Reklama

Słowo pasterza

Umiejętność rozpoznawania objawiającego się Boga

2013-01-07 09:56

Bp Ignacy Dec
Edycja świdnicka 1/2013, str. 5

Mówi się dzisiaj, że współczesny człowiek, zwłaszcza młody, jest ogromnie wyczulony na prawdę. Nie chce być nigdy przez nikogo oszukiwany. Dlatego też bardzo krytycznie odnosi się do wszelkich informacji, które doń docierają. Jego krytyczne podejście ujawnia się w szczególności w stosunku do różnego rodzaju informacji historycznych. Przesadna krytyka nie omija nawet Pisma Świętego. Niektórzy patrzą z wielkim podejrzeniem i rezerwą na obrazy i symbole biblijne, sprowadzając je do legend i mitów. Taką tendencję lansowali kiedyś naturaliści, pozytywiści czy scjentyści. W czasach komunistycznych znajdowaliśmy w propagandowych publikacjach pogląd, że Pismo Święte jest zbiorem legendarnych opowiadań i mitów zaczerpniętych ze starożytnych wierzeń religijnych. Krytyczne podejście jest wprawdzie pozytywnym przymiotem ludzkiego poznania, niemniej jednak nadmierny krytycyzm czy też krytycyzm o zapleczu ideologicznym jest zawsze szkodliwy i rozmija się z prawdą. Warto to przypomnieć, gdy patrzymy na Mędrców, którzy reprezentowali ówczesny świat nauki. Byli zatem krytyczni, ale mieli zarazem ogromny respekt dla wskazań pochodzących od Boga.

Narodzony w Betlejem Jezus objawia się przedstawicielom narodów pogańskich, którzy reprezentowali zarazem świat ówczesnej nauki. Warto przy tej okazji zastanowić się nad sposobami objawiania się Boga. Bóg przemawiał i przemawia do nas przez otaczający wszechświat. Jak Gwiazda Betlejemska była dla Mędrców drogowskazem wiodącym do szopy betlejemskiej, tak cały wszechświat jest dla człowieka drogowskazem wiodącym do Boga. Człowiek zawsze podziwiał świat, analizował swoją egzystencję i pytał w wielkiej zadumie o sprawcę tego wszystkiego, czego doświadczał. W wyniku refleksji i naturalnej intuicji dochodził do przekonania, że istnieje mądry, wszechpotężny, wszechdoskonały Bóg. Konstruował sobie różne pojęcia Boga - Istoty Najwyższej.

Bóg ze swej strony nie pozostał Bogiem milczącym. Wyszedł naprzeciw ludzkim poszukiwaniom i tęsknotom. Zaczął mówić i objawiać się ludzkości w historii narodu wybranego. Posyłał do tego narodu swoich mężów. Oni to obwieszczali rodakom zbawcze plany Boże, wskazywali na Boże działanie w historii narodu.

Reklama

Odwieczne Słowo Boże - Syn Boży, nie przestając być Bogiem, stał się człowiekiem. Właśnie w ostatnich dniach uroczyście święciliśmy tajemnicę Jego narodzenia, Jego wejścia w ludzką rodzinę. Dzisiaj przyglądamy się trzem Mędrcom ze Wschodu, którzy w imieniu ówczesnych narodów składają hołd narodzonemu Mesjaszowi. Podziwiamy ich wiarę i wytrwanie w drodze do Groty Betlejemskiej.

Zjawienie się Syna Bożego w ludzkiej postaci było ukoronowaniem dzieła Bożego objawienia. Poprzez Chrystusa Bóg najpełniej się nam objawił, najdoskonalej się do nas przybliżył. Myśl tę podejmuje św. Paweł Apostoł we fragmencie Listu do Efezjan. Zdaniem Apostoła, Chrystus swoją osobą przybliżył Boga wszystkim narodom świata - nie tylko jednemu narodowi, jak czynili to dawniej prorocy, ale całej rodzinie ludzkiej.

Oprac. ks. Łukasz Ziemski

Tagi:
Bóg człowiek

Abp Ryś na KUL: w ekumenizmie najważniejszy jest Bóg

2019-11-14 19:16

dab / Lublin (KAI)

W ekumenizmie najpierw liczy się miłość i uczciwość względem Pana Boga, bez niej wszystko stanie się tanią, moralizatorską manierą - powiedział abp Grzegorz Ryś. Metropolita łódzki był gościem konferencji naukowej zorganizowanej na KUL z okazji 20. rocznicy podpisania katolicko-protestanckiej deklaracji o wspólnej nauce o usprawiedliwieniu.

Piotr Drzewiecki
Abp Grzegorz Ryś

W swoim wystąpieniu abp Ryś mówił o wizji ekumenizmu w nauczaniu papieża Franciszka. Przywołując fragmenty adhortacji Ewangelii Gaudium zauważył, że podziały religijne zaostrzają konflikty wewnątrz społeczeństwa. – Kościół może spełniać misje jednoczenia ludzkości tylko wtedy, gdy sam jest sakramentem jedności. Jak można być znakiem jedności, jeśli sami się na nią nie otwieramy? – pytał.

Metropolita łódzki zaznaczył, że wzajemne poznawanie się chrześcijan nie może opierać się jedyne na zdobywaniu informacji o sobie, ale ma być „wymianą darów”. – Mamy prawo korzystać z owoców Ducha Świętego, także z tych, które są rozsiane w innych Kościołach. Jeśli coś deklarujemy, a to nie ma żadnego przełożenie na nasze działanie, to wtedy robimy krok wstecz, a nie naprzód. Może być tak, a mam nadzieje, że nie, że ekumenizm jest takim obszarem działalności Kościoła, za którym nie nadążamy naszym życiem – stwierdził arcybiskup.

Hierarcha zaznaczył, że nie można traktować dialogu między wyznawcami Chrystusa jedynie na płaszczyźnie społecznej. - Nie możemy udawać, że jesteśmy u celu. Jesteśmy ciągle w drodze do takiej komunii z Bogiem, która przynosi pokój między nami. W ekumenizmie najpierw liczy się miłość i uczciwość względem Pana Boga, bez niej wszystko stanie się tanią, moralizatorską manierą – powiedział abp Ryś.

Głównym tematem konferencji była refleksja nad owocami dialogu katolicko-protestanckiego w 20. rocznicę podpisania Wspólnej deklaracji na temat nauki o usprawiedliwieniu. W gronie prelegentów konferencji znaleźli się również m.in. bp Krzysztof Nitkiewicz, prof. Kalina Wojciechowska, ks. prof. Rajmund Porada, prof. Jerzy Sojka oraz ks. prof. Bogdan Ferdek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

USA: 5 mln dol. za wskazanie miejsca pobytu jezuity uprowadzonego Syrii

2019-11-19 10:14

ts / Waszyngton (KAI)

Władze USA przeznaczyły pięć milionów dolarów za wskazanie miejsca, w którym przetrzymywany jest jezuita ks. Paolo Dall’Oglio uprowadzony przed ponad sześciu laty w Syrii. Apel w języku arabskim opublikował amerykański Departament Stanu 16 listopada w Waszyngtonie w przeddzień 65. urodzin włoskiego jezuity.

Mikamatto/Foter/Creativ Commons Attribution 2.0 Generic (CC BY2.0)

Ks. Dall’Oglio, jezuita i islamoznawca, pracował ponad 30 lat w Syrii. 29 lipca 2013 r. został uprowadzony w pobliżu granicy tureckiej, gdy jechał na mediacje między islamistycznymi bojownikami oraz Kurdami do kwatery „Państwa Islamskiego” w Rakka. Od tamtego dnia nie ma żadnych wiadomości na jego temat, nie wiadomo nawet, czy żyje. Nie wiadomo też, kto dokładnie dopuścił się tego czynu, choć najczęściej wskazuje się na Al-Kaidę. O uwolnienie ks. Dall’Oglio wielokrotnie apelował do porywaczy papież Franciszek oraz przełożeni zakonu jezuitów.

Dall’Oglio założył w Syrii monastyczną wspólnotę ekumeniczną Mar Musa. Był też bardzo ceniony za swe zaangażowanie w budowanie pokoju i współpracy między muzułmanami i chrześcijanami.

W czerwcu, w szóstą rocznicę jego zaginięcia, rodzina uprowadzonego jezuity zarzuciła władzom liczne zaniedbania. Choć Rakka została wyzwolona pod koniec 2017, nadal nie ma wiadomości o jego losie. Dopiero w 2018 roku rodzina otrzymała walizkę z osobistymi rzeczami kapłana, która od czerwca 2014 była w posiadaniu włoskich śledczych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek przybył do Tajlandii

2019-11-20 07:50

tom (KAI) / Bangkok

Franciszek przybył do Tajlandii. O godz. 12.03 (6.03) Airbus 330 „Giovanni Battista Tiepolo” włoskich linii lotniczych Alitalia z papieżem wylądował na lotnisku w Bagkoku. Motto wizyty w Tajlandii, która potrwa do 23 listopada związana jest z 350. rocznicą utworzenia pierwszego wikariatu apostolskiego w tym kraju brzmi: „Uczniowie Chrystusa, uczniowie misjonarze”. Jest to 32. podróż zagraniczna papieża Bergoglio w trakcie której odwiedzi jeszcze Japonię w dniach 23-26 bm.

episkopat.pl

U stóp schodów samolotu papieża powitał członek Rady Koronnej, który ofiarował mu wieniec z kwiatów. Franciszek przywitał się z reprezentantami tajlandzkich władz, z arcybiskupem Bangkoku kard. Francis Xavier Kriengsak Kovithavanij i biskupami. Ojciec Święty pozdrowił grupę dzieci w tradycyjnych strojach. Oddano honory wojskowe.

Na płycie lotniska była też grupa wiernych z flagami watykańskimi i tajlandzkimi.

Podczas ceremonii powitania papieżowi towarzyszyła jako tłumacz jego 77-letnia kuzynka Ana Rosa Sivori. Urodzona w Argentynie salezjanka mieszka i pracuje w Tajlandii od ponad 40 lat.

Z lotniska Franciszek udał się do nuncjatury apostolskiej w centrum Bangkoku, która jest jego rezydencją w czasie pobytu w Tajlandii.

W pierwszym dniu wizyty nie przewidziano żadnych oficjalnych wydarzeń z udziałem papieża.

Oficjalny program pielgrzymki rozpocznie się 21 bm. W stolicy Tajlandii Bangkoku papież spotyka się m.in. z 92-letnim Sathit Maha Simaramem Najwyższym Patriarchą Buddyjskim w świątyni Wat Ratchabophit i królem Maha Vajiralongkornem „Rama X”.

Ponadto papież w Bangkoku spotka się z biskupami kraju, kapłanami katolickimi i zakonnikami, przedstawicielami innych kościołów i religii, a także chorymi i niepełnosprawnymi. Na Stadionie Narodowym papież odprawi Mszę św. Natomiast pod koniec wizyty w Tajlandii, w piątek wieczorem czasu lokalnego, w katedrze w Bangkoku planowana jest Msza św. z udziałem młodych katolików. W sobotę rano Franciszek odleci do Japonii.

Oficjalnym tłumaczem papieża będzie jego kuzynka Ana Rosa Sivori.

Okazją dla papieskiej wizyty w Tajlandii jest 350-lecie istnienia Kościoła katolickiego w tym królestwie. Wśród 69 milionów mieszkańców Tajlandii żyje tylko 300 tys. katolików. Poza Tajlandczykami na spotkaniach z papieżem oczekiwani są też w Bangkoku katolicy z krajów sąsiedzkich Laosu i Kambodży.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem