Reklama

Dzieje kościoła i parafii pw. św. Józefa w Wieluniu

2012-11-19 12:01

Alicja Przepiórkiewicz
Edycja częstochowska 50/2009

W kończącym się już bieżącym roku przypadła 280. rocznica pierwszej konsekracji kościoła pw. św. Józefa w Wieluniu. Z tej okazji warto przybliżyć pokrótce jego dzieje

Początki kościoła są związane z pijarami, którzy pojawili się w Wieluniu pod koniec XVII w. Za inicjatora i fundatora pijarskiej placówki uważano Wojciecha Kazimierza Urbańskiego, ówczesnego kasztelana wieluńskiego i jego żonę Katarzynę z Niezabitowskich. Pierwsi zakonnicy przybyli prawdopodobnie 1 sierpnia 1690 r. Już 1 października tegoż roku wspomniano o. Hipolita od św. Józefa, kaznodzieję pijarów z Wielunia wśród uczestników uroczystości zaprowadzenia bractwa św. Izydora w Cieszęcinie.
Do budowy obecnego kościoła doszło przed 1730 r. Jego fundatorem był sędzia ziemski wieluński, Hieronim Wierusz Niemojewski. Pełnił on swoją funkcję w latach 1721-26. Prawdopodobnie zapisał pewne fundusze na budowę nowej świątyni jeszcze przed swoją śmiercią w 1726 r. Możliwe, że prace budowlane rozpoczęto jeszcze za życia dobrodzieja. Bp Franciszek Józef Kraszkowski, sufragan gnieźnieński konsekrował kościół 9 października 1729 r. nadając mu wezwanie św. Józefa i udzielając tego dnia święceń diakonatu pijarowi Ignacemu od św. Józefa (Janowi Jakubowskiemu), późniejszemu rektorowi kolegium w latach 1745-51. Konsekrator wyznaczył jednocześnie rocznicę poświęcenia kościoła na drugą niedzielę października. Prawdopodobnie używano także drugiego wezwania świątyni: Zaślubin Najświętszej Maryi Panny.
Konsekracja kościoła nie oznaczała jednak ostatecznego zakończenia budowy, gdyż prace trwały nadal. Do ich zakończenia przyczyniła się Krystyna z Długopolskich Karśnicka. W 1743 r. zapisała ona sumę 1000 złotych węgierskich na budowę dwóch wież. Ukończono je zapewne przed 1748 r. W następnym roku, 1749, zwieńczono je kopułami.
Kościół, zachowany do dziś, jest kościołem wybudowanym na osi północ-południe, z prezbiterium od strony południowej. Jest budowlą trójnawową w kształcie bazyliki. Prezbiterium na planie prostokąta jest niższe i zamknięte wewnątrz półkoliście. Nawy boczne są podzielone na trzy kaplice i połączone ze sobą wąskimi przejściami. Wszystkie kaplice otwierają się na nawę główną arkadami filarowymi. Mają sklepienia kolebkowe z lunetami, tzn. z odcinkami sklepienia poprzecznymi w stosunku do sklepienia budynku na gurtach, czyli płaskich konstrukcyjnych łukach, które wzmacniają i podtrzymują sklepienie między przęsłami. Po obydwu stronach prezbiterium znajdują się dwa pomieszczenia. Jedno, od strony zachodniej, zapewne było i jest zakrystią. Drugie, od strony wschodniej było prawdopodobnie jakimś składem. Nad zakrystią mieścił się chór zakonny, najprawdopodobniej z jakimś oknem na prezbiterium. Fasada kościoła jest dwuwieżowa, podzielona na trzy części za pomocą pilastrów. W części środkowej wieńczy ją trójkątny szczyt.
Budowniczym kościoła był ks. Stanisław od św. Barbary (Kazimierz Strzelecki). Pełnił on funkcję rektora kolegium wieluńskiego pijarów w latach 1723-32 i 1738-41.
W nowej świątyni było siedem ołtarzy, jeden w prezbiterium i pozostałe w kaplicach. W 1749 r. wyliczono: wielki ołtarz pw. Zaślubin Najświętszej Maryi Panny, który nie był złocony; złocony ołtarz pw. Serca Jezusowego; ołtarz Maryi Niepokalanie Poczętej ze starymi złoceniami; ołtarz Przemienienia Pańskiego i św. Wawrzyńca bez złoceń; złocony ołtarz pw. św. Jana Nepomucena; złocony ołtarz pw. św. Antoniego; złocony ołtarz pw. św. Franciszka Ksawerego.
Z upływem lat upiększano wnętrze kościoła, kładąc złocenia i malowidła oraz zawieszając nowe obrazy. Na ścianie frontowej kościoła umieszczono 8 września 1748 r. złoconą statuę św. Józefa, zapewne Oblubieńca.
W 1750 r. zainstalowano nowe tabernakulum w głównym ołtarzu. W dziesięć lat później umieszczono w nim obrazy św. Tekli i św. Józefa. Na chórze umieszczono siedmiogłosowe organy. W podziemiach świątyni znajdował się grobowiec rodziny Niemojewskich. Jego budowę zakończył w 1784 r. Felicjan Niemojewski, podczaszy wieluński.
Nieszczęścia spadające na Wieluń nie ominęły kościoła pijarów. W 1795 r. pożar dokonał dużych spustoszeń i dopiero w 1801 r. zakończono odbudowę świątyni. Wtedy także Robert Stankiewicz ozdobił kościół freskami. W nawach bocznych namalowano m.in. iluzjonistycznie ołtarze z obrazami: Przemienienia Pańskiego, Rozmnożenia chlebów, św. Jana Nepomucenia, św. męczenniczki?, Objawienia św. Jana Kalastantego i św. Barbary.
W XIX wieku kościół został kilkakrotnie dotknięty pożarami, m.in. 18 czerwca 1858 r. i 19 marca 1868 r. Po kasacie klasztoru pijarów w nocy z 27 na 28 listopada 1864 r. i pożarze kościoła w 1868 r. Rosjanie zamierzali przebudować go na cerkiew prawosławną. Tylko dzięki zdecydowanej postawie mieszkańców Wielunia, którzy powołali Obywatelski Komitet Odbudowy Kościoła, udało się zapobiec tym planom. Odbudowaną świątynię konsekrował w 1880 r. biskup włocławski Wincenty Teofil Popiel. Od tego czasu pełniła ona funkcję kościoła szkolnego.
W 1933 r. odnowiono tynki fasady kościoła i wymalowano jego wnętrze. Kolejne remonty przeprowadzono w 1950 r. i w latach 1957-58. Naprawiono dachy i okna oraz przystosowano świątynię do potrzeb duszpasterstwa parafialnego. W 1960 r. zakupiono dzwony i odnowiono tynki zewnętrzne.
W latach 1973-2002, za czasów ks. Michała Sudoła, przeprowadzono wiele prac remontowo-renowacyjnych świątyni. W 1974 r. rozpoczęto główne prace wewnątrz kościoła. Usunięto wtedy zniszczoną drewnianą podłogę i położono marmurową posadzkę. Wyremontowano zabytkowy ołtarz główny i umieszczono w kościele ołtarz soborowy, dwa konfesjonały i ławki. Odnowiono tynki i zabytkową malaturę. Wstawiono nowe drzwi i okna. Założono instalację elektryczną, głośnikową i odgromieniową oraz napęd elektryczny dzwonów.
Uporządkowano także podziemia kościoła. Urządzono w nich kaplicę Najświętszego Serca Pana Jezusa, którą poświęcił w 1976 r. bp Franciszek Musiel w 25. rocznicę poświęcenia się Narodu Polskiego Sercu Jezusowemu. Parafia uzyskała wtedy także prawo odpustu w tę uroczystość, obok głównego odpustu parafialnego ku czci św. Józefa 19 marca. W kaplicy sprawowano nabożeństwa w czasie remontów głównego kościoła w następnych latach a potem była miejscem okolicznościowych nabożeństw i spotkań formacyjnych dla narzeczonych.
Uporządkowano również otoczenie kościoła usuwając różne budynki przylegające do ścian kościoła. Z tyłu świątyni zlikwidowano magazyny „Ruchu”. Od strony wschodniej wyburzono dom mieszkalny, w którym przebywały cztery rodziny. Od strony obecnego parkingu usunięto różne szopy. Dzięki tym pracom odsłonięto całą świątynię i uzyskano wolne obejście procesyjne wokół niej. W latach 80. i 90. XX wieku przeprowadzono kolejne prace remontowe. Odnowiono i pomalowano tynki, zainstalowano nowe 13-głosowe organy i witraż św. Józefa nad nimi. Założono elektryczną instalację grzewczą w kościele i w kaplicy Najświętszego Serca Jezusowego. Zawieszono nowe stacje drogi krzyżowej. Wyremontowano dach i wieże pokrywając je blachą miedzianą. W 1995 r. odmalowano ponownie kościół z zewnątrz. Wkrótce potem dzięki życzliwości władz miasta urządzono wokół świątyni nowoczesne otoczenie. Utworzono wtedy malowniczą ul. Pijarską.
Biskup częstochowski Zdzisław Goliński erygował 7 maja 1957 r. parafię przy kościele pw. św. Józefa. Wyłączył ją w całości z parafii pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Wieluniu. Dwa lata później, 29 maja 1959 r., dołączono do niej miejscowości: Urbanice z parafii w Rudzie, Bieniądzice z kolonią Chrusty (dziś ul. Jagiełły) i domy przy cukrowni z parafii Czarnożyły.
Plebanią stał się zabytkowy budynek z 1844 r. pełniący już tę funkcję przed II wojną światową. Ks. Michał Sudoł przeprowadził szereg prac remontowych. Wymieniono dach i dano nowe poszycie, nowe sufity, drzwi i okna. Wybudowano łazienki. Dokonano także wymiany ogrodzenia posesji plebańskiej. Pojawiło się nowe, kamienno-żelazne ogrodzenie. Wyremontowono także dawną organistówkę (budynki obok plebanii). Wymieniono dach, dano nowe poszycie i zaadoptowano je na salki katechetyczne.
Z myślą o działalności katechetycznej w Niedzielsku wykupiono w tej miejscowości działkę pod budowę salki katechetycznej. Zaniechano jednak budowy z chwilą powrotu nauczania religii do szkół.
W trosce o dawne miejsce kultu, jakim był teren po zniszczonej przez hitlerowców farze wieluńskiej, podjęto starania o przejęcie go od władz miejskich. Po II wojnie światowej był on m.in. częścią parku. Parafia św. Józefa uzyskała prawo własności gruntu i razem z parafią kolegiacką dokonano odsłonięcia fundamentów dawnej kolegiaty wieluńskiej. W tym czasie zostały przeprowadzone liczne prace wykopaliskowe. Ustawiono także krzyż jako pomnik, przed którym odbywają się różne uroczystości religijno-patriotyczne.
Kolejny proboszcz, ks. Marian Mermer kontynuował prace modernizacyjne. Dobudowano nową klatkę schodową i przebudowano wnętrze.
28 lutego 1987 r. na terenie parafii bp Stanisław Nowak utworzył wikariat terenowy pw. św. Jana Chrzciciela. W następnym roku, 28 marca 1988 r., przekształcił go w pełnoprawną parafię wydzieloną z obszaru parafii św. Józefa. W jej skład weszły m.in. osiedla: Stare Sady i Waryńskiego (dziś Wyszyńskiego). Okrojoną parafię św. Józefa powiększono wkrótce potem o osiedle Kopernika i bloki przy ul. Paderewskiego, Piłsudskiego i Curie-Skłodowskiej, wydzielone z parafii pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny.
W minionym okresie parafią św. Józefa zarządzali księża: Stanisław Zgoda (1957-59), Feliks Litewka (1959-73), Michał Sudoł (1973-2002). Od 2002 r. proboszczem jest ks. Marian Mermer.
Z historią kościoła splotły się losy bł. ks. Maksymiliana Binkiewicza. W latach 1934-39 był on prefektem szkolnym w Wieluniu i rektorem tej świątyni. Papież Jan Paweł II dokonał jego beatyfikacji wraz z innymi męczennikami 13 czerwca 1999 r. w Warszawie. Ku jego czci i upamiętnieniu jego pracy w tym kościele ufundowano tablicę pamiątkową.
Parafia pw. św. Józefa była świadkiem jeszcze innych podniosłych uroczystości. W 2004 r. świętowano złoty jubileusz kapłaństwa ks. kan. Michała Sudoła. Trzy lata później obchodzono 50-lecie istnienia parafii. Główne obchody rocznicowe poprzedziły misje parafialne przeprowadzone w dniach 7-12 października 2007 r. Mszę św. jubileuszową celebrował abp Stanisław Nowak metropolita częstochowski 12 października 2007 r.

Trzeba jasno powiedzieć: Dość!

2019-07-16 11:47

Z abp. Stanisławem Gądeckim rozmawiał Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 10-13

Nie można dialogować ze środowiskami, które nie chcą dialogu, depczą świętości, bluźnią Bogu i deprawują człowieka. Ale Kościół otrzymał zadanie głoszenia Ewangelii wszystkim i nikt nie powinien być wyłączony z możliwości usłyszenia Dobrej Nowiny – mówi abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, w rozmowie z Arturem Stelmasiakiem

episkopat.pl
Abp Stanisław Gądecki

ARTUR STELMASIAK: – Napisał Ksiądz Arcybiskup bardzo mocny list w obronie wartości religijnych. Oczywistych powodów jest wiele, ale czy było jakieś szczególne wydarzenie, które przechyliło szalę goryczy, by zająć stanowisko w tej sprawie?

ABP STANISŁAW GĄDECKI: – Od dłuższego czasu mamy do czynienia z niezwykle intensywną dyskusją społeczną, której przedmiotem jest Kościół. Pojawia się wiele głosów nieprzychylnych, a nawet wrogich, wobec Kościoła i wartości religijnych. W ostatnich tygodniach miały jednak miejsce akty jawnej profanacji największych świętości, wobec których trzeba zdecydowanie zaprotestować. Mam tu na myśli przede wszystkim profanację jasnogórskiego wizerunku Matki Bożej, jak również akty bluźnierstwa, do których dochodzi podczas tzw. marszów środowisk gejów, lesbijek, biseksualistów i transseksualistów. Inicjatywy te cechują się swego rodzaju przewrotnością, bo pretekstem do ich organizowania jest rzekomo promocja większej tolerancji w społeczeństwie, tymczasem – o czym wspominałem w liście – stają się one miejscem jawnej nietolerancji, obscenicznych prezentacji oraz sposobnością do okazywania pogardy wobec chrześcijaństwa, w tym także do parodiowania liturgii Eucharystii, oraz do nawoływania do nienawiści w stosunku do Kościoła i osób duchownych. Do tego należy dodać napaści na świątynie i fizyczne ataki na księży. W ostatnim czasie zaistniało w społeczeństwie naprawdę wiele zła, które dotyka wspólnotę Kościoła i wprost uderza w Boga i Matkę Najświętszą. I w tym momencie trzeba jasno powiedzieć: „Dość!”.

– Pamiętam czasy, gdy Ksiądz Arcybiskup pełnił funkcję zastępcy przewodniczącego KEP, a przez media przetoczyła się fala nagonki na Kościół ws. lustracji. Teraz jako przewodniczący musi się Ksiądz Arcybiskup zmagać z falą krytyki ws. rozliczeń nadużyć seksualnych. Czy teraz KEP jest w trudniejszej sytuacji niż 10 lat temu?

– Trzeba wyraźnie rozgraniczyć: czym innym jest – jak pan redaktor to ujął – medialna nagonka antykościelna, a czym innym – dążenie do prawdy i zmaganie ze złem. Bardzo nam zależy na dojściu do prawdy i wewnętrznym oczyszczeniu Kościoła. Tak było przed dekadą, kiedy podejmowaliśmy konkretne działania umożliwiające przeprowadzenie lustracji w Kościele, tak jest i teraz. Trudno w naszym społeczeństwie znaleźć drugie takie środowisko, które podjęło aż tyle przedsięwzięć, inicjatyw i rozwiązań mających na celu rozliczenie przeszłości i prewencję na przyszłość. Zależy nam bowiem na naprawieniu krzywd wobec osób zranionych grzechem ludzi Kościoła. Zależy nam na dobru dzieci i młodzieży oraz na tym, aby Kościół był środowiskiem bezpiecznym i transparentnym.
Trudność dzisiejszej sytuacji polega na tym, że kwestia pedofilii stała się – już nie tylko w Polsce, ale niemal na całym świecie – dającym się łatwo wykorzystać tematem do ataków na Kościół, które mają na celu odebranie mu wiarygodności moralnej. Kościół jest bowiem ostatnim głosem w społeczeństwie, który nie idzie na kompromis ze współczesnymi prądami demoralizującymi, ale nie boi się mówić, że życie szczęśliwe to życie, w którym człowiek stawia sobie jasne wymagania. Siły libertyńskie chciałyby z pewnością ten głos uciszyć i wyeliminować.

– Ksiądz Arcybiskup wymienia w liście marsze środowisk gejów, lesbijek, biseksualistów i transseksualistów, które w nazwie mają tolerancję, a tak naprawdę ich uczestnicy pogardzają chrześcijaństwem. A może Kościół powinien nawiązać dialog ze środowiskami LGBT i iść do nich z Dobrą Nowiną?

– Nie można dialogować ze środowiskami, które nie chcą dialogu, depczą świętości, bluźnią Bogu i deprawują człowieka. Prawdą jest też to, że Kościół otrzymał zadanie głoszenia Ewangelii wszystkim, i nikt nie powinien być wyłączony z możliwości usłyszenia Dobrej Nowiny. Także osoby przynależące do wspomnianych środowisk mają to prawo. Dla nas osoby te nie są w pierwszym rzędzie gejami, lesbijkami, biseksualistami czy transseksualistami – one są przede wszystkim naszymi braćmi i siostrami, za których Chrystus oddał swoje życie i które chce On doprowadzić do zbawienia. W imię wierności naszemu Zbawicielowi i w imię miłości do naszych sióstr i braci musimy jednak głosić całą Ewangelię – nie unikając wymagań, które ona niesie, i nie przestając nazywać śmiertelnym grzechem tego, co nim w istocie jest. Gdybyśmy tak nie czynili, okradalibyśmy naszych bliźnich z prawdy, która także im się należy.


Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 29/2019 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Europa Christi na Wigrach

2019-07-20 21:21

Ks. Adam Łosiewski / Wigry

20 lipca 2019 r. w Pokamedulskim Klasztorze w Wigrach odbyła się kolejna ogólnopolska Konferencja w ramach Programu „Niepodległa” i Ruchu „Europa Christi” z udziałem przedstawicieli Akcji Katolickiej Diecezji Ełckiej.

Patronat honorowy objęli: bp Jerzy Mazur, biskup ełcki, Jarosław Zieliński - sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Artur Kosicki, marszałek województwa podlaskiego.

Konferencja zatytułowana „Wigry – śladami historii” wpisuje się w obchody 20-lecia pobytu w diecezji ełckiej i obchodzonego rok temu 350-lecia ufundowania przez króla Jana II Kazimierza Eremu Wyspy Wigierskiej.

Konferencja odbyła się w Dużej Galerii Domu Królewskiego. Uczestników powitał ks. kan. dr J. Nogowski – proboszcz wigierskiej parafii i prezes Fundacji Wigry PRO. Po nim zabrał głos minister J. Zieliński, który naświetlił aktualny kontekst społeczno-historyczny tego wydarzenia.

Podczas konferencji licznie zgromadzeni słuchacze z Akcji Katolickiej, przedstawiciele parafii oraz wypoczywający w klasztorze duchowni i świeccy wysłuchali sześciu referatów.

Pierwszy wystąpił dr Jarosław Schabieński (IPN) zaprezentował referat „Żołnierze Wyklęci - historia Powstania Sejneńskiego”, w którym na podstawie archiwalnych dokumentów przybliżył fakty dotyczące odzyskania niepodległości przez Suwalszczyznę w 1919 r., a także ukazał bohaterstwo Żołnierzy Wyklętych w walce na tym terenie z nowym okupantem po II wojnie światowej.

Następnym mówcą był ks. inf. dr Ireneusz Skubiś, pomysłodawca i moderator Ruchu Europa Christi. W referacie pt. „Idea Ruchu Europa Christi i Karta Praw Rodziny” nakreślił główne założenia tej inicjatywy, a także zwrócił uwagę na aktualność Karty Praw Rodziny promulgowanej przez Stolicę Apostolską.

Ks. dr hab. Mirosław Sitarz, prof. KUL, przeanalizował obowiązujące po Soborze Watykańskim II zasady relacji Kościół - państwo, jakimi są: zasada pluralizmu społecznego; zasada autonomii, niezależności, wolności i współpracy. Zasady te zostały wpisane do Konstytucji RP i Konkordatu Polskiego i były przedmiotem analizy i wystąpienia Ks. prof. dr hab. Józefa Krukowskiego (PAN), który jako ekspert Episkopatu Polski uczestniczył w negocjacjach zarówno przy uchwalaniu Konstytucji RP jak i Konkordatu zawartego między Polską a Stolicą Apostolską.

Przedmiotem wystąpienia Ks. prof. dr hab. Tadeusza Borutko (UPJPII) była „Wizja zjednoczonej Europy w nauczaniu Jana Pawła II”. Prelegent, analizując nauczanie papieskie dotyczące Europy, wskazał jego aktualność.

Jako ostatni wystąpił dr Henryk Siodmok, który – jako menadżer i ekonomista - wskazał na geopolityczne uwarunkowania Polski i związane z tym nadzieje i zagrożenia.

Część naukową zakończyła bardzo ożywiona i interesująca dyskusja.

Mszy koncelebrowanej przez licznie zgromadzonych kapłanów przewodniczył ks. J. Nogowski, a homilię wygłosił ks. inf. Skubiś, w której podsumował wigierską konferencję „Europa Christi”, a także wskazał aktualne zadania stojące przed Kościołem w Polsce i w Europie.

Po Mszy św. Parafialny Oddział Akcji Katolickiej wraz z Fundacją Wigry PRO zaprosili uczestników konferencji do tawerny w ogrodach klasztornych na dania regionalne oraz – dzięki życzliwości Jednostki Wojskowej z Suwałk – na wojskową grochówkę.

Spotkanie zakończyło się rejsem statkiem TRYTON, którym 20 lat temu pływał św. Jan Paweł II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem