Reklama

Niedziela Wrocławska

Wierność i miłość braterska dają moc wspólnocie

Ostatnie rejonowe spotkanie presynodalne dla rejonów Wrocław-Katedra i Wrocław-Sępolno odbyło się w katedrze wrocławskiej. Katechezę na temat Listu do Kościoła w Filadelfii wygłosił ks. Adam Łuźniak.

2024-04-23 13:00

Marzena Cyfert

Rejonowe spotkanie presynodalne w katedrze wrocławskiej

Rejonowe spotkanie presynodalne w katedrze wrocławskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na początku nakreślił kontekst rozważanego listu. Niewielkie, lecz bogate miasteczko Filadelfia zbudowane zostało na przełęczy, która stanowiła bramę do głębi półwyspu. Było również bramą i punktem odniesienia dla hellenizacji znajdujących się dalej terenów. Mieszkańcy Filadelfii mieli więc poczucie, że są bramą i mają misję wobec tych, którzy mieszkają dalej.

W mieście znajdowała się też świątynia Janusa – boga wojny, mostów i bram. Świątynia miała dwie bramy, które pozostawały zamknięte w czasie pokoju. Otwierano je w czasie wojny, by Janus mógł wyruszyć do walki. Pojęcie bramy było więc mocno obecne w świadomości mieszkańców Filadelfii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Miasto nie rozwinęło się zbyt mocno pod względem demograficznym z powodu trzęsień ziemi. Kładło się to cieniem na dobrobycie mieszkańców Filadelfii. Ale to daje też zrozumienie określenia, którego Jezus używa w liście: „Zwycięzcę uczynię filarem świątyni”.

– Świątynia utrzymuje się na filarach. Filar wiąże się z poczuciem bezpieczeństwa – tłumaczył ks. Łuźniak, podkreślając, że brama i filar to słowa-klucze, ważne dla mieszkańców Filadelfii.

Sama nazwa „Filadelfia” oznacza „głęboką bratnią przyjaźń”. Król Attalos, który je założył, zyskał imię Filadelf ze względu na swoją trwałą miłość do brata, mimo różnych prób ich skłócenia. W mieście odbywały się zawody sportowe poświęcone przyjaźni. Zwycięzca w zawodach otrzymywał wieniec laurowy. Stąd w liście mowa o wieńcu zwycięstwa.

Innym aspektem życia w Filadelfii był kult Dionizosa, boga wina. Uprawiano tu winorośl, produkowano dobrej jakości wino, ale wiązało się to z wielką rozwiązłością.

– Sama wspólnota chrześcijan w Filadelfii była nieliczna. To jedna z najmniejszych, do których są adresowane listy Apokalipsy. Chrześcijanie w Filadelfii byli malutką garstką. Nie stanowili większości tego miasta, ale Pan Jezus patrzy na nich ze szczególną czułością, dlatego, że ta garstka jest wierna, stabilna pod względem wiary. Może być punktem odniesienia dla chrześcijan z okolicznych miejscowości – podkreślał ks. Łuźniak.

Reklama

– To, co ważne dla nas dzisiaj to fakt, że ten Kościół ma „moc znikomą”. To jest garstka ludzi, niewielka grupa. Ta garstka wyznawców, za którą nie stoi żadna realna siła polityczna, składa na tyle mocne świadectwo Chrystusowi, że wobec tego świadectwa nie można przejść obojętnie. Nagrodą za tę wierność Jezusowi są otwarte drzwi do serc ludzi; to są drzwi, które się otwierają przed misją ewangelizacyjną mieszkańców Filadelfii. Otwarte drzwi to znak, że mimo że ta grupa jest niewielka, to ma przed sobą perspektywy i to wystarcza, by działania tej wspólnoty były owocne – tłumaczył kapłan.

Przed mieszkańcami Filadelfii Bóg stawia otwarte drzwi i obiecuje, że pozostaną one otwarte. Nie liczba bowiem zwycięża. Podstawą jest wierność Panu Bogu i jedność z Jezusem, trwanie w kontemplacji Pana Jezusa. Na tym opiera się owocność misji ewangelizacyjnej. Drugim źródłem mocy jest współodczuwanie z braćmi w wierze, budowanie jedności mistycznego Ciała, jedność i miłość braterska.

– Wspólnota, która jest zintegrowana wzajemną miłością, choćby była niewielka, jest bardzo odporna, trwała. Jesteśmy jedno ze sobą przez chrzest, Eucharystię, wyznawaną wiarę. Ale ważne jest, byśmy sobie wyrażali jedność i miłość w zewnętrzny sposób: w geście, słowie, czynie. Traktowali współsiostrę i współbrata jak kogoś bliskiego, choć nieznanego z imienia (…) Miłość braterska i wierność w trwaniu przy Jezusie to dwa filary, które dzisiaj stawia przed nami Kościół. Ta wierność i miłość braterska są w stanie odbudować Kościół, mogą one dać moc i nowego ducha każdej wspólnocie – podkreślał ks. Łuźniak.

Reklama

Po wysłuchaniu katechezy przedstawiciele parafialnych zespołów presynodalnych adorowali Jezusa w Najświętszym Sakramencie, po czym w domu katechetycznym wzięli udział w integracyjnej części spotkania przy kawie i herbacie.

Ks. Paweł Cembrowicz, proboszcz parafii katedralnej przypomniał, że zbliżamy się do otwarcia synodu archidiecezji wrocławskiej. Wydarzenie będzie miało miejsce 19 maja w kościele NMP na Piasku. Rozpocznie się o godz. o 14.

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wszystko zaczęło się przy chrzcielnicy

2024-05-18 12:51

[ TEMATY ]

urodziny

św. Jan Paweł II

Małgorzata Rokoszewska

18 maja 1920 roku w Wadowicach przyszedł na świat Karol Wojtyła. 33 dni później, 20 czerwca przyszły Papież został ochrzczony. Rodzice – Emilia z Kaczorowskich i Karol senior Wojtyła nadali mu imiona Karol Józef. W tym roku przypada 104. rocznica jego urodzin i chrztu, który otworzył mu drzwi do Boga i Jego Kościoła.

Nie da się poznać człowieka, nie znając jego historii. Nie da się go zrozumieć, nie wiedząc czego doświadczył. I choć nie da się wejść w nieswoje buty i przejść przez czyjeś życie, to można dotrzeć do miejsc, które naznaczyły życiorys Karola Wojtyły i przejść drogami, którymi chodził.

CZYTAJ DALEJ

Matka niewidomych i widzących

[ TEMATY ]

Matka Elżbieta Czacka

AFSK

„Myślę, że m. Czacka na pewno mogłaby być patronką osób z problemami wzroku, doświadczonych dramatem cierpienia, ale być może także wszystkich, którzy mają problemy z zobaczeniem tego, co najważniejsze, poszukujących prawdy, poszukujących Boga, tych, których dusza potrzebuje światła, chociaż oczy widzą” – powiedziała tygodnikowi Echo Katolickie s. Alberta Chorążyczewska ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża, współautorka Positio w procesie beatyfikacyjnym m. Elżbiety Róży Czackiej.

Choć z ludzkiej perspektywy utrata wzroku w wieku 22 lat jest tragedią, dla Róży Czackiej była Bożą łaską, na której zbudowała wielkie dzieło. Stała się nie tylko pionierką nowoczesnych metod wychowania i pomocy niewidomym w Polsce, ale jednocześnie osobą, która, opierając swe życie całkowicie na Bogu, wywarła wpływ na wielu ludzi.

CZYTAJ DALEJ

Papież apeluje o odwagę podejmowania dialogu, prowadzącego do położenia kresu wojnom

2024-05-19 12:53

[ TEMATY ]

Anioł Pański

papież Franciszek

PAP/EPA/CLAUDIO PERI

Niech Duch Święty da rządzącym odwagę do podejmowania gestów dialogu, które prowadziłyby do położenia kresu wojnom - prosił papież Franciszek po odmówieniu modlitwy Regina Caeli. - Moje myśli kierują się szczególnie do miasta Charków, które ucierpiało z powodu ataku przed dwoma dniami - dodał Ojciec Święty.

- Drodzy bracia i siostry, Duch Święty jest Tym, który tworzy zgodę, harmonię i tworzy ją wychodząc z różnych, czasem nawet sprzecznych rzeczywistości. Dzisiaj, w uroczystość Pięćdziesiątnicy módlmy się do Ducha Świętego, miłości Ojca i Syna, aby stworzył harmonię w sercach, zgodę w rodzinach, zgodę w społeczeństwie, harmonię w całym świecie. Niech Duch Święty sprawi, by między chrześcijanami różnych wyznań wzrastała komunia i braterstwo. Niech da rządzącym odwagę do podejmowania gestów dialogu, które prowadziłyby do położenia kresu wojnom. Jest dziś bardzo wiele wojen. Pomyślmy o Ukrainie. Moje myśli kierują się szczególnie do miasta Charków, które ucierpiało z powodu ataku przed dwoma dniami. Pomyślmy o Ziemi Świętej, Palestynie, Izraelu, pomyślmy o wielu miejscach, gdzie toczą się wojny. Niech Duch Święty doprowadzi rządzących państwami i nas wszystkich do otwierania bram pokoju - powiedział papież.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję