Reklama

Troska o Kościół na Wschodzie

Niedziela Ogólnopolska 6/2013, str. 18-19

Ryszard Rzepecki

Gdy na wschodzie Europy żelazna kurtyna zaczęła się kruszyć, przyszedł także czas na wolność wiary i praktyk religijnych. Ich zwiastunem był udział kard. Józefa Glempa w obchodach Tysiąclecia Chrztu Rusi w Moskwie w 1988 r.

Była to historyczna podróż Prymasa Polski, podczas której doszło do spotkania z Andriejem Gromyką, przewodniczącym Prezydium Rady Najwyższej i ministrem spraw zagranicznych. Odbyło się ono w auli Prezydium Rady Najwyższej, gdzie w pierwszym rzędzie siedział patriarcha Wszechrusi Pimen, w drugim rzędzie natomiast siedzieli hierarchowie Kościoła katolickiego.

Krzyż nad katyńskimi mogiłami

Reklama

W czasie rozmowy z Konstantinem Charczewem, ministrem Rady ds. Religii przy Radzie Ministrów, kard. Glemp mówił o potrzebie duchowej i kapłańskiej opieki nad Polakami, którzy byli obywatelami ZSRR. Charczew zaproponował wówczas wymianę między Kościołami: polski ksiądz miał przyjechać do Moskwy, a duchowny prawosławny do Warszawy. W czasie tej rozmowy obiecał także oddanie Kościołowi katolickiemu na Litwie wszystkich świątyń z wyjątkiem dwóch, w których znajdowało się muzeum ateizmu.

Kard. Glemp udzielił także pierwszego wywiadu dla „Literaturnoj Gaziety”, w którym mówił o sytuacji Kościoła w Polsce, o rozmowach z przedstawicielami Cerkwi i władz państwowych, także o strajkach. Domagał się również, aby nad mogiłami w Katyniu, w miejscu rozstrzelania polskich oficerów, stanął krzyż i aby do tego wojennego cmentarza mieli dostęp wszyscy. I rzeczywiście, rozmowy w Moskwie doprowadziły do tego, że polska delegacja 1 września 1988 r. postawiła krzyż w Katyniu.

Po wizycie w Moskwie przyszedł czas na kolejne podróże po ZSRR. We wrześniu 1988 r. kard. Glemp udał się na Białoruś, odwiedził Grodno, Lidę, Mińsk, Brześć nad Bugiem, Nieśwież, Pińsk i Nowogródek. Czegoś takiego duchowieństwo i wierni zgromadzeni w kościołach i na ulicach już dawno nie widzieli. Tłumy ludzi, które z wielką ilością kwiatów i entuzjazmem witały Prymasa przed swymi świątyniami. Wtedy też już nikt nie zważał na sowieckie prawo zakazujące udziału w zgromadzeniach publicznych bez zezwolenia administracji. Odezwały się wówczas kościelne dzwony, które ostatni raz biły w 1939 r.

Prekursor pojednania

Reklama

Kard. Glemp złożył także jednodniową wizytę na Ukrainie, związaną z Tysiącleciem Chrztu Rusi. Z Warszawy przez Moskwę poleciał razem z innymi kardynałami do Kijowa, aby uczestniczyć w tej podniosłej uroczystości w Teatrze Opery i Baletu im. Tarasa Szewczenki. Udał się również do katolickiego kościoła pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. Na twarzach wielu tam ludzi było widać łzy. Kard. Glemp został też prekursorem polsko-ukraińskiego pojednania, gdyż razem z kard. Myrosławem Lubacziwskim z okazji Tysiąclecia Chrztu Rusi podpisał wspólne posłanie do obu narodów: polskiego i ukraińskiego, wzywające do przebaczenia krzywd historycznych oraz do wzajemnego pojednania.

Dzięki tym wizytom Prymasa Kościół katolicki w byłym ZSRR otrzymał silny impuls nie tylko do wyjścia z podziemia, ale także głoszenia Ewangelii „na ulicach i rozstajach dróg”. W celu pomocy odradzającemu się Kościołowi kard. Glemp swoim dekretem, stosownie do wskazań 238. Konferencji Plenarnej Episkopatu Polski, powołał Zespół Pomocy Kościelnej dla Katolików w ZSRR, przemianowany później na Zespół Pomocy Kościołowi na Wschodzie przy Konferencji Episkopatu Polski. Niesie on już od wielu lat pomoc materialną i finansową dla katolików w byłych krajach ZSRR. W ten sposób prymas Glemp skutecznie odpowiedział na znaki Opatrzności Bożej, a jego dzieło trwa dalej i przynosi błogosławiony owoc.

Ostatnią wizytą, jaką złożył Prymas w Rosji, była podróż do Moskwy w grudniu 2008 r. związana z uroczystościami pogrzebowymi patriarchy Aleksego II.

Bóg wytycza drogi

Mój pierwszy kontakt z kard. Józefem Glempem miał miejsce w grudniu 1988 r., kiedy w liście do niego, jeszcze jako diakon, wyraziłem pragnienie, abym po święceniach kapłańskich mógł udać się do pracy duszpasterskiej na Wschód. Kierownik Sekretariatu Prymasa Polski „z polecenia Jego Eminencji” przysłał mi następującą odpowiedź: „W tej chwili proszę spokojnie studiować. Bóg sam wytycza drogi swoim sługom. Opiece Bożej Księdza polecamy”.

W końcu 1996 r. rozpocząłem proboszczowską pracę w kościele św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Sankt Petersburgu. Po pierwszych pracach związanych z renowacją świątyni trzeba było pomyśleć o jej powtórnym poświęceniu. W czasie jednej z rozmów z abp. Tadeuszem Kondrusiewiczem dowiedziałem się, że kard. Glemp wspominał, iż chętnie jeszcze raz przyjechałby do Rosji. Dla mnie był to sygnał do działania, aby na rekonsekrację kościoła zaprosić Prymasa Polski, także duchowego opiekuna Polonii i Polaków za granicą. Wkrótce też zostały wysłane stosowne zaproszenia. Będąc w Polsce, poprosiłem o audiencję u Kardynała. I tak w kwietniu 1998 r. doczekałem się osobistej rozmowy z Prymasem, który żywo interesował się odrodzeniem Kościoła w Rosji, zwłaszcza w Petersburgu. Wyraził też wdzięczność za zaproszenie, a także złożył pierwszą, i nie ostatnią, ofiarę finansową na renowację kościoła św. Stanisława.

Wreszcie nadszedł czas przyjazdu Prymasa do Sankt Petersburga. Był to okres pełnej mobilizacji katolików świeckich i duchowieństwa, polonijnych organizacji, a także generalnego konsulatu Polski.

Kard. Glemp przebywał w Petersburgu cztery dni (13-16 czerwca 1998 r.). W czasie tej wizyty najważniejszym jego dziełem była rekonsekracja kościoła pw. św. Stanisława 14 czerwca 1998 r., po 60 latach jego zamknięcia. Po rekonsekracji świątyni odbyła się procesja Bożego Ciała ulicami miasta, pierwsza od czasu rewolucji październikowej, którą poprowadził Ksiądz Prymas. Program wizyty przewidział także odwiedzenie wszystkich petersburskich kościołów i seminarium duchownego. Byliśmy także przy budynku dawnej akademii duchownej, z której wyszło wielu późniejszych biskupów. Towarzysząc Prymasowi cały czas razem z abp. Kondrusiewiczem, widziałem, jak niektórym proboszczom dyskretnie wręczał kopertę z pieniędzmi na renowację ich świątyń.

Owoce wizyty

W czasie pobytu Księdza Kardynała w Petersburgu staraliśmy się pokazać miejsca związane z życiem i działalnością bp. Antoniego Maleckiego, petersburskiego don Bosco. Umarł on w Warszawie w styczniu 1935 r., był pochowany w katedrze, a w 1960 r. jego prochy zostały przeniesione na cmentarz Powązkowski. Ksiądz Prymas zainteresował się jego osobą i wypowiedział długo oczekiwane przez nas słowa, że trzeba podjąć starania, aby bp Antoni Malecki mógł być wyniesiony do chwały ołtarzy. 28 stycznia 2013 r. ciało kard. Glempa zostało złożone w krypcie katedry warszawskiej, gdzie do 1960 r. znajdowały się także prochy bp. Antoniego Maleckiego, apostolskiego administratora Leningradu.

W związku z rekonsekracją kościoła św. Stanisława wkrótce na jednej ze ścian pojawiła się kamienna tablica z napisem: „Wdzięczni Bogu i Matce Bożej z Fatimy za to, że już pozostały w przeszłości straszne lata prześladowań wierzących, za cud «zmartwychwstania» tej świątyni po długich latach jej udręczenia (1936-96), za jej rekonsekrację przez Prymasa Polski Ks. Kard. Józefa Glempa i Arcybiskupa Tadeusza Kondrusiewicza - wznieśliśmy ten kamień dla potomnych, aby pamiętali to, bronili jej i byli wierni Bogu do ostatniej kropli krwi”.

Po wizycie zostało wysłane przepiękne podziękowanie Księdzu Prymasowi, a ja starałem się w Warszawie o rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego bp. Antoniego Maleckiego, powołując się na słowa wypowiedziane przez kard. Glempa w Petersburgu. W związku z tym miałem kilkakrotnie okazję do osobistego spotkania się z Księdzem Kardynałem. Zaowocowało to wydaniem w 1999 r., z jego aprobatą, modlitwy o wyniesienie na ołtarze świątobliwego biskupa.

Znajomość z Kardynałem dodawała mi wiele sił w duszpasterstwie na Wschodzie. Widziałem w nim swojego honorowego protektora i opiekuna.

2013-02-04 12:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: w sobotę wyruszy pielgrzymka rowerowa 2020

2020-09-22 16:50

[ TEMATY ]

pielgrzymka

kolarstwo

Antranias/pixabay.com

Wciąż trwają zapisy na sobotnią pielgrzymkę rowerową „Dookoła Archidiecezji Warszawskiej”, która odbędzie się w najbliższą sobotę, 26 września. Celem inicjatywy jest wyrażenie podziękowania Bogu za ocalenie Warszawy i Polski w 1920 roku.

Pasjonaci kolarstwa rozpoczną swoją pielgrzymkę 26 września od Mszy świętej o 9.00 w kościele na Wrzecionie oraz w Warce. Następnie ruszą jedną z czterech proponowanych tras: Wrzeciono – Wilanów (ok. 20 km), Wrzeciono – Grodzisk Mazowiecki (ok. 110 km),Warka – Wilanów (ok. 60 km), Warka – Grodzisk Mazowiecki (ok. 120 km). Przemierzając w ten sposób teren niemal całej Archidiecezji Warszawskiej.

„W 2020 r. chcemy objechać na rowerach naszą warszawską archidiecezję, dziękując Bogu za ocalenie Warszawy i Polski w 1920 roku. Cztery grupy przejadą trasy liczące od 20 do 120 kilometrów tego samego dnia: 26 września 2020. Pielgrzymkę zaczniemy Mszami świętymi w dwóch lokalizacjach (kościół Niepokalanego Poczęcia NMP na Wrzecionie i kościół św. Mikołaja w Warce), a zakończymy grillem integracyjnym na mecie każdej z tras (parafia Opatrzności Bożej na Wilanowie i parafia Przemienienia Pańskiego w Grodzisku Mazowieckim)” – zapowiada ks. Grzegorz Pakowski.

Uczestnicy maratonu spodziewani są w Wilanowie koło godziny15.00, a do Grodziska Mazowieckiego przyjadą ok 18.00. Na zakończenie pielgrzymki odbędzie się grill integracyjny, podczas którego rowerzyści będą mogli porozmawiać o wrażeniach z pokonanej trasy. Każdy pielgrzym otrzyma pamiątkową bransoletkę przypominającą o intencji, w jakiej wszyscy jechali.

“Dwieście lat temu wynaleziono rower. Sto lat temu Polacy stanęli odważnie do walki z potężną armią bolszewicką. Cud nad Wisłą – nazwa bitwy warszawskiej 1920 r. pokazuje, że Pan Bóg czuwał nad naszym narodem. Chcemy Mu za to podziękować, korzystając z wynalazku sprzed 200 lat więc zapraszamy na pielgrzymkę rowerową!” – zachęcają organizatorzy rowerowej pielgrzymki z wydziału duszpasterstwa dzieci i młodzieży warszawskiej kurii.

Udział w pielgrzymce jest bezpłatny. Na każde miejsce startu i mety można dojechać pociągiem lub metrem.

Na pielgrzymkę można się zapisać za pośrednictwem strony internetowej:

https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLScAB4lL5ohO2YLJeYwhysYpCRIFD5Bwt1Mt9kwXNz5nT2rOIQ/viewform

CZYTAJ DALEJ

Abp Ryś: przyszłością Kościoła jest parafia wychodząca

2020-09-23 08:39

[ TEMATY ]

parafia

abp Grzegorz Ryś

ks. Paweł Kłys

- Przyszłością Kościoła jest parafia wychodząca. Parafia jest najważniejszym narzędziem misji Kościoła jaką jest ewangelizacja - mówił abp Grzegorz Ryś, który wygłosił konferencję podczas spotkania ewangelizacyjnego w kościele pw. św. Matki Teresy z Kalkuty w Kaliszu. Administrator apostolski diecezji kaliskiej pobłogosławił ewangelizatorów, którzy będą prowadzić akcję „Ewangelizacja od drzwi do drzwi”.

Swoją konferencję abp Grzegorz Ryś rozpoczął od modlitwy w intencji kapłanów. Poprosił zgromadzonych wiernych, aby pomodlili się za proboszczów i wikariuszy ze swoich parafii.

Administrator apostolski diecezji kaliskiej omówił szczegółowo dokument

„Nawrócenie duszpasterskie wspólnoty parafialnej w służbie misji ewangelizacyjnej Kościoła” posługując się wieloma konkretnymi przykładami.

Cytując papieża Franciszka stwierdził, że każdy katolik jest odpowiedzialny za przyciągniecie bliźniego do Chrystusa. – Powinniśmy się wstydzić, że tylu naszych braci nie doświadczyło przyjaźni z Jezusem Chrystusem. Nie doświadczyło wspólnoty, która nie cieszy się tylko sobą, ale jest gotowa ich przygarnąć. Nasi bracia przez to, że nie doświadczyli przyjaźni z Chrystusem nie mają poczucia sensu i celu. To jest misja, która ciągle każe nam patrzeć poza siebie – powiedział metropolita łódzki.

Akcentował, że najważniejszym narzędziem misji jest parafia. – Podczas spotkania papieża Franciszka z biskupami polskimi w Krakowie padło pytanie: czy przyszłość Kościoła jest w parafii czy poza nią? Papież zdecydowanie odpowiedział, że przyszłością Kościoła jest parafia, która nie jest biurem, ale jest wspólnotą – zaznaczył duchowny, który stwierdził, że parafia jest pierwszym miejscem, w którym człowiek spotyka się z Bogiem i nie można jej zredukować do biura, ale musi to być parafia wychodząca.

Przekonywał, że w parafii liczy się wspólnota poczynając od wspólnoty księży.

Kładł mocny akcent na posługę stałych diakonów. – Stały diakon jest rodzajem mostu między prezbiterium a ludźmi świeckimi, bo on najczęściej żyje w małżeństwie, rodzinie, wychowuje dzieci, a jednocześnie przyjął sakrament święceń. Jest łącznikiem, który buduje wspólnotę – podkreślał administrator apostolski diecezji kaliskiej.

Wskazywał, że w parafii swoje miejsce muszą mieć osoby prowadzące życie konsekrowane, czyli siostry i bracia zakonni, ludzie, którzy wybrali dziewictwo konsekrowane, czy życie pustelnicze konsekrowane.

Dodał, że w parafii potrzebne są wspólnoty, które wyrastają z jakiegoś charyzmatu, a także rady: duszpasterska, ekonomiczna. - To wszystko jest potrzebne, żeby stworzyć wspólnotę, która jest ciałem a nie parlamentem – stwierdził metropolita łódzki.

Zaznaczył, że parafia jest narzędziem misji Kościoła jaką jest ewangelizacja i powinna być przestrzenią kultury spotkania. - Jak czytamy Pismo Święte widzimy, że Bóg przez całą historię zbawienia nie robi nic innego tylko zbiera ludzi, a szatan nie robi nic innego tylko ich rozprasza, a Bóg robi wszystko, żeby ich zgromadzić. Narzędziem tej misji jest wspólnota, która potrafi gromadzić pod warunkiem, że nie jest celem dla siebie, ale ma misję zgromadzania wszystkich, którzy jeszcze do niej nie należą – przekonywał abp Ryś.

Po błogosławieństwie ewangelizatorów dla misji ewangelizacyjnej w Ostrowie Wielkopolskim abp Grzegorz Ryś udzielił wszystkim błogosławieństwa pasterskiego.

Spotkanie ewangelizacyjne zakończyła modlitwa o nawrócenie serca, a także za kapłanów, którzy w Kaliszu przeżywają swoje rekolekcje.

Organizatorem spotkania ewangelizacyjnego była Szkoła Nowej Ewangelizacji Świętej Rodziny w Ostrowie Wielkopolskim. Jak wyjaśnia ks. kan. Dominik Wodniczak od kilku lat w Kaliszu organizowane są Fora Nowej Ewangelizacji. Dodaje, że spotkania ewangelizacyjne i kursy odbywają się w parafii Świętej Rodziny w Ostrowie Wielkopolskim.

Duchowny zaznacza, że w związku ze zbliżającą się 125. rocznicą powstania parafii Świętej Rodziny w Ostrowie Wielkopolskim w sobotę, 26 września, w parafii rozpoczną się ośmiodniowe misje ewangelizacyjne, które poprowadzi ks. Robert Grzybowski z Drohiczyna z dwoma małżeństwami.

– Będziemy prowadzić akcję „Ewangelizacja od drzwi do drzwi”. Kilkudziesięciu ewangelizatorów będzie głosić Dobrą Nowinę odwiedzając domy. Są to osoby ze Szkoły Nowej Ewangelizacji i kilku wspólnot Odnowy w Duchu Świętym z naszej diecezji. Ta akcja ewangelizacyjna odbywa się za wiedzą administratora apostolskiego diecezji kaliskiej ks. arcybiskupa Grzegorza Rysia – mówi w rozmowie z KAI ks. Dominik Wodniczak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję