Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Nietrafiony prezent może dać dużo radości

Jolanta Kobojek
Niedziela Ogólnopolska 5/2012, str. 39

Dwóch mężczyzn trzyma w ręku małą, dziecięcą kurtkę. Mają przy tym niesamowity wyraz twarzy. Stoję z daleka i nie wiem, czy wypada przerwać ten szczególny dla nich moment. Jednak jeden z nich, o. Szymon Botul, opiekun Jasnogórskiego Punktu Charytatywnego, zauważa mnie. Zanim zdążę powiedzieć „Szczęść Boże”, dzieli się swoją radością: - Odebrałem przesyłkę z nietrafionym prezentem. Proszę zobaczyć, co dostaliśmy! Widzę, tym razem z bliska, ładną, różową kurtkę. Moją uwagę przykuwa jednak na dłużej nie kurtka, ale wzrok pana, który trzyma ją w ręku i nie może uwierzyć w to, co się w tej chwili dzieje. Mam wrażenie, że jeszcze chwila, a z jego oczu popłyną łzy szczęścia. Okazuje się, że to tata 3-letniej Oliwii, który 2 lata temu nieoczekiwanie stracił pracę i sytuacja materialna zmusiła go do korzystania z pomocy żywnościowej oferowanej przez paulinów na Jasnej Górze. - Nie tak dawno rozmawiałem z żoną, że dzieci rosną i musimy pomyśleć, skąd wziąć pieniądze na zimowe ubrania. A tu, proszę - dostaję nową kurtkę na swoją najmłodszą córkę - mówi zachwycony.
I pomyśleć, że wszystko to dzięki „Niedzieli”, która w jednym z grudniowych numerów opublikowała list pana Bolesława z Tychów. Pisał on m.in.: „Okres świąt Bożego Narodzenia, oprócz przeżyć duchowych, wiąże się także z przyjemnościami doczesnymi, w tym związanymi z licznymi prezentami. Z wielu podarków ucieszymy się, ale pewną część rzucimy w kąt. Nie będą nam potrzebne, bo szalików, skarpetek, pluszowych misiów, lalek czy innych zabawek mamy już pod dostatkiem, nie wspominając o słodyczach, których spożycie w trosce o zdrowie powinniśmy ograniczać. Tymczasem dla wielu biedniejszych rodzin te niepotrzebne nam rzeczy są przedmiotem marzeń. Może więc warto byłoby zorganizować akcję dzielenia się z ubogimi nadwyżkami prezentów świątecznych…”.
Opublikowany na łamach „Niedzieli” list zainspirował o. Szymona do zorganizowania kolejnej akcji, mającej na celu pozyskanie darów dla potrzebujący ch. - Kiedy przeczytałem w „Niedzieli” list pana Bolesława, stwierdziłem, że to dobry pomysł, aby do pomocy najuboższym zachęcić każdego z nas. Nieraz przecież zdarza się, że w ramach świątecznego prezentu otrzymujemy coś, co nie jest nam potrzebne i nie wywołuje w nas entuzjazmu, ale są ludzie, dla których będzie to powodem dużej radości. Nie oczekujemy na rzeczy wielkie czy wartościowe, ale na te praktyczne i przydatne w każdej rodzinie i w każdym domu - powiedział o. Botul.
Tematem udało się zainteresować media. Dzięki temu ludzie w całej Polsce mogli usłyszeć, że jeśli zdarzyło się, iż pod choinką znaleźli coś, co jest nietrafionym prezentem, mają okazję wywołać uśmiech na twarzy kogoś innego. Tak było m.in. w przypadku pani Małgorzaty z Warszawy, która przesłała pod adresem punktu charytatywnego na Jasnej Górze kurtkę znalezioną pod choinką przez swoją córeczkę. Okazała się na nią za mała, ale za to na małą Oliwię jest idealna.
Nie znam innych historii, ale podejrzewam, że podobnie mogło być z koszulą nocną czy dwoma męskimi koszulami, które także dotarły do o. Szymona. A ciekawe, jak było ze słodyczami przyniesionymi przez pewną panią, która po położeniu ich na stoliku nie czekała nawet, aż ojciec do niej dojdzie, i odeszła w swoją stronę...
Dzięki pomocy Jasnogórskiego Punktu Charytatywnego u ponad 150 rodzin, nie tylko z Częstochowy, każdego dnia na domowym stole pojawia się chleb. W niektóre dni tygodnia oprócz pieczywa wydawane są także inne najpotrzebniejsze produkty żywnościowe, takie jak: kasza, mleko czy makaron. - Wiedząc jednak, że nasi podopieczni mają także inne potrzeby, staramy się co pewien czas urozmaicać dary. Pozyskujemy je dzięki mieszkańcom Częstochowy, którzy szczególnie w okresie robienia porządków w swoich domach podrzucają nam np. używaną, a już niewykorzystywaną odzież - mówi o. Szymon.
Już od wielu lat punkt organizuje także pomoc związaną z konkretnymi wydarzeniami. I tak w okresie wakacji wraz z pielgrzymami duchowymi Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej na Jasną Górę zbierane są przybory szkolne dla dzieci. Natomiast 23 grudnia odbywa się wieczerza wigilijna dla osób biednych i samotnych, poprzedzona rozdawaniem świątecznych podarunków.

Przywrócenie klauzuli sumienia w USA: zwycięstwo zdrowego rozsądku i wolności religijnej

2018-11-12 20:21

vaticannews.va / Waszyngton (KAI)

Amerykańscy biskupi dziękują administracji Donalda Trumpa za wprowadzenie regulacji przywracających klauzulę sumienia ze względów religijnych i etycznych. Nazywają je „zwycięstwem zdrowego rozsądku”. Oświadczenie podpisał przewodniczący konferencji kard. Daniel DiNardo i abp Joseph Kurtz, szef komitetu ds. wolności religijnej przy episkopacie USA.

Jolanta Marszałek

Jesteśmy wdzięczni za tę decyzję, bo pozwala ona tym, którzy mają szczere religijne lub moralne przekonania, nie brać udziału w aborcji czy sterylizacji – czytamy w oświadczeniu episkopatu. Regulacje – dodają hierarchowie – dają możliwość religijnym instytucjom oświatowym i zdrowotnym żyć swoją wiarą i pomagać innym bez obaw, że będą karane przez rząd federalny.

Według amerykańskich biskupów nowe przepisy są również przywróceniem wolności religijnej, zgodnie z Pierwszą Poprawką do amerykańskiej konstytucji i innymi obowiązującymi od lat ustawami. Jest to już kolejna tego typu decyzja po zeszłorocznym rozszerzeniu klauzuli sumienia na środki antykoncepcyjne. O zmianie w prawie w październiku 2017 r. biskupi mówili wtedy, że naprawia ona anomalię, która nigdy nie powinna była się pojawić i na pewno nie powinna się powtórzyć.

Rozszerzenie zasad, poza organizacjami o naturze religijnej, obejmuje także organizacje non-profit i małe przedsiębiorstwa, które z względów moralnych mogą nie świadczyć usług, jakie proponuje amerykański Departament Zdrowia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Muzyczne świętowanie Niepodległej na Jasnej Górze

2018-11-12 17:17

Kuba Szewczyk

Biuro prasowe Jasnej Góry

Patriotyczny wystrój bazyliki jasnogórskiej, tłumnie zgromadzona publiczność, szeroki aparat wykonawczy i majestatyczne utwory Józefa Elsnera. To wszystko złożyło się na niezwykłą atmosferę uroczystego koncertu 10 listopada, w wigilię 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości.

Zobacz zdjęcia: Muzyczne świętowanie na Jasnej Górze

To była już kolejna odsłona świętowania tego niezwykłego jubileuszu w klasztorze ojców Paulinów. 4 listopada miały miejsce duże obchody, upamiętniające setną rocznicę wyzwolenia Jasnej Góry. Łącznikiem między tymi uroczystościami, a rocznicą 11 listopada, był uroczysty koncert polskiej muzyki w bazylice jasnogórskiej.

Jako główny utwór sobotniego wieczoru rozbrzmiała Msza g-moll op. 72 Józefa Elsnera, dedykowana mieszkańcom Grodkowa. To utwór składający się z następujących po sobie śpiewanych części liturgii. Każda z nich zawiera w sobie motyw muzyczny symbolizujący jakąś pieśń kościelną. Drugie dzieło, jakie można było usłyszeć, to Magnificat op. 89, który kompozytor zadedykował Jasnej Górze. Józef Elsner przez pewien czas związany był z częstochowskim sanktuarium i Kapelą Jasnogórską. To także tutaj tworzył swoją muzykę i rozwijał się pod względem duchowo-religijnym.

Na aparat wykonawczy uroczystego koncertu złożyło się ponad 70 wykonawców. Wszystkie zespoły, które wzięły udział w koncercie pochodziły z miast, z którymi w jakiś sposób Elsner był związany: z Częstochowa, Opola oraz Wrocławia.

Wystąpili: Jasnogórski Chór Chłopięco-Męski Pueri Claromontani – jedna z wizytówek jasnogórskiego klasztoru, cieszący się wieloma sukcesami, reprezentujący Jasną Górę w wielu miejscach w Polsce i za granicą; Chór Kameralny Senza Rigore Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu, Orkiestra Smyczkowa Wydziału Edukacji Muzycznej, Chóralistyki i Muzyki Kościelnej Akademii Muzycznej we Wrocławiu; Zespół Instrumentów Dętych Państwowej Szkoły Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Opolu, a także soliści: Magdalena Miziołek – sopran, Katarzyna Radoń – alt, Maciej Łykowski – tenor, Julian Skrzymowski – bas. Całością zadyrygował Jarosław Jasiura, jasnogórski organista i dyrygent Jasnogórskiego Chóru Chłopięco-Męskiego Pueri Claromontani.  Chóry przygotowali: prof. dr hab. Jolanta Szybalska-Matczak, Jarosław Jasiura, s. Maria Bujalska. Przygotowaniem orkiestry zajęli się: prof. dr hab. Helena Tomaszek-Plewa, Hubert Prochota. Słowo o koncercie wygłosił Marcin Lauzer, jasnogórski organista. 

Wydarzenie zakończyło się wspólnym odśpiewaniem hymnu narodowego. Przy wtórze wielkich organów bazyliki jasnogórskiej, wszyscy wykonawcy koncertu, wraz ze zgromadzoną publicznością, złączyli swoje głosy w jeden wielki chór, dla uczczenie Niepodległej Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem