Niedziela Ogólnopolska 40/2003
Różańcowy październik
Z Maryją kontemplować Jezusa
Ks. Ireneusz St. Bruski
Październik upływa we wspólnocie Kościoła pod znakiem Różańca – modlitwy polegającej na odmawianiu kolejnych Zdrowaś Maryjo wraz z innymi modlitwami: Ojcze nasz, Chwała Ojcu. Całość obejmuje obecnie dwadzieścia dziesiątek podzielonych na cztery części (radosne, światła, bolesne i chwalebne), po pięć „tajemnic” – swoistych tematów rozmyślania zaczerpniętych z życia Jezusa i Jego Matki – Maryi.
Różaniec to „streszczenie całej Ewangelii” – jak określił w encyklice Marialis cultus Paweł VI. Wprowadzili go do publicznego odmawiania dominikanie w wiekach średnich. W dziewiętnastym stuleciu papież Leon XIII polecił odmawiać Różaniec przez cały październik.
Modlitwą różańcową wzywano pomocy Bożej szczególnie w obliczu zagrożenia Europy inwazją islamu. Gdy 7 października 1571 r. odniesiono zwycięstwo nad flotą turecką pod Lepanto, papież Pius V ustanowił na ten dzień specjalne święto Najświętszej Maryi Panny Rożańcowej, aby w ten sposób wyrazić Jej wdzięczność za ocalenie chrześcijaństwa i zachęcić wiernych do gorliwości w tej modlitwie.
Jan Paweł II często podkreśla, że Różaniec jest modlitwą, którą bardzo umiłował. Jest to modlitwa przedziwna w swej prostocie i głębi zarazem. Powtarzane są w niej bowiem te słowa, które Maryja usłyszała od Archanioła i z ust swej krewnej Elżbiety. Spokojne i uważne odmawianie Różańca czyni z niego modlitwę kontemplacyjną. Z Maryją kontemplujemy Jezusa, który dla naszego zbawienia z Niej się narodził, nauczał i czynił cuda, umarł na krzyżu i zmartwychwstał. A równocześnie w te różańcowe dziesiątki można wprowadzić swoje sprawy osobiste, sprawy swoich bliźnich, rodziny, narodu, świata. W ten sposób ta październikowa modlitwa prawdziwie pulsuje życiem ludzkim.




















