Reklama

Chrystus zaprasza człowieka do swojej zbawczej sieci

Pod przewodnictwem abp. Wacława Depo 31 stycznia br. na Jasnej Górze odbyło się zebranie Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu Polski

Niedziela Ogólnopolska 6/2013, str. 28-29

Ks. Mariusz Frukacz

Rada ds. Środków Społecznego Przekazu KEP

Rada ds. Środków Społecznego Przekazu KEP

Spotkanie członków i konsultorów Rady ds. Środków Społecznego Przekazu KEP z jej przewodniczącym abp. Wacławem Depo rozpoczęło się od Mszy św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej. - Potrzebujemy odwagi, aby dawać świadectwo, aby nie stawiać pod korcem światła naszej wiary - mówił w homilii abp Wacław Depo. Mszę św. z metropolitą częstochowskim koncelebrowali m.in.: bp Adam Lepa z Łodzi, ks. Józef Kloch - rzecznik prasowy KEP oraz księża dyrektorzy katolickich rozgłośni radiowych z całej Polski, którzy odbywali wtedy swoje rekolekcje w Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie.

Sieci społecznościowe „bramami prawdy i wiary”

Abp Depo odniósł się do najnowszego orędzia Benedykta XVI na Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu: - W portalach społecznościowych i w mediach potrzebujemy uważnego rozeznania - zauważył. - Chodzi z jednej strony o otwartość na dialog, ale potrzebne jest również dawanie świadectwa wierze oraz podkreślenie doniosłości religii w debacie publicznej. Ksiądz Arcybiskup zwrócił uwagę, że informacja musi stać się komunikacją. „Trzeba, abyśmy zechcieli uczynić sieci społecznościowe prawdziwymi bramami prawdy i wiary” - cytował Benedykta XVI.

Reklama

Podkreślił, że „same sieci społecznościowe mogą prowadzić do rozminięcia się z Prawdą, z Chrystusem, i do utraty wiary”. - Ewangelia jest zaadresowana do wolności człowieka i jest zaproszeniem człowieka do sieci zbawczej Chrystusa - powiedział. Wskazał, że „obecność Kościoła w cyberprzestrzeni jest zawsze na zasadach ewangelicznego światła i soli”. - Kościół nie może się zgodzić na metody deptania człowieka - podkreślił abp Depo.

Na zakończenie Mszy św. została odmówiona modlitwa ekspiacyjna w związku z profanacją Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej, do której doszło 9 grudnia 2012 r.

Nowa ambona współczesnego świata

„Aktualne wyzwania medialne Kościoła w Polsce na tle sytuacji społecznej” - to temat obrad Rady ds. Środków Społecznego Przekazu KEP, które odbywały się w Sali Różańcowej na Jasnej Górze pod przewodnictwem abp. Wacława Depo. Uczestnicy spotkania mówili przede wszystkim o wyzwaniach, jakie dzisiaj Kościołowi stawia Internet i portale społecznościowe. Bp Adam Lepa z Łodzi zauważył, że w orędziu Benedykta XVI na tegoroczny Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu Internet i portale społecznościowe ukazane są jako miejsce ewangelizowania. Abp Depo zachęcał, by również tam ukazywać, jak ważna jest obecność religii w sferze publicznej. - Internet i portale społecznościowe to znaki czasu - stwierdził abp Wacław Depo. Przypomniał także, jak ważne w kontekście nowych wyzwań związanych z Internetem jest poszerzenie wiedzy religijnej, realizacja najważniejszej funkcji, jaką jest ewangelizacja oraz stała troska, aby media katolickie stawały się coraz bardziej opiniotwórcze.

Reklama

Na konieczność odpowiedzi Kościoła i mediów katolickich na wyzwanie, jakim jest Internet i portale społecznościowe, zwrócił również uwagę ks. Józef Kloch, rzecznik prasowy Konferencji Episkopatu Polski. - Trzeba zauważyć siłę i ogromne możliwości Internetu. Zwłaszcza że młode pokolenie jest pokoleniem Internetu - mówił ks. Kloch.

- Internet to autentyczna ambona współczesnego świata, to wyzwanie i klucz do zrozumienia młodego pokolenia - podkreślił Andrzej Drzycimski, dziennikarz, działacz opozycji w PRL, były minister i rzecznik prasowy prezydenta Lecha Wałęsy. - Młodzi nie czytają książek i gazet w tradycyjnej papierowej formie, mają już zupełnie inne oczekiwania w stosunku do mediów.

Podczas obrad wskazano na konieczność formowania społeczeństwa w obliczu dokonującej się obecnie rewolucji kulturowej i rewolucji „genderowej”. - Na naszych oczach pojawiają się nowe zjawiska, radykalna lewica dąży do całkowitej przebudowy społeczeństwa polskiego. Rewolucja kulturowa jest poważnym wyzwaniem dla Kościoła i mediów - mówił Marcin Przeciszewski, prezes Katolickiej Agencji Informacyjnej.

Uczestnicy obrad podkreślili konieczność współpracy mediów katolickich, tzn. wytyczania i realizacji wspólnych celów służących nowej ewangelizacji i obronie wartości zagrożonych w coraz bardziej zmaterializowanym świecie - apelowała o to m.in. Lidia Dudkiewicz, zastępca redaktora naczelnego „Niedzieli”. Ks. Marek Gancarczyk, redaktor naczelny „Gościa Niedzielnego”, również wzywał do wzmocnienia głosu mediów katolickich. Do sprawy współpracy mediów katolickich odnieśli się też pozostali uczestnicy obrad: bp Artur Miziński, bp Józef Szamocki, ks. Henryk Zieliński - redaktor naczelny tygodnika „Idziemy”, ks. Wojciech Mikulski - szef Redakcji Programów Katolickich Polskiego Radia, Adam Chlebowicz - dyrektor Radia Plus w Gdańsku i Sylwia Sułkowska z Polskiego Radia.

Spór o Telewizję Trwam to spór o wolność mediów

Poruszono również kwestię debaty wokół starań Telewizji Trwam o miejsce na multipleksie cyfrowym. - Pluralizm jest w Polsce zagrożony - zauważył w tym kontekście dziennikarz Jacek Karnowski. Jego zdaniem, „spór o Telewizję Trwam to spór o to, czy w Polsce ma być przestrzeń dla poważnej rozmowy i debaty”. Abp Depo podkreślił, że Kościół ma prawo do swojego medium w imię wolności religijnej. Odwołano się do stanowiska Konferencji Episkopatu Polski i Rady Stałej KEP w sprawie przyznania Telewizji Trwam miejsca na cyfrowym multipleksie.

2013-02-04 12:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Relacje między dwoma XX-wiecznymi świętymi mistykami: Janem Pawłem II i Ojcem Pio

2020-09-23 07:50

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

O. Pio

Zakon Braci Mniejszych Kapucynów, Prowincja Krakowska

Relacje między dwoma XX-wiecznymi świętymi mistykami: Janem Pawłem II i Ojcem Pio. Rozmawiałem o tym z Stefano Campanellą, dyrektorem telewizji Padre Pio TV, płodnym pisarzem, autorem m.in. książek o Papieżu Polaku i Kapucynie z Gargano.

- Czy mógłby pan wyjaśnić, dlaczego możemy mówić o szczególnej relacji Karola Wojtyły z Ojcem Pio? Głównie mówi się tylko o listach pisanych przez Wojtyłę do ​​Ojca Pio...

Copyright Archiwum "Voce di Padre Pio

Kard. Karol Wojtyła z grupą kapłanów w San Giovanni Rotondo

Kard. Karol Wojtyła z grupą kapłanów w San Giovanni Rotondo

- To prawda, wspominane są z reguły co najmniej trzy listy napisane przez Wojtyłę do Ojca Pio, które związane są z dwoma cudami dokonanymi za wstawiennictwem padre Pio: uzdrowienie dr Wandy Półtawskiej oraz syna prawnika z Krakowa.

- Kard. Deskur był świadkiem szczególnych więzi między Janem Pawłem II a Ojcem Pio, dwóch postaci, które odegrały wyjątkową rolę w historii Kościoła, tak różnych, a jednocześnie podobnych do siebie. Rozmawiał pan na ten temat z kard. Deskurem...

- Tak. 30 stycznia 2004 r. miałem zaszczyt zostać przyjęty w Watykanie przez kard. Deskura, aby porozmawiać o relacjach między Janem Pawłem II i Ojcem Pio. Kardynał był bezpośrednim świadkiem niektórych wydarzeń, które łączą Papieża i Padre Pio. Był także osobą, która wysłuchała wielu zwierzeń Jana Pawła II, ponieważ był z nim związany solidną i długą przyjaźnią, która rozpoczęła się w seminarium w Krakowie. Deskur powiedział mi, że koledzy Karola Wojtyły z seminarium już od pierwszych lat postrzegali go jako wyjątkowego człowieka - odkryli, że ma dar „modlitwy natchnionej”. „W godzinie medytacji wszyscy kręcili się, obserwowali, kto wchodzi, kto wychodzi. Wojtyła był jedynym, który nigdy się nie ruszał, całkowicie skupiony na modlitwie” – powiedział mi kardynał. Ale przy tej okazji ujawnił mi również, że papież bardzo mało mówił na temat życia wewnętrznego i zawsze był „bardzo powściągliwy we wszystkim, co dotyczy jego życia duchowego”.

- Ten sposób „zanurzenia się” w głębokim dialogu z Bogiem charakteryzował również Ojca Pio – w tym byli podobni do siebie. Dwaj święci, dwaj mistycy. Ale Wojtyła, już jako Jan Paweł II, w dalszym ciągu przeżywał swoją wiarę w sposób mistyczny...

- Ci, którzy przeczytali „Positio” (zbiór dokumentów wykorzystywanych w procesie) procesu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego Jana Pawła II, poinformowali mnie również, że co najmniej dwóch świadków zadeklarowało, że widzieli papieża w tak intensywnej modlitwie, że wydawało się to dialogiem z kimś niewidzialnym, który był przed nim: raz miało to miejsce w Ogrodach Watykańskich, a drugi przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej.

- Po okresie seminaryjnym drogi ks. Wojtyły i ks. Deskura rozeszły się. Spotkali się ponownie w Rzymie w okresie Soboru Watykańskiego II. I to właśnie w tamtych latach miały miejsce wydarzenia, które łączą Wojtyłę, Ojca Pio i Deskura. Czy mógłby je pan przypomnieć?

- Tak, ponieważ w listopadzie 1962 r. abp Wojtyła, który był w Rzymie, dostał wiadomość o ciężkiej chorobie Wandy Półtawskiej, jego duchowej córki i przyjaciółki (mówili do siebie: brat i siostra). Wtedy Wojtyła przypomniał sobie kapucyna spotkanego w 1948 r. w czasie rzymskich studiów i postanowił prosić tego Bożego kapłana o modlitwę za przyjaciółkę. I to w tym momencie pojawił się ks. prał. Deskur, który pomógł mu nawiązać korespondencję z Ojcem Pio.

17 listopada 1962 r. Wojtyła napisał list, który Deskur zobowiązał się wysłać do San Giovanni Rotondo za pośrednictwem urzędnika z Sekretariatu Stanu, kom. Angelo Battisti, który był duchowym synem Ojca Pio i często go odwiedzał. Battisti osobiście zaniósł list Ojcu Pio – gdy mu go przeczytano wypowiedział słynne zdanie: „Jemu nie można odmówić”.

Copyright Archiwum "Voce di Padre Pio

List kard. Karola Wojtyły do o. Pio

List kard. Karola  Wojtyły do o. Pio

Kilka dni później, w ramach przygotowań do operacji usunięcia guza, Półtawska została poddana nowym badaniom, które wykazały, że guz całkowicie zniknął. Wiadomość ta natychmiast dotarła do bp. Wojtyły, który czuł się zobowiązany podziękować Ojcu Pio - 28 listopada napisał drugi list, który za pośrednictwem ks. Deskura i kom. Battisti został dostarczony Ojcu Pio, który przy tej okazji powiedział: „Bogu niech będą dzięki!” I to właśnie wtedy wręczył oba listy kom. Battisti, dodając: „Zatrzymaj je, bo pewnego dnia staną się ważne”. Battisti schował je do szuflady i zapomniał o nich. Przypadkowo odnalazł je w tym samym roku i w tym samym miesiącu, w którym ich autor został papieżem.

- Były też inne epizody?

- Tak, jesienią 1974 r. kard. Wojtyła znowu był w Rzymie i gdy zbliżała się rocznica jego święceń kapłańskich (1 listopada 1946 r.), postanowił uczcić tę rocznicę właśnie w San Giovanni Rotondo i odprawić Mszę św. przy grobie Ojca Pio.

Copyright Archiwum "Voce di Padre Pio

Kard. Karol Wojtyła z grupą kapłanów w San Giovanni Rotondo

Kard. Karol Wojtyła z grupą kapłanów w San Giovanni Rotondo

- A ks. prał. Deskur był tym, który często organizował podróże kardynała po Włoszech i towarzyszył mu. To on zorganizował też wyjazd do Apulii.

- Również w tym przypadku ks. prał. Deskur odegrał ważną rolę. Zadzwonił do inż. Pietro Gasparri, który był jednym z kierowników „Casa Sollievo della Sofferenza” („Dom Ulgi w Cierpieniu”, szpital w San Giovanni Rotondo założony na życzenie Ojca Pio, który zgodnie z jego wolą został przekazany Stolicy Apostolskiej – przyp. W.R.). Gasparri został wysłany przez Watykan do San Giovanni Rotondo, aby zająć się niektórymi aspektami zarządzania szpitalem, dlatego Deskur, jako urzędnik Stolicy Apostolskiej, zwrócił się bezpośrednio do niego (jako ciekawostkę dodam, że inż. Gasparri był bratankiem kard. Gasparri, sekretarza stanu Benedykta XV i Piusa XI).

Ks. prał. Deskur poinformował go o przybyciu polskich księży, prosząc o zorganizowanie ich pobytu oraz powiadomienie braci z klasztoru i władz świeckich. Inż. Gasparri zrobił to z należytą starannością. Jednak ze względu na szereg perypetii (1 listopada był szczególnie deszczowy) grupa składająca się z kard. Wojtyły, ks. prał. Deskura i 6 innych polskich księży przybyła bardzo późno wieczorem, około godziny 21. Jednak mimo późnej pory polską delegację przywitali przedstawiciele władz zakonnych i miejskich. Oczywiście kard. Wojtyła nie mógł odprawić Mszy św. przy grobie Ojca Pio w dniu swych święceń, chociaż tego tak bardzo pragnął. Zrobił to następnego dnia, pozostając w San Giovanni Rotondo do rana 3 listopada. Udał się tylko z krótką wizytą do sanktuarium w miejscowości Monte Sant’Angelo. Podczas krótkich homilii wygłaszanych w czasie Eucharystii miał okazję wyrazić cały swój podziw dla kapucyna z San Giovanni Rotondo.

- Dzięki kard. Deskurowi odkrył pan wiele niezwykłych faktów, które mówią o szczególnej relacji Wojtyły z Ojcem Pio, a także o postaci samego Jana Pawła II...

- Kard. Deskur powiedział mi tylko część tego, co wiedział, ponieważ, jak mi wyjaśnił, „o wielu rzeczach dowiedziałem się podczas spowiedzi i nie mogę ich ujawnić”.

Wśród faktów, które mi opowiedział, były rzeczy bardzo ważne. Pewnego dnia bp Michalik poprosił papieża, by powiedział mu coś więcej na temat jego związków z Ojcem Pio. Jan Paweł II wyznał wtedy, że od samego początku była to szczególna relacja.

Kiedy w pierwszych dniach kwietnia 1948 r., jako młody ksiądz, Wojtyła udał się do San Giovanni Rotondo, kapucyn wyjawił mu to, z czego nie zwierzył się nigdy nikomu, nawet spowiednikom, a mianowicie, że oprócz pięciu ran stygmatów i drugiej rany na piersi miał również ranę na plecach, podobną do tej, która zrobiła się Jezusowi, gdy niósł krzyż (patibulum) w drodze na Kalwarię. Ta rana „najbardziej bolała”, ponieważ była „ropiejąca” i nigdy nie była „leczona przez lekarzy”.

Kard. Deskur opowiedział mi wiele innych faktów, ale nie mogłem wtedy nic więcej opublikować. Kiedy jednak Jan Paweł II został beatyfikowany, stwierdziłem, że mogę swobodnie podać coś więcej do publicznej wiadomości.

Dar „natchnionej modlitwy”, począwszy od seminarium, o czym już wcześniej mówiłem. Inny fakt związany jest z Fatimą.

W 1997 r. kard. Deskur udał się do Coimbry na polecenie Papieża, aby spotkać się z siostrą Łucją, jedną z trzech widzących z Fatimy, aby zapytać, czy akt zawierzenia ludzkości Niepokalanemu Sercu Maryi wraz ze wszystkimi biskupami świata został dokonany w sposób, w jaki chciała Madonna. Na zakończenie rozmowy, po zapewnieniu, że konsekracja odbyła się w odpowiedni sposób, kardynał zapytał zakonnicę, czy ma „przekazać Ojcu Świętemu jakąś wiadomość od Matki Bożej”, na co siostra Łucja odpowiedziała: „Nie trzeba, bo Madonna mówi do niego bezpośrednio”. Jest to kolejny dowód na mistyczne życie Jana Pawła II. Ale wszystkie te fakty pokazują również, jaką ważną rolę w życiu papieża odgrywał kard. Deskur.

CZYTAJ DALEJ

Papież przyjął zrzeczenie się praw kardynała i urzędu przez prefekta kongregacji

2020-09-24 20:38

[ TEMATY ]

Watykan

Włodzimierz Rędzioch

Papież Franciszek przyjął w czwartek rezygnację kardynała Giovanniego Angelo Becciu z urzędu prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych oraz z praw związanych z godnością kardynała - podało watykańskie biuro prasowe. Powody tej decyzji nie są znane.

W krótkim komunikacie Watykan nie podał żadnej motywacji tego kroku.

W pierwszych komentarzach watykaniści oceniają, że jest to "grom z jasnego nieba". (PAP)

sw/ akl/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję