Reklama

Kościół

O urodzaje i pokój

Już po raz 36. ulicami dekanatu Zawadzkie w diecezji opolskiej przejechała tradycyjna, wielkanocna procesja konna. Jej uczestnikom towarzyszyła intencja o dobre urodzaje oraz pokój na świecie.

2024-04-01 18:49

[ TEMATY ]

konie

Łukasz Krzysztofka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Procesja wyruszyła sprzed kościoła Matki Bożej Bolesnej w Żędowicach. Po drodze jeźdźcy na koniach oraz bryczki zatrzymywali się na krótką modlitwę przy mijanych krzyżach i kapliczkach, aby na dłużej przystanąć na placu przy kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Zawadzkiem. Tam pątników przywitał o. Lucjan Franek OFM, proboszcz parafii, oraz licznie zgromadzeni mieszkańcy Zawadzkiego.

Swoimi refleksjami z pobytu na ogarniętej wojną Ukrainie podzielił się ks. Rafał Przybyła, diecezjalny duszpasterz miłośników koni diecezji gliwickiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Kiedy znalazłem się w okolicach Mikołajewa, gdzie mieszka około tysiąca ludzi - to był czerwiec zeszłego roku - nikt nie miał dachu nad głową. Spotkaliśmy się przy zniszczonym kościele, bez dachu. Przyszli tam ludzie po pomoc humanitarną, myśmy przyjechali naszą karetką. Nie patrzyliśmy na to, czy to jest prawosławny, grekokatolik, katolik rzymski, czy inna wspólnota - każdy z nich dostawał od nas z Polski pomoc. Ale kiedy szedłem z boku i widziałem zniszczony kościół i ten Kościół żyjący - ludzi, to sobie uświadomiłem, jak bardzo ważna jest wspólnota, to żebyśmy sobie okazywali miłość i szacunek. Żebyśmy jeden drugiemu pomagali, nie tracili nadziei i jeden drugiego szanowali - podkreślał ks. Przybyła.

Łukasz Krzysztofka

Zaznaczył, że mieszkańcy Ukrainy doświadczają ciągłego niepokoju. - My mamy pokój, mamy nadzieję, a oni cały czas żyją pod ostrzałami. Byłem 5 razy na froncie. To był czas, kiedy przeżyłem swego rodzaju rekolekcje. Bo to był czas, kiedy zobaczyłem, jak bardzo ludzie się kochają. Chciałbym wam życzyć miłości, pokoju w sercu, dobroci, żebyście wiedzieli, że jesteśmy razem wspólnotą, która z błogosławieństwem Jezusa może zdziałać bardzo dużo dobrego, ale musimy nasze serca otworzyć na Jego miłość i nadzieję, którą On dzisiaj daje w zmartwychwstaniu - dodał ks. Przybyła.

- Jeśli wszyscy będziemy się wzajemnie kochać, okazywać sobie szacunek i pomoc, wtedy wojna nie przyjdzie, bo jej nie trzeba. Wystarczy, że będziemy siebie nienawidzić, dokuczać sobie i wzajemnie się oskarżać, niszczyć swoje serca, wystarczy, że będziemy obojętni - wtedy zaczyna się wojna. Wtedy jest front, kiedy jesteśmy obojętni na drugiego człowieka i na siebie. Okazujmy sobie miłość, bo tylko w miłości jest dar, który możemy ofiarować drugiemu człowiekowi - wskazał.

Reklama

Łukasz Krzysztofka

- Życzę wam pokoju, dużo radości, tego, abyśmy nigdy nie zaznali wojny i żebyśmy zawsze kochali siebie takimi, jakimi jesteśmy i okazywali sobie szacunek - powiedział ks. Przybyła.

W procesji uczestniczył m.in. ks. Leonard Makiola, proboszcz parafii Matki Bożej Fatimskiej w Opolu Grudzicach, a przed laty inicjator pielgrzymki z Żędowic.

Po postoju przy kościele NSPJ konni pielgrzymi polnymi drogami wyruszyli w drogę powrotną do Żędowic.

Łukasz Krzysztofka

Zwyczaj wielkanocnych procesji konnych - tzw. "krzyżoków" - znany jest jeszcze w kilku miejscach na Śląsku, m.in. w okolicach Raciborza, Pietrowic Wielkich i Gliwic.

Ocena: +11 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Studzionka: upamiętniono śp. ks. Franciszka Długosza, więźnia Dachau

2024-04-12 20:40

[ TEMATY ]

pochówek

Dachau

Abp Adrian Galbas

flickr.com/episkopatnews

Abp Adrian Galbas

Abp Adrian Galbas

Abp Adrian Galbas przewodniczył Mszy św. i symbolicznemu pochówkowi śp. ks. Franciszka Długosza, więźnia Dachau. Był on najstarszym duchownym uwięzionym w niemieckim obozie. Uroczystość odbyła się w kościele Wniebowzięcia NMP w Studzionce k. Pszczyny i na parafialnym cmentarzu.

W homilii metropolita katowicki podkreślił, że II wojna światowa „to ciemna noc hitleryzmu; ciemna noc w dziejach świata”. Przypomniał, że obóz w Dachau, w którym zginął ks. Franciszek Długosz, proboszcz tamtejszej parafii, „powstał w 1933 roku w celu izolowania politycznych przeciwników reżimu nazistowskiego, a także duchownych i Żydów”.

CZYTAJ DALEJ

Watykan: zakończyło się Zgromadzenie Plenarne Papieskiej Komisji Biblijnej

2024-04-12 18:01

[ TEMATY ]

Watykan

Papieska Komisja Biblijna

ks. Paweł Rytel-Andrianik @VaticanNewsPL

Uczestnicy Zgromadzenia Plenarnego Papieskiej Komisji Biblijnej

Uczestnicy Zgromadzenia Plenarnego Papieskiej Komisji Biblijnej

Cierpienie i choroba w Biblii - to główne tematy zakończonego 12 kwietnia Zgromadzenia Plenarnego Papieskiej Komisji Biblijnej. Papież Franciszek przyjął członków zgromadzenia na audiencji 11 kwietnia. Spotkanie odbyło się w Casa Santa Marta w Watykanie.

„Ojciec Święty poprosił nas o pogłębioną refleksję nad ludzkim cierpieniem, w szczególności chorobą. Zgłębiamy różne biblijne postacie cierpiących, które pojawiają się zarówno w Nowym, jak i Starym Testamencie” - powiedziała Radiu Watykańskiemu prof. Nuria Calduch-Benages, sekretarz Papieskiej Komisji Biblijnej. Podkreśliła, że „wszyscy członkowie Komisji wnieśli swój wkład, rzucając światło na jakąś postać biblijną lub konkretny rodzaj cierpienia”.

CZYTAJ DALEJ

Billie Jean King Cup - Polska prowadzi ze Szwajcarią 2:0

2024-04-12 19:33

[ TEMATY ]

tenis

Magdalena Fręch

PAP/PETER SCHNEIDER

Magdalena Frech podczas meczu przeciwko zawodniczce Szwajcarii Celine Naef.

Magdalena Frech podczas meczu przeciwko zawodniczce Szwajcarii Celine Naef.

Magdalena Fręch pokonała Celine Naef 6:7 (8-10), 7:5, 6:3 w drugim pojedynku wyjazdowego meczu Polski ze Szwajcarią w tenisowym Pucharze Billie Jean King. W meczu otwarcia na twardej nawierzchni w Biel Iga Świątek wygrała z Simoną Waltert 6:3, 6:1.

Rywalizacja Fręch (52 WTA), z klasyfikowaną blisko sto pozycji niżej Naef (148), rozpoczęła się od przełamania serwisu Polki przy pierwszej możliwej okazji. 26-letnia łodzianka szybko złapała właściwy rytm gry i błyskawicznie odrobiła straty. Fręch starała się zagrywać bez większego ryzyka. To długo wystarczało, aby o osiem lat młodsza Szwajcarka popełniała błędy, posyłając piłki w siatkę lub aut. Obie tenisistki grały bez większego ryzyka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję