Reklama

W Kłodzku będzie nowa świątynia

2013-01-17 14:13

Marek Zygmunt
Edycja świdnicka 3/2013, str. 2

Marek Zygmunt
Krzyż postawiony w miejscu budowy nowej kłodzkiej świątyni poświęcił bp Ignacy Dec

Krzyż postawiony w miejscu budowy nowej kłodzkiej świątyni poświęcił ordynariusz świdnicki bp Ignacy Dec. W ceremonii uczestniczyli kapłani z dekanatu kłodzkiego, na czele z jego dziekanem ks. kan. Julianem Rafałko, przedstawiciele władz miasta z burmistrzem Bogusławem Szpytmą i jego zastępcą Henrykiem Urbanowskim oraz mieszkańcy osiedla „Owcza Góra”, dla których ta świątynia będzie przeznaczona.

Zabierając głos w czasie uroczystości, Ksiądz Biskup podziękował serdecznie władzom miasta i miejskim rajcom za to, że użyczyli tego terenu za obniżoną cenę. - Na pewno Pan Bóg im to wynagrodzi. Chociaż czasem to niektórym ludziom może się nie podobać, bo wiemy, że są tacy, którzy do Chrystusa stoją bokiem czy nawet tyłem - mówił Pasterz Kościoła świdnickiego. Podkreślił przy tym, że Pan Bóg powinien być zawsze na pierwszym miejscu. W naszych planach, działaniach musimy zawsze znajdować dla Chrystusa godne, zaszczytne miejsce, po to, by nie był na marginesie, ale w centrum naszego życia.

Zwracając się w sposób szczególny do mieszkańców „Owczej Góry”, Ksiądz Biskup wskazał, że tam, gdzie jest skupisko domów, powinna być także i świątynia. - Bo ona - jak powiedział - niesie w sercu wiarę i miłość. Potrzebne jest takie miejsce, w którym oddajemy cześć Panu Bogu.

Reklama

Na ten niezwykle ważny aspekt zwrócił także uwagę w swoim wystąpieniu burmistrz Kłodzka Bogusław Szpytma. - Obok naszych domów prywatnych musi być także dom Boży. W tym miejscu, tutaj na „Owczej Górze”, jest on bardzo potrzebny. Widział tę potrzebę już przed laty śp. ks. prał. Ryszard Dominik, poprzedni dziekan kłodzki. Dzięki nowej świątyni okoliczni mieszkańcy będą mieli możliwość nawracania się, patrzenia na krzyż, maszerowania i podążania w kierunku duchowego rozwoju. Bo on jest najważniejszy - mówił włodarz miasta. I dodał - im więcej będzie kościołów, tym mniej potrzeba więzień, tym prostsze ludzkie drogi, tym mniej zła na świecie.

Proboszcz parafii pw. św. Michała Archanioła w Wojciechowicach, do której należy „Owcza Góra”, ks. Janusz Garula, powiedział, że kiedy został przez Księdza Biskupa wyznaczony do tworzenia tutaj ośrodka duszpasterskiego, ogarnął go strach, przerażenie. - W ostatnim czasie, kiedy już stanął tutaj krzyż, spotkałem się z dużą życzliwością i pomocą ze strony tutejszych mieszkańców. Taka postawa przekonała mnie, że to Boże dzieło na pewno się tutaj ziści - akcentował ks. Garula. Dodał, że tę wspólnotę będziemy tworzyć przy pomocy Chrystusa, bo budować świątynię na chwałę Pana Boga i naszego zbawienia to wielki zaszczyt. - Niech zatem dobry Bóg wspomaga to dzieło, które rozpoczynamy - prosił ks. Garula. Zapowiedział, że najpierw wzniesiona zostanie kaplica, a dopiero potem kościół. Budowa tego pierwszego obiektu ma się rozpocząć na wiosnę 2013 r.

Tagi:
świątynia Kłodzko

Mój Kościół

2019-10-06 16:34

Ks. Wojciech Kania

Bp Krzysztof Nitkiewicz dokonał uroczystego poświęcenia kościoła pw. Miłosierdzia Bożego i Matki Bożej Fatimskiej w Brzezinach Stojeszyńskich.

Ks. Wojciech Kania

Na wspólnej modlitwie obecni byli kapłani budowniczy świątyni, samorządowcy, dyrektorzy szkół oraz licznie przybyli parafianie. Na początku uroczystości przedstawiono krótką historię budowy kościoła, a Biskup Ordynariusz pokropił wodą święconą ołtarz, ambonę oraz ściany świątyni.

W homilii Bp Krzysztof Nitkiewicz przypominał, że Kościół jest dziełem Bożym, o którym Chrystus mówi: „Mój Kościół”.

Zobacz zdjęcia: Mój Kościół

– Kiedy się z nim utożsamiamy, używając określenia „nasz Kościół”, „moja diecezja”, „moja parafia”, to nie znaczy, że one należą do nas i możemy podejmować arbitralnie decyzje. Tylko Chrystus jest głową Kościoła. Z Niego, jak mówi św. Paweł apostoł: „Całe Ciało, zaopatrywane i utrzymywane w całości dzięki wiążącym połączeniom członków, rośnie Bożym wzrostem” (Kol 2,19). Powinniśmy być więc posłuszni Słowu Bożemu, zasadom, które określił Pan Jezus w Ewangelii, a także w jego imieniu papież oraz kolegium biskupów. Stąd w diecezji i w parafii mamy być dla siebie siostrami i braćmi, służyć Bogu i sobie nawzajem. Każdy posiada oczywiście własną misję do spełnienia, swoje prawa i obowiązki. One są różne, lecz w oczach Boga jesteśmy sobie równi. Ani biskup, ani proboszcz nie mogą patrzeć na wiernych, jak na swoich poddanych i na odwrót podobnie. Bo są również tacy, którzy chcieliby, żeby inni za nich decydowali i wszystko robili. O ile w świecie liczą się skuteczność, produktywność i naturalnie dobre wrażenie, dla Boga wystarczą nawet małe rzeczy, ale uczynione z miłością. Cieszmy się z nich, dziękujmy za nie, prosząc jednocześnie o natchnienie i moc, abyśmy mogli uczynić jeszcze więcej – powiedział biskup.

Po homilii Biskup Ordynariusz namaścił olejem świętym ołtarz oraz ściany budowli, jako znak ofiarowania na wyłączną służbę Bogu parafialnej świątyni. Przez namaszczenie krzyżmem ołtarz staje się symbolem Chrystusa, który przed wszystkimi został „Namaszczony” i tak jest nazwany. Namaszczenie ścian kościoła oznacza poświęcenie go dla kultu chrześcijańskiego całkowicie i na zawsze. Następnie nastąpiło okadzenie ołtarza oraz wnętrza świątyni, jako miejsca, gdzie wierni wznoszą swoje modlitwy do Boga. Kolejnym elementem poświecenia świątyni było nakrycie ołtarza. Oznacza to, że dla chrześcijan jest on miejscem Ofiary Eucharystycznej oraz Stołem Pańskim. Wokół niego stoją kapłani i wierni, a przez tę samą czynność, choć spełniają różne funkcje, sprawują pamiątkę śmierci i zmartwychwstania Chrystusa oraz spożywają Ostatnią Wieczerzę. Ostatnim elementem obrzędu było zapalenie świec ołtarzowych, jako symbol iluminacji świątyni przepełnionej obecnością Boga. Dokonał tego obecny proboszcz parafii ks. Krzysztof Woźniak. Obrzęd zakończył się włączeniem oświetlenia. Oświetlenie ołtarza i kościoła przypomina, że Chrystus jest Światłem, którego blaskiem jaśnieje Kościół, a dzięki niemu także cała ludzkość.

Jak powiedział ks. proboszcz kan. Krzysztof Woźniak: – Parafianie do tej uroczystej chwili przygotowywali się przez tygodniowe misje, które prowadzili ojcowie redemptoryści. Trzeba podkreślić też, dużą rolę parafian, dzięki którym udało się w ostatnim czasie odnowić prezbiterium, zakupić ograny do świątyni czy odmalować wnętrze.

Nazwa Brzeziny Stojeszyńskie pochodzi od nazwiska Stojeszyńskich, na których majątku powstała wieś. Pierwsze wzmianki o miejscowości pochodzą z roku 1718. Przynależała wtedy do parafii Potok Wielki. Natomiast Brzeziny Stojeszyńskie jako parafia, zostały erygowane w roku 1984. Pierwszym proboszczem został ks. Aleksander Zeń, który rozpoczął budowę kościoła pw. Miłosierdzia Bożego i Matki Bożej Fatimskiej. Budowa świątyni trwała w latach 1984 – 1986. Zaprojektowali ją lubelscy architekci Roman Giza oraz Andrzej Adamczuk. Pracami kierował ks. Aleksander Zeń, a następnie ks. Franciszek Grela. Świątynia powstała na działce ofiarowanej przez mieszkańców Brzezin: Mieczysława Firosza i Piotra Niewiadomego. Przez kolejne lata kontynuowane były prace nad wystrojem świątyni. Dzięki staraniom ks. Krzysztofa Woźniaka wymieniono pokrycie dachowe świątyni, wykonano tabernakulum, stacje drogi krzyżowej oraz zrealizowano wiele innych prac.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trwają uroczystości pogrzebowe śp. prof. Jana Szyszki

2019-10-16 07:13

W środę 16 października, o godz. 11:00 rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe prof. Jana Szyszko, byłego ministra środowiska i wieloletniego posła. W wydarzeniu zaplanowano udział najwyższych rangą urzędników państwowych.

Krzysztof Sitkowski/KPRP
MK

Ceremonia rozpoczęła się o godz. 11.00 Mszą św. w Parafii Rzymskokatolickiej Najświętszego Serca Pana Jezusa (Warszawa - Stara Miłosna, ul. Borkowska 1). Następnie zaplanowany jest przemarsz konduktu żałobnego na Cmentarz Rzymskokatolicki (ul. Gościniec 2, Warszawa - Stara Miłosna) gdzie odbędzie się ceremonia pogrzebowa. Prosimy o przybycie na uroczystości pogrzebowe do godz. 10.30.


Krzysztof Sitkowki/KPPR
MK

MK
MK
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kenia: zamordowano katolickiego księdza

2019-10-16 17:53

tom (KAI) / Nairobi

Tydzień po zaginięciu katolickiego księdza w Kenii znaleziono jego ciało. Sprawcy zabójstwa pochowali ks. Michaela Maingi Kyengo w pobliżu rzeki w mieście Makima, 100 km na północ od stolicy Nairobi. Jak informują kenijskie media policja prowadzi dochodzenie w sprawie morderstwa.

Unsplash/pixabay.com

„Ekshumujemy ciało w celu przeprowadzenia śledztwa, abyśmy mogli rzucić więcej światła na okoliczności zbrodni” - słowa rzecznika miejscowych władz cytuje gazeta "Daily Nation". Zabójstwo kapłana nazwał „nikczemnym aktem”.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że ks. Kyengo był ostatnio widziany tydzień temu, kiedy odwiedził swoich rodziców. Po tym, jak podrzucił do domu swego współpracownika, późno w nocy, udał się do swojej parafii. Tam nieznany człowiek porwał ks. Kyengo, a później obrabował jego konto bankowe. Jak dotychczas dwóch podejrzanych zostało aresztowanych i to wskazali śledczym miejsce, gdzie zostało pochowane ciało kapłana.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem