Reklama

Biały Kruk 1

Fundacja „Misericordia”

2012-09-28 12:31

Anna Bensz-Idziak
Edycja zielonogórsko-gorzowska 39/2012

ARCHIWUM CARITAS DIECEZJALNEJ
Paradyska kawiarnia

Pod koniec ubiegłego roku swoją działalność rozpoczęła Fundacja „Misericordia”. Obecnie prowadzi w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej trzy dzieła - sklep charytatywny w Zielonej Górze, kawiarnię w Paradyżu oraz wypożyczalnie sprzętu rehabilitacyjnego w Zielonej Górze i Gorzowie Wlkp. Fundacja powołana została decyzją zarządu Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej

Myśl o powołaniu fundacji współpracującej z Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej w realizacji działalności charytatywnej i szerzenia pomocy społecznej pojawiła się już dość dawno. Jednak działania zmierzające ku jej powołaniu podjęte zostały w ubiegłym roku. Notarialne powołanie Fundacji miało miejsce dnia 15 listopada 2011 r. Akt notarialny wraz z ustanowionym Statutem Fundacji pozwolił na zarejestrowanie jej w Krajowym Rejestrze Sądowym przez Sąd Rejonowy w Zielonej Górze. Tym samym Fundacja uzyskała osobowość prawną. Rejestracja w KRS umożliwiła dokonanie wpisu w Urzędzie Statystycznym oraz w Urzędzie Skarbowym. Działania te zakończyły proces prac związanych z formalnościami rejestrowymi.

Założenia

Poszukując możliwości finansowania działalności Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej, Zarząd Caritas podjął decyzję o utworzeniu Fundacji „Misericordia”. - W przeciwieństwie do Caritas Fundacja może prowadzić działalność gospodarczą. Pozyskane w ten sposób środki - zgodnie ze Statutem Fundacji „Misericordia” - przeznaczone są na: wspieranie Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej w jej działalności statutowej, szerzenie idei charytatywności i dobroczynności w społeczeństwie, kształtowanie podmiotowości i odpowiedzialności obywatelskiej w społeczeństwie, inicjowanie, wspieranie, organizowanie i finansowanie działalności charytatywnej zgodnie ze wskazaniami katolickiej nauki społecznej, prowadzenie działań na rzecz osób chorych, niepełnosprawnych, niedostosowanych społecznie w celu ułatwienia im integracji ze społeczeństwem, ochronę i promocję zdrowia. Są więc to działania, które w dużej mierze pokrywają się z zadaniami, jakie stoją przed Caritas - tłumaczy Marek Kwaśniak z Fundacji „Misericordia”. Zysk wypracowany przez Fundację poprzez działalność placówek będzie przekazywany na rzecz Caritas Zielonogórsko-Gorzowskiej raz w roku.

Wypożyczalnie

Pierwsza Wypożyczalnia Sprzętu Rehabilitacyjnego Caritas rozpoczęła działalność w 2008 r. Z usług placówki korzystali niepełnosprawni z lekarskim wskazaniem do stosowania odpowiedniego sprzętu. Obecnie w punkcie dostępne są specjalistyczne łóżka, wózki inwalidzkie, chodziki, kule czy krzesła toaletowe, a korzystać może każdy, kto tego potrzebuje. Sprzęt, którym dysponuje Caritas diecezjalna, został przekazany przez zagraniczne organizacje i osoby fizyczne. - Na bieżąco staramy się rozszerzać ofertę placówki, planujemy też doposażać wypożyczalnie, ponieważ jest duże zapotrzebowanie na tego typu usługi. Przyjmujemy sprzęt, który często leży niepotrzebny w domach, naprawiamy go i służy dalej. Planujemy zwiększyć liczbę łóżek elektrycznych, bo te, którymi dysponujemy, są w ciągłym wypożyczeniu, chcemy też zakupić podkłady i pieluchy jednorazowe dla chorych - mówi Anna Łosińska z Fundacji. Osoby korzystające z wypożyczalni zawierają umowę - co najmniej na miesiąc - przekazując na rzecz Fundacji tzw. czynsz miesięczny.

Reklama

Kawiarnia

Od połowy maja bieżącego roku, na podstawie umowy zawartej miedzy Zielonogórsko-Gorzowskim Wyższym Seminarium Duchownym a Fundacją, prowadzona jest kawiarnia w Paradyżu. „Cafe Paradyż” zaprasza do odnowionych i doposażonych pomieszczeń przez cały rok. Wcześniej kawiarnia nie działała w okresie jesienno-zimowym, Fundacja chce prowadzić działalność całoroczną. Fundacja zakupiła sprzęt kawiarniany i gastronomiczny. Wśród propozycji goście znajdą tu wspaniałe ciasta, m.in. tradycyjny sernik paradyski, pieczony przez siostry zakonne pracujące w seminarium, desery lodowe, ale również dania obiadowe, np. pierogi i zupy.
- Kawiarnia działa pod egidą Fundacji od maja i jest to czas, w którym zapoznajemy gości z nową ofertą. Oprócz posiłków wprowadzamy do sprzedaży herbaty, nektary czy okolicznościowe świece, rozprowadzane przez Fundację.

Sklep

Również w maju otwarty został w Zielonej Górze - pierwszy w województwie - sklep charytatywny. Placówka mieści się przy ul. Chrobrego - na terenie parafii pw. Najświętszego Zbawiciela. - Idea powołania takiego sklepu dojrzewała dość długo - mówi ks. Marek Kidoń, dyrektor Caritas diecezjalnej. - Za granicą takie inicjatywy są z powodzeniem podejmowane. Wielu ludzi nie stać na to, żeby pomagać innym poprzez dawanie pieniędzy czy bycie wolontariuszem, ale mają dużo ciekawych, często niepotrzebnych rzeczy w swoich domach. Takie właśnie przedmioty można przekazywać do naszego sklepu charytatywnego. Tu nie chodzi o handel, ale o to, by ludzie uczyli się dzielić tym, co mają, a przez to wspomagać charytatywne dzieła.
- Można tu znaleźć coś ciekawego, unikatowego, coś wartościowego. Nie liczymy na jakieś ogromne zyski, ale na rozpropagowanie samej idei tego sklepu - żeby uczyć charytatywności, pomocy, umiejętności dzielenia się z innymi tym, co mam - mówi Anna Łosińska. Sklep czynny jest od poniedziałku do piątku w godzinach od 12 do 18. Widząc powodzenie zielonogórskiego sklepu charytatywnego, Fundacja ma w planach powołanie tego typu placówek również w innych miastach diecezji.

Nektar

Fundacja „Misericordia” od lutego 2012 r. realizuje pionierski projekt Caritas Archidiecezji Poznańskiej oraz Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej, rozprowadzając „Nektar długowieczności”. Specyfik jest bioaktywnym ekstraktem ziołowym, suplementem diety, wspomagającym pracę serca, naturalną ochronę organizmu przed ryzykiem wystąpienia problemów nowotworowych oraz wzmacnia odporność organizmu. Jego sekretem jest naturalny ekstrakt z „ziół długowieczności”, m.in.: aronii, głogu, czarnej porzeczki, wiśni aceroli, rokitnika, żurawiny, melisy i wąkroty. Nektar powstał na podstawie 20-letnich studiów i badań nad spuścizną o. A. Cz. Klimuszki.
Środki, jakie Fundacja uzyska ze sprzedaży, przeznaczone zostaną na działalność charytatywną Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej. Nektary dostępne są w placówkach Fundacji i magazynach Caritas.

Projekty

Wśród inicjatyw podejmowanych przez Fundację „Misericordia”, obok prowadzenia placówek, znajduje się również miejsce na realizację szkoleń. Jednym z pierwszych tego typu działań jest projekt zatytułowany „Wsparcie - buduje, czyli jak wspierać osoby zagrożone wykluczeniem społecznym i profesjonalistów z instytucji pomocowych”.
- Głównym celem projektu jest przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu osób przebywających w jednostkach penitencjarnych oraz profesjonalizacja pracy z rodzinami pracowników i wolontariuszy instytucji pomocowych - mówi Marek Kwaśniak. - W ramach tego projektu realizowane są dwa elementy. Pierwszy to prowadzenie punktu konsultacyjnego w Areszcie Śledczym w Nowej Soli, w ramach którego osadzeni mogą skorzystać z bezpłatnych porad prawnika oraz wezmą udział w warsztatach z doradcą zawodowym oraz trenerem umiejętności społecznych. Drugi to szkolenie pt. „Rodzina z wieloma problemami a diagnoza, wsparcie, współpraca” skierowany do profesjonalistów z instytucji pomocowych. Szkolenie to odbędzie się pod koniec września w Zielonej Górze.

FUNDACJA „MISERICORDIA”, to przede wszystkim ludzie wolontariatu. Fundacja zatrudnia zaledwie klika osób - pracujących w wypożyczalniach, sklepie i kawiarni. Zarząd oraz pozostali członkowie Fundacji pracują nieodpłatnie, wkładając w rozwój dzieła dużo czasu, zdrowia i pomysłów. Dzięki nim Fundacja rozwija się i w przyszłości stanowić będzie wsparcie dla działań realizowanych przez Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej. Siedziba Fundacji „Misericordia” mieści się w Zielonej Górze przy ul. Kościelnej.

Tagi:
miłosierdzie

Miłosierne społeczeństwo

2018-04-10 09:45

Antoni Szymański, senator RP

fotolia.com

Niedziela 8 kwietnia, zwana w Kościele katolickim Niedzielą Miłosierdzia, zainaugurowała w Polsce Tydzień Miłosierdzia zatytułowany „Miłosierdzie źródłem wolności”.

Miłosierdzie jest jednym z kluczowych pojęć chrześcijańskich mających zastosowanie nie tylko na gruncie religijnym, ale również społecznym.

Miłosierdzie z jednej strony oznacza przebaczenie, darowanie win, skreślenie zapisu dłużnego, z drugiej zaś – przekazanie jakiegoś dobra potrzebującemu, okazanie wielkoduszności. Często konfrontujemy miłosierdzie ze sprawiedliwością, podkreślając, że doskonała miłość zawiera oba przymioty przy czym miłosierdzie dzierży prymat nad sprawiedliwością. Przykład tego prymatu dał sam Bóg, który miłosiernie odpuścił człowiekowi grzechy, posyłając Syna na krzyż, by poniósł za nas śmierć.

Jako ludzie, którym darowano winy za tak wysoką cenę, mamy w sobie pragnienie i powinność udzielania przebaczenia tym, którzy nam zawinili, a także niesienia ulgi w cierpieniach.

Idee te zostały uwypuklone przez katolickich hierarchów podczas obchodów tegorocznej Niedzieli Miłosierdzia. Papież Franciszek w Rzymie podkreślał, by nie zniechęcać się upadkami i czerpać radość z faktu, że Chrystus przebaczył nam winy. Wtórowali mu polscy biskupi w Krakowie-Łagiewnikach. Abp Marek Jędraszewski podkreślał: – Jakże ja mogę potępiać czy odwracać się od brata, choćby on wyrządził mi krzywdę? Bp Damian Muskus wskazał wartość pojednania z samym sobą, zaś kard. Stanisław Dziwisz zwrócił uwagę na wspólnotowy i społeczny charakter miłosierdzia: – Przeprowadzając rachunek sumienia musimy uczciwie powiedzieć, że niejednokrotnie daleko nam do ducha, który ożywiał pierwszych chrześcijan. (…) Każde pokolenie uczennic i uczniów Chrystusa powołane jest do składania mu świadectwa miłości Boga i bliźniego.

Nawiązując do ostatnich słów stawiam sobie pytanie w jaki sposób dzisiejsze pokolenie może włączać się w okazywanie czynnego miłosierdzia? Może to czynić osobiście, okazując konkretną pomoc w potrzebie bliskim, sąsiadom czy osobom dotkniętym przez los. Może czynić to w formie społecznościowej, uczestnicząc w różnorakich formach wolontariatu socjalnego, medycznego, senioralnego, hospicyjnego, parafialnego itp. Może również realizować miłosierdzie za pośrednictwem zrzeszeń i organizacji, wspierając je finansowo. Ta ostatnia forma stała się w ciągu ostatnich lat bardziej popularna miedzy innymi dzięki możliwości przeznaczenia 1proc. podatku na działanie wybranego przez siebie stowarzyszenia lub fundacji, posiadającej status organizacji pożytku publicznego.

Jak wykazują badania międzynarodowej firmy audytorskiej KPMG Polska (przeprowadzone w ubiegłym roku), swój 1 proc. na działalność organizacji pożytku publicznego przeznacza prawie 80 proc. Polaków. Jest to wartość wyższa o 4 punkty procentowe w porównaniu do poprzedniego roku. Liczba osób aktywnie zarządzających swoim „jednym procentem” rośnie z roku na rok i co ciekawe okazuje się, że nie jest prawdą, iż dostatek sprzyja egoizmowi. Badania wskazują, że im wyższy dochód netto tym większa chęć przekazywania pieniędzy. Warto też zauważyć, że niespełna trzy czwarte respondentów wybiera organizacje kierując się poleceniem lub prośbą znajomych i rodziny. Świadczy to o tym, że nie lubimy anonimowości. Wyborem losowym kieruje się tylko 14 proc. badanych zaś kampanie medialne stanowią inspirację zaledwie dla 13 proc.

Pouczająca jest analiza głównych powodów, dla których niektórzy Polacy nie decydują się na wsparcie jednym procentem żadnej organizacji pożytku publicznego. Na czele listy znajduje się brak zaufania w stosunku do organizacji (21 proc.) oraz przekonanie, że nasze działanie nic nie zmieni (15 proc.). 10 proc. twierdzi, że przekazywane środki są zagospodarowywane nieefektywnie. Te liczby oznaczają, że aby rozwinąć w Polsce wyobraźnię miłosierdzia, gros energii powinniśmy skierować na odbudowę zaufania społecznego i wiary w skuteczność zorganizowanego działania. Zdecydowanie potrzebujemy wzmocnienia przekonania o obywatelskiej sprawczości jednostki, gdy działa razem z innymi, nawet jeśli jej zaangażowanie nie wydaje się spektakularne.

W rozpoczętym w niedzielę Tygodniu Miłosierdzia zachęcam siebie i Czytelników, by zadać sobie pytanie: co przeszkadza nam w praktykowaniu miłosierdzia na gruncie społecznym? Czego brakuje polskiemu społeczeństwu, by można było nazwać je „społeczeństwem miłosiernym”? Aby zwiększyć motywację do praktykowania miłosierdzia, warto uświadomić sobie, że okazując wielkoduszność nawet w stosunku do osób nieżyczliwych, oszustów, nieuczciwych konkurentów czy politycznych adwersarzy, czynimy to niejako we własnym interesie. Jak wielokrotnie wspominał św. Jan Paweł II, miłosierdzie okazywane drugiemu jest korzyścią nie tylko dla tego, kto je otrzymuje, ale również dla samego udzielającego. Warto wreszcie zauważyć, że cnotą jest dawać, ale sztuką jest również dar przyjmować. To ostatnie wymaga pokory i nieraz może okazać się trudniejsze. Oby w roku świętowania 100-lecia niepodległości udało się nam odkryć, że miłosierdzie jest prawdziwie źródłem wolności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Bp Dajczak o tragicznym wypadku w Słowinie: ból i współczucie

2018-04-18 14:24

xwp, lk / Koszalin (KAI)

Nie może być innej reakcji, jak ból i współczucie tym wszystkim, którzy zostali dotknięci dramatem niewyobrażalnym. Ja sam zginam kolana i jestem na modlitwie - powiedział KAI biskup koszalińsko-kołobrzeski Edward Dajczak na wiadomość o tragicznym wypadku drogowym, do jakiego doszło we wtorek w pobliżu Słowina w województwie zachodniopomorskim. W wyniku zderzenia busa z ciężarówką życie straciło dwoje młodych ludzi.

Magdalena Pijewska
Bp Edward Dajczak

We wtorek około godz. 16.00 na drodze krajowej nr 37 tuż przed Słowinem doszło do makabrycznego zderzenia busa z ciężarówką. Z niewyjaśnionych na razie przyczyny kierowca samochodu ciężarowego zjechał na przeciwległy pas i uderzył w autobus. W wyniku wypadku życie straciło dwoje młodych ludzi - kobieta i mężczyzna w wieku 19 i 20 lat.

Autobusem podróżowały w większości młode osoby w wieku 16-17 lat, uczniowie Zespołu Szkół Morskich w Darłowie. Policja ustaliła, że kierowca był trzeźwy. Bus należał do prywatnego przewoźnika z powiatu sławieńskiego. Stan sześciu poszkodowanych osób przewiezionych do szpitala jest ciężki.

"Nie może być innej reakcji, jak ból i współczucie tym wszystkim, którzy zostali dotknięci dramatem niewyobrażalnym. Młodzy człowiek zawsze patrzy w przyszłość, ma jakiś plan własnego życia. Wszyscy, którzy go otaczają, jego najbliżsi, żyją właśnie tym. I nagle wszystko zostaje przerwane dramatycznie, ogromnie boleśnie i niespodziewanie" - powiedział KAI bp Edward Dajczak.

"Cieszę się z tego, że reakcje ludzkie są niezwykłe. Wokół tych ludzi szybko znaleźli się wszyscy inni. Cieszę się, że byli tam kapłani, ich katecheta. Otoczyli ich natychmiast bliskością" - dodał biskup koszalińsko-kołobrzeski.

Bp Dajczak poinformował też, że poprosił natychmiast koszalińską Caritas, aby zorientowała się w potrzebach rodzin poszkodowanych w wypadku i zareagowała na wszelkie prośby pomocy. - Oczywiście sam zginam kolana i jestem na modlitwie. Jadę na bierzmowanie. Będziemy się modlić z tymi, którzy będą bierzmowani - poinformował.

Jak przypomniał, "jesteśmy w okresie Wielkanocy i przez krzyż i śmierć przeszedł Jezus". - Papież Franciszek powiedział niezwykłe i istotne słowa: "Nie pozwólcie wykraść sobie nadziei, tej nadziei, którą daje Jezus zmartwychwstały". Cierpiąc razem z bliskimi, zżywając się z tą całą dramaturgią jak wszyscy ludzie, chcę jako biskup powiedzieć, że to nie jest jednak definitywny finał; że jest nadzieja, która jest większa od tej tragedii, od każdej śmierci" - zaznaczył biskup.

- Bądźmy z tymi, którzy zostali na tej ziemi. Pamiętajmy w modlitwie o tych, którzy odeszli. Ale jako chrześcijanie miejmy oczy utkwione w Zmartwychwstałego i trwajmy z nimi, ale z tą nadzieją, która nigdy się nie kończy, a która zamyka się w ramionach Ojca, którzy jest samą Miłością. To tylko nas mobilizuje do tego, aby tu na ziemi tym, których teraz wszystko boli, podarować miłość największą, na jaką nas stać - dodał bp Dajczak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

I Gminny Dzień Rodziny w Żmigrodzie

2018-04-19 17:18

Anna Buchar

Rodzinne karaoke, koncert zespołu Humorek, turniej pokoleń, występ wychowanków Placówki Wsparcia Dziennego w Żmigrodzie – 13 maja po raz pierwszy na żmigrodzkim Rynku odbędzie się Gminny Dzień Rodziny.


Oficjalne otwarcie imprezy rozpocznie się o godz. 13. Wśród wielu zaplanowanych atrakcji nie zabraknie stoisk z lokalnymi produktami, darmowej waty cukrowej i popcornu dla wszystkich dzieci oraz kiełbasek z grilla dla całych rodzin. W trakcie zabawy rozstrzygnięty zostanie konkurs twórczy ,,Moja rodzina”, ogłoszony przez GOPS.

Wydarzenie zakończy koncertStars of Melody& City Band.

Serdecznie zapraszamy!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem