedzictwo, co podkreślono w wykładzie, jest czymś przekazanym nam przez rodzenie. Będąc obywatelami stajemy się zatem dziedzicami zarówno ojczyzny jak i narodu. Wyrzeczenie się dziedzictwa powoduje, że stajemy się biedni, słabi.

W dalszej części wykładu, abp Hoser podkreślił, iż rodzina staje dziś wobec wielu zagrożeń. Wymienić tu należy nie tylko naciski środowisk homoseksualnych, ale także zyskującą popularność poliamorię. Żyjemy w czasach kryzysu antropologii, humanizmu, poszanowania godności człowieka – mówił.

W wykładzie podkreślił również, iż znaczenie rodziny ma głębokie podłoże teologiczne. Bóg bowiem nie stworzył człowieka jako jednostki, ale stworzył go w relacjach. Abp Hoser podkreślał, że rodzina w swojej ewolucji ma bardzo bliskie związki z narodem. Jest generatorem społeczeństwa i pierwszą szkołą socjalizacji społeczeństwa. Wyzwaniem dla współczesności jeśli chodzi o przyszłość narodu jest obrona rodziny, która przejawiać się ma nie tylko w sposób werbalny. Kapłani szczególną troską powinni otoczyć młodych małżonków, którzy w konsekwencji migracji czują się często zagubieni i osamotnieni. Bardzo ważne jest również duszpasterstwo rodzin, które uległo atrofii – podkreślił prelegent.

Abp Hoser wraził obawę, iż kryzys demograficzny, jaki dotknął rodzinę jest nieodwracalny, to wynik braku projekcji w przyszłość. - Żyjemy w epoce schyłkowej, ludzie są przekonani, że nie warto jej przedłużać, dlatego nie decydują się na dzieci. Inwestujmy w rodzinę, bo każdy chciałby w niej żyć i umrzeć - podsumował.

W drugiej części miał miejsce panel dyskusyjny zatytułowany „Jan Paweł II - jakiej Polski pragnął?” Przewodniczył mu ks. dr hab. Stanisław Fel, dziekan Wydziału Nauk Społecznych KUL. Rozpoczął on debatę od stwierdzenia, iż by odpowiedzieć na pytanie postawione w temacie panelu trzeba sięgnąć do koncepcji człowieka propagowanej przez Jana Pawła II. - Osoba jest centrum nauczania, uniwersalną miarą przykładaną do różnych sytuacji społecznych, gospodarczych i politycznych, by odpowiedzieć czy zgadza się to z wzorcem godności osoby ludzkiej -zauważył.

Piotr Gociek, redaktor tygodnika „Do rzeczy” rozpoczął swą prelekcję od przywołania bardzo aktualnych słów św. Jana Pawła II – „Przestańcie mi klaskać, a zacznijcie mnie słuchać” - po czym wskazał na zjawisko coraz bardziej obecne w naszych czasach, iż „naród”, „ojczyzna” „Polska”, „polskość” to słowa wręcz niemodne. Wspomniał definicję narodu, którą sformułował Jan Paweł II: „Naród jest wielką wspólnotą ludzi, których łączy kultura”.

Marcin Przeciszewski, Prezes Katolickiej Agencji Informacyjnej w swoim wystąpieniu chcąc dać odpowiedź na pytanie jakiej Polski chciałby św. Jan Paweł II skupił się na rewizji papieskiego nauczania, szczególnie dotyczącego Europy w tym środkowej i wschodniej. - Wizja Polski jakiej pragnął Jan Paweł II wynika z tego, kim on był. A był niewątpliwie najwybitniejszym Polakiem, równie wybitnym Europejczykiem i wreszcie świętym Kościoła powszechnego. Zatem jego wizja jest syntezą tych trzech elementów – stwierdził we wstępie swojej wypowiedzi. Następnie zaznaczył, że Wojtyła rozumiał naród w sense przede wszystkim kulturowym. Sięgnął po „Pamięć i tożsamość”, gdzie papież stwierdził, że "polskość to wielość i pluralizm, a nie ciasnota i zamknięcie".

To dziedzictwo kulturowe w dużej mierze kreowało pontyfikat papieża Polaka. - dodał. Przypomniał papieską homilię z 4 czerwca 1979 kiedy Jan Paweł II wyjaśnił sens posługi papieża - Słowianina, gdy wskazał na definicję Europy, jako wspólnej przestrzeni opartej na kulturowo-duchowym dziedzictwie, zbudowanym na kulturze starożytnej, judaistycznej a później wzbogaconej o chrześcijaństwo.

Zwrócił także uwagę na obrazowe porównanie Europy oddychającej dwoma płucami - Wschodu i Zachodu. Sięgnął także do papieskiego wystąpienia w Parlamencie RP, gdzie wskazał wartości dzięki którym Polska i Europa może funkcjonować głębią życia duchowego, a nie tylko polityczno-gospodarczego. - Ład wewnętrzny Polski w papieskim nauczaniu opierał się na pragnieniu kraju wolnego, ale prawidłowo rozumiejącego i realizującego wolność - stwierdził.

Redaktor naczelny KAI wskazał, iż pontyfikat Jana Pawła II można podzielić na dwa etapy - dążenie do wolności do 1989 roku i po 1989 roku, gdzie apeluje o odpowiedzialne korzystanie z wolności i demokracji opartej na solidnych fundamentach aksjologicznych.

Papież zawsze odnosił się do obecności religii w polityce. - Polityka to służba dla dobra wspólnego - przypomniał za św. Janem Paweł II. Prezes KAI wskazał także, iż sfera polityki i religii powinna opierać się na zasadzie autonomii, współpracy i wzajemnego poszanowania. A przy tym Odrzucić należy radykalną separację państwa i Kościoła, która prowadzi do szafowania hasłami „świeckości państwa”.

Podkreślił, iż w Polsce współpraca na linii państwo-Kościół miała miejsce w duchu inspiracji nauczaniem Jana Pawła II. - Polski konkordat jest jednym z najbardziej znakomitych osiągnięć umów międzynarodowych, wprowadzając harmonię i zdrową relację w sferze przenikania się religii i polityki - dodał. - Jest to nie tylko ważne osiągniecie dyplomacji Jana Pawła II, ale także wielkie osiągniecie polskiej demokracji w okresie ostatniego 25-lecia, gwarantujące wolność religii i jej harmonijne współistnienie w sferze publicznej - zakończył.

Jako ostatni w dyskusji zabrał głos ks. Henryk Zieliński, redaktor naczelny tygodnika „Idziemy”. Odniósł się on do słów ks. dr hab. S. Fela, wyrażającego obawę czy aby po latach, Papież-Polak nie odejdzie w zapomnienie. - Święty ma swoje sposoby, żeby o nim nie zapomnieć – stwierdził. Prelegent podkreślił, iż Jan Paweł II kochał Polskę, nie wstydził się jej. Dodał także, że mimo, iż Jan Paweł II był bardziej „obywatelem świata” niż niejeden z naszych polityków, cechujących się kosmopolityzmem, to nigdy nie wstydził się swojego narodu.

- Papież razem z nami pielgrzymował, tworzył razem z nami nową wizję wolnego narodu. Mimo tego, że wyjechał to cały czas przeżywał to, co dzieje się w jego ojczyźnie. Wyrazem tego była chociażby świeca w oknie papieskim po wprowadzeniu stanu wojennego - przypomniał. Prelegent porównał także postać Wielkiego Polaka do Mojżesza, który wyprowadzając nasz naród z mroków komunizmu, cierpiał widząc upadki rodaków.

Kończąc swoje wystąpienie ks. Zieliński wskazał duży wpływ na kształtowanie polskiej wolności jaki miały papieskie homilie, czasami nawet bardzo emocjonalne. Z nich głownie można odczytać wizję Polski jakiej pragnął Jan Paweł II. Była to Polska otwarta, której nie sposób zrozumieć bez Chrystusa – zakończył.

Tagi:
KUL

Prezydent Duda na KUL: nie możemy być krajem montowni

2018-10-21 17:50

dab / Lublin (KAI)

Nie możemy być krajem montowni, ale musimy się stawać krajem ośrodków badawczych i transferu wiedzy. Nikt nie przyniesie nam na tacy Polski silnej, sprawiedliwej i nowoczesnej – powiedział Andrzej Duda. Prezydent RP wygłosił wykład podczas uroczystej 101. inauguracji roku akademickiego na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II.

Grzegorz Jakubowski/KPRP

Zwracając się do uczestników uroczystości Prezydent zauważył, że w Lublinie w 1918 r. miały miejsce dwa przełomowe wydarzenia związane z odzyskiwaniem przez Polaków niepodległości. Pierwszym z nich było założenie przez ks. Idziego Radziszewskiego uczelni, drugim zawiązanie Tymczasowego Rządu Ludowego, na którego czele stanął Ignacy Daszyński.

– Te dwa wydarzenia były na dwóch ideowych antypodach: katolicka uczelnia kształcąca duchownych i socjalistyczny rząd. W tamtej epoce te przeciwności wydawały się nie do pokonania. Dziś wiemy, że nie były przeciwne, ale w wielu punktach zbieżne. Wiemy to dzięki jednemu z najwybitniejszych wykładowców tej uczelni, kard. Karolowi Wojtyle – powiedział mówca.

Zwrócił uwagę, że pomimo zawirowań historycznych, katolicka uczelnia była miejscem, gdzie można było uprawiać naukę w sposób nieskrępowany i otwarty.

Grzegorz Jakubowski/KPRP

– KUL był enklawą wolnej myśli, odpowiedzią na wyzwanie rzucone Polakom przez narzuconą władzę PRL. To właśnie tu pomimo szykan i nacisków propagandy, trwała wolna polska nauka. Każdy kto tu przybył, mówił, że wizyta w tym miejscu jest jak oddech świeżego powietrza – wymieniał Andrzej Duda.

Prezydent zaznaczył, że obchodzenie setnej rocznicy odrodzenia państwa polskiego jak i powstania KUL, nie może być czasem patrzenia w przeszłość, ale dalekosiężnym spojrzeniem w przyszłość i zadawaniem pytań o to, co nieznane.

– Wszyscy mamy poczucie, że żyjemy w świecie tak bardzo dynamicznym, jak nie był nigdy dotąd. Świat Zachodu wkroczył w czas „nowej niepewności”. Spektrum zagrożeń jest szersze jak chyba nigdy wcześniej. Nie wiemy jaki świat wyłoni się z niewyobrażalnego rozwoju technologii cyfrowej, sieci społecznościowych, sztucznej inteligencji – wymieniał prezydent.

Prelegent zastanawiał się czy „nowa niepewność” jest stanem przejściowym czy nową normą. – Być może nowa dynamika rozwoju, a zwłaszcza rewolucja cyfrowa, prowadzi Polskę i wiele innych państw do głębokiego zerwania ciągłości. Ciągłości struktur społecznych, wzorców kulturowych, kryteriów prawdy i fałszu, sposobów rozróżniania dobra od zła – mówił.

Zauważył, że ludzkość doszła do tego miejsca, w którym jest, właśnie dzięki kreatywnemu ludzkiemu umysłowi, który potrafi zerwać ową ciągłość, przełamując i kwestionując zastygłe struktury. – To oczywiste, że poprzez naukę ta ciągłość była zrywana. Ale nigdy nie działa się w takim tempie i na tak wielu równoległych polach, co dziś – stwierdził Andrzej Duda.

Zdaniem Prezydenta kluczowe jest dzisiaj pytanie o relację między tradycją a progresywizmem, między wartościami zakorzenionymi w historii a oczekiwaniami zbudowania nowego lepszego świata, a w nim lepszego człowieka. – Pod presją znalazły się takie wymiary ciągłości jak rodzina, narody i religia. Nie możemy zagubić tego, co przekazujemy z pokolenia na pokolenie – wezwał.

Andrzej Duda wyraził nadzieję, że odpowiedzi na naglące pytania i sposoby rozwiązania problemów będą płynąć od środowisk akademickich. Stwierdził, że rocznica odzyskania niepodległości jest okazją do refleksji nad kondycją Polski. – Z naszej trudnej historii wiemy, że wolność nie jest dana darmo ani na zawsze. Moc państwa płynie z patriotyzmu. Musimy traktować Rzeczpospolitą jako dobro wspólne. Jak ważne jest kształtowanie poczucia odpowiedzialności i postawy służby publicznej – tłumaczył.

Jako jeden z kluczowych elementów rozwoju państwa wymienił silną, konkurencyjną gospodarkę, opartą na własnych zasobach. – Nie możemy być krajem montowni, ale musimy się stawać krajem ośrodków badawczych i transferu wiedzy. Potrzeba sposobów na najaktywniejsze uruchamianie rodzimego kapitału. Nikt nie przyniesie nam na tacy Polski silnej, sprawiedliwej i nowoczesnej – mówił.

Zauważył, że tzw. „Konstytucja dla nauki” kreuje nową rzeczywistość funkcjonowania uczelni w Polsce, która niesie ze sobą ryzyko. – Wdrażanie reformy wymaga monitorowania. Tworząc wielkie i silne ośrodki akademickie nie możemy doprowadzić do marginalizacji uczelni, które pełnią ważne funkcje w swoich regionach. Jeśli do tego dopuścimy, będzie to zaprzeczenie sprawiedliwości i równego rozwoju – powiedział Prezydent RP.

Na koniec Andrzej Duda wyraził nadzieję, że wśród obecnych młodych naukowców jest przyszły laureat Nagrody Nobla, który swoje badania będzie prowadził na polskich uczelniach. Zauważył, że niezbędne do osiągnięcia tego celu jest finansowanie i odwaga badawcza. – Uwierzmy w to, że jesteśmy gotowi podołać temu zadaniu. Będzie to dla nas skok nie tylko na miarę XXI wieku, ale i następnego stulecia – zakończył mówca.

Przed swoim wystąpieniem, Prezydent wręczył odznaczenia Orderu Odrodzenia Polski i Krzyża Zasługi dziewięciu pracownikom naukowym KUL, którzy w szczególny sposób przyczynili się do rozwoju nauki. Wśród wyróżnionych znaleźli się filozof prof. Piotr Gutowski oraz bibliści ks. prof. Stefan Szymik MSF i prof. Krzysztof Mielcarek.

Wizytę na uniwersytecie Andrzej Duda rozpoczął od złożenia kwiatów przed pomnikiem Papieża św. Jana Pawła II i Prymasa Stefana Wyszyńskiego. Prezydentowi towarzyszyli Podsekretarz Stanu w KPRP Wojciech Kolarski oraz Kapelan Prezydenta ks. Zbigniew Kras.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Depo: Największym grzechem naszego czasu jest utrata poczucia grzechu

2018-10-21 19:50

Ks. Mariusz Frukacz

Stanisław Barczyński

„Dzisiaj świat Was młodych zaprasza do zasmakowania w złu. A św. Jan Paweł II natrudził się, żebyśmy świadomie i w sposób wolny wybierali Boga”- mówił 21 października w homilii abp Wacław Depo metropolita częstochowski, który przewodniczył Mszy św. w kościele pw. Narodzenia Pańskiego w Częstochowie. Msza św. połączona była z udzieleniem sakramentu bierzmowania 13 młodym ludziom.

„Chcemy, żeby nasze dzieci umocniły się w wierze, żeby ja z odwagą wyznawały i żyły według jej wskazań” – mówili na początku mszy św. przedstawiciele rodziców młodzieży, która przyjęła sakrament bierzmowania.

Zobacz zdjęcia: Bierzmowanie w parafii Narodzenia Pańskiego w Częstochowie

W homilii abp Depo nawiązując do czytań mszalnych przypomniał, że prorok Izajasz mówi o tajemnicy Jezusa - „Spodobało się Panu zmiażdżyć swojego Sługę cierpieniem”. W jakim celu zaliczono Go miedzy złoczyńców? Trzeba sobie postawić pytanie, dlaczego przyszedł? Czy tylko dla ludzkiej solidarności, żeby być podobnym do nas we wszystkim, oprócz grzechu. Właśnie On wziął grzech na siebie. I to jest Jego zmiażdżenie – mówił abp Depo.

- Dzisiaj stawiamy sobie pytanie o perspektywę życia wiecznego. Gdybyśmy się zatrzymali tylko i wyłącznie na Golgocie, na krzyżu Jezusa, to byśmy byli godni politowania, bo byśmy wierzyli w jakieś nie określone bliżej życie. Jezus dał nam światło mówiąc: Ja jestem życiem i zmartwychwstaniem – kontynuował abp Depo.

Arcybiskup podkreślił, że apostołowie także nie rozumieli tajemnicy krzyża - Piotr usłyszał straszne słowa: „Zejdź mi z oczu szatanie”. Ucieknie potem spod krzyża, a następnie zostanie wybrany następcą widzialnym Jezusa na ziemi. Czy po ludzku, naszym rozumem możemy to pojąć? Nie, dlatego potrzebujemy Ducha Świętego – podkreślił arcybiskup.

- Jedno z najtrudniejszych pytań, które w dzisiejszym świecie rozbrzmiewa, to pytanie czy wyrzekasz się szatana, wszystkich jego spraw i zwodniczych obietnic. Nie wkładajmy szatana w bajki, a nawet w filmy. On działa na szkodę człowieka, aby zburzyć naszą więź z Bogiem i żeby utrudnić nam pytanie, czy wierzysz w Boga Ojca, Stworzyciela nieba i ziemi – mówił metropolita częstochowski i dodał: „Dzisiaj poprzez filmy, różnego rodzaju książki pokazuje się, że Pan Bóg jest równy z Duchem zła, że są dwaj bogowie, jeden objawiony w Jezusie Chrystusie, a drugi to szatan”.

- Krzyż Jezusa stanął w miejsce, żeby zło nie zwyciężyło ludzi i świata. Prawdy o Chrystusie ukrzyżowanym i zmartwychwstałym bez pomocy Ducha Świętego nie jesteśmy w stanie przyjąć. I bez pomocy Ducha Świętego nie odrzucimy zła – mówił abp Depo.

- Dzisiaj świat Was młodych zaprasza do zasmakowania w złu. Natrudził się św. Jan Paweł II, żebyśmy świadomie i w sposób wolny wybierali Boga. Postawił nam pytanie jaką miara mierzyć człowieka – zwrócił się do młodzieży abp Depo.

„Jaką miarą mierzyć człowieka? Czy mierzyć go miarą sił fizycznych, którymi dysponuje? Czy mierzyć go miarą zmysłów, które umożliwiają mu kontakt z zewnętrznym światem? Czy mierzyć go miarą inteligencji, która sprawdza się poprzez wielorakie testy czy egzaminy? (...) Człowieka trzeba mierzyć miarą "serca". Człowieka więc trzeba mierzyć miarą sumienia, miarą ducha, który jest otwarty ku Bogu.” – przypomniał abp Depo słowa Jana Pawła II z przemówienia do młodzieży akademickiej zgromadzonej 3 czerwca 1979 r. przed kościołem św. Anny.

- Największym grzechem naszego czasu jest utrata poczucia grzechu – dodał arcybiskup.

„Nałóżcie na siebie znak krzyża, który dla nas jest mądrością” – zachęcił na zakończenie Mszy św. młodych ludzi abp Depo.

„Chcemy wzrastać w wierze każdego dnia i kroczyć do świętości” – powiedział również ks. kan. Tadeusz Zawierucha proboszcz parafii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Płyta - Wojna totalna 300x400

Wkrótce X Forum Tato.Net

2018-10-22 19:15

Archiwum organizatorów
Marek Kamiński podczas Forum TatoNet

17 listopada br. w Hotelu ARCHE Krakowska w Warszawie odbędzie się jubileuszowa, dziesiąta edycja Międzynarodowego Forum Tato.Net17

Setki ojców będą wymieniać się doświadczeniami w o.Net. Wśród uczestników nie zabraknie mężczyzn, którzy z jednej strony inwestują w swoje ojcostwo, a z drugiej odnoszą sukcesy zawodowe.

Forum Tato.Net to całodzienne „święto ojcostwa” wypełnione wykładami, warsztatami oraz nieformalnymi rozmowami o roli taty w rodzinie i życiu społecznym.

Co roku odbywa się w innym polskim mieście, tym razem wybór padł na Warszawę. Idea jest prosta: zamiast nieustannie narzekać na kryzys ojcostwa, lepiej spotkać się w społeczności ojców, aby wzajemnie się wspierać.

Archiwum organizatorów
IX Forum TatoNet - rozmowy

Jak podkreślają organizatorzy z Inicjatywy Tato.Net, to spotkanie unikatowe na mapie Polski, a nawet Europy. Towarzyszy mu przekonanie, że „mocni ojcowie muszą trzymać się razem”, jak powiedział dr Ken Canfield, wybitny znawca tematyki ojcowskiej, który sam jest tatą.

Forum Tato.Net towarzyszy hasło – temat szczegółowy każdej edycji. W tym roku to „Miłość i szacunek”. Jak tłumaczy inicjator Tato.Net i organizator Forum, dr Dariusz Cupiał: Miłość i szacunek to wartości centralne w budowaniu każdej międzyosobowej więzi. Wartości, które dzisiaj przez nas mężczyznpotrzebują być ponownie odkryte. Co więcej – to są również wartości, które wzajemnie się wzmacniają.

Praktycznym odzwierciedleniem tegorocznego hasła jest program Forum Tato.Net, który składa się z trzech części:

- Część pierwsza: „Tato, potrzebujesz miłości i szacunku. Dlaczego i jak dbać o własny rozwój?”,

- Część druga: Blok 15 grup tematycznych – warsztaty, panele, seminaria. Przestrzeń aktywności dla wszystkich uczestników,

- Część trzecia: „Miłość i szacunek, które dajesz swojemu otoczeniu. Wyzwania, rozwiązania, dobre praktyki”.

Ważnym punktem programu będą również „Męskie rozmowy o ojcostwie”, podczas których usłyszymy wartościowe i praktyczne świadectwa niejednego taty. Te panelowe debaty poprowadzą znani ojcowie: dziennikarz Krzysztof Ziemiec oraz aktor Michał Chorosiński.

Uczestnicy

Na Forum Tato.Net zaproszeni są wszyscy ojcowie oraz ojcowie zastępczy, niezależnie od wieku, doświadczenia czy narodowości. Wydarzenie ma charakter międzynarodowy, w tym roku możemy się spodziewać uczestników z USA, Ukrainy czy Węgier.

Jednym z prelegentów będzie Shane Barkley – prezes organizacji Savvy Dads (tę nazwę można przetłumaczyć jako „Kumaci ojcowie”). To doświadczony tata trzech córek, który od kilkunastu lat zajmuje się doradztwem w branży finansowej. Na Forum Tato.Net opowie o aktywnym słuchaniu – kluczu do budowania dobrych relacji rodzinnych.

Pozostali mówcy jubileuszowej edycji Forum Tato.Net to między innymi:
Kazimierz Korab (socjolog, dyrektor Polonijnego Liceum Ogólnokształcącego Niepublicznego „Klasyk”),
Krzysztof Filarski (maratończyk i specjalista od storytellingu),
Grzegorz Grochowski (wykładowca akademicki, animator życia kulturalnego),
Paweł Sopkowski (pionier polskiego coachingu i mentoringu, przedsiębiorca),
Janusz Wardak (wicedyrektor warszawskiej szkoły „Żagle”, autor popularnej strony mniejekranu.pl, tata dziesięciorga dzieci),
Maciej „Zuch” Mazurek (autor jednego z popularniejszych blogów http://ZUCH.media). Kultura odpowiedzialnego ojcostwa

Ważnym wydarzeniem towarzyszącym Forum Tato.Net będzie uroczysta gala, która odbędzie się w piątek (16 listopada br.). Tego wieczoru zostaną przyznane wyróżnienia Inicjatywy Tato.Net. Pierwszym z nich jest Statuetka MAX. Otrzymują ją osoby oraz instytucje, które swoim przykładem i działaniami ukazują wartość i piękno ojcostwa. Mogą ją również otrzymać twórcy, których dzieła przedstawiają ojcostwo, jako ważną wartość, potrzebną współczesnemu światu.

Do tej poryStatuetki MAX otrzymali m.in. Robert „Litza” Friedrich, Marek Kamiński, czy doktor Krzysztof Liszcz.

Z kolei wyróżnienia topdADS przeznaczone są dla reklam kreujących pozytywny wizerunek taty – odpowiedzialnego, odważnego, troskliwego mężczyzny.

Gali będzie towarzyszyć kolacja, a całą uroczystość poprowadzi wspomniany już aktor Michał Chorosiński.

Odkrywanie ojcostwa Forum Tato.Net jest cyklicznym wydarzeniem organizowanym przez Inicjatywę Tato.Net. To wiodąca w Europie instytucja, inspirująca mężczyzn do przeżywania ojcostwa jako pasji oraz najważniejszej kariery życia. Inicjatywa funkcjonuje od 14 lat pod auspicjami Fundacji Cyryla i Metodego.

Szczegółowy program oraz zapisy: https://evenea.pl/imprezy/konferencje/warszawa/x-miedzynarodowe-forum-tatonet-205336/

Inicjatywa Tato.Net: http://tato.net/

„Miłość i szacunek” – wykład dra Emersona Eggerichsa podczas IX edycji Forum Tato.Net: https://www.youtube.com/watch?v=Rvj63cxK6Ok

prof. Kazimierz Korab o znaczeniu miłości i szacunku: http://tato.net/czytelnia/sila-ojcowskiej-milosci-tkwi-w-konkretach/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem