Reklama

Orszak Trzech Króli przeszedł przez Rzeszów

2013-01-17 14:13

Iwona Kosztyła
Edycja rzeszowska 3/2013, str. 6-7

Tadeusz Poźniak
Rolę Jezuska odegrał 8-miesięczny Benedykt

W uroczystość Trzech Króli rzeszowski Rynek zmienił się w małe Betlejem. Stolica Podkarpacia dołączyła do grona miast, w których odbywają się plenerowe widowiska zwane Orszakiem Trzech Króli

Królowie poprowadzili do żłóbka na Rynku trzy orszaki, reprezentujące trzy kontynenty. Pochód otwierali przedstawiciele Europy w czerwonych strojach, następnie Azji w strojach zielonych i Afryki - w niebieskich. W drodze odbywały się inscenizacje, które nawiązywały do podróży Trzech Władców. Na czele orszaku, który wyruszył z placu Farnego stanęli bp Kazimierz Górny, prezydent miasta Tadeusz Ferenc i wicemarszałek województwa Anna Kowalska. W pierwszym rzeszowskim Orszaku szło kilka tysięcy osób. Wszyscy uczestnicy dostali od organizatorów papierowe korony i śpiewniki.

Barwny korowód przemaszerował ulicami Sokoła, Sobieskiego, Ofiar Getta i ulicą Mickiewicza dotarł do Rynku. Uczestnicy Orszaku wykrzykiwali pozdrowienia: „Wprost z Europy wiernej, do szopki mizernej”, „Z Azji aż idziemy, Panu cześć niesiemy” oraz „Wierząca Afryka z Panem się spotyka”. Tymczasem publiczność na hasło: „Idźcie, a znajdziecie” odpowiadała: „Narodzone Dziecię”. Po drodze uczestnicy mogli oglądać krótkie scenki, związane z przyjściem na świat Dzieciątka Jezus” - tłumaczy Bartłomiej Bartosiewicz, prezes Akademii Szczęśliwej Rodziny, współorganizatora Orszaku. Pierwsza scena „Anioła Bożego” znajdowała się obok kościoła Ojców Bernardynów. „Hej, radosny dzień nadchodzi, niech się każda dusza cieszy. Chodźcie z nami ludzie mili w żłóbku duszę ogrzejecie” - wołały ze sceny anioły namawiające ludzi do wytrwania w pochodzie. Wiersze, które recytowali aktorzy, przygotowane zostały przez Agnieszkę Przywarę, autorkę scenariusza. „Nasze mansjony przypominają scenki średniowiecznych tradycyjnych jasełek ulicznych. Tekst jest krótki i rymowany, by łatwo było się wsłuchać i zapamiętać” - objaśnia pani Agnieszka. Na ul. Sobieskiego uczestnicy obejrzeli scenę „Szefa Piekieł i Republiki Przyjemności”, który razem z diabłami kusił ludzi, by zawrócili i nie szli do szopki. „Moje diabły już gotowe, by mamić i prowokować, bo człowiek jest bardzo naiwny. My prawdziwe szczęście damy wśród rozkoszy i zabawy. Chodźcie do nas dobrzy ludzie, tutaj wszystko dozwolone” - nawoływały ze sceny diabły. Scena „Dwór Heroda”, znajdowała się na placu Ofiar Getta. „Nowy król to dla mnie zagrożenie, zaraz naślę wojsko na ten rozśpiewany tłum” - krzyczał Herod, któremu towarzyszyła śmierć z kosą oraz diablica. Ostatnia scena „Walki dobra ze złem” znajdowała się obok Teatru Maska. Diabły namawiały ludzi do zabawy, a anioły ostrzegały przed oddaniem im duszy. Na szczęście całemu Orszakowi udało się dotrzeć na rzeszowski Rynek, gdzie znajdował się żłóbek z Jezusem, któremu towarzyszyli rodzice. Rolę małego Jezuska odegrał ośmiomiesięczny Benedykt (syn Ewy i Marcina Życzyńskich), który przyjął złoto, kadzidło i mirrę oraz odebrał hołd od Kacpra, Melchiora i Baltazara.

Za liczny udział w Orszaku uczestnikom podziękował ordynariusz diecezji rzeszowskiej bp Kazimierz Górny, który także rozpoczął wspólne kolędowanie intonując „Wśród nocnej ciszy”.

Reklama

Na udział w Orszaku zdecydowały się całe rodziny, także te z najmłodszymi dziećmi. Wszyscy byli zachwyceni. „To naprawdę wspaniałe przedsięwzięcie. Dzieci są zachwycone, chętnie się przebrały, śpiewają kolędy i mimo że nie jest za ciepło, nie narzekają”. Dla młodych ludzi, którzy tworzyli poszczególne orszaki, takie spotkanie to przede wszystkim okazja do zamanifestowania swojej wiary. „Te tłumy, które z nami wyruszyły, świadczą o tym, że nie wstydzimy się swojej wiary. Wspaniała atmosfera udziela się wszystkim. Bardzo dobra inicjatywa, którą warto powtórzyć za rok” - mówili uczestnicy.

Po zakończeniu marszu przybyli na rzeszowski Rynek mogli obejrzeć kilkaset szopek, biorących udział w Wojewódzkim Konkursie Szopek Bożonarodzeniowych. Jasełka plenerowe w Rzeszowie zorganizowała Fundacja Akademia Szczęśliwej Rodziny przy wsparciu władz miasta i województwa podkarpackiego. Aktywnie włączyli się uczniowie i rodzice Liceum i Gimnazjum Sióstr Prezentek, Szkoły Podstawowej i Gimnazjum Sióstr Pijarek, a także przedszkola prowadzonego przez Siostry Serafitki.

Tagi:
Orszak Trzech Króli

Święto Objawienia Pańskiego

2019-01-23 11:50

Krystyna Smerd
Edycja świdnicka 4/2019, str. II

Krystyna Smerd
W postacie królów wcielili się Andrzej Matyszkiewicz, Wiesław Kramek oraz pochodzący z Nigerii Roland John

W Strzegomiu zorganizowany po raz czwarty w historii miasta orszak Trzech Króli poprzedziła uroczysta Msza św. w parafii pw. Zbawiciela Świata i Matki Bożej Szkaplerznej sprawowana pod przewodnictwem proboszcza ks. kan. Marka Żmudy. Homilię wygłosił ks. wikariusz Mateusz Kubusiak. Uczestnicy uroczystej Eucharystii otrzymywali u wejścia do kościoła piękne papierowe korony. Podkreślały one, że na wzór mędrców ze Wschodu, którzy wiedzeni przez betlejemską gwiazdę, pierwsi przybyli oddać hołd Bożemu Dziecięciu, po wiekach spieszą oddać też dzisiejsi chrześcijanie, do których zaliczają się w ogromnej większości Polacy. A nasz naród jest dumny ze swojej wiary i murem stoi za Jezusem – Bożym Dziecięciem – który przyniósł całemu światu zbawienie i nadzieję na życie w wieczności. Na zakończenie Mszy św. i ksiądz proboszcz poświęcił uroczyście kadzidło i kredę, którą wierni w przygotowanych pakiecikach zabrali do domów, żeby oznaczyć kredą drzwi swoich mieszkań pierwszymi literami imion Trzech Króli.

Po Eucharystii pod kościołem Zbawiciela świata i Matki Bożej Szkaplerznej z Góry Karmel uformował się długi, wielobarwny korowód na czele z Bractwem Strzegomskich Joannitów, którzy nieśli tradycyjne królewskie sztandary oraz liczną grupą ojców z dziećmi w rycerskim przebraniu z mieczami i tarczami opatrzonymi strzegomskim herbem. Za nimi w korowodzie jechała bryczka, zaprzężona w piękne kare konie, która wiozła króli: Kacpra Melchiora i Baltazara z ich drogocennymi darami w skrzyni i sakiewkach.

W obszernym i licznym orszaku, który przemierzał miasto głównymi ulicami do hali sportowej, szli: ksiądz proboszcz Marek Żmuda, księża wikariusze, przedstawiciele władz samorządowych i strzegomskie rodziny z dziećmi, w tym grupa dzieci w wieku szkolnym przebrana za rycerzy i aniołki.

Po pół godzinnym marszu barwna kolumna mieszkańców dotarła do hali sportowej, gdzie zostali uroczyście powitani przez proboszcza parafii ks. Marka Żmudę, burmistrza Strzegomia Zbigniewa Suchytę i przedstawicieli Strzegomskiego Centrum Kultury, a po powitaniu był jasełkowy występ. W jego trakcie Trzej Królowie – reprezentujący trzy kontynenty Europę, Afrykę, Azję – po symbolicznej walce dobra ze złem – obserwowanej w wielkim napięciu przez młodych widzów – złożyli cenne dary – przed małym Jezuskiem na rękach Matki – w symbolicznej szopie z Bożą Rodziną.

Krótki, bardzo wymowny spektakl przygotowali uczniowie strzegomskiego Liceum Ogólnokształcącego i Szkoły Podstawowej nr 2.

W postacie królów wcieli i się: Andrzej Matyszkiewicz, Wiesław Kramek oraz pochodzący z Nigerii Roland John, a świętą rodzinę odgrywali w jasełkach państwo Emilia i Jarosław Wiraszka, z synkiem Olivierem. W spektaklu podobały się: dynamizm (kilku najbardziej diabelskich z diabłów, o czerwonych twarzach, namawiało do grzechu wyliczając je, a piękni Aniołowie – w zwycięskiej bitwie i słowami pouczeń „wyciągali” grzeszników z ich mocy. W słowach dialogu były odniesienia do współczesności, podobała się też staranna scenografia. I za to wszystko twórcy jasełek zebrali w finale gromkie i zasłużone brawa. Po spektaklu jego wykonawcom oraz wszystkim, którzy natrudzili się w przygotowaniu orszaku Trzech Króli podziękowali też pięknie proboszcz ks. Marek Żmuda, burmistrz Zbigniew Suchyta oraz ks. Wojciech Baliński. Na zakończenie w hali sportowej był sowity poczęstunek dla wszystkich uczestników orszaku z: bigosem, smakowitą grochówką, żurkiem, pieczoną kiełbasą, kawą i herbatą. Kolędy umilające mieszkańcom czas śpiewali uczniowie Szkoły Podstawowej nr 2, Zespół Pieśni i Tańca „Kostrzanie”, Zespół „Goczałkowianie” oraz Zespół Wokalny „Retro”.

– Jesteśmy bardzo radzi z udziału w tak pięknie przygotowanym orszaku Trzech Króli – mówili mieszkańcy, którzy doszli z królami do symbolicznego Betlejem, gdzie się narodził Jezus Chrystus. Podkreślili, że tej tradycji będą pilnować i ją kultywować.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Benedykt XVI zasmucony tym, co się dzieje w niemieckim Kościele

2019-10-22 07:08

Krzysztof Bronk - Watykan/Vatican News

Benedykt XVI kocha Kościół w Niemczech, ale to co się w nim teraz dzieje w większości sprawia mu ból – powiedział sekretarz abp Georg Gänswein.

Mazur/episkopat.pl

Podkreślił on, że Papieża Seniora najbardziej niepokoi swoiste „zaćmienie Boga”, które dokonuje się w jego ojczystym Kościele. Benedykt XVI ostrzegał przed tym od dawna. Fakt, że teraz sprawdzają się jego prorocze słowa, bynajmniej nie daje mu satysfakcji. Jedyne pokrzepienie znajduje on w modlitwie za Kościół w Niemczech – powiedział osobisty sekretarz Papieża Seniora i prefekt Domu Papieskiego.

Pochodzący z południowych Niemiec arcybiskup krytycznie wypowiada się o sytuacji swego rodzimego Kościoła. Jego zdaniem panuje w nim zamęt, ponieważ większość wiernych nie chce kierować się Katechizmem i nie uznaje nauczania Apostołów. Nowa ewangelizacja nie może się odbywać kosztem wierności nauczaniu Kościoła – podkreślił abp Gänswein w wywiadzie dla niemieckiego tygodnika Tagespost.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kampania #KtoTyJesteś zachęcająca do nauki języka polskiego

2019-10-23 11:50

Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie” poprzez prowadzoną kampanię społeczną #KtoTyJesteś zachęca do nauki języka polskiego dzieci mieszkające poza granicami kraju, pokazując radość płynącą z odkrywania swoich korzeni. Organizatorzy akcji udostępnili drugi spot promujący kampanię.

Kampania #KTOTYJESTEŚ prowadzona przez Fundację „Pomoc Polakom na Wschodzie” skierowana jest do Polaków mieszkających poza granicami kraju oraz do ich krewnych i przyjaciół w Polsce. Ma na celu uświadomienie rodzicom dzieci żyjących poza Polską, jak ważne jest przekazywanie młodemu pokoleniu języka ich przodków oraz edukacja w języku polskim.

Wraz z grupą ekspertów promujemy zalety wzrastania w dwujęzyczności i obalamy związane z tym mity oraz błędne przekonania.

Podpowiadamy też jak wspierać dzieci dwujęzyczne, aby w przyszłości mogły w pełni wykorzystać swój potencjał intelektualny i poznawczy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem