Reklama

Wielka Nowenna Fatimska trwa

Fatima - przestroga przed błędami świata

Lidia Dudkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 20/2012, str. 20-21

Figura Matki Bożej Fatimskiej/fot. Graziako

Fatimska Pani ostrzegała 13 lipca 1917 r., że jeżeli ludzie nie odpowiedzą na Jej wezwanie, wówczas Rosja „rozsieje swoje błędy po całym świecie, doprowadzając do wojen i prześladowań Kościoła”

Cały świat zadrżał, gdy 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra w Rzymie turecki zamachowiec Ali Agca oddał strzały do Ojca Świętego Jana Pawła II. Po tym wydarzeniu kard. Joseph Ratzinger powiedział: „Fakt, iż macierzyńska dłoń zmieniła bieg śmiercionośnego pocisku, jest tylko jeszcze jednym dowodem na to, że nie istnieje nieodwołalne przeznaczenie, że wiara i modlitwa to potężne siły, które mogą oddziaływać na historię, i że ostatecznie modlitwa okazuje się potężniejsza od pocisków, a wiara od dywizji”.

Groźba odrzucenia Boga przez człowieka

W rok po zamachu, 13 maja 1982 r., Jan Paweł II w Fatimie, gdzie zawiózł śmiercionośną kulę wyjętą ze swojego ciała, powiedział: „W świetle miłości Matki rozumiemy całe przesłanie Pani Fatimskiej. Największą przeszkodą w drodze człowieka do Boga jest grzech, trwanie w grzechu, a w końcu wyparcie się Boga, świadome wyrzucenie Boga ze świata ludzkiej myśli, oderwanie od Niego całej ziemskiej aktywności człowieka, odrzucenie Boga przez człowieka”.
Nawiązując do błędów, które Matka Boża na początku XX wieku w Fatimie wskazywała ludzkości, Jan Paweł II w czasie swojego pontyfikatu zwracał uwagę na zagrożenie poszczególnych narodów i całego świata apostazją, czyli odchodzeniem od Boga, oraz degradacją moralną.
Trzy lata po zamachu, 25 marca 1984 r., Papież Polak spełnił fatimską prośbę, poświęcając Rosję Matce Bożej. Potem wprawdzie upadł bezbożny komunizm, który prześladował Kościół, głównie w Europie Środkowej i Wschodniej, jednak nie przestał pogłębiać się kryzys moralny świata, widoczny również w katolickiej części Europy, zbudowanej na korzeniach chrześcijańskich. Wkrótce Jan Paweł II wskazał, że światu grozi niebezpieczeństwo zastąpienia marksizmu inną formą ateizmu, który wychwalając wolność, zmierza do zniszczenia podstaw porządku naturalnego i moralności chrześcijańskiej.
Wobec pogłębiającego się w świecie kryzysu wartości, w 2003 r. w adhortacji apostolskiej „Ecclesia in Europa” Papież Polak napisał: „Europejska kultura sprawia wrażenie «milczącej apostazji» człowieka sytego, który żyje tak, jakby Bóg nie istniał” (nr 9).

Grzechy świata

Zło krążące po świecie przyjmuje różne postacie, a orędzie z Fatimy wydaje się być odpowiedzią na zeświecczenie współczesnego świata. W czasie swojego pierwszego objawienia w Fatimie, 13 maja 1917 r., Maryja prosiła: „Odmawiajcie codziennie Różaniec, aby uzyskać pokój dla świata i koniec wojny”.
Wezwanie Matki Bożej do modlitwy różańcowej w intencji pokoju jest nadal aktualne, a w obliczu wielkiej, globalnej wojny z nienarodzonymi staje się wręcz naglące - uważa dr Antoni Zięba, niestrudzony obrońca życia nienarodzonych. Zwraca on uwagę, że rok pierwszych objawień fatimskich (1917) to także rok zwycięstwa w Rosji rewolucji bolszewickiej, kierowanej przez Włodzimierza I. Lenina, twórcę ateistycznego systemu komunistycznego, który swoją bezwzględną falą prześladowań doprowadził do 100 milionów ofiar ludzkich w skali świata. Niewystarczająco jeszcze nagłośniony jest fakt, że liczba ofiar masowych aborcji w skali globu przekroczyła 1 miliard. A XX wiek szczególnie wpłynął na tę czarną statystykę: najpierw w 1920 r. w komunistycznym Związku Sowieckim „zalegalizowano” zabijanie nienarodzonych dzieci, a potem zaczęto innym krajom narzucać tę zbrodniczą wolność, w Polsce - od roku 1956.
Dr Zięba przypomina, że w Niemczech przed panowaniem Adolfa Hitlera obowiązywał całkowity zakaz zabijania nienarodzonych. Zaraz po przejęciu władzy przez tego ludobójcę, w 1936 r., wprowadzono „prawną” możliwość zabijania niemieckich nienarodzonych dzieci poważnie chorych lub obciążonych wadami wrodzonymi. Wtedy też w Niemczech zaczęto dokonywać eutanazji na wielką skalę. Do klasycznej wojny prowadzonej na wielu frontach i do eksterminacji podbitych narodów Hitler dołączył wojnę z nienarodzonymi dziećmi zniewolonych narodów.
W krajach zachodnich do lat sześćdziesiątych ubiegłego stulecia życie poczętych dzieci chroniło prawo. Potem przyszła legalizacja aborcji na Zachodzie, m.in. w Wielkiej Brytanii, Francji, a także w USA. - Rozszerzana na skalę ogólnoświatową wielka konfrontacja życia ze śmiercią trwa do dzisiaj - uważa dr Zięba. Aktualne jest zatem wezwanie Matki Bożej Fatimskiej do pokuty i nawrócenia.
W związku ze zmaganiami cywilizacji życia z cywilizacją śmierci trzeba pamiętać, że Matka Boża zapowiedziała w objawieniach fatimskich: „Moje Niepokalane Serce zwycięży”. Misja Fatimy nie jest zakończona. Bóg nadal poszukuje ludzi gotowych ofiarować się za innych, by ratować świat.

Reklama

„Nie żyjemy dla siebie”

W 2017 r. będziemy obchodzić 100. rocznicę „pierwszej wizyty złożonej w Fatimie przez Panią przybyłą z Nieba”. W ramach przygotowań do tego jubileuszu trwa Wielka Nowenna Fatimska, zapoczątkowana 13 maja 2009 r. Każdy rok nowenny ma swoje programowe hasło, nawiązujące do treści orędzia fatimskiego. W 2012 r. są to słowa: „Nie żyjemy dla siebie”, zwracające uwagę na konieczność wynagradzania Bogu za grzechy świata. - Mając na uwadze realizację słów Maryi wypowiedzianych w Fatimie, warto przypomnieć, że w 1939 r. s. Łucja pisała do Ojca Świętego Piusa XII, iż gdyby ludzie włożyli więcej wysiłku w propagowanie i przyjęcie nabożeństwa pierwszych sobót miesiąca, mogłoby nie być II wojny światowej - zaznaczył w wypowiedzi dla „Niedzieli” ks. dr Krzysztof Czapla, dyrektor Sekretariatu Fatimskiego w Zakopanem na Krzeptówkach, koordynującego przebieg Wielkiej Nowenny Fatimskiej. - Każdy z nas powinien stać się świadkiem orędzia fatimskiego przez osobiste praktykowanie i wypełnienie apelu, jaki Matka Boża skierowała do świata w Fatimie. A przypomniała nam i pouczyła nas, iż Bóg pragnie ratować grzeszników, świat i Kościół przez nabożeństwo do Jej Niepokalanego Serca - mówi dyrektor Sekretariatu Fatimskiego. Jego zdaniem, wezwanie Matki Bożej pozostaje w dalszym ciągu aktualne i czeka na odpowiedź, wyrażoną zadośćuczynieniem za innych, zwłaszcza za zatwardziałych grzeszników. Aby świat ocalić, potrzebna jest wiedza o objawieniach Matki Bożej w Fatimie i wiara w nadprzyrodzoną moc tych objawień.
Każdy z nas może się włączyć w dowolnym czasie w Wielką Nowennę Fatimską przez codzienny Różaniec, ofiarę daną z miłością i uległością wobec woli Bożej, a także przez nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca i świadome poświęcenie się Niepokalanemu Sercu Maryi. Informacje na temat nowenny można uzyskać na stronie: www.sekretariatfatimski.pl.

Na progu Roku Wiary

Ojciec Święty Benedykt XVI, podobnie jak jego poprzednik Jan Paweł II, przejął się orędziem fatimskim. Zatroskany o losy świata, próbującego żyć jakby Boga nie było i wyrzucającego krzyż z przestrzeni publicznej, ustanowił w 2010 r. Papieską Radę ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji, wyjaśniając, że państwa i narody Zachodu „wystawione są na ciężką próbę, a niekiedy podlegają procesowi radykalnych przemian wskutek szerzenia się zobojętnienia, sekularyzmu i ateizmu”. Benedykt XVI ogłosił też Rok Wiary, który rozpocznie się w październiku 2012 r. Będzie on szansą dla świata, aby wzmocnił swoje chrześcijańskie oblicze, a ludzie, którzy odeszli od Boga, mogli być otoczeni szczególną troską Kościoła, aby otrzymać łaskę powrotu.

* * *

Wielka Nowenna Fatimska 2009-2017

W 2017 r. przypada setna rocznica objawień fatimskich. Zapraszamy do wspólnego przygotowywania się do tego wydarzenia przez wielką, trwającą dziewięć lat nowennę, która rozpoczęła się 13 maja 2009 r., a zakończy 13 maja 2017.
Poszczególne lata zostały podzielone według najważniejszych treści orędzia fatimskiego.

TEMATY WIELKIEJ NOWENNY FATIMSKIEJ:

1. PEWNI ZWYCIĘSTWA (2009)
konfrontacja z cywilizacją śmierci

2. BEZPIECZNI NA KRAWĘDZI CZASU (2010)
zawsze przy Maryi

3. WIĘCEJ NIŻ DOCZESNOŚĆ (2011)
jest niebo, jest piekło, jest czyściec

4. NIE ŻYJEMY DLA SIEBIE (2012)
wynagradzanie za grzechy świata

5. EUCHARYSTYCZNY KLUCZ (2013)
cud na cudami, który zmienia wszystko

6. ZAPRASZANI DO NIEBA (2014)
jednak różaniec, szkaplerz, sznur pokutny

7. POTĘGA RODZINY (2015)
domowy Kościół, którego nie przemogą bramy piekła

8. BÓG JEST MIŁOSIERNY (2016)
ostatnie słowo należy do Boga, który jest Miłością

9. DROGA PRZEZ SERCE (2017)
przymierze serc Jezusa, Maryi, naszych

Materiały potrzebne do odprawiania Wielkiej Nowenny Fatimskiej (ulotki, foldery, książki, modlitewniki, rozważania, opracowania tematyczne) można zamawiać, pisząc pod adresem:

Sekretariat Fatimski
ul. Krzeptówki 14
34-500 Zakopane
tel. (0-18) 206-64-20
lub drogą internetową: www.sekretariatfatimski.pl

Tagi:
Fatima

Fatima: 300 tys. wiernych na Mszy w 101. rocznicę objawień

2018-05-13 18:14

pb (KAI/europe1.fr/vaticannews) / Fatima

Trzysta tysięcy wiernych zgromadziło się 13 maja w Fatimie na Mszy św. odprawianej w 101. rocznicę objawień Matki Bożej w tej portugalskiej miejscowości. Liturgii przewodniczył chiński kardynał John Tong Hon.

Uczestnicy pielgrzymki

W homilii emerytowany biskup Hongkongu wezwał pielgrzymów, przybyłych z 26 krajów, by byli otwarci i wrażliwi na potrzeby innych. Przekonywał, że „wiara pobudza nas do dążenia do wolności, godności, sprawiedliwości, odpowiedzialności, umacnia nasze pragnienie budowania świata bardziej sprawiedliwego i zjednoczonego”.

Wśród 150 grup pielgrzymów, było co najmniej 35 tys. pątników pieszych. O rozwój tego typu pielgrzymek do portugalskiego sanktuarium zabiega Ruch Przesłania Fatimskiego. Ostatnio wiele uczyniono na rzecz oznakowania i przygotowania szlaków. Pieszych pątników wspierają różnorakie służby, w sumie 1,7 tys. wolontariuszy, oferujących pomoc duchową, medyczną i żywnościową. Czekają na nich w 72 punktach. Dodatkowo funkcjonuje też 12 ekip wsparcia mobilnego.

Od 13 maja do 13 października 1917 r. Maryja ukazywała się trojgu pastuszkom - rodzeństwu: św. Hiacyncie i św. Franciszkowi Marto oraz ich kuzynce Łucji Dos Santos, które proces beatyfikacyjny trwa w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Matka Chrystusowego Kościoła

2015-05-19 13:51

O. Jan Pach OSPPE
Niedziela Ogólnopolska 21/2015, str. 18-19

Święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła dekretem papieża Franciszka obchodzone jest po raz pierwszy na całym świecie.


Watykan – wizerunek NMP Matki Kościoła

Papież Paweł VI 21 listopada 1964 r., pod koniec III sesji Soboru Watykańskiego II, podczas uroczystej Mszy św. ogłosił Najświętszą Maryję Pannę „Matką Kościoła, to znaczy całego ludu chrześcijańskiego, tak wiernych, jak i pasterzy, którzy Ją nazywają Matką Najdroższą”. Postanowił też, aby „odtąd pod tym najmilszym tytułem cały lud chrześcijański jeszcze bardziej oddawał cześć Bożej Rodzicielce”.

Ogłosiwszy Maryję Matką Kościoła, Papież jednocześnie wyjaśnił, jak rozumie te słowa. Maryja jest Matką Kościoła, to jest całego ludu chrześcijańskiego, zarówno wiernych, jak i pasterzy. Podał też wiele racji, dla których zdecydował się na ogłoszenie prawdy o ścisłej relacji Maryi z Kościołem – były nimi prośby biskupów, osobiste przekonanie i pobożność Papieża. Głównym uzasadnieniem tytułu „Matka Kościoła” jest Boskie macierzyństwo Maryi oraz prawda o Kościele jako Mistycznym Ciele Chrystusa. Przeto twierdzenie, że Maryja jest Matką Kościoła, i to zarówno wiernych, jak i pasterzy, należy uznać za naukę autorytatywną, teologicznie pewną, stanowiącą akt papieski zwyczajnego i powszechnego Urzędu Nauczycielskiego.

Matka Kościoła

Chociaż tytuł „Matka Kościoła” nie został użyty dosłownie w Konstytucji dogmatycznej o Kościele, został on zawarty w sposób wyraźny w doktrynie soborowej. Rzeczywiście, w doktrynie soborowej z tajemnicy Kościoła jako obecności Jezusa pośród wspólnoty wierzących można wyciągnąć wniosek o obecności Maryi zjednoczonej z Chrystusem w Kościele. Maryja przynależy do Kościoła i z woli Boga kontynuuje swą misję Matki i doskonałej Uczennicy Boskiego Syna oraz wiernej Służebnicy Pana. Rola Maryi jako „Matki Kościoła” nie wymazuje Jej obecności jako członka tegoż Kościoła i objawia, że Maryja jest „członkiem szczególnym”. Określenie „Matka Kościoła” nie umieszcza Maryi poza Kościołem ani też ponad nim, lecz podkreśla Jej macierzyńskie oddziaływanie jako Przewodniczki wiary wobec sióstr i braci Jezusa, którzy pielgrzymują jeszcze do niebieskiej ojczyzny.

Tytuł „Matka Kościoła”, ogłoszony przez Pawła VI, poszerza w sposób fundamentalny tytuł, który Maryja nosi z samej natury Bożego wybrania – Matka Boga. Tytuł „Theotokos”, nadany Maryi przez sobór w Efezie w 431 r., objawia Jej wielkość, ukazując, jak może być wyniesione stworzenie w tajemnicy Wcielenia. Maryja jest Matką Boga według natury ludzkiej. Misja Maryi określona nazwaniem Jej „Matką Kościoła” ukazuje natomiast bliskość Matki Bożej wobec nas. Tytuł „Matka Kościoła” oddala ewentualne wrażenie o nieosiągalnym przez ludzkość wyniesieniu Maryi, zaś z drugiej strony podkreśla, że Jej wyjątkowe bogactwo obdarowania łaską jest przez Maryję dzielone z całą ludzkością.

Sobór Watykański II, chociaż wstrzymuje się od użycia wprost tytułu „Matka Kościoła”, czci Maryję jako „najznakomitszą Matkę”. Niepojawienie się tego tytułu nie ma motywów doktrynalnych, lecz zależne jest od całego projektu Konstytucji dogmatycznej o Kościele. Zaniechano użycia tego tytułu celowo, gdyż byłby zbyt dwuznaczny, nowy, mało tradycyjny oraz niezgodny z ukierunkowaniem ekumenicznym soboru. Papież Paweł VI, aby pogodzić prośby zwolenników nowego tytułu oraz argumentację jego przeciwników, w swoim przemówieniu na zamknięcie III sesji soboru, po promulgowaniu konstytucji „Lumen gentium”, formalnie ogłosił ten tytuł.

Misja Matki Kościoła zwraca uwagę na wymiar wspólnotowy działania Boga w Maryi i podkreśla Jej macierzyńskie zatroskanie o wszystkich wierzących. W konsekwencji można mówić o duchowym „pokrewieństwie” nie tylko Jezusa z ludzkością, ale również o pokrewieństwie Maryi z ludzkością, które jest konsekwencją tego pierwszego.

Polskie starania o ogłoszenie Maryi Matką Kościoła

Biskupi polscy uczestniczyli aktywnie w pracach Soboru Watykańskiego II, zabierając głos podczas poszczególnych sesji soborowych i pracując w różnych komisjach, które przygotowywały dokumenty końcowe. W ich imieniu przemawiał prymas Polski Stefan Kardynał Wyszyński, który opowiedział się za włączeniem dokumentu maryjnego do soborowego tekstu o Kościele, zaś cały Episkopat 4 września 1964 r. zwrócił się do papieża Pawła VI z memoriałem o ogłoszenie Maryi Matką Kościoła oraz oddanie Jej Kościoła i świata. Ten modlitewny akt oddania Maryi miałby na celu, pisali biskupi, wyproszenie wolności religii, zjednoczenia chrześcijan i zachowania pokoju na świecie. Episkopat nawiązywał do zapowiedzi Pawła VI o ogłoszeniu Maryi przez sobór Matką Kościoła. Realizacja przedstawionej przez nich prośby byłaby natomiast potwierdzeniem prawdy o Maryi jako Matce Kościoła, a tym samym uznany by był Jej tytuł „Matka Kościoła”.

Wprowadzenie święta Matki Kościoła

Kościół polski, choć nie był jedyny w zabieganiu podczas soboru o przyznanie Maryi tytułu „Matka Kościoła”, wniósł największy wkład w jego ogłoszenie i pierwszy w świecie wprowadził to święto do kalendarza liturgicznego lokalnej wspólnoty kościelnej. Implikacje polskiej postawy na soborze, ukoronowanej ogłoszeniem tytułu „Matki Kościoła”, znalazły swe przedłużenie w staraniach o poświęcenie Maryi Kościoła i świata. Podczas audiencji u Pawła VI, 7 grudnia 1968 r. prymas Stefan Kardynał Wyszyński zwrócił się z prośbą w imieniu całego Kościoła w Polsce, aby Papież, we wspólnocie biskupów całego Kościoła, poświęcił świat Matce Bożej i ogłosił święto Matki Kościoła. Przemówienie Pawła VI, w którym przyjął on propozycję i pozytywnie ocenił pracę Kościoła w Polsce, było „uznaniem polskiej drogi maryjnej”, jak określił to Prymas.

13 października 1969 r. kard. Wyszyński złożył kolejny memoriał Episkopatu Polski w sprawie kultu Matki Kościoła. Starania o Jej święto zostały ukoronowane przez Stolicę Apostolską w 1971 r. dekretem pozwalającym na obchodzenie święta Matki Kościoła w Polsce. Po raz pierwszy obchodzono to święto w poniedziałek po uroczystości Zesłania Ducha Świętego 4 maja 1971 r.

W tym też roku Episkopat Polski zwrócił się do biskupów całego świata z prośbą o wprowadzenie święta w całym Kościele, o czym wcześniej powiadomiono papieża Pawła VI. Memoriał, podpisany 5 września 1971 r., został rozdany podczas synodu biskupów w Rzymie 17 października 1971 r. Sekretariat Stanu odpowiedział na pismo Episkopatu Polski 23 grudnia tegoż roku. Stwierdzono wówczas, że byłoby wskazane oddanie świata Matce Bożej przez papieża w Rzymie, zaś przez biskupów w swoich diecezjach.

Zaznaczyć trzeba, że biskupi polscy dokonali poświęcenia rodziny ludzkiej Matce Bożej 5 września 1971 r. na Jasnej Górze, zaś 12 września tegoż roku uczyniły to wszystkie parafie. Na audiencji u Pawła VI 13 października 1974 r. kard. Stefan Wyszyński razem z kard. Karolem Wojtyłą usłyszeli z ust Papieża: „Przecież wiecie, z jaką życzliwością odnoszę się do waszej prośby”.

Paweł VI zawierzył świat Matce Bożej, w formie prywatnej 8 grudnia 1975 r. Akt Papieża został powtórzony w Polsce 6 czerwca 1976 r., w uroczystość Zesłania Ducha Świętego, w katedrach, zaś w święto Matki Kościoła tegoż roku – we wszystkich parafiach.

Liturgiczna pochwała Matki Kościoła

Formularz liturgiczny święta uwzględnia rozliczne powiązania Kościoła z Najświętszą Maryją Panną, ale przede wszystkim sławi macierzyńską rolę, którą odgrywa Maryja w Kościele i dla Kościoła, zgodnie z wolą Boga. Teksty mszalne podkreślają cztery momenty historii zbawienia:

– Zwiastowanie i Wcielenie Słowa Boga, w którym Maryja Panna, zgadzając się na przyjęcie Syna Bożego „niepokalanym sercem, poczęła Go w dziewiczym łonie i otoczyła macierzyńską troską początek Kościoła, rodząc jego Założyciela” (z Prefacji);

– Testament na Kalwarii, gdzie Jednorodzony Syn Boży „przybity do krzyża ustanowił swoją Rodzicielką, Najświętszą Maryję Pannę, naszą Matką” (z Kolekty);

– Wieczernik jerozolimski i Zesłanie Ducha Świętego w dniu Pięćdziesiątnicy, kiedy to Matka Pana „łączyła swe błagania z prośbami uczniów Chrystusa i stała się wzorem modlącego się Kościoła” (z Prefacji);

– Wniebowzięcie Matki Bożej, albowiem Maryja „wyniesiona do niebieskiej chwały otacza macierzyńską miłością Kościół pielgrzymujący i wspiera go w dążeniu do wiecznej ojczyzny, aż nadejdzie pełen blasku dzień Pański” (z Prefacji).

Maryja jest Matką Kościoła oraz Matką w Kościele, która pomaga nam mocniej wierzyć w Jezusa i razem z nami modli się do Ojca w niebie.

Przeczytaj także: Wspomnienie Maryi Matki Kościoła obchodzone na całym świecie
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Papież spotka się z 5 księżmi chilijskimi, ofiarami ks. Karadimy

2018-05-22 22:17

st, pb (KAI) / Watykan

W dniach 1-3 czerwca Ojciec Święty spotka się z 5 księżmi, ofiarami nadużyć seksualnych ks. Fernando Karadimy w swojej rezydencji w Domu Świętej Marty – podało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

vatican.va

Oto tekst watykańskiego komunikatu w tłumaczeniu na język polski:

„Od 1 do 3 czerwca 2018 r. Ojciec Święty przyjmie drugą grupę ofiar ks. Fernando Karadimy i jego zwolenników z parafii Najświętszego Serca Jezusowego w dzielnicy Providencia w Santiago de Chile („El Foresta”). Chodzi o pięciu księży, którzy padli ofiarą nadużycia władzy, sumienia i wykorzystywania seksualnego. Razem z nimi będą również dwaj kapłani, którzy pomagali ofiarom w ich drodze prawnej i duchowej, oraz dwie osoby świeckie zaangażowane w to cierpienie. Wszyscy będą gośćmi Ojca Świętego w Domu Świętej Marty.

Zdecydowana większość z tych osób uczestniczyła w spotkaniach odbywających się w Chile podczas specjalnej misji abp. Charles Scicluna i ks. Jordi Bertomeu, jaka miała miejsce w lutym b.r. Pozostali współpracowali w ciągu tygodni, które nastąpiły po wizycie.

Poprzez to nowe spotkanie zaplanowane miesiąc temu, Papież Franciszek pragnie okazać bliskość wykorzystywanym kapłanom, towarzyszyć im w ich bólu i wysłuchać ich cennych opinii, aby udoskonalić aktualne środki prewencyjne i zwalczać nadużycia w Kościele.

Na tym zakończy się pierwszy etap spotkań, jakich chciał Ojciec Święty, z ofiarami systemu nadużyć ustanowionego kilkadziesiąt lat temu we tej parafii. Wspomniani księża i świeccy reprezentują wszystkie ofiary kleru w Chile, ale nie jest wykluczone, że podobne inicjatywy mogą się powtórzyć w przyszłości.

Podczas weekendu będą miały miejsce różne spotkania, które będą odbywały się w atmosferze zaufania i poufności. Rano w sobotę, 2 czerwca, papież odprawi prywatną Mszę w Domu Świętej Marty, a wczesnym południem odbędzie się spotkanie grupy, a następnie rozmowy indywidualne.

Ojciec Święty nadal prosi wiernych w Chile – a w szczególności wiernych w parafiach, gdzie ci kapłani wypełniają swoją posługę duszpasterską – aby towarzyszyli im modlitwą i solidarnością w tych dniach”.

Urodzony w 1930 r. ks. Fernando Karadima był powszechnie znanym i szanowanym duszpasterzem. Uważał się za duchowego syna księdza-społecznika św. Alberta Hurtado. Bronił praw człowieka w czasie dyktatury gen. Augusto Pinocheta. Uchodził za autorytet młodzieży pomagającej ubogim. Wychował około 50 kapłanów, w tym kilku biskupów (jednym z nich jest Juan Barros). Przez wielu uważny był za świętego.

Gdy więc kilku młodych mężczyzn z parafii Najświętszego Serca Jezusowego w dzielnicy Providencia w Santiago de Chile, gdzie był proboszczem, złożyło zeznania obciążające go jako pedofila, początkowo nikt nie chciał w nie wierzyć.

Także arcybiskup Santiago w latach 1998-2010, kard. Francisco Javier Errázuriz przyznał po latach, że nie uwierzył w pierwsze oskarżenia właśnie z powodu „opinii świętości”, jaka otaczała ks. Karadimę. Nie podjął dochodzenia, gdyż prawo kościelne nakazuje je rozpocząć, gdy zarzuty są co najmniej prawdopodobne. Ponadto był przeświadczony, że ofiary nie milczałyby przez lata, już jako ludzie dorośli, o doznanych nadużyciach. Zaprzeczył jednocześnie, jakoby jego intencją było krycie nadużyć, uznał jedynie, że nie ma na nie dowodów. Później jednak, gdy poważne zarzuty wobec ks. Karadimy zostały publicznie przedstawione, poprosił duchownego, by zrezygnował, jednak ten się bronił. W końcu kardynałowi udało się go do tego przekonać i w 2006 r. ks. Karadima przestał być proboszczem. Zgodnie z obowiązującymi w Kościele procedurami sprawę przekazano do zbadania Kongregacji Nauki Wiary, która w styczniu 2011 r. uznała winę duchownego i nałożyła na niego dożywotnią suspensę (zakaz sprawowania funkcji kapłańskich). Kilka miesięcy później odrzuciła jego odwołanie, w którym utrzymywał, że nie popełnił zarzucanych mu czynów. Niemal 88-letni ks. Karadima do dziś odbywa pokutę w odosobnieniu w jednym z żeńskich klasztorów w Santiago.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem