Reklama

Niedziela Łódzka

Uczelnia dla seniorów

2012-11-19 08:22

Niedziela łódzka 47/2012, str. 6-7

[ TEMATY ]

senior

Łódź

Henryk Tomczyk

Eucharystia zgromadziła słuchaczy, organizatorów i wykładowców Uniwersytetu Trzeciego Wieku

Fundacja Katolickiego Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Pawła II w Łodzi powołała kolejne swoje dzieło - Uniwersytet Trzeciego Wieku. W ten sposób Fundacja wyszła naprzeciw potrzebom mieszkańców łódzkiego Teofilowa i sąsiednich dzielnic, a także miast położonych w pobliżu Łodzi: Aleksandrowa, Konstantynowa, Zgierza, Ozorkowa, Pabianic i innych.

Rok akademicki zainaugurowała Msza św., którą w sanktuarium Miłosierdzia Bożego sprawował bp Ireneusz Pękalski. Modlono się za słuchaczy, organizatorów i wykładowców UTW, by Bóg błogosławił ich planom i aspiracjom. Witając zgromadzonych, proboszcz i kustosz sanktuarium ks. prał. Tadeusz Bednarek życzył, by zadanie, które podejmują, objęła Boża moc i światło Ducha Świętego.

Niewiedza ogranicza

W kazaniu bp Pękalski podkreślił, iż niewiedza bardzo ogranicza człowieka, a wynikająca z niej ignorancja sprawia, że człowiek może być łatwo manipulowany przez innych. Bardzo ważną sprawą jest zatem poznawanie prawdy o świecie, w którym żyjemy i o nas samych. Jan Paweł II stwierdził: „Ten, kto poszukuje prawdy, pragnie ją zdobyć, to nawet jeśli o tym nie wie, szuka Boga”. Mówiąc o rozpoczętym Roku Wiary przypomniał, że Rok Wiary miał już w Kościele katolickim miejsce. Było to w bardzo burzliwym czasie dla Europy, w 1968 r. Rozpoczynały się wówczas takie ruchy, zmiany, które nazywamy rewolucją. Na paryskiej Sorbonie, jednym z najstarszych uniwersytetów w Europie, pojawiły się hasła: „Zabrania się zabraniać” czy „Boga nie ma - Ty jesteś Bogiem”. To, co się rozpoczęło w 1968 r. we Francji, przeniosło się na Europę i trwa do dzisiaj. Te dwa hasła są nadal aktualne w wielu środowiskach i na łamach licznych mediów. Ich niebezpieczne oddziaływanie można dostrzec na różnych płaszczyznach życia. Na ekrany polskich kin wszedł film pt. „Jesteś Bogiem”. Opowiada o młodym człowieku, raperze, zwolenniku hip-hopu. Już tekst piosenki, która jest motywem przewodnim filmu, budzi przerażenie wulgaryzmami, które podobno fascynują młodzież. Młody bohater filmu już nie żyje. Popełnił samobójstwo. To, co głosił innym i co było treścią jego życia, doprowadziło go do samobójstwa.

Reklama

Na zakończenie bp Pękalski podkreślił, że prawdziwie wielki jest ten człowiek, który chce się czegoś nauczyć o świecie, o sobie, o Bogu. Niewątpliwie warto być wielkim przez wiedzę, którą się zdobywa, ale także przez swoje życie.

Po Mszy św. Ryszard Bonisławski, dyrektor Centrum Informacji Turystycznej, wygłosił wykład inauguracyjny. Poświęcił go historii najważniejszych łódzkich świątyń i niektórych najstarszych obiektów użyteczności publicznej.

Na rzecz aktywności i rozwoju

Przygotowania do stworzenia nowego Uniwersytetu Trzeciego Wieku rozpoczęto od przeprowadzenia ankiety. Jej wyniki dotyczące zainteresowań potencjalnych słuchaczy pozwoliły na ustalenie tematyki wykładów i zajęć integracyjnych pierwszego semestru roku akademickiego 2012/2013. Obejmują one zagadnienia związane z historią oraz kulturą Łodzi i regionu, a także wiedzą na temat zdrowia, prawidłowego stylu życia i żywienia osób w wieku 55+. Poszerzą również ich zasób wiadomości z zakresu religii, ekonomii, psychologii. Zaplanowane są zajęcia integracyjne i warsztatowe poświęcone kulturze fizycznej, informatyce oraz znajomości języka angielskiego i niemieckiego.

Nad programem i realizacją zajęć czuwa szesnastoosobowa Rada Programowa, w skład której wchodzą profesorowie i wykładowcy wyższych uczelni oraz osoby z dużym doświadczeniem w edukacji. W Radzie zasiada m.in. ks. prał. Tadeusz Bednarek, dyrektor KG i LO im. Jana Pawła II. Jej przewodniczącym jest prof. dr hab. med. Marek Pawlikowski, prezes Fundacji Katolickiego Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Pawła II, były rektor Akademii Medycznej w Łodzi. Warto przypomnieć, że Fundacja działa od 1991 r., wspierając najpierw nowo powstałe Liceum, a następnie Gimnazjum im. Jana Pawła II. Od wielu lat prowadzi Szkołę Języków Obcych, kursy przedmiotowe i komputerowe dla dzieci, młodzieży i dorosłych, a także Specjalistyczną Poradnię Lekarską i Punkt Porad Prawnych. Kolejne dzieło Fundacji - Uniwersytet Trzeciego Wieku - wpisuje się w Rządowy Program na rzecz Aktywności Społecznej Osób Starszych. Jest również pięknym wyrazem stałej troski Kościoła katolickiego w Polsce o osoby, które zakończyły karierę zawodową, ale nadal pragną rozwijać swoją sprawność intelektualną i psychofizyczną. UTW otwiera przed osobami starszymi możliwość udziału w procesie edukacyjnym, życiu kulturalnym i społecznym, realizacji osobistych zainteresowań i pasji.

Pomost między seniorami a młodymi

„Idea powołania i funkcjonowania UTW na Teofilowie to bardzo interesujące przedsięwzięcie. Inicjatywa stworzy szansę integracji grupy chętnych osób, które chcą swój wolny czas spędzić inaczej niż dotychczas. Ten czas można wykorzystać na pogłębienie wiedzy, refleksję nad życiem, poznanie nowych ciekawych ludzi, zawarcie nowych kontaktów i przyjaźni oraz spędzenie kilku godzin w miesiącu w miłej, przyjaznej atmosferze” - napisała w Biuletynie przygotowanym na rozpoczęcie pierwszego semestru prof. dr hab. Zofia M. Kiliańska.

Duże zainteresowanie, jakie wzbudził nowy UTW, świadczy o tym, że seniorzy chcą i potrafią być ludźmi aktywnymi, pełnymi pasji życia, pragnącymi poszerzać posiadany potencjał wiedzy i umiejętności, którym mogą dzielić się z młodszym pokoleniem.

Dane kontaktowe:

Uniwersytet Trzeciego Wieku Fundacji Katolickiego Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Pawła II w Łodzi. 91-170 Łódź, ul. K. K. Baczyńskiego 156; tel. 42 613-18-91; e-mail: utw@katolik.edu.pl.

Dyrektor - mgr Czesława Dresler, tel. 600-237-127, wicedyrektor - mgr inż. Teresa Rymarz, tel. 692-710-175.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódzcy męczennicy

2020-01-21 12:48

Niedziela łódzka 4/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

męczennicy

Łódź

błogosławiony

o. Pankiewicz

Maria Niedziela

Bł. o. Pankiewicz, pomnik przed szkoła „na Górce

W grupie beatyfikowanych w 1999 r. męczenników II wojny światowej jest dwóch zakonników związanych z Łodzią. Przed dniem życia konsekrowanego trzeba ich wydobyć, aby zobaczyć świadków Chrystusa, którzy tworzyli oblicze naszej archidiecezji.

Pierwsza postać to bł. Fidelis Chojnacki, kapucyn. Urodził się w Łodzi 1 listopada 1906 r. W domu starannie wychowano go religijnie, jako chłopiec służył do Mszy św. Najprawdopodobniej we wczesnym dzieciństwie z rodzicami opuścił Łódź, ale brak w opracowaniach szczegółowych informacji. Po szkole średniej zapisał się do podchorążówki. Po ukończeniu nauki nie mógł znaleźć pracy. Dzięki pomocy krewnych znalazł zatrudnienie w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych w Szczuczynie, następnie na Poczcie Głównej w Warszawie. Zaangażował się w działalność Akcji Katolickiej. Interesował się akcją antyalkoholową i był gorliwym abstynentem. Wstąpił do III Zakonu św. Franciszka przy kościele ojców kapucynów w Warszawie.

CZYTAJ DALEJ

"Szczęść Boże" czy... "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus"?

Niedziela łowicka 6/2003

[ TEMATY ]

ksiądz

kapłan

Piotr Drzewiecki

Ostatnio jedna z kobiet zapytała mnie jakby z pewnym wyrzutem: "Proszę księdza, zauważam z niepokojem, że ostatnimi laty coraz modniejsze w ustach duchownych, kleryków, sióstr duchownych jest pozdrowienie: «Szczęść Boże» zamiast «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Nawet ksiądz, który przyszedł do mnie po kolędzie, pozdrowił nas słowami «Szczęść Boże». To nie jest przywitanie chwalące Boga. Kiedyś w taki sposób pozdrawiano osoby pracujące: «Szczęść Boże w pracy» i wówczas padała odpowiedź: «Bóg zapłać». Dzisiaj kiedy słyszę «Szczęść Boże», od razu ciśnie mi się na usta pytanie: do czego, skoro nikt nie pracuje w tej chwili? Nie wiem, co o tym myśleć. Według mnie to nie jest w pełni chrześcijańskie pozdrowienie".
No cóż, wydaje się, że powyższa interpretacja pozdrowień chrześcijańskich jest uzasadniona. Ale chyba może za bardzo widać tutaj przyzwyczajenie do tego, co jest tradycją wyniesioną z dziecinnych lat z domu rodzinnego. Pamiętajmy jednak o jednym: to, co jest krótsze, a mam tu na myśli zwrot "Szczęść Boże", niekoniecznie musi być gorsze.
Owszem, pozdrowienie "Szczęść Boże" jest krótsze i z tego powodu częściej stosowane. Ale ono ma swoją głęboką treść, która nie tylko odnosi się do ciężkiej, fizycznej pracy. To w naszej tradycji związano to pozdrowienie z pracą. A przecież życzenie szczęścia jest związane z tak wieloma okolicznościami. Bo jest to ludzkie życzenie skierowane do Boga, stanowiące odpowiedź na całe bogactwo życia człowieka. I jest tu wyznanie wiary w Boga i Jego Opatrzność; wyznanie wiary, że to, co jest ludzkim życzeniem, spełnić może tylko Bóg. To szczęście ma pochodzić od Niego. Mamy tu więc skierowanie uwagi na Boga i naszą od Niego zależność. Zależność, w którą wpisana jest Boża życzliwość dla człowieka. Tak oto odsłania się nam głębia tego skromnego pozdrowienia "Szczęść Boże". Czyż to mało?
Poza tym życzyć szczęścia od Boga, to znaczy życzyć Bożego błogosławieństwa. A jak jest ono cenne, świadczy opisana w Księdze Rodzaju nocna walka patriarchy Jakuba z aniołem, której celem jest m.in. uzyskanie błogosławieństwa w imię Boga: "Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz" (por. Rdz 32, 25-32). I tu znów odsłania się znaczenie naszego pozdrowienia "Szczęść Boże". Jest to prośba o udzielenie przez Boga błogosławieństwa, czyli prośba o uszczęśliwienie człowieka, a więc ogarnięcie go Bożą łaską. Z tym łączy się życzenie osiągnięcia szczęścia wiecznego, którego wszelkie szczęście doczesne jest zapowiedzią i obrazem.
Nie chciałbym jednak być źle zrozumiany. To, że piszę tak wiele o pozdrowieniu "Szczęść Boże", nie znaczy automatycznie, iż chcę przez to podważać pierwszeństwo pozdrowienia "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus". Moją intencją jest jedynie odkrycie głębokiej wartości wypowiedzenia słów "Szczęść Boże" przy spotkaniu dwóch osób.
A na koniec pragnę przytoczyć - niejako w formie argumentu na poparcie moich rozważań - słowa Ojca Świętego Jana Pawła II, które wypowiedział 10 czerwca 1997 r. w czasie wizyty w Krośnie: "Niech z ust polskiego rolnika nie znika to piękne pozdrowienie «Szczęść Boże» i «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Pozdrawiajcie się tymi słowami, przekazując w ten sposób najlepsze życzenia (bliźnim). W nich zawarta jest wasza chrześcijańska godność. Nie dopuście, aby ją wam odebrano".

CZYTAJ DALEJ

Beskidy: zmarł budowniczy górskiej kaplicy na Groniu Jana Pawła II

2020-01-23 21:09

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

zmarły

Beskidy

kaplica

Wikipedia/Jerzy Opioła

Kaplica na Groniu Jana Pawła II

Nie żyje Stefan Jakubowski, inicjator budowy i opiekun kaplicy górskiej na Groniu Jana Pawła II w Beskidzie Małym.

23 stycznia br. zmarł Stefan Jakubowski, były działacz PTTK, inicjator budowy i opiekun kaplicy górskiej na Groniu Jana Pawła II w Beskidzie Małym. Przeżył 86 lat. Niemal przez całe życie starał się zachować pamięć o Janie Pawle II – miłośniku gór i pieszej turystyki. Beskidzkie „sanktuarium” gromadzi dziś rzesze pielgrzymów i turystów z Polski i zagranicy.

Stefan Jakubowski wraz z nieżyjącą już żoną Danutą jeszcze w latach 80. ub. wieku postanowili upamiętnić górskie miejsca związane obecnością Karola Wojtyły. W 1981 r. wspólnie z członkami Koła PTTK „Szarotka” zorganizowali pierwszy rajd „Szlakami Jana Pawła II”, który od 1990 r. ma swoją stałą metę na Groniu Jana Pawła II. Doprowadzili do zmiany nazwy tego sąsiadującego z Leskowcem szczytu nazywanego wcześniej Jaworzyną. W 2002 r. papież Polak wyraził zgodę na taką formę uhonorowania jego osoby, a w 2003 r. MSWiA wydało odpowiednie rozporządzenie i nowa nazwa mogła być oficjalnie stosowana. Państwo Jakubowscy wznieśli także kamienny krzyż poświęcony ludziom gór.

6 czerwca 1999 roku podczas pielgrzymki do Ojczyzny Jan Paweł II z helikoptera oglądał kaplicę na górze swojego imienia i grupę zebranych tam wiernych. Drugi przelot papieskiego śmigłowca odbył się 17 sierpnia 2002 roku. Ojciec Święty po uroczystościach w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach przeleciał nad rodzinną miejscowością, a potem, tym razem już przy słonecznej pogodzie, w obecności około tysiąca wiernych, śmigłowiec papieski okrążył szczyt beskidzki, a następnie poleciał w kierunku Babiej Góry.

Po śmierci papieża Jana Pawła II były radny powiatu wadowickiego zainicjował modlitwę i palenie górskich watr w Beskidach. Na Groniu trwała modlitwa w intencji kanonizacji Karola Wojtyły, a po wyniesieniu go na ołtarze dziękczyniono za świętość papieża Polaka. Po beatyfikacji Jana Pawła II, trafiły tu jego relikwie. Stefan Jakubowski otrzymał „Medal za zasługi dla Powiatu Wadowickiego”. W 2007 roku został laureatem Nagrody „Amicus Hominum”.

Był członkiem Związku Represjonowanych Politycznie Żołnierzy-Górników. W latach 50. trafił na 3 lata pracy w kopalniach, bo poszedł z harcerzami na pochód trzeciomajowy. Za karę pracował w kopalni w Brzeszczach, potem w kopalni „Stalin” w Sosnowcu, a następnie w „Bolesławie Śmiałym” w Łaziskach Górnych. „Nie miałem nic do powiedzenia. Harowaliśmy jak woły” – wspominał w rozmowie z KAI i często tłumaczył, że jego kłopoty zdrowotne miały związek z niewolniczą pracą w kopalniach.

Groń Jana Pawła II w Beskidzie Małym to jedyny szczyt górski w Polsce noszący imię polskiego papieża. Wzniesienie liczy 890 metrów n.p.m. W kaplicy stoi m.in. fotel, na którym Jan Paweł II siedział podczas wizyty w Skoczowie w 1995 r., a także podarowane przez niego różańce. Nieopodal znajduje się Droga Krzyżowa z rzeźbionymi stacjami, kilka mniejszych kapliczek, dzwonnica i pomnik Jana Pawła II. Cyklicznie odprawiane są tu Msze św. dla różnych grup pielgrzymów i turystów. Dziś tutaj kończy się co roku także „Rajd Szlakami Jana Pawła II”.

Beskidzkie „sanktuarium” stanowi wotum za ocalenie papieża. Dlatego ma symboliczne wymiary – 13 na 5 metrów – nawiązujące do daty zamachu na życie Jana Pawła II (13 maja 1981). We wrześniu 1995 kaplicę poświęcił biskup bielsko-żywiecki Tadeusz Rakoczy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję