Reklama

Grosz do grosza… czyli jałmużna wielkopostna

2012-11-19 12:00

Monika Poręba-Zadrożna
Edycja legnicka 12/2009

Rezygnują z cukierków, batonów i chipsów. Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze wrzucają do specjalnej skarbonki Caritas. W diecezji legnickiej ruszyła akcja pod hasłem „jałmużna wielkopostna”. Do 40 tysięcy dzieci trafią kartonowe skarbonki z napisem „Otoczmy troską życie”. Przez cały okres Wielkiego Postu dzieci będą wrzucały tam zaoszczędzone pieniądze. Pierwsze skarbonki trafiły już do rąk uczniów ze Szkoły Podstawowej numer 18 w Legnicy

Najpierw była lekcja katechezy o Wielki Poście, dobrych uczynkach, postanowieniach i jałmużnie, potem przyszedł czas, by wiedzę wcielić w życie. Siostra Anna przyniosła do szkoły wielki karton wypełniony skarbonkami z napisem „jałmużna wielkopostna”. W Wielkim Poście dzieci wrzucają do niej swoje zaoszczędzone grosiki. - Zbiera się pieniążki i później oddaje się je dla biednych ludzi, żeby mieli na jedzenie, leki czy operacje - mówi 11-letnia Sandra. - Ta akcja nie jest mi obca, biorę w niej udział już drugi raz, a swoje oszczędności chcę darować dzieciom, które potrzebują na jedzenie i chętnie podzielę się tym, co mam - dodaje Dominik. Zbiórka do skarbonek trwać będzie do Świąt Wielkanocnych. - Zrezygnuję z chipsów, gumy, słodyczy i wszystkie zaoszczędzone pieniądze wrzucę do mojej wielkopostnej skarbonki, bo w czasie Wielkiego Postu trzeba się ograniczać - twierdzi Gabrysia, uczennica IV klasy Szkoły Podstawowej. Dzieci mają za to nieograniczone chęci niesienia pomocy - przyznaje siostra Anna, która jak mówi, nie musiała zbytnio namawiać dzieci do włączenia się w akcję wielkopostną. „Myślę, że te skarbonki są takim wizualnym znakiem, który dzieci mogą dotknąć i to chyba jest bardziej mobilizujące do tego, żeby te oszczędności zbierać, no i zobaczymy, jakie będą efekty. Myślę, że każde dziecko jest w swoim pragnieniu szczere, nawet jeśli jakąś odrobinę zaoszczędzi, to ten grosz jest bardzo cenny” - podkreśla siostra Anna. - Dzięki akcji „jałmużna wielkopostna” dzieci uczą się nie tylko tego, że mogą z czegoś w życiu zrezygnować, ale przede wszystkim uświadamiają sobie, że mogą komuś w ten sposób pomóc - przyznaje ks. Tomasz Biszko z legnickiej Caritas. Prawdziwy sens postu widać wtedy, kiedy sobie czegoś odmawiamy. Nie kupiłem sobie pączka czy cukierka, ale te pieniądze, które zaoszczędziłem, przekazałem drugiemu - dodaje ks. Biszko. Akcja Caritas zakończy się w Wielką Sobotę wielką zbiórką skarbonek. Przy poświęceniu pokarmów na stół wielkanocny dzieci przyniosą do kościoła swoje skarbonki i złożą je do jednej wielkiej skarbony. Zebrane w ten sposób pieniądze zostaną następnie przekazane parafialnym lub diecezjalnym zespołom Caritas, a potem przeznaczone na dofinansowanie leczenia i rehabilitację dzieci i dorosłych.

Reklama

Śląsk: Spotkania z siostrą zamordowanej w Boliwii Heleny Kmieć

2019-10-13 18:40

ks. SK / Katowice (KAI)

W Wyższym Śląskim Seminarium Duchownym w Katowicach, w Pszczynie oraz Tychach gościła Teresa Kmieć, siostra zamordowanej w Boliwii misjonarki Heleny. Podczas spotkań dzieliła się swoim odkrywaniem relacji z Chrystusem.

facebook/Helena Kmieć

– To nie jest tak, że ja chcę kontynuować misję Helenki – mówiła Teresa Kmieć podczas spotkań. – Każda z nas ma swoją „misję”. Helenki była inna, moja jest inna – stwierdziła.

Podczas spotkań Teresa podzieliła się swoją drogą chrześcijańską, która jest mocno związana z Ruchem Światło-Życie. – Owszem, myślałam już wcześniej o misjach, ale zawsze było coś do zrobienia – powiedziała.

Podzieliła się również tym, że poznała misje przez swoją siostrę Helenę, która mocno angażowała się w salezjański wolontariat misyjny. – W końcu kiedyś mnie tam zaprosiła i tak zaczęła się moja przygoda z misjami – stwierdziła.

Pytana o swoją relację z siostrą stwierdziła, że nikt nie spodziewał się tego, że Helenka nie wróci z półrocznego wyjazdu na wolontariat. – Już wcześniej była w Afryce, czy na Węgrzech i zawsze wszystko szczęśliwie się kończyło. Nikt nie spodziewał się takiej sytuacji – mówiła.

Podczas spotkania miała również miejsce projekcja filmu „Helenka” ukazującego zaangażowanie młodej misjonarki, jak również pokazującego to, jak najbliżsi oraz inne osoby posługujące na misjach przeżyły tragiczne wydarzenia. – Przebaczyliśmy mordercy, odbywa teraz sprawiedliwą karę – stwierdza na filmie ojciec sióstr misjonarek. – Ludzie też mówią o łaskach, jakie się dzieją przez wstawiennictwo Helenki – dodaje mama Teresy i Heleny.

Spotkania z Teresą Kmieć zostały zorganizowane przez alumnów śląskiego seminarium oraz członków Ruchu Światło-Życie. Wpisują się one w wydarzenia związane z nadzwyczajnym miesiącem misyjnym ogłoszonym przez papieża Franciszka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

prof. Władysław Nasiłowski odebrał nagrodę „Lux ex Silesia”

2019-10-14 11:03

ks. sk / Katowice (KAI)

prof. Władysław Nasiłowski - wybitny lekarz, „nestor śląskiej medycyny”, odebrał w niedzielę wieczorem po Eucharystii inaugurującej nowy rok akademicki, z rąk metropolity katowickiego abp Wiktora Skworca nagrodę „Lux ex Silesia”.

youtube.com

Tegoroczny laureat jest urodzonym w 1925 r. anatomopatologiem. Należy do najważniejszych postaci polskiej medycyny sądowej.

- Jest wybitnym specjalistą anatomii patologicznej i medycyny sądowej. Nauczycielem wielu pokoleń lekarzy, a także i prawników, dla których prowadził wykłady. Jest też w środowisku lekarskim niekwestionowanym autorytetem i wzorem etycznym – stwierdził w laudacji prof. Grzegorz Opala.

– Bardzo serdecznie dziękuję księdzu Arcybiskupowi i całej Kapitule tego wielkiego dla mnie odznaczenia – stwierdził laureat nagrody po jej otrzymaniu. – Tak jak prof. Grzegorz Opala powiedział: narozrabiałem przez te dziewięćdziesiąt kilka lat bardzo dużo – zażartował prof. Nasiłowski odbierając nagrodę.

Prof. Władysław Nasiłowski urodził się w 1925 w Sosnowcu. Przerwaną przez wybuch wojny naukę w Gimnazjum im. S. Staszica kontynuował przez samokształcenie oraz udział w tajnych kompletach. Było związany z grupą dywersyjną Wolność, Równość, Niepodległość, którą później włączono do AK Obwodu Sosnowieckiego. Po studiach na Wydziale Lekarskim w Poznaniu pracuje w Katedrze Anatomii Patologicznej ŚAM.

Zostając Kierownikiem Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej tworzy jeden z najlepszych ośrodków w kraju. Jest doktorem honoris causa Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

Nagroda „Lux ex Silesia” (Światło ze Śląska) to nagroda przyznawana osobom, które w swojej działalności naukowej, artystycznej lub społecznej ukazują wysokie wartości moralne i wnoszą trwały wkład w kulturę Górnego Śląska. Nagroda została pierwszy raz przyznana w 1994.

Wśród laureatów są m.in. Wojciech Kilar, abp Alfons Nossol, ks. Remigiusz Sobański, abp Szczepan Wesoły czy prof. Jan Miodek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem