Reklama

Edukacja

Zainaugurowano zajęcia Letniej Szkoły języka i kultury polskiej na KUL

Narzekają na naszą gramatykę, ale chwalą gościnność i życzliwość, przyjeżdżają z całego świata, by uczyć się języka polskiego i poznawać naszą kulturę. Dziś, po raz 41. na Katolicki, Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II zainaugurowano zajęcia w Szkole Letniej w ramach Szkoły Języka i Kultury Polskiej. WE zajęciach, które potrwają do końca sierpnia weźmie udział ok 130 osób z 22 krajów świata.

[ TEMATY ]

nauka

Roman Czyrka

Wśród słuchaczy będą między innymi osoby z prestiżowych amerykańskich i europejskich środowisk akademickich, takich jak Columbia University, Harvard University, Oxford University czy The University of North Carolina.

Zazwyczaj około 20 proc. uczestników corocznych zajęć ma polskie pochodzenie. Pozostali to osoby zainteresowane naszą kulturą i językiem, studenci slawistyki, stosunków międzynarodowych czy politologii. – Bardzo często są to doktoranci, którym kurs przydaje się do rozprawy doktorskiej - podkreśla Cezary Ruta, dyrektor Szkoły Języka i Kultury Polskiej.

Reklama

W tym roku słuchaczami Szkoły są osoby głównie ze Stanów Zjednoczonych, Kanady i różnych krajów Europy Zachodniej, ale także z Japonii, Tajlandii a nawet Boliwii.

Słuchacze wybierają kursy trwające od 2 do 8 tygodni o różnych stopniach intensywności - od 5 do 8 godzin dziennie. Prowadzący zajęcia to profesorowie KUL i innych uniwersytetów, nie tylko polskich.

Poza tradycyjnymi zajęciami uczestnicy mogą wziąć udział w zajęciach, w czasie których poznają nie tylko język, ale także kulturę polską. Jak informuje dyrektor Szkoły, wśród tegorocznych zajęć znajdują się między innymi wykłady dotyczące historii Polski, Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, literatury polskiej, muzyki czy filmu. W programie znalazły się także kursy tańca oraz spotkania ze sztuką ludową.

Reklama

- W weekendy goście KUL mają okazję zobaczyć piękno naszego kraju. Zaplanowane jest zwiedzanie i Lublina oraz wycieczki do Krakowa, Warszawy, Sandomierza, Zamościa i Kozłówka – dodaje Cezary Ruta.

Tegoroczna edycja kursów jest już czterdziestą pierwszą. Każdego roku w programach letnich i całorocznych Szkoły Języka i Kultury Polskiej KUL bierze udział około 200 osób głównie z USA i Zachodniej Europy. Dla wielu z nich pobyt w Lublinie na KUL jest pierwszym zetknięciem z Polską. Uczestnicy bardzo często wracają do Polski w następnych latach, rozwijając kontakty zawodowe, naukowe i towarzyskie.

2014-07-07 11:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kim był Igrek?

Niedziela Ogólnopolska 14/2013, str. 34-35

[ TEMATY ]

nauka

ARCHIWUM RODZINY ŁODZIŃSKICH

Na pewno był Polakiem, którego działalność może służyć nowym pokoleniom rodaków w zrozumieniu definicji patriotyzmu

Gdy w 1899 r. 24-letni wówczas Franciszek Dionizy Wilkoszewski przyjechał wraz z małżonką do Częstochowy, jego głównym celem była chęć wydawania prasy w języku polskim, co było szczególnie trudne do osiągnięcia pod zaborem rosyjskim. To nie kariera, sława czy zamożność były motorem jego działania, ale Polska i dotkliwy jej brak na mapie świata. Pewnie dlatego jeszcze w tym samym roku udało mu się, przy wsparciu miejscowych kupców, uruchomić drukarnię. Przed odzyskaniem niepodległości niejednokrotnie przebywał w areszcie w następstwie publikacji patriotycznych artykułów niezgodnych z polityką zaborców, a w 1905 r. za wydrukowanie i rozpowszechnianie pieśni „Boże, coś Polskę” i „Jeszcze Polska nie zginęła” nie tylko aresztowano Wilkoszewskiego, ale również zamknięto i zapieczętowano jego drukarnię. Wilkoszewski był założycielem i wydawcą jednego z najważniejszych lokalnych dzienników II RP - „Gońca Częstochowskiego”. Do wybuchu II wojny światowej był nie tylko wydawcą tej gazety, prenumerowanej nawet przez Bibliotekę Watykańską, ale również był jej publicystą i redaktorem naczelnym. Wilkoszewski czynnie uczestniczył w życiu społecznym i kulturalnym miasta Częstochowy, należał do wielu organizacji, gościł znane osobistości. Był człowiekiem głębokiej wiary i wielkim patriotą. W 1909 r. uczestniczył w przygotowaniu niesamowitego przedsięwzięcia - Wielkiej Wystawy Przemysłowo-Rolniczej. Była to impreza na europejską skalę, a jej wielkość, forma, liczba specjalnie na ten cel zbudowanych obiektów sprawiła, że porównywać ją można z obecnymi targami światowymi EXPO. Trzeba też wiedzieć, że carskie władze tylko wyraziły zgodę na to, by wystawa odbyła się w Częstochowie, a całą organizacją i budową zajęli się Polacy - częstochowscy działacze społeczni, przemysłowcy, kupcy i inni.

CZYTAJ DALEJ

Alicja z krainy dobra

Niedziela Ogólnopolska 51/2019, str. 52-54

[ TEMATY ]

miłosierdzie

wolontariat

Klaudia Zielińska

Nie lubi mówić o sobie. Unika udzielania wywiadów. Ratuje ludzi od śmierci, głodu, cierpienia i chorób. Misjonarka w Kenii i Tanzanii. Nazywana przez bliskich „Aniołem Afryki” lub „Matką Teresą z Polski”.

Krzysztof Tadej: Trzy lata temu w wywiadzie dla tygodnika Niedziela powiedziała Siostra m.in.: „Kiedyś pojechałam do jednej z wiosek. Witałam się z ludźmi i nagle usłyszałem dziwny pisk. Spytałam: «Co to takiego?». Wskazano mi jeden z domów. Wczołgałam się, bo nie było drzwi. Zobaczyłam dziecko leżące na liściach od banana. Piszczało z bólu. W jego uchu zagnieździły się robaki i wyjadały błonę bębenkową. Obok leżała matka i nie miała siły wstać. Umierała z głodu. Udało się uratować dziecko i matkę w ostatniej chwili”. Opowiadała Siostra również o innych dramatycznych sytuacjach w kenijskiej miejscowości Laare. Czy od tego czasu sytuacja się poprawiła?

CZYTAJ DALEJ

Łódź: miarą prawdziwości naszej modlitwy, jest inspiracja do misji!

2021-09-18 10:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

- Jeśli w nas nie ma tego pragnienia - które Jezus objawia – tego wyjścia po za, tego wyjścia ku innym - jak nie ma w nas tego pragnienia, to boję się, że się nie modlimy. Miarą prawdziwości naszej modlitwy, jest inspiracja do misji. Prawdziwa modlitwa zawsze otworzy nam oczy na to powołanie, którym nas Jezus obdarzył. – mówił abp Grzegorz Ryś.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję