http://www.niedziela.pl/artykul/47026/nd/Ku-pozytkowi-wspolnemuhellip

Ku pożytkowi wspólnemu…

Alicja Trześniowska

Służba chorym i cierpiącym

Przy parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Tarnobrzegu na Serbinowie skupiło się wiele wspólnot i organizacji podejmujących szerokie działania społeczne, znajdując zrozumienie i ogromne poparcie ze strony kapłanów oraz bazę dla swej działalności przy parafialnym kościele.
Wielkim dziełem jest Zakład Pielęgnacyjno-Opiekuńczy „Hospicjum św. Ojca Pio”, który powstał jako wotum na Rok Jubileuszowy 2000. Kieruje nim Leokadia Janusz, która przeszła na emeryturę po 42 latach pracy w szpitalu - była szefową pogotowia. Służba w hospicjum to towarzyszenie umierającym w bólu wspólne z ich rodzinami, leczenie, łagodzenie bólu, pielęgnowanie. W trzyoddziałowym hospicjum przebywają głównie pacjenci terminalni, w 90% onkologiczni, po leczeniu szpitalnym, zabiegach operacyjnych, udarach mózgu. Sale są przeważnie jednołóżkowe, warunki domowe, prawdziwy dom ulgi w cierpieniu. Personel jest bardzo doświadczony, oddany, często pracuje ponad godziny ustawowe. W prowadzeniu swej działalności hospicjum korzysta w jak najszerszym zakresie z bezinteresownej posługi i pomocy lekarzy onkologów: Barbary Kozik i Cezarego Mikruta, pielęgniarek i wolontariuszy niemedycznych, pragnących poświęcić się chorym. Dla rodzin raz w miesiącu organizowane są spotkanie dyskusyjne o problemach chorych. Najbiedniejszym, którzy nie mają świadczeń, są samotni, załatwiane są grupy inwalidzkie.
O chorych troszczą się bardzo kapłani. Podopieczni, w tym 25 na wózkach, przyjmują codziennie Komunię św., uczestniczą we Mszy św. w niedzielę i święta. Pani Genia przygotowuje pacjentów do Mszy św. - Bardzo przeżywamy odejścia naszych podopiecznych, modlimy się za nich, odmawiamy Koronkę do Bożego Miłosierdzia, żegnamy w kaplicy szpitalnej, a potem pomagamy duchowo rodzinom po utracie bliskich. - opowiada pani Gienia - Nie ma przypadku, żeby ludzie odchodzili w wielkim cierpieniu fizycznym i psychicznym, odchodzą w wielkim spokoju. W intencji chorych w naszym hospicjum modli się szczególnie Grupa Modlitewna św. Ojca Pio. Z wdzięczności za okazaną pomoc rodziny chorych wspierają nas przez charytatywne koncerty w WDK i bale na rzecz hospicjum oraz aukcje dzieł sztuki w zamku w Baranowie Sandomierskim. Choć zespół nasz pracuje bardzo ofiarnie, potrzeby są duże, pracowników hospicjum jest ciągle za mało. Potrzebne jest także wsparcie finansowe - wylicza pani Janusz.
W tym roku przy tej samejparafii w Tarnobrzegu powstało całodobowe Hospicjum Domowe, którego zadaniem jest objęcie chorego opieką w miejscu jego zamieszkania. Hospicjum udostępnia chorym także bezpłatnie wysokospecjalistyczny sprzęt, zapewnia opiekę specjalistyczną pielęgniarki środowiskowej. Hospicjum obejmuje opieką 30 pacjentów, świadcząc pomoc specjalistyczną trzy razy w tygodniu po półtorej godziny. W Hospicjum Domowym pracują dyplomowane pielęgniarki. Pielęgniarka środowiskowa sprawuje opiekę nad całą rodziną pacjenta, załatwia sprawy socjalne, leki i lekarza. Praca pielęgniarek wspierana jest wydatną pomocą wolontariuszy.

Przeciw przemocy

Przy serbinowskiej parafii swoje miejsce znalazło też Stowarzyszenie „Kobiety wobec Przemocy Alkoholowej w Rodzinie”, działające od w 1993 r.
- Misją stowarzyszenia jest udzielanie wszechstronnej pomocy kobietom i dzieciom - ofiarom przemocy alkoholowej w rodzinie - wyjaśnia prezes Stowarzyszenia Barbara Urbaniak.
Stowarzyszenie utworzyło świetlicę środowiskową i terapeutyczną dla dzieci i młodzieży z trudnych środowisk. Świetlicą kieruje Pani Prezes. - To jedna z pierwszych takich świetlic w Tarnobrzegu, prowadzona od ośmiu lat. Oferujemy korepetycje, zajęcia socjoterapeutyczne, spotkania z ciekawymi ludźmi, wycieczki krajoznawcze, dożywianie, gry i zabawy świetlicowe, zajęcia komputerowe, internet. Dziennie w świetlicy przebywa 30 wychowanków. Wolontariusze - młodzież szkolna, studenci, nauczyciele czynni i emerytowani - w sumie 10 osób, pomagają w nauce, jeżdżą jako opiekunowie na obozy terapeutyczne w okresie wakacji. Księża przychodzą z pogadankami religijnymi. Stowarzyszenie utworzyło także Punkt Konsultacyjny dla Kobiet Dotkniętych Przemocą i Problemem Alkoholowym, w którym fachowych porad udziela psycholog, pedagog, specjaliści ds. przemocy alkoholowej w rodzinie oraz sytuacji kryzysowych. Rozprowadzana jest żywność wśród podoopiecznych. Współpracują z działającą przy serbinowskiej parafii grupą AA i AL - ANON, z Tarnobrzeskim Bankiem Żywności, z Państwową Agencją Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Warszawie.

Nieoceniona praca wolontariatu

Cenną inicjatywą było utworzenie przy parafii Katolickiego Centrum Wolontariatu (KCW), działającego od 3 lat. - Główne cele KCW to promocja idei wolontariatu w społeczności lokalnej i koordynowanie ich pracy oraz zdobywanie sponsorów - objaśnia prezes Centrum Barbara Jajko. Wśród wolontariuszy przeważa młodzież szkół średnich. Pracują z dziećmi, osobami starszymi i chorymi. - Około 30 wolontariuszy posługuje najczęściej w hospicjum, Rodzinnym Domu Dziecka, Tarnobrzeskim Banku Żywności, w Hospicjum Domowym, m.in. pomagając rodzinie chorego, np. doprowadzić dziecko do szkoły, rozmawiając z chorymi, opiekują się dziećmi niepełnosprawnymi - wylicza wolontariuszka Regina Karasińska. Stowarzyszenie stara się zachęcać otoczenie do większego zaangażowania w działalność społeczną. Potrzebni są wolontariusze o różnych zawodach: pedagodzy, prawnicy, lekarze, pielęgniarki, młodzież szkół średnich, studenci. Każdy chętny do pomocy jest mile widziany.

Uaktywnianie całej parafii

- Stawiamy na program „Nowy Obraz Parafii”, którego celem jest pogłębienie życia duchowego wspólnoty - mówi ks. prałat Michał Józefczyk, proboszcz parafii na Serbinowie. W każdym miesiącu modlimy się za powierzone nam rodziny. Odbywają się również spotkanie grup sąsiedzkich z jednej klatki w bloku wokół Biblii. Szczególnie aktywnie pracują tu wolontariusze - posłańcy, animatorzy grup sąsiedzkich.
Zaangażowanie w pracę społeczną jest w parafii imponujące. Wolontariusze chętnie pomagają w ochronce dla dzieci, funkcjonującej od 20 lat. Z pobytu w ochronce korzysta 45 dzieci w wieku od 2. roku życia do lat 6. Ochronke prowadzi s. Anna i dwie nauczycielki świeckie.
Dzięki wspaniałym ludziom: państwu Małgorzacie i Robertowi Ziołom, którzy mając trójkę własnych dzieci, a przyjęli pod opiekę jedenaścioro, tworząc rodzinę zastępczą, parafia ma Rodzinny Dom Dziecka przy ul. Szopena. Pomagają im wolontariusze w pielęgnacji najmłodszych - bliźniaków, w odrabianiu lekcji dzieci starszych. Wolnostojący budynek przekazał dla rodziny Urząd Miasta, parafialna ekipa remontowo-budowlana wraz z wolontariuszami wyremontowała go i dobudowała stołówkę.
Ważne zadanie spełnia noclegownia na 50 łóżek dla bezdomnych mężczyzn. W pomoc w noclegowni zaangażowana jest społecznie Anna Suska, która pracuje w kancelarii parafialnej.
Poradni Rodzinnej dla Narzeczonych i Małżeństw, czynnej od 18 lat, którą prowadzi Emilia Brzozowska, absolwentka Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Instytutu Teologicznego w Sandomierzu, zgłaszają się po porady małżeństwa, narzeczeni i coraz więcej żonatych mężczyzn ze swoimi problemami. Przed apteką leków bezpłatnych stale stoi kolejka ludzi.
Powodzeniem cieszy się parafialna biblioteka i wypożyczalnia kaset z filmami katolickimi. Rafał Tracz, katecheta i Piotr Wilk, redagują miesięcznik parafialny Serbinowskie Dzwony, tygodnik Nieustająca Pomoc z liturgią Mszy św. i ogłoszeniami duszpasterskimi. Okazjonalnie, nieraz dwa razy w miesiącu ukazuje się pismo Ruchu dla Lepszego Świata pt. Otwarte Serca. Roznoszą je do wszystkich domów posłańcy dobroci. Stanisława Masłowska i Stanisław Dudek, artysta plastyk, wykonują społecznie dekoracje do kościoła parafialnego podczas świąt i uroczystości religijnych.
Niezmiernie pożyteczna jest działalność Stowarzyszenia Rodzin Wielodzietnych, któremu prezesuje Izabela Durma, Stacji Caritas ze swoją działalnością charytatywną, Klubu Amazonek kierowanego przez Stanisławę Stachowicz, Akcji Katolickiej, Stowarzyszenia Rodzin Katolickich, Honorowych Dawców Krwi. Nie sposób nie zauważyć też wielkiej pracy na niwie artystycznej. Od 8 lat działa przy parafii Zespół Teatralny „Dwunastka”, prowadzony przez s. Janinę Staszałek, służebniczkę starowiejską, wspomaganą przez panią Lucynkę i pana Kazimierza. Zespół przygotowuje programy artystyczne na wszystkie uroczystości parafialne, jubileusze małżeńskie, wystawia jasełka, misteria, bierze udział w Festiwalu Kultury Chrześcijańskiej Eutrapelia, przeglądach teatralnych, Tarnobrzeskich Dniach Społecznych, uczestniczył w obchodach Diecezjalnego Roku Rodziny. Przy kościele działa Młodzieżowa Grupa Taneczna Tańców Ludowych, którą prowadzi wolontariuszka Ania. Podtrzymują tradycje lasowiackie ZPiT „Lasowiacy”, dzieło Stanisława Kapały i Doroty Kozioł i ZPiT „Dzikowianie”. Chór młodzieżowy, nad którym pracuje s. Janina wraz z wolontariuszką Anną Wyrzykowską, profesor szkoły muzycznej, obsługuje rozbudowaną liturgię Wielkiego Tygodnia i uroczystości parafialne, podobnie grupa śpiewająca „Serbinowskie Różyczki” utworzona na bazie Dziewczęcej Służby Maryjnej i Podwórkowych Kółek Różańcowych, prowadzona przez Andrzeja Kasperskiego, organistę. Ponadto prężnie działa Parafialny Klub Sportowy „Wspólnota”.
- Nie jest rzeczą prostą pozyskiwać ludzi do bezinteresownej służby, a tak bardzo jest ona potrzebna, tyle przynosi korzyści, że warto ją ożywiać - ocenia ks. prał. Michał Józefczyk. Trzeba podsuwać ciągle nowe inicjatywy, a Pan Jezus reszty dokona - dodaje Ksiądz Proboszcz.

Edycja sandomierska 29/2006

E-mail:
Tel.: 505-288-398