![]() | ![]() | ![]() | ![]() |
Obrońcy życia przeciwko pigułce „dzień-po”
rk (KAI/LifeSiteNews) / Waszyngton
2010-02-08
Obrońcy życia skrytykowali zapowiedź Pentagonu, że we wszystkich amerykańskich bazach wojskowych na całym świecie niedługo będą dostępne wczesnoporonne pigułki „dzień-po”. Wymóg taki to, zdaniem rzeczniczki Departamentu Obrony USA Cynthii Smith, wynik rekomendacji poczynionej przez niezależny panel lekarzy i farmaceutów, którzy próbowali określić, jakie środki medyczne powinny się obowiązkowo znaleźć w placówkach wojskowych amerykańskiej armii.
Zdaniem Wendy Wright, przewodniczącej organizacji pro-life Concerned Women for America, obowiązek wprowadzenia pigułki do wyposażenia medycznego wojska, to początek realizowania programu zwolenników aborcji. Następnym zaś jego etapem będzie obowiązkowy dostęp do pigułki aborcyjnej RU-486.
Pigułka produkowana pod nazwą "Plan B" zawiera większą dawkę tych samych substancji, co zwykłe pigułki antykoncepcyjne. Jeśli kobieta zażyje ją w ciągu 72 godzin po stosunku płciowym, po którym istnieje prawdopodobieństwo ciąży, szanse na zapłodnienie spadają, według producenta specyfiku, o 89 proc. W przypadku, gdy doszło do zapłodnienia, środek wywołuje poronienie, uniemożliwiając zagnieżdżenie się zapłodnionego jaja w macicy.
Specjaliści przestrzegają, że sprzedaż i używanie wczesnoporonnych środków bez konsultacji lekarskiej stanowi poważne zagrożenie dla kobiet. Jak podkreślają, pigułka wczesnoporonna wpływa też na poważne zaburzenia naturalnego cyklu płodności kobiety.





















