Reklama

Mam marzenie

2012-11-19 12:01

Magdalena Lewandowska
Edycja wrocławska 43/2009

Konrad ma 9 lat, cierpi na białaczkę, mimo to nie przestaje marzyć, kocha zwierzęta, jego pasją są także podróże. Jego największe marzenie to podróż do Disneylandu. Ola, 11 lat, także choruje na białaczkę, a jej pasja to żyrafy - ma ich w domu ponad 30, jedna jest szczególna, bo leczy się z Olą i dzielnie przechodzi wszelkie zabiegi. Dziewczynka marzy o swoim pokoiku, żyrafowym raju, do którego będzie mogła zawsze uciec. To tylko niektóre marzenia ciężko chorych dzieci, które czekają na spełnienie w „poczekalni” Fundacji „Mam marzenie”.
Fundacja działa od 2004 r., dzięki pracy wolontariuszy spełnia marzenia chorych i ubogich dzieci - także we Wrocławiu funkcjonuje jej oddział, współpracuje z Kliniką Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej i z hospicjum. Wolontariusze starają się o uśmiech na twarzy maluchów, na której na co dzień gości cierpienie i ból. Jak sami mówią: - Za każdym razem, kiedy spełnia się dziecięce marzenie powstaje łańcuch ludzi dobrej woli, który pozwala przeżyć dziecku i jego rodzinie niezapomniane chwile i oderwać się choć na moment od tragicznej rzeczywistości.
10 października na wrocławskim Rynku Fundacja zorganizowała akcję zbiórki krwi „Wrocławski Krwiobieg - podziel się Życiem!”, zainspirowana niepokojącymi sygnałami o ogromnym deficycie krwi dla potrzebujących małych pacjentów. Udało się zebrać 47 litrów krwi dla ciężko chorych dzieci z wrocławskich szpitali - w ten sposób także spełniano marzenia dzieci i to te największe, o tym, aby były zdrowe. Akcję połączono z happeningiem „Wielkie Tchnienie Życia”, zorganizowanym przez Fundację „Wrocławskie Hospicjum dla Dzieci”.
Światowy Dzień Hospicjów i Opieki Paliatywnej jest jedyną w ciągu roku okazją, by choć przez chwilę zwrócić uwagę społeczeństwa na specyfikę i problemy funkcjonowania takich placówek. Fundacja postanowiła w nieco zaskakujący sposób przyciągnąć uwagę wrocławian, pokazując, że hospicjum to instytucja, dzięki której chore dzieci mogą naprawdę cieszyć się życiem. Stąd pomysł na wspólne puszczanie baniek, manifestację solidarności z pacjentami i ich rodzinami i próbę tchnięcia nadziei, której tak bardzo potrzebują. Bańki przez swoje skojarzenie z dzieciństwem, zabawą i pięknem, ale jednocześnie kruchością, ulotnością i przemijaniem, doskonale oddają ideę hospicjów dziecięcych.
Każdy z nas może włączyć się w spełnianie dziecięcych marzeń - podopieczni kliniki i hospicjum czekają. Wystarczy wejść na stronę Fundacji „Mam marzenie” www.mammarzenie.org, wybrać jednego z małych marzycieli i skontaktować się z wolontariuszem odpowiedzialnym za spełnianie jego marzenia, czasem wystarczy naprawdę niewiele, by na dziecięcej twarzy zagościł uśmiech.

Mistrz wychowawców

2019-09-10 12:59

Ewa Oset
Niedziela Ogólnopolska 37/2019, str. 18-19

List pasterski biskupów, katechezy dla dzieci i młodzieży, prelekcje na temat wychowania, modlitwa – to wszystko złoży się na obchodzony w tym roku w dniach 15-21 września Tydzień Wychowania. Mottem tych dni będzie pytanie skierowane do Jezusa przez Jego przyszłych uczniów: „Nauczycielu, gdzie mieszkasz?” (J 1, 38)

spesalvi.pl
Przesłaniem tegorocznego Tygodnia Wychowania jest scena z Ewangelii wg św. Jana – pierwsze spotkanie dwóch uczniów Jana Chrzciciela z Jezusem. Kaplica Sykstyńska – „Powołanie apostołów Andrzeja i Piotra”, fragment fresku Domenica Ghirlandaia (XV wiek)

Tydzień Wychowania to inicjatywa, która została podjęta 9 lat temu przez Komisję Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski i Radę Szkół Katolickich. – Tydzień został pomyślany po to, aby modlić się o ducha chrześcijańskiego wychowania w polskich domach, w polskich szkołach, środowiskach wiary – mówi bp Marek Mendyk, przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP. – Każdego roku podejmowane są różne tematy. W tym roku chcemy zwrócić uwagę na relacje nauczyciel – uczeń, a właściwie: mistrz – uczeń. Będziemy wskazywać na osobę Jezusa Chrystusa jako tego pierwszego Nauczyciela – dodaje ksiądz biskup.

Istota procesu wychowania

Wśród materiałów przygotowanych na IX Tydzień Wychowania znajdują się m.in. konferencje dotyczące wychowania autorstwa prof. dr hab. Katarzyny Olbrycht i ks. Marka Studenskiego. Profesor Olbrycht w rozważaniu „Ewangeliczna lekcja o wychowaniu do bezinteresowności” podkreśla, że wybrana jako przesłanie tegorocznego Tygodnia Wychowania scena z Ewangelii według św. Jana – pierwsze spotkanie dwóch uczniów Jana Chrzciciela z Jezusem – dla każdego wychowawcy jest w swojej dramaturgii szczególnie wymowna. Pedagog zaznacza, że scena ta jest nie tylko fragmentem historii Apostołów, opisem początku ich drogi z Chrystusem, ale też pokazuje istotę procesu wychowania – zachęcenie człowieka do świadomego szukania i realizowania celu życia, a ostatecznie do otwarcia się na spotkanie z Chrystusem. Wychowawca traktujący poważnie swoją rolę odnajdzie tu wzór sytuacji wychowawczej i ważne wskazówki dla siebie.

Potencjał i niebezpieczeństwa

Ksiądz Studenski natomiast w prelekcji pt. „Młodość jest łaską” sięgnął do dokumentu papieskiego – adhortacji „Christus vivit” – skierowanego do młodych i całego ludu Bożego, który stanowi owoc XV Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów „Młodzi, wiara i rozeznawanie powołania”, który obradował w dniach 3-28 października 2018 r. Zauważa, że papież Franciszek, podsumowując synod, formułuje w swej adhortacji wiele porad o charakterze wychowawczym, mówi np. o tym, jak wykorzystać potencjał tkwiący w łasce młodości – adhortacja może więc stanowić inspirację dla rodziców, nauczycieli i wychowawców. Autor prelekcji podkreśla, że Papież ma pełne nadziei, jasne spojrzenie na młodość, które jednak nie oznacza niedostrzegania niebezpieczeństw, na jakie oni są narażeni. Franciszek wymienia tu takie sytuacje, jak wzrost liczby separacji, rozwodów, powtórnych związków i rodzin niepełnych, co powoduje u młodych wielkie cierpienia i kryzysy tożsamości. Muszą oni czasami podjąć obowiązki, które nie są proporcjonalne do ich wieku i zmuszają ich do przedwczesnego stawania się dorosłymi. Innym problemem, o którym mówi Papież, jest symbiotyczna więź dziecka z rodzicami, utrzymująca się przez długi czas, co w dorosłym życiu uniemożliwia temu dziecku rozwinięcie dojrzałych więzi, rozeznawanie powołania i podejmowanie decyzji dotyczących przyszłego życia. Ojciec Święty podkreśla, że młodemu człowiekowi trzeba wskazać Jezusa, który „przygarnął syna marnotrawnego, przygarnął Piotra po jego zaparciu się i zawsze, nieustannie, przygarnia nas, po naszych upadkach, pomagając nam podnieść się i stanąć na nogi”.

Biskup Mendyk zachęca wszystkich, którym leży na sercu dobro dzieci i młodzieży, aby Tydzień Wychowania był okazją do szczególnej modlitwy za dzieci, młodzież, wychowawców oraz do podjęcia różnych inicjatyw. Przypomina również o podejmowaniu współpracy przez środowiska wychowawcze, żeby odnowić przymierze, o którym jest mowa w dokumencie Kongregacji Edukacji Katolickiej pt. „Stworzył ich jako mężczyznę i kobietę. Z myślą o drodze dialogu na temat kwestii gender w edukacji”, który został ogłoszony 10 czerwca br.

* * *

Wielu ludzi młodych jest zdolnych, by nauczyć się umiłowania milczenia i zażyłości z Bogiem. Więcej jest także grup, które gromadzą się na adorację Najświętszego Sakramentu lub modlitwę słowem Bożym. Nie wolno nie doceniać ludzi młodych, tak jakby nie byli w stanie otworzyć się na propozycje kontemplacyjne. Trzeba tylko znaleźć odpowiednie style i sposoby, aby pomóc im wejść w to doświadczenie o bardzo dużej wartości. W odniesieniu do oddawania czci Bogu i modlitwy: „w różnych kontekstach młodzi katolicy domagają się propozycji modlitewnych i wydarzeń sakramentalnych, zdolnych do przemieniania ich życia powszedniego w świeżą, autentyczną i radosną liturgię”.
Papież Franciszek, adhortacja „Christus vivit”, nr 224

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Australia: różaniec bez granic

2019-09-16 17:31

vaticannews.va / Sydney (KAI)

Australijczycy zapowiedzieli kontynuację zeszłorocznej akcji „Różaniec do granic” - „OzRosary#53”. 13 października będą modlić się o ochronę ich kraju i jego mieszkańców oraz o świętość życia i małżeństwa. Celem inicjatywy jest także oddanie Australii Niepokalanemu Sercu Maryi.

Marian Florek/Niedziela

Akcja „Różaniec do granic” odbyła się pierwszy raz w Polsce w październiku 2017 roku w uroczystość Matki Bożej Różańcowej. Tego dnia w 350 kościołach stacyjnych na terenie 22 diecezji na obrzeżach Polski ponad milion osób odmówiło różaniec i wzięło udział w Mszy. „Różaniec do granic” stał się ostatecznie „różańcem bez granic”, ponieważ wiele krajów, nie tylko w Europie, wzięło przykład z Polski i zorganizowało własną wersję wydarzenia.

13 maja zeszłego roku do inicjatywy dołączyła także Australia. W rocznicę objawień fatimskich grupy katolików, w tym młodzież, zebrały się we wszystkich większych miastach Australii na nabożeństwa różańcowe. W Perth młodzi ludzie utworzyli „żywy różaniec”, z kolei w Darwin czy Coogee modlący zebrali się na plaży. W Sydney różaniec był odmawiany na moście Sydney Harbour.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem