Reklama

Święto Apostołki Bożego Miłosierdzia

2012-11-19 12:01

Henryk Tomczyk
Edycja łódzka 43/2009

W dniu liturgicznego wspomnienia św. Faustyny Kowalskiej, 5 października, w łódzkim kościele dedykowanym św. Faustynie miały miejsce uroczystości odpustowe. Mszy św. dziękczynnej przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz, metropolita krakowski, a koncelebrowali: abp Władysław Ziółek, bp Adam Lepa, kapłani Archikatedralnej Kapituły Łódzkiej, księża diecezjalni i zakonni

W Liturgii z udziałem diakonów, kleryków WSD, osób życia konsekrowanego, uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych z marszałkiem województwa łódzkiego Włodzimierzem Fisiakiem i wiceprezydentem Łodzi Włodzimierzem Tomaszewskim. Przybyli parlamentarzyści, przedstawiciele policji, straży miejskiej, straży pożarnej, środowisk naukowych i kulturalnych. Reprezentowane były różne instytucje, organizacje i stowarzyszenia. Świąteczną atmosferę podkreślała obecność wielu pocztów sztandarowych oraz przedstawicieli wspólnot parafialnych z terenu Łodzi. Bardzo licznie przybyli parafianie, goście, a wśród nich czciciele Jezusa Miłosiernego. Modlono się o miłosierdzie Boże dla naszego miasta, archidiecezji i naszej Ojczyzny. Dziękowano Bożej Opatrzności za św. Faustynę, apostołkę Bożego miłosierdzia, Patronkę Miasta Łodzi. Za jej wyjątkową obecność w naszym mieście i za jej przemożną nad nim opiekę.
W imieniu wszystkich zgromadzonych Dostojnego Gościa powitał abp Władysław Ziółek, który podkreślił, że kard. Stanisław Dziwisz pozostanie na zawsze świadkiem życia i apostolskiej działalności sługi Bożego Jana Pawła II oraz bezpośrednim świadkiem beatyfikacji i kanonizacji s. Faustyny. „W Łodzi rozniecana jest iskra Bożej łaski i przekazywany jest dalej ogień miłosierdzia, a na ziemi łódzkiej są i znajdują się ciągle nowi świadkowie miłosierdzia” - mówił Ksiądz Arcybiskup. - Być dzisiaj świadkiem Bożego miłosierdzia to przede wszystkim przypominać, że w oczach Bożych każda osoba jest cenna, że za każdego człowieka Chrystus oddał Swoje życie. Tego uczy nas św. Faustyna, która nie tylko głosiła Boże miłosierdzie, ale słowa poparła świadectwem swojego życia, na pozór szarego i monotonnego, jednak kryjącego w sobie niezwykłą głębię zjednoczenia z Bogiem. Jej misja przekazywania prawdy o Bogu miłosiernym i wypraszaniu miłosierdzia dla całego świata miała bardzo konkretny wymiar w jej codziennym postępowaniu - podkreślił Metropolita łódzki.
W homilii Ksiądz Kardynał wskazał na fundamentalne prawdy o Bożym miłosierdziu i jednocześnie złożył świadectwo o Janie Pawle II. Zwrócił także uwagę na związki Jana Pawła II z Łodzią oraz na to, co Ojciec Święty uczynił dla naszego miasta i Kościoła łódzkiego. Podkreślił, że orędzie Bożego miłosierdzia skierowane jest nade wszystko do człowieka, który udręczony szczególnie bolesnym doświadczeniem albo przygnieciony ciężarem popełnionych grzechów, utracił wszelką nadzieję i skłonny jest ulec pokusie rozpaczy. Temu właśnie człowiekowi ukazuje się łagodne oblicze Chrystusa, a promienie wychodzące z jego serca padają na tego człowieka, oświecają go, rozpalają, wskazują drogę i napełniają nadzieją. Wielu sercom przyniosło otuchę wezwanie: „Jezu, ufam Tobie”, które podpowiedziała nam Opatrzność za pośrednictwem s. Faustyny. Ten prosty akt zawierzenia Jezusowi przebija najgłębsze chmury i sprawia, że promień światła przenika do życia każdego człowieka.
Serdeczne podziękowanie do wszystkich uczestników odpustowej uroczystości skierował proboszcz parafii św. Faustyny - ks. kan. Wiesław Potakowski. W imieniu całej wspólnoty parafialnej wręczył on Księdzu Kardynałowi płaskorzeźbę łódzkiego pomnika św. Faustyny Kowalskiej, znajdującego się przy pl. Niepodległości.
Po Eucharystii wyruszyła procesja z relikwiami św. Faustyny do bazyliki archikatedralnej. Na czele orszaku jechała grupa motocyklistów na harleyach. Po dotarciu do archikatedry abp Władysław Ziółek zawierzył archidiecezję łódzką Bożemu miłosierdziu, a kard. Stanisław Dziwisz pobłogosławił święte zgromadzenie relikwiami św. Faustyny Kowalskiej.

Gdańsk: Dziś zostanie odsłonięty pomnik rotmistrza Witolda Pileckiego

2019-09-17 13:17

Antoni Szymański, Senator RP / Gdańsk (KAI)

Dziś o godz. 17.00 w Gdańsku zostanie odsłonięty pomnik rotmistrza Witolda Pileckiego, bohatera, który uosabia walkę Polaków o wolną i niepodległą ojczyznę. Aby uhonorować tą wielką postać Muzeum II Wojny Światowej podjęło decyzję o ustawieniu jego pomnika na placu przy swojej siedzibie.

IPN

„Kochajcie ojczystą ziemię. Kochajcie swoją świętą wiarę i tradycję własnego Narodu. Wyrośnijcie na ludzi honoru, zawsze wierni uznanym przez siebie najwyższym wartościom, którym trzeba służyć całym swoim życiem” – tak brzmiało motto Witolda Pileckiego, którego pomnik zostanie odsłonięty przed Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku 17 września br. Dla gości będzie on symbolem godnej naśladowania postawy wobec zła i okrucieństwa jakim była II wojna światowa.

Witold Pilecki już jako chłopiec działał w niepodległościowym harcerstwie, a następnie uczestniczył w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku. Ukończył Szkołę Podchorążych Rezerwy Kawalerii w Grudziądzu. Po wybuchu II wojny światowej brał czynny udział w obronie Ojczyzny. Od listopada 1939 r. współtworzył Tajną Armię Polską. W latach 1940-1943 został dobrowolnym więźniem w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz, gdzie organizował ruch oporu oraz dokumentował dramat więzionych i bestialstwo niemieckich oprawców. Obozowe przeżycia nie tylko nie załamały Pileckiego psychicznie, ale jakby dodatkowo mobilizowały do walki i do działania. Po wypełnieniu misji i ucieczce, powrócił do walki zbrojnej. Podczas Powstania Warszawskiego walczył w zgrupowaniu „Chrobry II”, a po kapitulacji trafił do obozów jenieckich Lamsdorf i Murnau. Po wyzwoleniu obozu wstąpił do II Korpusu Polskiego we Włoszech. Na rozkaz gen. Andersa w 1945 r. powrócił do zniewolonego przez Sowietów kraju, ponownie angażując się w działalność niepodległościową. Aresztowany przez komunistów, został poddany brutalnemu śledztwu i po sfingowanym procesie skazany na śmierć i zamordowany strzałem w tył głowy 25 maja 1948 r. w warszawskim więzieniu na Mokotowie. Miejsce pochówku rotmistrza komuniści ukryli.

Przez cały okres PRL-u postać rotmistrza Pileckiego nie była szerzej obecna w świadomości Polaków. Dopiero w ostatnich kilkunastu latach wyjątkowa postać rotmistrza, dzięki zaangażowaniu historyków, członków grup rekonstrukcyjnych, popularyzatorów naszych dziejów, kibiców, przywracana jest pamięci Polaków.

Sąd Najwyższy we wrześniu 1990 r. uniewinnił rotmistrza i jego towarzyszy, ukazał niesprawiedliwy charakter wydanych wyroków, uwypuklił patriotyczną postawę skazanych w tym procesie. W lipcu 2006 r. prezydent RP Lech Kaczyński w uznaniu zasług rotmistrza Pileckiego i jego oddania sprawom ojczyzny odznaczył go pośmiertnie Orderem Orła Białego. W 2013 r. Pilecki został awansowany do stopnia pułkownika.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wystawa na jubileusz duchaczek

2019-09-18 18:26

Magda Nowak

Siostry Kanoniczki Ducha Świętego w przyszłym roku przeżywać będą 800-lecie pobytu zgromadzenia na ziemiach polskich. Z tej okazji 18 września br. w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie otworzona została wystawa przedstawiająca historię i działalność zakonu na przełomie ośmiu wieków istnienia w Polsce. Wystawę zaprezentowano w ramach 91. spotkania „Z Janem Pawłem II ku przyszłości”, którego gościem był o. Leon Knabit – benedyktyn, przeor opactwa w Tyńcu. W części artystycznej wystąpiła Agata Bernadt przy akompaniamencie Tomasza Grzybowskiego. Jubileuszową wystawę oglądać można do 11 października br.

Magda Nowak/Niedziela

Zgromadzenie Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia zostało założone we Francji przez bł. Gwidona z Montpellier, a zatwierdzone przez papieża Innocentego III w 1198 r. Powołaniem Gwidona była służba chorym i ubogim. Za odziedziczony majątek wybudował ok. roku 1180 szpital na przedmieściu Montpellier. Widział biedę ówczesnego świata, i dlatego gromadził w nim porzucone dzieci, chorych, ubogich. Zgromadził wokół siebie naśladowców, którzy dali początek nowemu zakonowi. Powstałe dzieło o. Gwidon oddał w opiekę Duchowi Świętemu. Jako godło przyjął podwójny krzyż o dwunastu rozgałęzieniach, który symbolizował Trójcę Świętą i dwanaście owoców Ducha Świętego, którymi powinna żyć wspólnota zakonna.

Siostry popularnie nazywane kanoniczkami lub duchaczkami sprowadził do Polski w 1220 r. biskup krakowski Iwo Odrowąż. Aktualnie siostry posługują chorym m.in. w szpitalach, domach prywatnych, w Domu Opieki dla kobiet w Leżajsku, w Domu Księży Emerytów w Częstochowie. Prowadzą przedszkola w Lublinie i w Krakowie, Placówkę Opiekuńczo-Wychowawczą w Pacanowie, Dom Samotnej Matki w Gdańsku Matemblewie oraz Dom Obrony Życia w Pisarówce na Ukrainie. Podejmują pracę parafialną jako pielęgniarki, organistki, zakrystianki i kancelistki, uczą katechezy w szkołach. Od 1981 r. posługują również na misjach w Afryce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem