Reklama

Otoczmy troską życie (5)

Czy człowiek stanowi zagrożenie dla człowieka?

2012-11-19 12:00

Ks. Marian Tomasz Kowalski
Edycja toruńska 12/2009

Lecz rządy w Egipcie objął nowy król, który nie znał Józefa. I rzekł do swego ludu: „Oto lud synów Izraela jest liczniejszy i potężniejszy od nas. Roztropnie przeciw niemu wystąpmy, ażeby się przestał rozmnażać”. Potem do położnych u kobiet hebrajskich, z których jedna nazywała się Szifra, a druga Pua, powiedział król egipski te słowa: „Jeśli będziecie przy porodach kobiet hebrajskich, to patrzcie na płeć noworodka. Jeśli będzie chłopiec, to winnyście go zabić, a jeśli dziewczynka, to zostawcie ją przy życiu”
Wj 1, 8-10. 15-16

Człowiek, który jest stworzony przez Boga do życia we wspólnocie, dzielenia świata i swojej codzienności z innymi, przez egoizm i źle rozumiane poczucie własnej wolności zaczął dostrzegać w drugim człowieku zagrożenie dla swojej godności, dobrobytu i dobrego samopoczucia. Dotyczy to zarówno spojrzenia globalnego, wielkiej polityki, jak i konkretnych ludzi.
Jan Paweł II w encyklice „Evangelium vitae” zwraca uwagę na politykę mocarstw, krajów bogatych, które z jednej strony oferują pomoc krajom ubogim, z drugiej natomiast uzależniają swoją pomoc od akceptacji polityki antynatalistycznej (EV, 16). Dzieje się tak dlatego, że kraje bogate, z bardzo małym przyrostem naturalnym, z lękiem spoglądają na kraje ubogie, które pod względem demograficznym rozwijają się prężnie, co często ma wpływ na spowolnienie ich rozwoju gospodarczego i społecznego (por. EV, 16). Niestety, społeczność międzynarodowa zamiast zastanowić się nad właściwym (czytaj: sprawiedliwym) podziałem dóbr, zaczyna inwestować w politykę prowadzącą do zmniejszenia liczby urodzeń w tych krajach. Sięgają przy tym do form najprostszych, wymierzonych bezpośrednio w godność człowieka i w jego prawo do życia, jak: antykoncepcja, sterylizacja czy aborcja.
Podobnie dzieje się wewnątrz poszczególnych społeczności, które dostrzegają w ludziach nieuleczalnie chorych i umierających zagrożenie dla siebie. Dlatego starają się wypracować taki model społeczności i kultury, w którym usuwanie takich osób uznaje się za rzecz naturalną i „humanitarną”, obłudnie przerzucając ciężar argumentacji na chorego, jego cierpienie i trud umierania. Tymczasem dzieje się tak dlatego, że dzisiejsze społeczności nie chcą patrzeć na cierpienie i śmierć, starając się je wyeliminować, przypominają one bowiem o przemijalności człowieka, kruchości i nietrwałości wartości gromadzonych na tym świecie.
Nie chcemy powtarzać za Hiobem: „Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!” (Hi 1, 21). Wolimy raczej budować złudzenie trwałości życia, znaczenia i stanu posiadania.
Wyobraźmy sobie reklamę, w której mottem byłoby: „I Twoje cierpienie nabierze sensu”, zamiast: „I już po bólu”. A przecież temu m.in. służy sakrament chorych, który ma z jednej strony pomóc w przejściu przez cierpienie, ale z drugiej nadaje mu sens, łącząc je z cierpieniem Chrystusa.
„Wszystko to zaostrza się pod wpływem atmosfery kulturowej, która nie dostrzega żadnego znaczenia czy wartości cierpienia, a przeciwnie, uważa je za zło samo w sobie, które należy za wszelką cenę wyeliminować; dzieje się tak zwłaszcza wówczas, gdy brakuje motywacji religijnej, która pomogłaby człowiekowi odczytać pozytywnie tajemnicę cierpienia” (EV, 15).
W ten nurt myślenia wpisują się zarówno eutanazja, jak i zabijanie nienarodzonych, u których stwierdzono lub podejrzewa się poważne choroby. Pod pozorem miłosierdzia i litości eliminuje się ze społeczeństwa zagrożenie dla dobrego samopoczucia i niepotrzebnego obciążenia wydatkami, które cała społeczność powinna ponieść w duchu solidarności.
Niestety, ten sposób myślenia staje się coraz bardziej popularny, z biegiem czasu zatacza coraz szersze kręgi, często za przyczyną organizacji międzynarodowych, które zamiast walczyć o godność i wolność każdego człowieka, wpisują się w cywilizację śmierci. „Stoimy tu w rzeczywistości wobec obiektywnego «spisku przeciw życiu», w który zamieszane są także instytucje międzynarodowe, zajmujące się propagowaniem i planowaniem prawdziwych kampanii na rzecz upowszechnienia antykoncepcji, sterylizacji i aborcji” (EV, 17).
Niemały wpływ na kreowanie owej kultury mają środki masowego przekazu, które kształtują wzorce postępowania i myślenia, atakując coraz to nowymi przykładami „wołania o pomoc” osób dotkniętych cierpieniem lub walczących o swoją „wolność”. Wystarczyło dobrze wsłuchać się w wiadomości radiowo-telewizyjne z 8 marca, w których promowało się i przyklaskiwało organizacjom feministycznym, walczącym o wolność stosowania antykoncepcji, aborcji, metod in vitro, a dyskredytowało się tych, którzy im się sprzeciwiali. W tych audycjach wpadło mi w ucho jedno zdanie, jeżeli dobrze pamiętam, mieszkanki Koszalina, która zachwycała się hasłem: „Chcemy zdrowia, nie zdrowasiek”. Zapominając, że wyrazem wolności człowieka nie jest jedynie troska o zdrowie, ale także o pełny i godny rozwój ducha, którego integralną część stanowią pragnienia transcendencji, nieśmiertelności i wiary. I tak pod pozorem walki o wolność oraz niezależność człowieka odrzuca się wartości, które są niezbędne.
„Nie można na koniec zaprzeczyć, że również środki społecznego przekazu biorą często udział w tym spisku, utwierdzając w opinii publicznej ową kulturę, która uważa stosowanie antykoncepcji, sterylizacji, aborcji, a nawet eutanazji za przejaw postępu i zdobycz wolności, natomiast postawę bezwarunkowej obrony życia ukazują jako wrogą wolności i postępowi” (EV, 17).

Reklama

Włocławek: drugie dziecko w oknie życia

2019-07-18 13:21

ks.an / Włocławek (KAI)

W oknie życia zainstalowanym w Domu Generalnym Zgromadzenia Sióstr Wspólnej Pracy od Niepokalanej Maryi pozostawiono noworodka – małą dziewczynkę. Jest to drugie dziecko znalezione we włocławskim oknie życia. W 2015 r. również była to dziewczynka. Wydarzenie, o którym dziś poinformowano, miało miejsce 16 lipca po godz. 21.

Tomasz Lewandowski

Zgodnie z procedurą, na miejsce zostały wezwane Policja i Pogotowie Ratunkowe. Lekarz określił stan dziewczynki jako dość dobry. Jeśli uda się odnaleźć matkę dziecka, a ta zrzeknie się praw rodzicielskich, sąd rodzinny zdecyduje o umieszczeniu dziewczynki w pieczy zastępczej. Matka ma jednak sześć tygodni na zmianę swojej decyzji.

Siostry Wspólnej Pracy opiekujące się oknem życia nazwały małą Miriam Agata. „Tak się składa, że 16 lipca obchodziliśmy Święto Matki Boskiej Szkaplerznej z Góry Karmel. Modlimy się o tę dziewczynkę oraz o jej rodziców. Musiała to być dla nich bardzo trudna decyzja” – mówi wikaria generalna, siostra Agata Błaszczyk. Siostry odwiedzają noworodka w szpitalu, a tuż po znalezieniu same fachowo zajęły się dziewczynką.

Włocławskie okno życia im. św. Jana Pawła II, znajduje się w Domu Generalnym Sióstr Wspólnej Pracy, od strony ul. Wojska Polskiego. Powstało ono w 2011 r. jako inicjatywa związana z obchodami jubileuszu 600-lecia konsekracji włocławskiej katedry. Poświęcił je biskup włocławski Wiesław Mering w uroczystość Zwiastowania Pańskiego, 25 marca 2011 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

100. rocznica powstania Policji Państwowej

2019-07-18 20:13

Agata Pieszko

Z przeprowadzonych w 2019 r. badań opinii publicznej wynika, że 75 % Polaków wystawiło pozytywną ocenę polskiej policji, 89% Polaków powiedziało, że Polska jest krajem, w którym żyje się bezpiecznie, a 98 % rodaków stwierdziło, że czuje się bezpiecznie w okolicach swojego miejsca zamieszkania. To piękny prezent na 100. rocznicę powstania Policji Państwowej.

Agata Pieszko

Obchody 100-lecia Policji Państwowej rozpoczęły się we Wrocławiu 17 lipca. Ten dzień był poświęcony uczczeniu pamięci poległych polskich policjantów. Ciąg dalszy uroczystości miał miejsce 18 lipca. W kościele św. Stanisława, św. Doroty i św. Wacława odprawiono Mszę św., po której na Placu Wolności odbył się uroczysty apel z wręczeniem odznaczeń i nominacji dla funkcjonariuszy policji.

– Tylko w służbie drugiemu policjant może odnaleźć siebie i swoje miejsce w społeczeństwie. Na służbę policjanta należy patrzeć nie jak na każdą inną profesję, ale szukać w niej powołania, pewnej misji. Czy mamy świadomość, że każdego dnia na służbę wychodzi rzesza funkcjonariuszy, aby przede wszystkim służyć człowiekowi? My spokojnie śpimy, pracujemy, spacerujemy, odpoczywamy, a gdzieś na ulicy, w parku, na wodzie, w powietrzu, także przy biurku służbę pełni mnóstwo funkcjonariuszy i funkcjonariuszek. To oni służą człowiekowi każdego dnia i nocy – mówił podczas homilii ks. Stanisław Stelmaszek, kapelan dolnośląskiej policji

W wydarzeniach na Placu Wolności udział wzięli m.in. generalny inspektor Policji Jarosław Szymczyk, wojewoda dolnośląski Paweł Hreniak, marszałek województwa dolnośląskiego Cezary Przybylski, starosta powiatu wrocławskiego Roman Potocki, wiceprezydent Wrocławia Jakub Mazur oraz Komendant Wojewódzki Policji we Wrocławiu nadinspektor Tomasz Trawiński.

– Kłaniam się przed wami nisko, jako szef polskiej Policji i dziękuję za ten ogromny trud i wysiłek, który włożyliście w taką ocenę i w taki poziom bezpieczeństwa naszej ojczyzny. Bardzo proszę, abyście nie ustawali w tych wysiłkach i kontynuowali tę misję. Misję bezpieczeństwa Polski i Polaków. W sposób szczególny proszę, abyśmy konsekwentnie i bezwzględnie oczyszczali środowisko policyjne z tych, którzy nie są godni nosić munduru, abyśmy zjednoczyli siły i wykluczyli fałszywą zawodową solidarność i abyśmy dbali o tych, którzy rzetelnie i pełni poświęcenia pracują w polskiej Policji – mówił do funkcjonariuszy Policji gen. insp. Jarosław Szymczyk, komentując wyniki tegorocznych badań opinii publicznej

Obchody święta Policji Państwowej honorowym patronatem objęła Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Elżbieta Witek.

– Bez bezpiecznego państwa nie można budować przyszłości dla naszych obywateli. Dolny Śląsk, miejsce szczególne mojemu sercu, bo jestem stąd, jest terenem trudnym dla policji. Mamy bliskość granic, autostradę A4, drogę S3, jesteśmy świetnie skomunikowani, mamy wielu turystów, bo mamy wiele atrakcji i cieszymy się z tego, ale to są zwiększone zagrożenia i to wymaga zwiększonej czujności. Mundur wiąże się z odwagą, determinacją i honorem, pamiętajcie, abyście nigdy tego honoru nie splamili – przypominała Elżbieta Witek policjantom i policjantkom

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji zakomunikowała, że dzięki 2 edycji Programu Modernizacji Służb Mundurowych do 2020 r. na służy mundurowe, w tym na policję zostaną przekazane środki w wysokości 9,2 mld złotych.

– Chcemy zainwestować w ludzi, którzy na co dzień narażają swoje życie – dodała Elżbieta Witek

Obchody 100. rocznicy powstania Policji Państwowej uświetniła Orkiestra Policyjna Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu na czele z kapelmistrzem nadkom. Adamem Witiwem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem