Reklama

Niedziela Sosnowiecka

„Manifest Resztek” w miejscu nadziei

W uroczystość Objawienia Pańskiego - w dniu, w którym Mędrcy ze Wschodu rozpoznali Wielkiego Króla w Niemowlęciu, w ubóstwie odkryli bogactwo i złożyli dary Temu, który przyszedł jako Dar Boga - ks. Mirosław Tosza, założyciel jaworznickiej Wspólnoty „Betlejem” przedstawił „Manifest Resztek” - wołanie o godność człowieka

Niedziela sosnowiecka 3/2013, str. 6-7

[ TEMATY ]

wspólnota

Piotr Lorenc

Ks. Mirosław Tosza ogłasza „Manifest Resztek”

W słowniku czytamy, że „manifest” to publiczna, uroczysta deklaracja, wyrażająca stanowisko w danej sprawie; orędzie; deklaracja programowa. I tak też należy traktować wystąpienie ks. Mirosława Toszy.

- Manifesty ogłasza się w sprawach ważnych, nadających nowy tor życia, działania. I tak jest w naszym przypadku. Ogłosiliśmy manifest w roku, w którym przypada 100-lecie istnienia budynku, w jakim obecnie mieści się siedziba „Betlejem”. Jest to także 15 rok naszej działalności. Poza tym rozpoczynamy przebudowę naszego domu w stylu inspirowanym przez F. Hundertwassera. Jednak nasz manifest nie dotyczy naszych uroczystości jubileuszowych czy budowlanych. Jest to wołanie o godność człowieka, o wspólne odnajdywanie człowieczeństwa, o pomoc tym, którym życie się rozleciało - wyjawia ks. Tosza.

W pierwszej części manifestu znajdujemy odniesienie do stechnicyzowanej współczesności: „W świecie komputerowej precyzji, laserowych cięć i idealnie równych płaszczyzn - to, co pokruszone, ułamane i rozbite pozbawione jest wartości i czci. Odłamki, kawałki i końcówki, fragmenty, odpryski i okruchy - resztki, zalegają składy, okupują najniższe pułki, mieszkają na wysypiskach, wyprzedawane po najniższej cenie, produkty uboczne wielkich spraw i poważnych przedsięwzięć. Tylko niektóre z nich, niemi świadkowie zamierzchłej przeszłości, spoczną w szacownych lapidariach. Większość zaś stanowić będzie kłopotliwy balast, niepotrzebny nikomu odrzut, z którym nie wiadomo co począć”. Ale są też ludzie - resztki, złamani różnymi ciężarami, poobijani przez cierpienie i krzywdę, zmiażdżeni biedą i beznadzieją, odrzuceni przez samych siebie, pozbawieni szacunku. „Oni egzystują w miejscach ostatniej kategorii, trzecich i czwartych światach podróżują przez życie wagonami najniższej klasy, często bez biletu, na który ich nie stać” - tak rysuje ks. Tosza w manifeście świat bezdomnych. Ci ludzie to kłopotliwy balast dla ponowoczesnych społeczeństw, drzazga w oku człowieka o imieniu „sukces”, to produkt uboczny komercji i bezwzględnej rywalizacji. Zepchnięci na margines kryją się za murem agresji i frustracji, otumanieni nałogiem, by zapomnieć. „Co z nimi zrobić?” - zastanawiają się autorzy manifestu.

Reklama

Po pierwsze - nie tracić nadziei. Autorzy orędzia przypominają, że Chrystus przemienił złodzieja Zacheusza w darczyńcę, kobietę cudzołożną w pierwszego świadka Zmartwychwstania, narwanego rybaka w Księcia Apostołów. W dalszej części autorzy manifestu zachęcają: „Pozbierajmy resztki! Nad jeziorem Galilejskim zebrano ich 7 koszów po cudzie rozmnożenia chleba. Pozbierajmy resztki! Z resztek ceramiki powstają kolorowe mozaiki, z rozbitych szkieł - witraże, ze starej włóczki - patchworkowe ciepłe koce. Co powstanie z pozbieranych Ludzi - Resztek? Witraże wdzięczności, mozaiki radości, ciepłe koce prostoty. Pozbierajmy Resztki! Z miłością i uwagą, z szacunkiem i oddaniem” - apeluje w manifeście ks. Tosza, podkreślając, że jeśli wierzymy wspólnie, nasze marzenia stają się początkiem nowej rzeczywistości.

Mieszkańcy domu Wspólnoty „Betlejem” chcą zbierać tu Ludzi - Resztki. Ich dom, w którym przez ponad 80 lat uczyły się dzieci, od prawie 15 służy najuboższym. Przez te lata stał się ważnym miejscem spotkań - domem otwartym dla wszystkich. „Chcemy uczynić go miejscem niezwykłym, miejscem wzajemnego dzielenia się darami, pięknym, kolorowym miejscem na mapie naszego miasta, regionu i kraju. Miejscem nadziei” - głoszą autorzy „Manifestu Resztek”.

Manifest to dopiero początek zmian. Wspólnota ma już doświadczenie w niesieniu pomocy najbardziej potrzebującym i będzie to czyniła nadal, na wielu płaszczyznach, m.in. przez działalność religijną, kulturalną i społeczną, czyli Msze św., konferencje, koncerty, filmy, spotkania, wystawy i festyny, a także przez niebanalną architekturę inspirowaną dziełami Hundertwassera, która zostanie utworzona we wnętrzu i na zewnątrz domu. A wszystko dlatego, że misją „Betlejem” jest pomoc osobom ubogim i bezdomnym poprzez tworzenie domu, w którym jego mieszkańcy mogą odnaleźć cel i sens życia, odnowić i rozwijać jego dar przez formację duchową i intelektualną, terapię i pracę.

2013-01-17 14:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pomnażają dary

2020-03-18 11:00

Niedziela toruńska 12/2020, str. I

[ TEMATY ]

spotkanie

wspólnota

Katolicki Networking

Renata Czerwińska

Na spotkanie przybyły osoby z Torunia oraz z Aleksandrowa i Bydgoszczy

– Pomysł Katolickiego Networkingu przyszedł młodej mamie wtedy, kiedy cudem znalazła chwilę dla siebie, czyli… w łazience.

Toruński Archimedes raźno przystąpił do pracy i w ciągu kilku minut stworzył na Facebooku grupę zrzeszającą katolików różnych zawodów i talentów.

Wirtualna wspólnota

Kogo tam nie ma? Są fotografowie, wodzireje, animatorzy, mamy piekące torty, ojcowie ewangelizujący przez watę cukrową, dziennikarze, rękodzielnicy, graficy, ubezpieczeniowcy, muzycy, rehabilitanci, osoby prowadzące fundacje, stowarzyszenia, placówki edukacyjne… Tylko w ciągu miesiąca zarejestrowało się 2 tys. osób.

Jaki jest cel Adrianny Złoch, założycielki grupy? Chodzi o to, by katolicy współpracowali ze sobą nawzajem, wspierali się swoimi talentami, kontaktami, wiedzą. „Skorzysta na tym nasze powołanie, rodziny, a nawet nasz osobisty budżet, który możemy pomnażać i dzielić na Bożą chwałę”. Już teraz członkowie Katolickiego Networkingu wymieniają się informacjami o tym, gdzie można wyjechać z młodzieżą na rekolekcje, oferują pomoc księgową, podpowiadają, gdzie można szukać pracy.

2 tys. osób zarejestrowało się w ciągu miesiąca.

Networking w Toruniu

Grupa jednak nie ma istnieć tylko w strefie wirtualnej. Planowane są spotkania w różnych miejscowościach, podczas których uczestnicy będą mogli poznawać się nawzajem i podzielić talentami. Pierwsze z nich odbyło się 7 marca w Toruniu. Zapoczątkowała je Msza św. w kościele Ojców Franciszkanów, następnie torunianie przeszli do Franciszkańskiego Liceum Ogólnokształcącego. Tam dziećmi zajęła się animatorka z głową pełną pomysłów – Joanna Kurzac, a ich rodzice mieli czas na warsztaty. Czterdziestka osób podzieliła się tym, co robią, a także jak działają ich wspólnoty. Następnie, już w mniejszych grupach, każda z nich mogła zastanowić się nad tym, co jest przeszkodą w jej działalności, a inni mogli podpowiedzieć jakieś rozwiązania.

W różnorodności siła

Jakie są echa toruńskiego networkingu? Jedna z uczestniczek zwraca uwagę, że zwykle takie spotkania są płatne, a każdy myśli tylko o tym, jak się sprzedać. Tymczasem tutaj ludzie mogli się poznać, porozmawiać, podzielić pomysłami, nie musieli też martwić się o dzieci. Michał pisze: „Dla mnie było to niezwykłe doświadczenie – spotkanie tylu osób z tak wielką różnorodnością talentów i do tego z sercem do ewangelizacji i niesienia pomocy innym”. Ewa dodaje: „Przed spotkaniem miałam mieszane uczucia – zastanawiałam się, na czym mamy się skupić, jak ma wyglądać współpraca, skoro tyle różnorodnych działalności wykonujemy, w tak wiele inicjatyw jesteśmy zaangażowani. Ale właśnie o to chodzi: w różnorodności siła i w tym jest Boży plan, żeby to połączyć i wykorzystać, a my zaufajmy i działajmy”.

Grupę dla katolików, którzy nie chcą zakopywać swoich talentów, lecz służyć nimi na chwałę Pana, można znaleźć na Facebooku, wpisując w wyszukiwarkę „Katolicki Networking”.

CZYTAJ DALEJ

Dziś Wielki Czwartek – początek Triduum Paschalnego

2020-04-09 07:21

[ TEMATY ]

Wielki Czwartek

Bożena Sztajner/Niedziela

Od Wielkiego Czwartku, który w tym roku przypada dziś, 9 kwietnia, Kościół rozpoczyna uroczyste obchody Triduum Paschalnego, w czasie którego będzie wspominać mękę, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. W Wielki Czwartek liturgia uobecnia Ostatnią Wieczerzę, ustanowienie przez Jezusa Eucharystii oraz kapłaństwa służebnego. W tym roku, z uwagi na panującą epidemię, przebieg liturgii będzie dostosowany do wymogów bezpieczeństwa. Dotyczy to zarówno ograniczonej liczby wiernych jak i niektórych szczegółów celebr.

Wielki Czwartek jest szczególnym świętem kapłanów. Rankiem, jeszcze przed wieczornym rozpoczęciem Triduum Paschalnego, ma miejsce szczególna Msza św. Co roku we wszystkich kościołach katedralnych biskup diecezjalny wraz z kapłanami (nierzadko z całej diecezji) odprawiał Mszę św. Krzyżma. W tym roku, zgodnie z zaleceniem Prezydium Episkopatu, w celu uniknięcia rozprzestrzeniania się wirusa na terenie diecezji, zaleca się zawężenie uczestników Mszy Świętej Krzyżma do najbliższych współpracowników biskupa.

#TRIDUUMwDOMUWIELKI CZWARTEK - DO POBRANIA

Podczas Mszy. św. Krzyżma biskup święci oleje (chorych i krzyżmo), które przez cały rok służą przy udzielaniu sakramentów chrztu, święceń kapłańskich, namaszczenia chorych. Kapłani koncelebrujący ze swoim biskupem odnawiali przyrzeczenia kapłańskie. Msza Krzyżma jest wyrazem jedności i wspólnoty duchowieństwa diecezji. Zgodnie z zaleceniami Episkopatu, "co do księży, którzy nie mogą wziąć udziału we Mszy Świętej Krzyżma, biskupi diecezjalni mogą rozważyć odnowienie przyrzeczeń kapłańskich w innym terminie, np. z okazji święceń prezbiteratu, po ustaniu restrykcji związanych z zagrożeniem".

Wieczorem w kościołach parafialnych i zakonnych Mszą Wieczerzy Pańskiej rozpoczyna się Triduum Paschalne. Przed rozpoczęciem liturgii opróżnia się tabernakulum, w którym przez cały rok przechowywany jest Najświętszy Sakrament. Odtąd aż do Nocy Zmartwychwstania pozostaje ono puste.

Msza św. ma charakter bardzo uroczysty. Jest dziękczynieniem za ustanowienie Eucharystii i kapłaństwa służebnego. Ostania Wieczerza, którą Jezus spożywał z apostołami, była tradycyjną ucztą paschalną, przypominającą wyjście Izraelitów z niewoli egipskiej. Wszystkie gesty i słowa Jezusa, błogosławieństwo chleba i wina nawiązują do żydowskiej tradycji.

Jednak Chrystus nadał tej uczcie nowy sens. Mówiąc, że poświęcony chleb jest Jego Ciałem, a wino Krwią, ustanowił Eucharystię. Równocześnie nakazał apostołom: "To czyńcie na Moją pamiątkę". Tradycja upatruje w tych słowach ustanowienie służebnego kapłaństwa, szczególne włączenie apostołów i ich następców w jedyne kapłaństwo Chrystusa.

W liturgii podczas śpiewu hymnu "Chwała na wysokości Bogu", którego nie było przez cały Wielki Post, biją dzwony. W tym roku zaleca się opuszczenie obrzędu umywania i ucałowania nóg dwunastu mężczyznom. Gest dokonywany przez głównego celebransa przypomina gest Chrystusa i wyraża prawdę, że Kościół, tak jak Chrystus, jest nie po to, żeby mu służono, lecz aby służyć.

Po Mszy św. rusza procesja do tzw. ciemnicy. Tam rozpoczyna się adoracja Najświętszego Sakramentu. Wymownym znakiem odejścia Jezusa, który po Ostatniej Wieczerzy został pojmany, jest ogołocenie centralnego miejsca świątyni, czyli ołtarza. Aż do Wigilii Paschalnej ołtarz pozostaje bez obrusu, świec i wszelkich ozdób.

Wielki Piątek

Wielki Piątek to dzień Krzyża. Po południu odprawiana jest niepowtarzalna wielkopiątkowa Liturgia Męki Pańskiej. Celebrans i asysta wchodzą w ciszy. Przed ołtarzem przez chwilę leżą krzyżem, a po modlitwie wstępnej czytane jest proroctwo o Cierpiącym Słudze Jahwe i fragment Listu do Hebrajczyków. Następnie czyta się lub śpiewa, zwykle z podziałem na role, opis Męki Pańskiej według św. Jana.

Po homilii w bardzo uroczystej modlitwie wstawienniczej Kościół poleca Bogu siebie i cały świat, wyrażając w ten sposób pragnienie samego Chrystusa: aby wszyscy byli zbawieni. Szczególnie przejmujące są modlitwy o jedność chrześcijan, prośba za niewierzących i za Żydów.

Centralnym wydarzeniem liturgii wielkopiątkowej jest adoracja Krzyża. Zasłonięty fioletowym suknem Krzyż wnosi się przed ołtarz. Celebrans stopniowo odsłania ramiona Krzyża i śpiewa trzykrotnie: "Oto drzewo Krzyża, na którym zawisło zbawienie świata", na co wierni odpowiadają: "Pójdźmy z pokłonem". Po liturgii Krzyż zostaje w widocznym i dostępnym miejscu, tak by każdy wierny mógł go adorować. Jest on aż do Wigilii Paschalnej najważniejszym punktem w kościele. Przyklęka się przed nim, tak, jak normalnie przyklęka się przed Najświętszym Sakramentem. Po adoracji Krzyża z ciemnicy przynosi się Najświętszy Sakrament i wiernym udziela się Komunii.

Ostatnią częścią liturgii Wielkiego Piątku jest procesja do Grobu Pańskiego. Na ołtarzu umieszczonym przy Grobie lub na specjalnym tronie wystawia się Najświętszy Sakrament w monstrancji okrytej białym przejrzystym welonem - symbolem całunu, w który owinięto ciało zmarłego Chrystusa. Cały wystrój tej kaplicy ma kierować uwagę na Ciało Pańskie. W wielu kościołach przez całą noc trwa adoracja.

W Wielki Piątek odprawiane są także nabożeństwa Drogi Krzyżowej. W wielu kościołach rozpoczyna się ono o godz. 15.00, gdyż właśnie około tej godziny wedle przekazu Ewangelii Jezus zmarł na Krzyżu.

Wielka Sobota

Wielka Sobota jest dniem ciszy i oczekiwania. Dla uczniów Jezusa był to dzień największej próby. Według Tradycji apostołowie rozpierzchli się po śmierci Jezusa, a jedyną osobą, która wytrwała w wierze, była Bogurodzica. Dlatego też każda sobota jest w Kościele dniem maryjnym.

Po śmierci krzyżowej i złożeniu do grobu wspomina się zstąpienie Jezusa do otchłani. Wiele starożytnych tekstów opisuje Chrystusa, który "budzi" ze snu śmierci do nowego życia Adama i Ewę, którzy wraz z całym rodzajem ludzkim przebywali w Szeolu.

Tradycją Wielkiej Soboty jest poświęcenie pokarmów wielkanocnych: chleba - na pamiątkę tego, którym Jezus nakarmił tłumy na pustyni; mięsa - na pamiątkę baranka paschalnego, którego spożywał Jezus podczas uczty paschalnej z uczniami w Wieczerniku oraz jajek, które symbolizują nowe życie. Jednak w tym roku Prezydium KEP nie zaleca się organizowania tradycyjnego święcenia pokarmów. Zamiast tego proponuje się obrzęd błogosławieństwa posiłku w domu przed śniadaniem wielkanocnym.

Wielki Piątek i Wielka Sobota to jedyny czas w ciągu roku, kiedy Kościół nie sprawuje Mszy św.

Wielkanoc zaczyna się już w sobotę po zachodzie słońca. Rozpoczyna ją liturgia światła. Na zewnątrz kościoła kapłan święci ogień, od którego następnie zapala się Paschał - wielką woskową świecę, która symbolizuje zmartwychwstałego Chrystusa. Na paschale kapłan żłobi znak krzyża, wypowiadając słowa: "Chrystus wczoraj i dziś, początek i koniec, Alfa i Omega. Do Niego należy czas i wieczność, Jemu chwała i panowanie przez wszystkie wieki wieków. Amen". Umieszcza się tam również pięć ozdobnych czerwonych gwoździ, symbolizujących rany Chrystusa oraz aktualną datę. Następnie Paschał ten wnosi się do okrytej mrokiem świątyni. Zwieńczeniem obrzędu światła jest uroczysta pieśń (Pochwała Paschału) - Exultet, która zaczyna się od słów: "Weselcie się już zastępy Aniołów w niebie! Weselcie się słudzy Boga! Niech zabrzmią dzwony głoszące zbawienie, gdy Król tak wielki odnosi zwycięstwo!".

Dalsza część liturgii paschalnej to czytania przeplatane psalmami. Przypominają one całą historię zbawienia, poczynając od stworzenia świata, przez wyjście Izraelitów z niewoli egipskiej, proroctwa zapowiadające Mesjasza aż do Ewangelii o Zmartwychwstaniu Jezusa. Tej nocy powraca po blisko pięćdziesięciu dniach uroczysty śpiew "Alleluja". Obrzęd liturgii przewiduje poświęcenia wody, która przez cały rok będzie służyła przede wszystkim do chrztu. Tym razem w Wigilię Paschalną i w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego nie zaleca się używania pokropień.

Czasami, na wzór pierwotnych wspólnot chrześcijańskich, w noc paschalną dokonywano chrztu katechumenów, udzielając im zarazem bierzmowania i pierwszej Komunii św. Prezydium KEP zaleciło, by w tym roku ewentualne chrzty katechumenów były sprawowane z zachowaniem środków ostrożności co do kontaktu bezpośredniego. Natomiast, dodano, zgodnie z tradycją Kościoła mogą one mieć miejsce także w uroczystość Zesłania Ducha Świętego.

Wigilia Paschalna kończy się Eucharystią i procesją rezurekcyjną, by oznajmić, że Chrystus zmartwychwstał i zwyciężył śmierć.

Noc Paschalna oraz Niedziela Wielkanocna to największe święto chrześcijańskie, pierwszy dzień tygodnia, uroczyście obchodzony w każdą niedzielę przez cały rok. Apostołowie świętowali tylko Wielkanoc i każdą niedzielę, która jest właśnie pamiątką Nocy Paschalnej. Dopiero z upływem wieków zaczęły pojawiać się inne święta i okresy przygotowania aż ukształtował się obecny rok liturgiczny, który jednak przechodzi różne zmiany.

Oktawa Wielkiej Nocy

Ponieważ cud Zmartwychwstania jakby nie mieści się w jednym dniu, dlatego też Kościół obchodzi Oktawę Wielkiej Nocy - przez osiem dni bez przerwy wciąż powtarza się tę samą prawdę, że Chrystus Zmartwychwstał. Ostatnim dniem oktawy jest Biała Niedziela, nazywana obecnie także Niedzielą Miłosierdzia Bożego. W ten dzień w Rzymie ochrzczeni podczas Wigilii Paschalnej neofici, odziani w białe szaty podarowane im przez gminę chrześcijańską, szli w procesji do kościoła św. Pankracego, by tam uczestniczyć w Mszy św. Jan Paweł II ustanowił ten dzień świętem Miłosierdzia Bożego, którego wielką orędowniczką była św. Faustyna Kowalska.

CZYTAJ DALEJ

Księża archidiecezji katowickiej zebrali 400 tys. zł dla śląskich szpitali

2020-04-09 13:41

[ TEMATY ]

pomoc

PAP

W Wielki Czwartek zakończyła się zbiórka przeprowadzona wśród duchowieństwa archidiecezji katowickiej. Ma ona wesprzeć chorych i pracowników służby zdrowia. Zebrana wśród księży kolekta wyniosła 400 tys. zł.

Zbiórka została podzielona pomiędzy trzy placówki: Jednoimienny Szpital Zakaźny w Tychach (ul. Edukacji 102) - 150 tys. zł, Szpital św. Józefa w Mikołowie (ul. Okrzei 27) - 150 tys. zł, Szpital Specjalistyczny w Chorzowie (ul. Zjednoczenia 10) - 100 tys. zł.

W Wielki Czwartek zebrane pieniądze zostały przelane przez ekonoma archidiecezji katowickiej na konta wyżej wymienionych szpitali.

Sam abp Wiktor Skworc w liście przesłanym kapłanom archidiecezji katowickiej z okazji Wielkiego Czwartku, także podziękował osobiście za złożone ofiary.

"Wszystkim kapłanom archidiecezji katowickiej, którzy odpowiedzieli na moją prośbę i złożyli ofiary w ramach tegorocznej jałmużny postnej, składam serdeczne podziękowanie. Bóg zapłać Wam za konkretny gest solidarności i wyraz odpowiedzialności za tych, którzy, walcząc z epidemią i jej skutkami, potrzebują nie tylko naszego duchowego i modlitewnego wsparcia, ale i materialnej pomocy. Bracia! Trwajmy na modlitwie, bądźmy ze służbą zdrowia i wszystkimi chorymi oraz ich rodzinami. Umacniajmy naszym duszpasterskim działaniem więzi rodzinne i społeczne" - napisał metropolita katowicki.

Pieniądze te zostały przekazane do dyspozycji dyrektorów wspomnianych szpitali na zakup sprzętu medycznego (m.in. respiratorów) i innych potrzebnych środków dla chorych i przedstawicieli służby zdrowia.

Zgodnie z tradycją, podczas Mszy Krzyżma św. w Wielki Czwartek duchowieństwo archidiecezji katowickiej składa ofiary na konkretny cel.

W tym roku abp Wiktor Skworc zaapelował o włączenie się do walki z trwającą epidemią i poprosił o złożenie ofiar na zakup potrzebnego sprzętu medycznego (w tym m.in. respiratorów) lub innych środków ochronnych dla śląskich szpitali.

Na apel abp. Skworca odpowiedzieli także świeccy, wpłacając ofiary na konto Caritas Archidiecezji Katowickiej. Zebrane w ten sposób pieniądze także zostaną w najbliższym czasie przekazane na pomoc ratującym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję