Reklama

Kościół

Bp Ważny: będę wspólnie ze skrzywdzonymi prowadzić rekolekcje dla biskupów i kapłanów

W najbliższym czasie będę wspólnie ze skrzywdzonymi prowadzić rekolekcje dla biskupów i kapłanów – powiedział PAP biskup sosnowiecki Artur Ważny. Dodał, że osoby skrzywdzone często oskarżane są o to, że szkodzą Kościołowi, co zadaje im kolejne cierpienie.

2024-06-21 07:33

[ TEMATY ]

bp Artur Ważny

Karol Porwich/Niedziela

Bp Artur Ważny

Bp Artur Ważny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sobotę odbędzie się ingres nowego biskupa sosnowieckiego bp. Artura Ważnego do bazyliki katedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu.

W rozmowie z PAP bp Ważny zaznaczył, że osoby skrzywdzone wykorzystaniem seksualnym w Kościele często oskarżane są o to, że szkodzą Kościołowi i podejrzewane są o chęć zdobycia korzyści materialnych, przez co zadaje się im kolejne cierpienie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zapowiedział, że jako biskup sosnowiecki będzie kontynuował spotkania z osobami skrzywdzonymi. Poinformował, że w najbliższym czasie będzie wspólnie ze skrzywdzonymi prowadzić rekolekcje dla biskupów i kapłanów. Dodał, że ma w planie przygotowanie osób do prowadzenia warsztatów psychologiczno-duchowych pod nazwą "Od łez do łaski" dla tych, którzy doświadczyli przemocy seksualnej w diecezji sosnowieckiej.

Zdaniem bp. Ważnego za sekularyzację młodych odpowiadają: sekularyzacja dotykająca naszą rzeczywistość, życie w świecie wirtualnym, lęk młodych przed wyśmianiem w grupie rówieśniczej i skandale w Kościele. Zapytany, jak dotrzeć do młodych, hierarcha wskazał na "obecność z nimi i dla nich".

Zapytany, jak księża powinni rozmawiać z osobami w sytuacjach, które Kościół określa mianem "nieregularnych", zaznaczył, że ważne, aby troszczyć się bardziej o człowieka niż o prawo i przepisy.

PAP: Ksiądz biskup ma doświadczenie wielu spotkań z osobami skrzywdzonymi w Kościele. Czego oni oczekują od księży, biskupów, od Kościoła?

Bp Artur Ważny: Chcą być widziani, słuchani i kochani. Często są jednak oskarżani o szkodzenie Kościołowi. Nie rozumie się ich bólu i cierpienia, niedowierza, podejrzewa o chęć zdobycia korzyści materialnych. Przez to zadaje się im kolejne cierpienie. Owszem, niektórzy zranieni odchodzą z Kościoła, nawet tracą wiarę, mają w sercu wiele pretensji i wrogości. Mają do tego prawo.

Większość jednak odkrywa paradoksalnie, że tylko w Kościele mogą odnaleźć znowu uzdrowienie ran i pokój serca. Więcej – i to mnie najbardziej przekonuje do ich wiarygodności i niezastępowalnej roli w Kościele – wielu z nich tak bardzo ewangelicznie urosło, że chcą głosić razem z Kościołem miłosierdzie Boże tym, którzy ich skrzywdzili. Chyba nie ma większego świadectwa miłości.

Reklama

PAP: Czy będzie ksiądz biskup kontynuował spotkania z osobami skrzywdzonymi w diecezji sosnowieckiej?

Bp A.W.: Nie wyobrażam sobie inaczej, na ile tylko czas pozwoli. W najbliższym czasie będziemy na przykład wspólnie ze skrzywdzonymi prowadzić rekolekcje dla biskupów i kapłanów. Mam w planie przygotować w naszej diecezji osoby do prowadzenia warsztatów psychologiczno-duchowych pod nazwą "Od łez do łaski" przeznaczonych dla osób, które doświadczyły przemocy, zwłaszcza seksualnej. Takie warsztaty z powodzeniem prowadzone są w diecezji tarnowskiej, a pozyskaliśmy je ze Stanów Zjednoczonych.

PAP: W Konferencji Episkopatu Polski pełni ksiądz biskup funkcję członka Rady ds. Młodzieży. W Polsce od kilku lat obserwujemy systematyczny spadek praktyk religijnych wśród młodych ludzi. Czy takie sprawy, jak wiara i Bóg przestały młodych interesować?

Bp A.W.: W dużej mierze to rzeczywiście efekt dosyć intensywnej sekularyzacji dotykającej całą naszą globalną rzeczywistość. Młodzi często nie mają duchowych pytań. Z pewnością sprzyja temu cyfryzacja, która sprawia, że młodzi mieszkają już na co dzień w wirtualnej rzeczywistości pełnej różnorodnych propozycji i idei, obojętnych, obcych czy nawet wrogich chrześcijaństwu. Wyrosło pokolenie, które miało, co prawda, lekcje religii w szkole, ale nie miało propozycji katechezy przy parafii, gdzie mogłoby doświadczyć wiary w żywego Boga i relacji z Nim.

Dzisiaj to pokolenie jest rodzicami i nie potrafi, nie umie, nie chce wiary przekazywać młodym w domu poprzez świadectwo swojego życia. Również lęk czy wstyd młodych przed wyśmianiem w grupie rówieśniczej. Na końcu wymieniam skandale w Kościele, gdyż z badań wynika, że pytani o to młodzi dopiero na kolejnych miejscach wskazują je jako powody porzucenia praktyk.

Reklama

PAP: Jest ksiądz biskup też przewodniczącym Zespołu ds. Nowej Ewangelizacji. Czy ma ksiądz pomysł, jak docierać do młodych osób, które w diecezji sosnowieckiej są daleko od Kościoła i same na mszę do parafii nie przyjdą?

Bp A.W.: I mam, i szukam wciąż nowych inspiracji. Zachęcam, by się nimi dzielić. Mam pięknych i odważnych młodych wierzących, których nie brakuje w mojej nowej diecezji. To oni wymyślili chociażby duże spotkanie Strefa Młodych Festiwal na Sosnowiec Arenie, które odbędzie się 5 października. Zapraszają na nie rówieśników z całej Polski, a zwłaszcza z diecezji sosnowieckiej. To jest ich dzieło. Miałem być gościem tego wydarzenia, a będę poniekąd gospodarzem. To nie jest tylko jednorazowe wydarzenie. Oni na co dzień w swoich parafiach tworzą nową kulturę spotkania i bycia ze sobą.

I to jest moja odpowiedź na pytanie o pomysł, jak dotrzeć do młodych. Spotkanie, obecność z nimi i dla nich. Ofiarowany czas, by ich słuchać. Dzisiaj wielu mówi do młodych, ale ich nie słucha. Nie traktuje ich poważnie, tak to oni odczuwają. Często zapracowani rodzice nie mają czasu. A młodzi mają wiele rzeczy do powiedzenia, także tych, których jeszcze nie rozumieją. Cierpią, kochają, boją się, mają marzenia. Z tego słuchania buduje się relacja, zaufanie, a potem wspólne działanie na rzecz rówieśników.

PAP: Prowadził ksiądz biskup duszpasterstwa dla osób żyjących z traumą aborcji i żyjących w związkach niesakramentalnych. Jak rozmawiać z osobami, które są w sytuacjach określanych przez Kościół mianem "nieregularnych", a papież Franciszek mianem "peryferii Kościoła"?

Bp A.W.: Wielu duszpasterzom towarzyszy tutaj swoisty lęk wypływający często z naszej mentalności, że bardzo ważne jest, by troszczyć się bardziej o prawo i przepisy niż o człowieka. Sam tak miałem i miewam przed nowymi sytuacjami, które spotykam w Kościele.

Reklama

Proszę mnie dobrze zrozumieć, tu nie chodzi o zachętę do nieprzestrzegania przepisów, wskazań Kościoła czy nawet do łamania przykazań Bożych. To nie tak. Dla mnie odkryciem i pomocą w rozumieniu także podejścia papieża Franciszka do osób będących w sytuacjach "nieregularnych" czy na tzw. peryferiach Kościoła są słowa Jezusa z Ewangelii św. Łukasza: "Któż z was, jeśli jego syn albo wół wpadnie do studni, nie wyciągnie go zaraz, nawet w dzień szabatu?".

Jezus zadaje to pytanie oskarżającym Go o łamanie szabatu. Odpowiedź jest prosta: popatrz na tego człowieka w potrzebie, w tej trudnej sytuacji, oczami kogoś, kto go kocha, komu na nim zależy jak na synu. Wprowadzenie kategorii relacji i miłości sprawia, że szukasz sposobu, aby pomóc, jednocześnie nie naciągając czy nawet nie łamiąc prawa. Dla syna, dla kogoś, kogo kochasz, będziesz szukał rozwiązania, nie pozostawisz go samego. Taka jest moja rada. (PAP)

Rozmawiała: Iwona Żurek (PAP)

autorka: Iwona Żurek

iżu/ joz/ amac/

Ocena: +3 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Artur Ważny: Bóg działał w życiu św. Józefa przez jego słabości i pomimo tych słabości

[ TEMATY ]

bp Artur Ważny

PROFETO

Bogu nie przeszkadza nasza słabość, ale On przychodzi do niej z czułością. Jeśli uczymy się od Niego tej czułości, tak jak uczył się św. Józef, to potrafimy czynić wielkie rzeczy nie tylko we własnym życiu, ale również w życiu innych ludzi.

Królestwo Boże przychodzi do nas przez czułość. Pozwólmy Bogu działać, a On sam będzie pośród nas to królestwo wprowadzał.

CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś na pogrzebie Jerzego Stuhra: dla mnie został na zawsze Piotrem Wysockim

2024-07-17 13:05

[ TEMATY ]

Kard. Grzegorz Ryś

PAP/Łukasz Gągulski

Dla mnie został na zawsze Piotrem Wysockim z "Nocy listopadowej" Andrzeja Wajdy - powiedział na pogrzebie Jerzego Stuhra kardynał Grzegorz Ryś. Wspominał scenę z jego udziałem i usłyszaną przez niego obietnicę: "Będziesz nieśmiertelność miał".

"77 lat życia, pół wieku pracy, przychodzimy i kładziemy to na ołtarzu, pytamy Jezusa, co z tego jest nieśmiertelne, co z tego może nas przenieść w wieczność" - powiedział kardynał Ryś.

CZYTAJ DALEJ

USA: odnowa Kościoła przez Eucharystię

2024-07-18 18:40

[ TEMATY ]

USA

Eucharystia

Karol Porwich/Niedziela

Kościół w Stanach Zjednoczonych przeżywa proces głębokiej duchowej odnowy opartej na Eucharystii. Centralnym punktem tego procesu jest rozpoczęty wczoraj Krajowy Kongres Eucharystyczny. „Spodziewamy się cudów, ponieważ kiedy ludzie gromadzą się w imię Jezusa, On objawia się z wielką mocą” - powiedział Radiu Watykańskiemu przewodniczący komitetu organizacyjnego. Oczekujemy głębokich nawróceń, uzdrowień i przede wszystkim prawdziwego wzrostu ducha misyjnego - dodał bp Andrew Cozzens.

Podkreślił, że odnowa Kościoła oparta na Eucharystii zdaje egzamin. Episkopat zainicjował ten proces przed dwoma laty, najpierw na szczeblu diecezjalnym, a potem przez cały ubiegły rok w parafiach, małych grupach. Była to ewangelizacja ludzi, którzy choć są katolikami nie zawsze zdają sobie sprawę, czym jest Eucharystia - mówi bp Cozzens. Pierwszym owocem tych starań jest trwający do niedzieli w Indianapolis kongres. Ponad 50 tys. wiernych codziennie uczestniczy tam we Mszy, adoracjach i katechezach. Wcześniej od 17 maja z czterech stron Stanów Zjednoczonych zmierzała do Indianapolis pielgrzymka z Najświętszym Sakramentem. Przebyto w sumie ponad 10 tys. km. Na różnych etapach uczestniczyło w niej 100 tys. wiernych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję