Reklama

Oczekiwanie i modlitwa

Ks. Jan Okuła
Edycja łomżyńska 48/2002

Każdy z nas zna uczucie oczekiwania. Kiedy spodziewamy się odwiedzin osoby bliskiej i kochanej, wtedy oczekiwanie staje się radosnym czasem nadziei. Sama myśl o tym, że zobaczymy tę osobę i będziemy z nią mogli rozmawiać, sprawia nam bardzo dużo przyjemności. Czas niezależnie od tego, czy się wtedy wydłuża, czy też biegnie z szybkością błyskawicy, nie jest uciążliwy. Bywa jednak oczekiwanie trudniejsze. Oto ma bowiem przybyć ten, z kim mamy się rozliczyć. Jeżeli nie jesteśmy w porządku obawiamy się spotkania. Szukamy wielu sposobów, by wizytę przełożyć. Boimy się kary. Wstydzimy się, że nie sprostaliśmy wyznaczonym nam zadaniom. Bywają oczekiwania bardzo nerwowe. Przykładem niech będzie oczekiwanie przed salą egzaminacyjną. Niektórzy studenci, także i ci fizycznie najsilniejsi i najzdrowsi, a także doskonale przygotowani, mdleją i to nie zawsze przed groźnym profesorem. Swoistą przygodę przeżywają oczekujący na werdykt sędziowski lub na wyniki zdawanego egzaminu. W zwykłych ludzkich oczekiwaniach jest coś z marzenia, tajemnicy, sensacji.
Okres Adwentu stanowi specyficzne, wielopłaszczyznowe oczekiwanie. Przypominamy okres starotestamentalny i oczekiwanie na Mesjasza w narodzie wybranym. Księgi Starego Testamentu mówią o nadziejach, proroctwach i ludzkich kalkulacjach odnośnie do Tego "który ma przybyć". Ten liturgiczny czas to przygotowanie duchowe i zewnętrzne do świąt Bożego Narodzenia. Jest także jeszcze inny wymiar - sięgający głębiej - oczekiwanie na powtórne przyjście Pana Jezusa w chwale na końcu czasów. Adwent jest to swoista przygoda oczekiwania i głębokiej tęsknoty za Panem Bogiem. Możemy powiedzieć, że czas ten pochodzi od Ducha Świętego. To On daje nam tęsknotę Boga. Nie należy jej ani lekceważyć, ani zagłuszać, ani ignorować. Niech ta tęsknota usposabia nasze serca do modlitwy bowiem: "Pan jest blisko naszego serca". W rzeczywistości jest bliżej, niż nam się to wydaje.
Matka Najświętsza w znaku świecy roratniej przypomina nam o świetle, które oświeca serca ludzkie, by były przygotowane na Bożą miłość. Biała wstęga zaś obejmująca roratnią świecę niech nam wskaże drogę radości serca, które oczyszcza się, by być wrażliwsze na delikatność Boga - człowieka przechodzącego do nas w białej i skromnej Eucharystii. Czas adwentowej drogi do Bożego Narodzenia to czas naszych tęsknot za Bogiem, który wkroczywszy w historię ludzkości dzięki posłuszeństwu wiary Maryi, przychodzi do nas z "przyszłości" każdego dnia. Modlitwa uczy odczytywania znaków, że jest on blisko, że jest w zasięgu naszego nieporadnego serca. Modlitwa adwentowa ma w tym kontekście szczególny duchowy smak i duchowy zapach nadziei.

Jasna Góra: modlitewne czuwanie Ruchu Czystych Serc

2018-06-24 09:25

mir / Jasna Góra (KAI)

Wskazówka św. Jana Pawła II „Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali” oraz ABC Społecznej Krucjaty Miłości kard. Wyszyńskiego to busola ich działania. Na Jasnej Górze trwa pielgrzymka połączona z nocnym czuwaniem Ruchu Czystych Serc oraz redaktorów i czytelników Dwumiesięcznika Ewangelizacyjnego „Miłujcie się”. Młodzież z Ruchu została zaproszona na czas wakacji na Jasną Górę jako wolontariusze.

Ruch Czystych Serc

- Powierzamy naszą misję budowania cywilizacji miłości Matce Bożej. Chcemy tu podbudować się, nabrać sił – podkreśla ks. Jerzy Molewski zastępca moderatora krajowego Ruchu Czystych Serc. Zwraca uwagę, że dziś kiedy doświadczamy pandemii pornografii, plagi rozwodów i wielu związanych z tym ludzkich tragedii potrzeba ludzi, którzy swoim życiem pokazują, ze czystość, wstrzemięźliwość, wierność mają sens, a życie z Bogiem ocala.

Oficjalnie do księgi Ruchu Czystych Serc wpisanych jest 14 tys. młodych ludzi.

„Ruch Czystych Serc”, „Ruch Czystych Serc Małżeństw” oraz „Ruch Wiernych Serc” dla małżeństw sakramentalnych przeżywających kryzys zawiązały się spośród czytelników dwumiesięcznika „Miłujcie się” wydawanego przez chrystusowców. Jest to dwumiesięcznik ewangelizacyjny, który należy obecnie do najbardziej dynamicznie rozwijających się pism katolickich w Polsce. Czasopismo dociera do ponad 130 krajów świata i wydawane jest w 23 językach, w tym w językach: chińskim i arabskim i jak wyjaśnia ks. Molewski „jest i 24 język, osobom niepiśmiennym katechiści po prostu opowiadają treść artykułów”.

O idei pisma rozpowszechniającego społeczną krucjatę miłości myślał już kard. August Hlond, a podjął ją Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński. „Miłujcie się!” powstało w 1975 r.

Kard. Stefan Wyszyński zachęcał do budowania "cywilizacji miłości" i sformułował 10 przykazań społecznej krucjaty miłości, zamieszczanych do dziś w każdym numerze dwumiesięcznika. Wydawanie pisemka, początkowo przepisywanego na maszynie i rozprowadzanego metodą "podaj dalej" rozpoczął cierpiący na stwardnienie rozsiane ks. Tadeusz Myszczyński, chrystusowiec, proboszcz w Pyrzycach.

Po śmierci ks. Myszczyńskiego, redagowaniem periodyku zajął się inny chrystusowiec, ks. dr Mieczysław Piotrowski, zwany "apostołem poszukujących Boga". Adresuje on czasopismo do wszystkich ludzi "głodnych prawdy i pragnących umocnienia w wierze w tych trudnych, przełomowych czasach".

"Miłujcie się" rozchodzi się dzięki świeckim kolporterom i misjonarzom wśród Polaków na całym świecie.

To właśnie spośród czytelników dwumiesięcznika „Miłujcie się” zawiązała się wspólnota gromadząca młodych ludzi pragnących zachować czystość przedmałżeńską oraz wolność od nałogów czyli tzw. „Ruch Czystych Serc”, „Ruch Czystych Serc Małżeństw” oraz „Ruch Wiernych Serc” dla małżeństw sakramentalnych przeżywających kryzys.

Ideę RCS-u określają słowa papieża Jana Pawła II „Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali” oraz ABC Społecznej Krucjaty Miłości kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Każda z osób należących do Ruchu postanawia nie podejmować współżycia seksualnego przed zawarciem sakramentu małżeństwa. Aby wytrwać w powziętym postanowieniu, stara się codziennie znajdować czas na modlitwę, lekturę Pisma Świętego oraz regularnie korzystać z sakramentu pokuty i pojednania, a także jak najczęściej przyjmować Komunię Świętą i adorować Najświętszy Sakrament.

Oprócz zobowiązań wymienionych w Modlitwie Zawierzenia, młodzi ludzie przez pracę nad swoim charakterem chcą udoskonalać silną wolę, umiejętność kontrolowania emocji oraz popędu seksualnego. Wspólnota RCS pomaga też swym członkom walczyć ze słabościami i uzależnieniami (np. narkotyki, nikotyna, alkohol, pornografia, itp.).

Członkowie Ruchu biorą udział w rekolekcjach, adoracjach, modlą się za siebie i także za tych, którzy mają problem z zachowaniem czystości. Spotkania gromadzą młodych, ale także małżeństwa. Także osoby żyjące w trudnych małżeństwach lub opuszczone przez współmałżonka, a pragnące dochować wierności przysiędze małżeńskiej mogą przystąpić do Ruchu Wiernych Serc.

Jak potwierdza ks. Molewski, rekolekcje te cieszą się coraz większym zainteresowaniem młodzieży, że zaczyna brakować miejsc, stąd starania chrystusowców, by w puszczy Zielonce k. Poznania stworzyć Centrum Formacji i Duchowości Ruchu Czystych Serc.

Patronką młodych ślubujących czystość jest beatyfikowana przez Jana Pawła II Karolina Kózkówna.

Ruch Czystych Serc, „Miłujcie się” oraz Paulini zaprosili na Jasną Górę na młodzieżowy wolontariat wakacyjny. Będzie on polegał na rozpowszechnianiu idei Ruchu i pomaganiu jasnogórskim pielgrzymom.

Do wolontariatu poszukiwaniu są członkowie Ruchu w wieku 18-35 lat. Mile widziana jest znajomość języków obcych. Każdy może zgłosić się na dowolnie wybrany tydzień wolontariatu między 2 lipca a 27 sierpnia. Posługa odbywać się będzie w systemie zmianowym 9:30-15:00 oraz 15:00-21:30. Wolontariusze będą działać w 6-osobowych grupach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rzym: Franciszek odwiedził ośrodek dla niepełnosprawnych

2018-06-24 21:38

st (KAI) / Rzym

Dziś po południu Ojciec Święty odwiedził ośrodek fundacji „Durante e Dopo di Noi” w Rzymie służący pomocą osobom z ciężkimi upośledzeniami.

Grzegorz Gałązka

Jak podało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej Papież Franciszek zapoznał się z projektem życia i autonomii dla osób z poważnymi upośledzeniami. Jego wizyta trwała około dwóch godzin, a w spotkaniu z Franciszkiem uczestniczyło około 200 osób. Następnie Ojciec Święty powrócił do Watykanu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem