Kalendarz Liturgiczny

<<< poprzedni dzień  następny dzień >>>

25 lipca 2010 r.
Siedemnasta Niedziela zwykła

PIERWSZE CZYTANIE

Czytanie z Księgi Rodzaju

Bóg rzekł do Abrahama: „Skarga na Sodomę i Gomorę głośno się rozlega, bo występki ich mieszkańców są bardzo ciężkie. Chcę więc iść i zobaczyć, czy postępują tak, jak głosi oskarżenie, które do Mnie doszło, czy też nie; dowiem się”.
Wtedy to dwaj mężowie odeszli w stronę Sodomy, a Abraham stał dalej przed Panem. Zbliżywszy się do Niego, Abraham rzekł: „Czy zamierzasz wygubić sprawiedliwych wespół z bezbożnymi? Może w tym mieście jest pięćdziesięciu sprawiedliwych; czy także zniszczysz to miasto i nie przebaczysz mu dla owych pięćdziesięciu sprawiedliwych, którzy w nim mieszkają? O, nie dopuść do tego, aby zginęli sprawiedliwi z bezbożnymi, aby stało się sprawiedliwemu to samo, co bezbożnemu. O, nie dopuść do tego. Czyż Ten, który jest sędzią nad całą ziemią, mógłby postąpić niesprawiedliwie?”.
Pan odpowiedział: „Jeżeli znajdę w Sodomie pięćdziesięciu sprawiedliwych, przebaczę całemu miastu dla nich”.
Rzekł znowu Abraham: „Pozwól, o Panie, że jeszcze ośmielę się mówić do Ciebie, choć jestem pyłem i prochem. Gdyby wśród tych pięćdziesięciu sprawiedliwych zabrakło pięciu, czy dla braku tych pięciu zniszczysz całe miasto?”.
Pan rzekł: „Nie zniszczę, jeśli znajdę tam czterdziestu pięciu”.
Abraham znów odezwał się tymi słowami: „A może znalazłoby się tam czterdziestu?”. Pan rzekł: „Nie dokonam zniszczenia przez wzgląd na tych czterdziestu”.
Wtedy Abraham powiedział: „Niech się nie gniewa Pan, jeśli rzeknę: może znalazłoby się tam trzydziestu!”.
A na to Pan: „Nie dokonam zniszczenia, jeśli znajdę tam trzydziestu”.
Rzekł Abraham: „Pozwól, o Panie, że ośmielę się zapytać: gdyby znalazło się tam dwudziestu?”.
Pan odpowiedział: „Nie zniszczę przez wzgląd na tych dwudziestu”.
Na to Abraham: „O, racz się nie gniewać, Panie, jeśli raz jeszcze zapytam: gdyby znalazło się tam dziesięciu?”. Odpowiedział Pan: „Nie zniszczę przez wzgląd na tych dziesięciu”.

Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY:

Pan mnie wysłuchał, kiedy Go wzywałem.

Będę Cię sławił, Panie, z całego serca,
bo usłyszałeś słowa ust moich.
Będę śpiewał Ci psalm wobec aniołów,
pokłon Ci oddam w Twoim świętym przybytku.

Pan mnie wysłuchał, kiedy Go wzywałem.

będę sławił Twe imię
za łaskę Twoją i wierność.
Wysłuchałeś mnie, kiedy Cię wzywałem,
pomnożyłeś moc mojej duszy.

Pan mnie wysłuchał, kiedy Go wzywałem.

Pan, który jest wysoko, patrzy łaskawie na pokornego,
pyszałka zaś dostrzega z daleka.
Gdy chodzę wśród utrapienia, Ty podtrzymujesz me życie,
wyciągasz swoją rękę przeciwko gniewowi mych wrogów.

Pan mnie wysłuchał, kiedy Go wzywałem.

Wybawia mnie Twoja prawica.
Pan za mnie wszystkiego dokona.
Panie, Twa łaska trwa na wieki,
nie porzucaj dzieła rąk Twoich.

Pan mnie wysłuchał, kiedy Go wzywałem.

DRUGIE CZYTANIE

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Kolosan

Bracia:
Z Chrystusem pogrzebani jesteście w chrzcie, z Nim też razem zostaliście wskrzeszeni przez wiarę w moc Boga, który Go wskrzesił.
I was, umarłych na skutek występków i „nieobrzezania” waszego ciała, razem z Chrystusem Bóg przywrócił do życia. Darował nam wszystkie występki, skreślił zapis dłużny, obciążający nas nakazami, usunął go z drogi, przygwoździwszy do krzyża.

Oto Słowo Boże.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:

Alleluja, Alleluja, Alleluja

Otrzymaliście Ducha przybrania za synów,
w którym wołamy: „Abba, Ojcze”.

Alleluja, Alleluja, Alleluja

EWANGELIA

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

Gdy Jezus przebywał w jakimś miejscu na modlitwie i skończył ją, rzekł jeden z uczniów do Niego: „Panie, naucz nas się modlić, jak i Jan nauczył swoich uczniów”.
A On rzekł do nich: „Kiedy się modlicie, mówcie: Ojcze, niech się święci Twoje imię; niech przyjdzie Twoje królestwo. Naszego chleba powszedniego dawaj nam na każdy dzień, i przebacz nam nasze grzechy, bo i my przebaczymy każdemu, kto nam zawini; i nie dopuść, byśmy ulegli pokusie”.
Dalej mówił do nich: „Ktoś z was, mając przyjaciela, pójdzie do niego o północy i powie mu: »Przyjacielu, użycz mi trzech chlebów, bo mój przyjaciel przybył do mnie z drogi, a nie mam co mu podać«. Lecz tamten odpowie z wewnątrz: »Nie naprzykrzaj mi się! Drzwi są już zamknięte i moje dzieci leżą ze mną w łóżku. Nie mogę wstać i dać tobie«. Mówię wam: Chociażby nie wstał i nie dał z tego powodu, że jest jego przyjacielem, to z powodu jego natręctwa wstanie i da mu, ile potrzebuje.
I Ja wam powiadam: Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą. Jeżeli którego z was, ojców, syn poprosi o chleb, czy poda mu kamień? Lub też gdy prosi o jajko, czy poda mu skorpiona? Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą”.

Oto słowo Pańskie.

 

Komentarz

Bądźmy świadkami miłości

„Środki masowego przekazu uczyniły dziś naszą planetę mniejszą, w szybkim tempie zbliżając ludzi i głęboko różniące się kultury. Jeżeli to «przebywanie razem» niekiedy rodzi nieporozumienia i napięcia, to jednak fakt poznania w sposób bardziej bezpośredni potrzeb ludzi staje się apelem o udział w ich sytuacji i trudnościach. Każdego dnia stajemy się świadomi, jak wiele jest cierpienia w świecie, pomimo wielkiego postępu na polu nauki i techniki, z powodu różnorakiej biedy materialnej i duchowej”. Z encykliki Benedykta XVI „Deus caritas est”, nr 30.

Z liturgii Kościoła

„Zaprawdę, godne to i sprawiedliwe, a dla nas zbawienne, abyśmy Tobie składali dziękczynienie i Ciebie wychwalali, Panie, Ojcze niebieski, wszechmogący i miłosierny Boże. Ty przez krew swojego Syna i moc Ducha Świętego zgromadziłeś przy sobie swoje dzieci, które grzech oddalił od Ciebie, aby Twój lud zjednoczony na wzór Trójcy Świętej stał się Kościołem, Ciałem Chrystusa i żywą świątynią Ducha Świętego ku chwale Twojej nieskończonej mądrości”.
Z VIII prefacji mszalnej na niedziele zwykłe

Kazanie

Proście, a będzie wam dane

Możemy powiedzieć, że dzisiejsza Ewangelia jest nam wyjątkowo dobrze znana, ponieważ powtarzamy jej słowa codziennie jako Modlitwę daną nam przez Pana Jezusa. Jej treść jest odpowiedzią Boskiego Mistrza na prośbę Jego uczniów: „Panie, naucz nas modlić się!” (Łk 11, 1). Tekst Modlitwy Pańskiej u św. Mateusza jest nieco inny, ale istotna treść – ta sama. Często w nauczaniu wielkich mistrzów duchowości spotykamy stwierdzenie, że z czterech konkretnych celów modlitwy: uwielbienia, dziękczynienia, przebłagania i prośby – najszlachetniejszy jest ten pierwszy – uwielbienie Boga jako naszego Ojca. W pokornej prośbie jest wyrażona nasza wiara w Bożą wszechmoc, dobroć i miłość do człowieka jako Jego dziecka. Te słowne różnice są jednocześnie dla nas pouczeniem, że nie najważniejsze jest sformułowanie słów, ile raczej wiara i ufność, że będziemy wysłuchani. Kto szczerze prosi, ten i wierzy, że będzie wysłuchany (por. Mt 6, 7-8). Imię Boże – to sam Bóg i kiedy wzywamy Bożego Imienia, to zwracamy się z prośbą do Niego. Tę prawdę wyrażają pierwsze słowa „Ojcze nasz!”(Mt 6, 9-12).
Aramejskie słowo „Abba” – „Ojcze” wyraża miłość dziecka i to małego, które nie musi mówić wiele, a wszystko wyrazi.
U Żydów była zabobonna obawa przed wymawianiem Bożego Imienia. Lękali się, żeby tego Najświętszego Imienia nie wypowiedzieć bez należnej czci. I tu trzeba pomyśleć o nas samych. Jakże często słowa: „Ach, Boże!” są rozładowaniem chwilowego napięcia, a nie pokorną, pełną miłości prośbą. A przecież w Dekalogu drugie przykazanie Boże mówi jasno: „Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno!”. To znaczy, że nawet kiedy nam się wydaje, że wzywamy Bożej pomocy, nie możemy wymawiać Imienia Bożego lekkomyślnie. Prosić trzeba, ale z wiarą, pokorą i ufnością. Ks. Jan Twardowski swojemu krótkiemu rozważaniu na tę niedzielę dał tytuł „Wysłuchanie”. „Niektórym się wydaje, że są już wystarczająco święci i nie potrzebują o nic Boga prosić. Mogą tylko za wszystko dziękować: za słońce i deszcz, za łatwe i trudne szczęście, za przysłane przez krewnych dolary i nawet złotówki. Tymczasem Pan Jezus nawołuje do błagalnej modlitwy: «Proście, a będzie wam dane; kołaczcie, a otworzą wam». (...) Nie zawsze prosząc o razowiec, dostaniemy razowiec na miodzie. Nie zawsze prosząc o rybę, dostaniemy szczupaka. Duch Święty da nam to, co najpotrzebniejsze, choćby nam się wydawało, że gryziemy twardy kamień” („Wszędy pełno Ciebie”, s. 208). To poezja, ale jakże pełna pokory, ufności i... delikatnego humoru...
Ks. Ludwik Warzybok

Modlitwa brewiarzowa

Tom III. Teksty w psałterzu z niedzieli I tygodnia – s. 563 [s. 721]. W Godzinie czytań – czytania z 17. niedzieli zwykłej – s. 450. Antyfona do pieśni Zachariasza w Jutrzni i pieśni Maryi w Nieszporach z roku C – s. 454 [s. 623 i 624].

Przypomnienia

1. Dziś wspominamy św. Krzysztofa – patrona kierowców i podróżujących. Od przyszłej niedzieli w Liturgii Godzin używamy tomu IV.
2. Jutro zaś wspominamy świętych Joachima i Annę, rodziców Maryi. Modlimy się za naszych dziadków.
3. Mamy wakacje. Przypominajmy dzieciom i młodzieży o codziennej modlitwie i niedzielnej Eucharystii.

Intencje Apostolstwa Modlitwy na miesiąc lipiec

OGÓLNA: Aby we wszystkich krajach świata wybory władz odbywały się zgodnie z zasadami sprawiedliwości, jawności i uczciwości, z poszanowaniem wolnych decyzji obywateli.

MISYJNA: Aby chrześcijanie wszędzie, a zwłaszcza w wielkich ośrodkach miejskich, starali się wnosić istotny wkład w szerzenie kultury, sprawiedliwości, solidarności i pokoju.

II Krucjata Modlitw w intencji Ojczyzny na lipiec 2010: Za wstawiennictwem błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki, aby w naszej Ojczyźnie wzrastała troska o człowieka i dobro wspólne.

Kontakt: liturgia (at) niedziela.pl