Reklama

Apel do kierowców i pieszych

Ks. Marian Midura
Niedziela Ogólnopolska 17/2012, str. 19

Każdego roku na trasach całego świata ginie ok. 1 mln 300 tys. osób, z czego w Europie prawie 40 tys., w Polsce - ok. 4 tys. Z danych wynika, że główną przyczyną śmierci na drogach są: brawura, nadmierna prędkość i nieprzestrzeganie podstawowych przepisów, co też powoduje, że w naszym kraju ginie szczególnie dużo pieszych!
Dlatego dziś w całym kraju modlimy się za kierowców i pieszych. Zabiegani na co dzień, wypełniając obowiązki i załatwiając różne swoje sprawy, nieczęsto mamy okazję do refleksji, że nasze uczestnictwo w ruchu drogowym ma również swój istotny wymiar religijny. Wszystko to, co robimy na szosie bądź na ulicy, ma bowiem zasadnicze znaczenie nie tylko dla naszego ludzkiego bytu, ale również dla losów, zdrowia i życia innych użytkowników drogi, czyli naszych bliźnich. Jako chrześcijanie, ludzie wiary, winniśmy ich traktować jak Boże dzieci, z należytym szacunkiem, braterską miłością, szczerą troską i życzliwością, niezależnie od tego, czy kierujemy jakimś pojazdem, czy przemieszczamy się pieszo.
Drodzy Siostry i Bracia, aby żyć zgodnie z nauką Jezusa - naszego Mistrza, prosimy każdego z Was: Bądź chrześcijaninem także na drodze!
Robiąc dziś rachunek sumienia z zachowania się na drogach i ulicach, prośmy o Bożą pomoc i wstawiennictwo św. Krzysztofa oraz patrona naszych polskich dróg bł. Jana Pawła II. Modląc się, postanówmy sobie: „Od dziś będę godny imienia Chrystusowego ucznia także na drodze, w czym proszę o pomoc Aniołów Stróżów i świętych, aby nasze drogi były bezpieczne i poruszający się po nich kierowali się miłością do wszystkich kierowców, pieszych i rowerzystów”.
Pamiętajmy też o wezwaniu Ojca Świętego Benedykta XVI: „Wzywam wszystkich kierowców do prowadzenia rozważnego i odpowiedzialnego, aby skutecznie walczyć, wraz z przedstawicielami władzy, przeciw temu złu socjalnemu i aby zmniejszyć liczbę ofiar” („Anioł Pański”, 20 listopada 2005 r.).
Drodzy Siostry i Bracia, niech ta modlitwa uwrażliwi nas wszystkich, byśmy zawsze na drodze przestrzegali przepisów ruchu i kierowali się rozsądkiem, miłością i odpowiedzialnością.

Reklama

Droga Krzyżowa dla dzieci

Iwona Oszmaniec
Edycja zamojsko-lubaczowska 12/2003

Stacja I
Pan Jezus na śmierć skazany

Mimo tego, że wiedział, jakie cierpienie będzie musiał znieść, nie sprzeciwiał się. Nie powiedział ani słowa, nie krzyczał, ale przyjął z pokorą wyrok skazujący.
Gdy ktoś nam dokucza, przezywa, czyni uszczypliwe uwagi, czy potrafimy jak Jezus przyjąć je z pokorą?
Właśnie to milczenie ofiarować możemy Panu Jezusowi za ból i krzywdy, które Go spotkały, aby zbawić każdego człowieka.

Stacja II
Pan Jezus bierze krzyż na swoje ramiona

Ten ciężki krzyż, który Jezus wziął na swe ramiona, to były nasze grzechy.
Jak często boimy się sytuacji, w które musimy włożyć trochę wysiłku? Przecież to, co teraz wydaje nam się bardzo trudne i niewykonalne, jest czymś zupełnie błahym, w porównaniu z tym, co przydarzyło się Jezusowi.
Jezus uczy, aby każdy z nas nie bał się trudności, jakie napotykamy na swej życiowej drodze, a gdy przyjdzie chwila zwątpienia, niech Jego osoba będzie przykładem we wzrastaniu w wierze.

Stacja III
Pan Jezus upada pod krzyżem po raz pierwszy

Upadek Jezusa to doskonała lekcja dla każdego z nas. Bardzo Go bolało, lecz czy żalił się komukolwiek? Nie. Cierpiał w osamotnieniu, bo nie było nikogo, kto mógłby mu pomóc.
Gdy upadniemy, bierzmy przykład z Pana Jezusa. Nie użalajmy się nad sobą, On tego nie chce. Przez naszą dzielność okazujemy, jak wiele nauczył nas Jego upadek pod krzyżem.

Stacja IV
Pan Jezus spotyka swoją Matkę

Jak bardzo musiała cierpieć Maryja, Matka Jezusa? Rodzicom największy ból sprawia widok dziecka, kiedy jest w potrzebie, a oni nie są wstanie mu pomóc. Tak właśnie czuła się Maryja.
Powinniśmy wspierać swoich rodziców duchowo oraz pomagać im fizycznie. Maryja byłaby z nas wtedy na pewno bardzo dumna.

Stacja V
Szymon Cyrenejczyk pomaga dźwigać krzyż

Gdy Jezus potrzebował pomocy, zjawił się zupełnie nieznany człowiek imieniem Szymon, który pochodził z Cyreny. On jeden miał odwagę wyrwać się z tłumu, by pomóc zmęczonemu Jezusowi.
W obecnym świecie my także możemy mu pomagać. Powinniśmy mniej narzekać na życie, nie bądźmy ciągle niezadowoleni, gdyż nasz smutek na pewno rani Jezusa.

Stacja VI
Weronika ociera twarz Jezusowi

Odważna kobieta Weronika otarła chustą zmęczoną twarz Jezusa. Był to gest miłości wobec bliźniego będącego w potrzebie. Na jej chuście pojawiło się wtedy odbicie Pana. Było to podziękowanie za jej odwagę i dobroć.
Zdarza się, że ludzie opuszczeni przez wszystkich wymagają naszej troski. Jeżeli pomożemy takiej osobie, staniemy wtedy w obronie Jezusa. Otrzemy mu twarz tak, jak zrobiła to Weronika.

Stacja VII
Pan Jezus upada pod krzyżem po raz drugi

Jezus znów upadł.
Nasze grzechy są tak ciężkie, że nawet Jemu trudno je unieść. Zanim zrobimy coś niedobrego, zastanówmy się najpierw. Złe uczynki chłoszczą Jezusa jak bicze. Czy chcemy skazywać Go na nowo na tak bolesną mękę?

Stacja VII
Pan Jezus pociesza płaczące niewiasty

Kobiety z Jerozolimy litują się nad Jezusem. On jednak nie pozwala im cierpieć razem z sobą.
Nawet gdy jest nam smutno, duchowo czujemy się źle, nie pozwólmy, by inni ludzie cierpieli obok nas.

Stacja IX
Pan Jezus upada pod krzyżem po raz trzeci

Jezus upadł już trzeci raz. Dlaczego Ci ludzie są tak podli i nieczuli? Czy nie widzą, jaki ból odczuwa Pan Jezus?
Nigdy nie przechodźmy obojętnie obok ludzi cierpiących. Każdy gest pomocy skierowany do bliźniego ma ogromne znaczenie, nie tylko dla nich samych, ale także dla Jezusa.

Stacja X
Pan Jezus z szat obnażony

Jezus nie ma już nic, nawet ubrania.
Pozbawili Go wszystkiego. Jeżeli pomożemy komuś biednemu, podzielimy się z nim tym, co mamy, to tak jakbyśmy dzielili się z Panem Jezusem, jakbyśmy odziewali Go na nowo, podawali mu pomocną dłoń naszymi dobrymi uczynkami.

Stacja XI
Pan Jezus do krzyża przybity

Było Mu wtedy bardzo ciężko. Ręce i nogi przybite gwoździami, to było bolesne. Jak wiele Jezus musiał znieść? Ile katuszy i cierpienia przysporzyło Mu ludzkie okrucieństwo.
Skazaliśmy Go na tak marny los... Wiemy, co przeżywał wtedy Jezus, dlatego dziś, nie możemy martwić się i użalać się z powodu błahych problemów. Powinniśmy dzielnie znosić każdy ból. Jezus cierpiał o wiele bardziej.

Stacja XII
Pan Jezus umiera na krzyżu

Śmierć Jezusa na krzyżu była straszna: zrobiło się nagle bardzo ciemno, świat pogrążony był w smutku. Pan umarł za nas na krzyżu.
Powinniśmy dziękować Mu za to i nie dopuścić do tego, by szatan kusił nas do popełniania złych czynów. Zasmucamy takim postępowaniem Jezusa.

Stacja XIII
Pan Jezus zdjęty z krzyża

Cierpienie Jezusa dobiegło końca. Nie bolą Go już ręce, nogi. Ciało przestało krwawić.
Wielu z nas kocha Pana Jezusa tak, jak kochały Go najbliższe osoby. Nie zmieńmy tego uczucia, gdyż On tak samo nas kocha. Przecież umarł za nasze grzechy, za nasze zło..., za zło całego świata.

Stacja XIV
Pan Jezus złożony do grobu

Ciało Pana Jezusa jest już w grobie. Przestał nauczać i uzdrawiać. Leży w ciemnej jaskini zabezpieczonej ogromnym kamieniem.
Udowodnijmy Jezusowi, że jesteśmy z nim, że Go kochamy. Poprzez modlitwę podziękujmy Mu za wszystko. Za Jego śmierć, którą odkupił nasze grzechy.

Zakończenie

Jezu! Twoja Droga Krzyżowa nauczyła mnie iść przez życie, opierając się na pomocy innym. Twoja śmierć pomaga każdemu z nas nieść swój krzyż, w wierze i miłości do Ciebie. Amen.

Autorka rozważań jest uczennicą IV klasy Szkoły Podstawowej nr 6 w Zamościu

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ks. prał. Paweł Ptasznik uhonorowany Medalem Fides et Ratio

2019-03-23 11:40

tk / Warszawa (KAI)

Ks. prał. Paweł Ptasznik, kierownik Sekcji Polskiej Sekretariatu Stanu i bliski współpracownik Jana Pawła II, został dziś w Warszawie uhonorowany medalem Fides et Ratio. Wyróżnienie przyznawane przez Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego odebrał z rąk rektora uczelni ks. prof. Stanisława Dziekońskiego.

Archiwum ks. Pawła Ptasznika
Ks. prał. Paweł Ptasznik na tle Pałacu Apostolskiego w Watykanie

Rektor UKSW wskazywał, że ks. Ptasznika nagrodzono w uznaniu zasług w służbie trzem papieżom: Janowi Pawłowi II, Benedyktowi XVI i Franciszkowi. Dziękując za wyróżnienie ks. Ptasznik wskazywał na konieczność podtrzymania pamięci o osobie i nauczaniu Jana Pawła II.

Gość z Watykanu wyraził ubolewanie, że w miarę upływu czasu pamięć o Janie Pawle II idzie w zapomnienie. Ocenił też, że „niedawny synod biskupów o rodzinie był tego smutnym dowodem”.

Nawiązując do faktu, że wręczenie medalu odbyło się na inaugurację Kongresu „W trosce o młodych” 56-letni duchowny przypomniał, że od czasów wczesnego kapłaństwa zagadnienia młodzieży, miłości, małżeństwa były kluczowym obszarem zainteresowań Karola Wojtyły. Starał się to robić poprzez słuchanie ich, a następnie prace naukowe, jak "Miłość i odpowiedzianość" i dramaty, np. „Przed sklepem jubilera”.

Ks. Ptasznik wskazał, że swojemu zafascynowaniu młodzieżą Karol Wojtyła dawał wyraz także po wyborze na Stolicę Piotrową, czego znanymi przkładami są Światowe Dni Młodzieży czy spotkania z młodymi na wszystkich kontynentach. Na zakończenie ks. Ptasznik podziękował wszystkim osobom i środowiskom, które starają się, aby głos Jana Pawła II był nadal słyszalny.

W rozpoczętym na UKSW Kongresie „W trosce o młodych” uczestniczą eksperci z różnych ośrodków uniwersyteckich oraz sam młodzież. Zaplanowano wykłady, dyskusje i warsztaty. Mszę na rozpoczęcie Kongresu odprawił metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.

Ks. Paweł Ptasznik (ur. 15 czerwca 1962 r. Węgrzcach Wielkich) jest kierownikiem Sekcji Polskiej i Słowiańskiej Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej. Był bliskim współpracownikiem Jana Pawła II, Benedykta XVI i Papieża Franciszka. Od 2007 r. rektor kościoła Św. Stanisława Biskupa Męczennika w Rzymie i duszpasterz polskiej emigracji w Wiecznym Mieście.

Studiował w związanym z Papieską Akademią Teologiczną w Krakowie Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Krakowskiej. Święceń kapłańskich udzielił mu 17 maja 1987 r. w katedrze wawelskiej kardynał Franciszek Macharski.

W latach 1990–1994 studiował na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. W 1994 r. uzyskał doktorat z teologii dogmatycznej. W latach 1994–1995 pełnił funkcję ojca duchownego w Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Krakowskiej.

W 1996 r. został pracownikiem sekcji polskiej Sekretariatu Stanu, od 2001 r. jest odpowiedzialny za jej prace. Jest redaktorem m.in. serii „Dzieła zebrane Jana Pawła II” oraz watykański konsultant filmów „Jan Paweł II” oraz „Karol. Człowiek, który został papieżem”. Współscenarzysta filmu „Świadectwo”. W listopadzie 2009 r. został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem