Kalendarz Liturgiczny


<<< 2 lutego 2013 r.

4 lutego 2013 r. >>>



3 lutego 2013 r.
Czwarta Niedziela zwykła
Rok C, I

Pierwsze czytanie:

Jr 1, 4-5. 17-19 Powołanie proroka

Psalm responsoryjny:

Ps 71 (70), 1-2. 3-4a. 5-6ab. 15ab i 17 (R.: por. 15b)

Drugie czytanie:

Dłuższe

1 Kor 12, 31 – 13, 13 Hymn o miłości
lub:

Krótsze

1 Kor 13, 4-13 Hymn o miłości

Śpiew przed Ewangelią:

Łk 4, 18

Ewangelia:

Łk 4, 21-30 Jezus odrzucony w Nazarecie

PIERWSZE CZYTANIE

Jr 1, 4-5. 17-19 Powołanie proroka

Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza

Za panowania Jozjasza Pan skierował do mnie następujące słowo: «Zanim ukształtowałem cię w łonie matki, znałem cię, poświęciłem cię, nim przyszedłeś na świat, ustanowiłem cię prorokiem dla narodów.
Ty zaś przepasz swoje biodra, wstań i mów wszystko, co ci rozkażę. Nie lękaj się ich, bym cię czasem nie napełnił lękiem przed nimi.
A oto Ja czynię cię dzisiaj twierdzą warowną, kolumną ze stali i murem spiżowym przeciw całej ziemi, przeciw królom judzkim i ich przywódcom, ich kapłanom i ludowi tej ziemi.
Będą walczyć przeciw tobie, ale nie zdołają cię zwyciężyć, gdyż Ja jestem z tobą, mówi Pan, by cię ochraniać».

Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY:

Ps 71 (70), 1-2. 3-4a. 5-6ab. 15ab i 17 (R.: por. 15b)

Będę wysławiał pomoc Twoją, Panie.

W Tobie, Panie, ucieczka moja, *
niech wstydu nie zaznam na wieki.
Wyzwól mnie i ratuj w Twej sprawiedliwości, *
nakłoń ku mnie ucho i ześlij ocalenie.

Będę wysławiał pomoc Twoją, Panie.

Bądź dla mnie skałą schronienia *
i zamkiem warownym, aby mnie ocalić,
bo Ty jesteś moją opoką i twierdzą. *
Boże mój, wyrwij mnie z rąk niegodziwca.

Będę wysławiał pomoc Twoją, Panie.

Bo Ty, mój Boże, jesteś moją nadzieją, *
Panie, Tobie ufam od młodości.
Ty byłeś moją podporą od dnia narodzin, *
od łona matki moim opiekunem.

Będę wysławiał pomoc Twoją, Panie.

Moje usta będą głosiły Twoją sprawiedliwość *
i przez cały dzień Twoją pomoc.
Boże, Ty mnie uczyłeś od mojej młodości *
i do tej chwili głoszę Twoje cuda.

Będę wysławiał pomoc Twoją, Panie.

DRUGIE CZYTANIE

Dłuższe

1 Kor 12, 31 – 13, 13 Hymn o miłości

Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia:
Starajcie się o większe dary: a ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą.
Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący. Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę i wszelką możliwą wiarę, tak iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym. I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał, nic bym nie zyskał.
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego, nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje, nie jest jak proroctwa, które się skończą, albo jak dar języków, który zniknie, lub jak wiedza, której zabraknie. Po części bowiem tylko poznajemy, po części prorokujemy. Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe. Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecięce. Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś zobaczymy twarzą w twarz. Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, te trzy: z nich zaś największa jest miłość.

Oto Słowo Boże.

ALBO:

DRUGIE CZYTANIE

Krótsze

1 Kor 13, 4-13 Hymn o miłości

Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia:
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego, nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje, nie jest jak proroctwa, które się skończą, albo jak dar języków, który zniknie, lub jak wiedza, której zabraknie. Po części bowiem tylko poznajemy, po części prorokujemy. Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe. Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecięce. Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś zobaczymy twarzą w twarz. Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, te trzy: z nich zaś największa jest miłość.

Oto Słowo Boże.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:

Łk 4, 18

Alleluja, Alleluja, Alleluja

Pan posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę,
więźniom głosił wolność.

Alleluja, Alleluja, Alleluja

EWANGELIA

Łk 4, 21-30 Jezus odrzucony w Nazarecie

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

W Nazarecie w synagodze, po czytaniu z proroctwa Izajasza, Jezus powiedział: «Dziś spełniły się te słowa Pisma, któreście słyszeli». A wszyscy przyświadczali Mu i dziwili się pełnym wdzięku słowom, które płynęły z ust Jego. I mówili: «Czyż nie jest to syn Józefa?».
Wtedy rzekł do nich: «Z pewnością powiecie Mi to przysłowie: „Lekarzu, ulecz samego siebie”; dokonajże i tu w swojej ojczyźnie tego, co wydarzyło się, jak słyszeliśmy, w Kafarnaum».
I dodał: «Zaprawdę powiadam wam: Żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie. Naprawdę mówię wam: Wiele wdów było w Izraelu za czasów Eliasza, kiedy niebo pozostawało zamknięte przez trzy lata i sześć miesięcy, tak że wielki głód panował w całym kraju; a Eliasz do żadnej z nich nie został posłany, tylko do owej wdowy w Sarepcie Sydońskiej. I wielu trędowatych było w Izraelu za proroka Elizeusza, a żaden z nich nie został oczyszczony, tylko Syryjczyk Naaman».
Na te słowa wszyscy w synagodze unieśli się gniewem. Porwali się z miejsca, wyrzucili Go z miasta i wyprowadzili aż na stok góry, na której ich miasto było zbudowane, aby Go strącić. On jednak przeszedłszy pośród nich oddalił się.

Oto słowo Pańskie.

Kazanie

Trud proroka

Ks. Mariusz Frukacz
Żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie. Oto jesteśmy świadkami tego, że Jezus na początku swojej misji i posłannictwa jest odrzucony przez mieszkańców Nazaretu, miejsca, w którym się wychował, gdzie wzrastał i gdzie przygotowywał się do podjęcia misji niesienia Bożej miłości w świecie. Jezus mówiąc, że „żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie” wypowiada prawdę, która potem w dziejach Kościoła wielokrotnie się powtórzy i powtarza się w dzisiejszych czasach. Bowiem bardzo trudno jest być świadkiem i prorokiem wśród swoich, wśród najbliższych. Niekiedy człowiek wierzący jest narażony na wyśmianie i niezrozumienie nie tylko w sąsiedztwie, w miejscu swojej pracy, ale również we własnej rodzinie. Bardzo trudno jest dzisiaj być świadkiem Ewangelii Chrystusowej. Dla wielu z nas nie jest łatwo bronić wartości ewangelicznych. Często napotykamy stwierdzenie, że przecież jesteś spośród nas i nie masz prawa nas pouczać. A zatem to, co Jezus mówi, jest bolesną prawdą o rzeczywistości i świecie, w którym musimy być świadkami. Miał rację wielki Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński, kiedy nauczał, że za ziarno prawdy trzeba zapłacić wysoką cenę, a jedynie plewy nic nie kosztują. Powtórzył te słowa bł. ks. Jerzy Popiełuszko podczas rozważania w Bydgoszczy 19 października 1984 r. Kapłan Męczennik mówił wówczas: „Obowiązkiem chrześcijanina jest stać przy prawdzie, choćby miała ona wiele kosztować. Bo za prawdę się płaci, tylko plewy nie kosztują. Za pszeniczne ziarno prawdy trzeba czasami zapłacić”.
Również historia naszej Ojczyzny pokazuje, że słowa Jezusa wielokrotnie sprawdzały się. Nie wszyscy przyjmowali mocne i prorockie słowa sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego. Za słowa prawdy ks. Jerzy Popiełuszko poniósł najwyższą cenę. Nie zawsze przyjmowaliśmy trudne słowa bł. Jana Pawła II. Sam Papież po swojej pielgrzymce w 1991 r. do Polski, kiedy przypominał nam Dekalog, w wywiadzie z Vittorio Messorim przyznał z bólem, że w Ojczyźnie poczuł się jak osoba niechciana, persona non grata.
Chociaż trudny jest los proroków i świadków, to i tak jesteśmy wezwani, by to świadectwo z odwagą głosić. Mamy czynić to nawet wtedy, gdy nasi bliscy uniosą się gniewem albo będą chcieli nas wyrzucić za drzwi swojego domu lub nawet z własnego życia. Chrześcijanin powinien być świadkiem odważnym. Przypomniał nam to bł. ks. Jerzy Popiełuszko, który w Bydgoszczy w 1984 r. nauczał: „(...) chrześcijanin musi pamiętać, że bać się trzeba tylko zdrady Chrystusa za parę srebrników jałowego spokoju. Chrześcijaninowi nie może wystarczyć tylko samo potępienie zła, kłamstwa, tchórzostwa, zniewolenia, nienawiści, przemocy, ale sam musi być prawdziwym świadkiem i obrońcą sprawiedliwości, dobra, prawdy, wolności i miłości”.
Odwagi do dawania świadectwa musi nam dodawać miłość, o której św. Paweł uczy w swoim Pierwszym Liście do Koryntian, że „współweseli się z prawdą” i „wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma”.

Modlitwa brewiarzowa

Tom III. Teksty w psałterzu na niedzielę IV tyg. – s. 906 [s. 1057]. W Godz. czytań – czytania z 4. niedzieli okresu zwykłego – s. 112. Antyf. do pieśni Zachariasza w Jutrzni i pieśni Maryi w Nieszporach z roku C – s. 115 i 116 [s. 607 i 607].

Przypomnienia

1. Niedziela miesięcznej adoracji Najświętszego Sakramentu.
2. Pierwszy czwartek miesiąca. Szczególny dzień modlitw o powołania kapłańskie i zakonne.

Intencje Apostolstwa Modlitwy na miesiąc luty 2013 r.

OGÓLNA: Aby rodziny migrantów, zwłaszcza matki, były wspierane i otaczane opieką w trudnościach.
MISYJNA: Aby ludność obszarów objętych wojnami i konfliktami mogła zacząć budować pokojową przyszłość.
II Krucjata Modlitw w intencji Ojczyzny: Za kapłanów i osoby konsekrowane o większy zapał i gorliwość w pełnieniu powierzonej im misji Kościoła.



Kontakt: liturgia (at) niedziela.pl