Reklama

To był „światły pontyfikat”

2013-02-18 13:30


Niedziela Ogólnopolska 8/2013, str. 4-5

GRZEGORZ GAŁĄZKA

Dziekan Kolegium Kardynalskiego kard. Angelo Sodano 11 lutego 2013 r., po ogłoszeniu przez Benedykta XVI swojej rezygnacji z urzędu Następcy św. Piotra, podziękował za „światły pontyfikat”, pełniony z miłością i pokorą. W imieniu kardynałów zgromadzonych na publicznym Konsystorzu zwyczajnym wyraził uznanie, wdzięczność i miłość Ojcu Świętemu. Jednocześnie zapewnił, że kardynałowie i cały Kościół będą nadal blisko niego, także po jego odejściu ze Stolicy Piotrowej.

Przemówienie kard. Angelo Sodano

Wasza Świątobliwość, kochany i czcigodny Następco św. Piotra! Niczym grom z jasnego nieba zabrzmiało w tej sali Twoje emocjonujące przesłanie! Wysłuchaliśmy go ze zdumieniem, niemal z niedowierzaniem. W Waszych słowach odczuliśmy wielką miłość, którą zawsze żywiłeś do Świętego Kościoła Bożego, do tego Kościoła, który Wasza Świątobliwość tak bardzo kocha. Teraz proszę mi pozwolić powiedzieć Mu, w imieniu tego Wieczernika apostolskiego, Kolegium Kardynalskiego, w imieniu Jego drogich współpracowników, że jeszcze bardziej niż kiedykolwiek jesteśmy przy Tobie, tak jak byliśmy w ciągu tych świetlistych ośmiu lat Twojego pontyfikatu. 19 kwietnia 2005, jeśli dobrze pamiętam, na zakończenie konklawe, zapytałem Cię wzruszonym głosem: „Czy przyjmujesz wybór kanoniczny na Najwyższego Kapłana?”. I Wasza Świątobliwość, nie zwlekając, jeszcze ze wzruszeniem, odpowiedział, że przyjmuje, ufając łasce Pana i macierzyńskiemu wstawiennictwu Maryi, Matki Kościoła. I tak jak Maryja w owym dniu powiedziałeś swoje - „tak”, i rozpocząłeś swój światły pontyfikat, śladami ciągłości, tej ciągłości historii Kościoła, o której tak wiele mówiłeś, w nurcie ciągłości ze swymi 265 poprzednikami na Tronie Piotrowym, krocząc śladami dwóch tysięcy lat dziejów, od apostoła Piotra - pokornego rybaka z Galilei - aż do wielkich papieży ubiegłego wieku, od św. Piusa X do bł. Jana Pawła II.

Ojcze Święty, przed dniem 28 lutego - w którym, jak powiedziałeś, pragniesz zakończyć swą posługę papieską, pełnioną z wielką miłością i z wielką pokorą - będziemy mieli okazję wyrazić nasze najlepsze uczucia. I będą to czynić też liczni pasterze i wierni z całego świata, jak również wiele osób dobrej woli z władzami wielu krajów.

Reklama

Poza tym w tym miesiącu będziemy mogli jeszcze słuchać z radością Twego głosu pasterza, i to już w najbliższą Środę Popielcową, następnie w czwartek razem z duchowieństwem Rzymu, podczas spotkań na modlitwie „Anioł Pański” w te niedziele i podczas środowych audiencji ogólnych. Będzie więc jeszcze wiele sposobności, aby słyszeć Twój głos ojca. Ale Twoja misja będzie trwała nadal. Wasza Świątobliwość powiedział, że zawsze będzie blisko nas ze swym świadectwem i swoją modlitwą. Ależ oczywiście, że tak będzie, gwiazdy na niebie zawsze świecą i tak też będzie zawsze jaśnieć pośród nas gwiazda Twego pontyfikatu. Jesteśmy z Tobą, Ojcze Święty, pobłogosław nas!

Tagi:
Benedykt XVI

Benedykt XVI do Międzynarodowej Komisji Teologicznej: głos, który wskazuje kierunek

2019-11-28 14:17

pb (KAI/SIR) / Watykan

Papież senior Benedykt XVI przesłał list do obchodzącej swe 50-lecie Międzynarodowej Komisji Teologicznej przy Kongregacji Nauki Wiary. Z tej okazji odbywa się dziś w na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim w Rzymie rocznicowe spotkanie.

Grzegorz Gałązka

Jako prefekt Kongregacji Nauki Wiary przyszły papież był z urzędu przewodniczącym Komisji (1981-2005), a wcześniej w latach 1969-79 jednym z jej członków (przez dwie pięcioletnie kadencje).

Przekazując Komisji „serdeczne pozdrowienia” i „specjalne błogosławieństwo” Benedykt XVI wyraził wdzięczność za prace tego gremium. Przyznał jednocześnie, że pomimo podejmowanych wysiłków Komisja nie mogła „osiągnąć chóralnej jedności teologii i teologów świata”. Stała się jednak „głosem słuchanym, którym w pewnym sensie wskazuje zasadniczy kierunek, w którym powinien podążać poważny wysiłek teologiczny w tym momencie historycznym”.

Papież senior wyraził nadzieję na dalsze owocne prace Komisji. Wyznał również, że udział w jej pracach dał mu „radość ze spotkania z innymi językami i formami myśli”. Było to dla niego „stałą okazją do pokory, która widzi ograniczenia tego, co własne, otwierając w ten sposób drogę do większej prawdy”. Albowiem „tylko pokora może odnaleźć prawdę, a z kolei prawda jest podstawą miłości, od której ostatecznie wszystko pochodzi”.

Międzynarodowa Komisja Teologiczna powstała w 1969 r. Ustanowił ją papież Paweł VI na wniosek uczestników pierwszego zgromadzenia zwyczajnego Synodu Biskupów. Jej zadaniem jest analizowanie na potrzeby Stolicy Apostolskiej najważniejszych problemów współczesnej teologii.

W jej skład wchodzi 30 członków mianowanych na okres pięciu lat przez papieża na wniosek prefekta Kongregacji Nauki Wiary i po konsultacjach z konferencjami episkopatów. Reprezentują różne kraje i nurty teologii. Głównym kryterium doboru składu Komisji są osiągnięcia naukowe oraz wierność nauczaniu Kościoła.

Międzynarodowa Komisja Teologiczna obraduje przynajmniej raz w roku w pełnym składzie. Może też jednak pracować w tematycznych podkomisjach.

Dokumenty wydawane przez Komisję, choć podpisywane przez prefekta Kongregacji Nauki Wiary i publikowane za zgodą papieża, nie należą do wypowiedzi Urzędu Nauczycielskiego (Magisterium) Kościoła.

W ciągu 50 lat istnienia Komisji jej członkami dotychczas było ośmiu Polaków,. Byli to księża profesorowie: Stanisław Olejnik, Bogusław Inlender, Ignacy Różycki, Stanisław Nagy, Andrzej Szostek, Tomasz Węcławski, Jerzy Szymik (przez dwie kadencje) i Krzysztof Góźdź.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pan Bóg wycenił mnie na Parkinsona

2019-04-30 09:16

Łukasz Krzysztofka
Edycja warszawska 18/2019, str. 6

Dobrze znają go ci, którzy poszukują odpowiedzi na kwestie praktyki wiary w życiu codziennym. Ks. Piotr Pawlukiewicz daje teraz swoim życiem odpowiedź na najtrudniejsze pytanie – o sens krzyża i cierpienia

Artur Stelmasiak
Ks. Piotr Pawlukiewicz wycofuje się z dotychczasowych form duszpasterzowania

Znany kaznodzieja i rekolekcjonista w rozmowie z Pawłem Kęską ze Stacji 7 swój krzyż nazwał wprost – pan Parkinson. – Zawitał w moim domu po cichu. Kiedy się o nim dowiedziałem, to już się trochę rozgościł. Na razie ta choroba da się jeszcze jakoś zepchnąć na bok, da się pracować – mówił kapłan, który o swojej chorobie dowiedział się w 2007 r. Nie poddaje się jej jednak.

Ks. Pawlukiewicz uważa, że krzyż od Jezusa jest pomocą w osiągnięciu nieba. – Pan Bóg wycenił mnie na Parkinsona i przyjąłem tę wycenę. Robię co mogę, co będzie, zobaczymy. Co tu się martwić jutrzejszym dniem, jeżeli dzisiejszy może się skończyć przed północą – powiedział rekolekcjonista. – Chrystus daje ci krzyż doważony do ciebie, lekarstwo na zamówienie.

Były duszpasterz parlamentarzystów przyznał, że obecnie robi dużo badań medycznych i wycofuje się ze sposobów duszpasterzowania, które prowadził, poszukując innych. – Chciałbym zmienić akcenty homiletyczne. Mówić o rzeczach, których kiedyś się bałem, o tym, kiedy człowiek jest bezradny, bezsilny, kiedy słyszy, że choroba jest nieuleczalna. Dopóki mnie ludzie rozumieją, dopóki rozumieją moje słowa, to w imię Chrystusa będę głosił Ewangelię – podkreśla.

Ks. Pawlukiewicz stara się teraz nie odprawiać Mszy św. publicznie, ponieważ choroba ma różne kaprysy. Eucharystię odprawia sam u siebie.

Choroba Parkinsona należy do najpoważniejszych schorzeń ośrodkowego układu nerwowego. Jej objawy to przede wszystkim ograniczenie ruchu oraz drżenie. Leczenie choroby Parkinsona jest możliwe, jednak nie da się wyleczyć jej całkowicie. Po pewnym czasie doprowadza do inwalidztwa. Zmagał się z nią św. Jan Paweł II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: papież rozpocznie filipińską nowennę przed Bożym Narodzeniem

2019-12-10 20:49

pb (KAI/cnnphilippines.com) / Watykan

Papież Franciszek odprawi 15 grudnia Mszę św. rozpoczynającą Simbang Gabi - nowennę adwentowych Eucharystii, przygotowujących do świąt Bożego Narodzenia. Tradycja ta jest żywa na Filipinach od XVII wieku.

Grzegorz Gałązka

Ówcześni rolnicy z powodu prac w polu nie mogli przyjść do kościoła w ciągu dnia, więc zaczęto odprawiać dla nich Msze przed świtem. Do dziś liturgie te sprawowane są między 3.00 a 5.00 nad ranem.

Adwentowe Msze dla Filipińczyków były już w przeszłości odprawiane w bazylice św. Piotra w Watykanie, ale w tym roku po raz pierwszy tej tradycyjnej liturgii będzie przewodniczył papież, wyjaśnił o. Ricky Gente, skalabrynianin, duszpasterz Filipińczyków w Rzymie.

Na Mszy, która rozpocznie się o 16.30 (22.30 na Filipinach) spodziewanych jest 7,5 tys. osób. Koncelebrować ją będzie 150 księży. Obecni będą ambasadorowie Filipin przy Stolicy Apostolskiej Grace Relucio-Princesa i we Włoszech - Domingo Nolasco.

Dziewięć Mszy Simbang Gabi, odprawianych od 16 do 24 grudnia, kończy się w Wigilię Bożego Narodzenia Mszą, zwaną Misa de Gallo (Mszą Koguta) lub Misa de los Pastores (Mszą Pasterzy).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem