Reklama

Klasztor „Mater Ecclesiae” - pustelnia Benedykta XVI

2013-02-25 14:46

Włodzimierz Rędzioch
Niedziela Ogólnopolska 9/2013, str. 5

WŁODZIMIERZ RĘDZIOCH
Klasztor "Mater Ecclesiae"

Jan Paweł II przykładał wielką wagę do modlitwy, dlatego zapragnął, by do Watykanu sprowadzić wspólnotę sióstr klauzurowych, które mogłyby modlitwą wspierać jego misję Biskupa Rzymu i działalność Stolicy Apostolskiej. Na siedzibę zakonnic postanowiono przeznaczyć stary budynek w Ogrodach Watykańskich, który kiedyś używany był przez watykańską żandarmerię. Budynek ten przylega do fragmentów muru obronnego, którym Leon IV (847-855) otoczył Bazylikę św. Piotra. Dziś w Ogrodach Watykańskich pozostały niektóre elementy fortyfikacji, zachowały się m.in. dwie wieże.

W najwyższym punkcie Wzgórza Watykańskiego wznosi się wieża św. Jana, ulubione miejsce odpoczynku papieża Jana XXIII, w której mieszkał również Jan Paweł II na początku swego pontyfikatu, gdy prowadzono remont papieskiego apartamentu. Nieopodal na wzgórzu wznosi się druga średniowieczna wieża, zwana wieżą Leona XIII, od imienia papieża, który kazał ją przebudować i uczynił z niej swą letnią rezydencję - „małe Castel Gandolfo”, jak mawiał. To za jego pontyfikatu dobudowano do wieży budynki dla służby i gwardii papieskiej. W 1931 r. wieża Leona XIII stała się pierwszą siedzibą Radia Watykańskiego. Warto przypomnieć, że stację nadawczą zaprojektował Guglielmo Marconi, wynalazca radia. Do tej pory na wieży widoczna jest wysoka antena przekaźnikowa, obok której umieszczono w ostatnich latach wielkie dyski anten parabolicznych.

To właśnie w tym miejscu zakwaterowano wspólnotę sióstr klauzurowych. Remont budynku rozpoczęto w 1992 r., ale prace zakończono dopiero w 1994 r., gdyż do starego domu trzeba było dobudować od zachodu pomieszczenia na kaplicę i chór dla mniszek. Klasztor inaugurowano 13 maja 1994 r., w 13. rocznicę zamachu na Jana Pawła II. Jako pierwsze pełniły swą modlitewną misję przy papieżu klaryski, które pozostały w Ogrodach Watykańskich pięć lat. Ich miejsce zajęły karmelitanki bose, a po nich na następne pięć lat przyszły benedyktynki, które opuściły klasztor w 2009 r. Ostatnim zgromadzeniem, którego siostry zaproszono do Watykanu, były wizytki - ich pobyt został skrócony do trzech lat, a w listopadzie 2012 r. na nowo rozpoczęto prace remontowe.

Reklama

Główny budynek klasztoru „Mater Ecclesiae” ma trzy piętra; do tej pory na parterze znajdował się refektarz, kuchnia, spiżarnia, izba chorych, archiwum i biuro. Na następnych dwóch piętrach było 12 cel dla zakonnic. W nowym skrzydle natomiast umieszczono portiernię, chór oraz nowoczesną, bardzo prostą kaplicę - jej jedyną dekoracją jest artystyczny krucyfiks, dzieło włoskiego rzeźbiarza Francesco Messiny, oraz witraże.

Poniżej klasztoru rozciąga się duży ogród z drzewkami cytrusowymi, gdzie siostry uprawiały warzywa dla siebie i na papieski stół. Praca na roli spełniała bardzo ważną rolę w życiu zamkniętych za klauzurą mniszek.

Nieopodal klasztoru znajduje się największa z fontann papieskich ogrodów - fontanna Orła, wybudowana za pontyfikatu Pawła V. Składa się ona z kilku sztucznych grot, z których wypływa obficie woda, oraz dużego basenu. W fontannę wkomponowane są elementy heraldyczne papieża z rodu Borghese, gryf i orzeł, którego umieszczono na szczycie fontanny.

Kompleks klasztorny otoczony jest żywopłotem, a wejścia do klasztoru strzeże metalowa brama. Jedynym miejscem dostępnym dla gości z zewnątrz jest kaplica, często odwiedzana przez księży i biskupów pracujących w Kurii.

Benedykt XVI zdecydował, że 28 lutego 2013 r. o godz. 20 wyjedzie do Pałacu Apostolskiego w Castel Gandolfo, gdzie będzie przebywał ok. dwa miesiące. Po powrocie do Watykanu zamieszka w remontowanym teraz klasztorze „Mater Ecclesiae”. Towarzyszyć mu będą członkinie stowarzyszenia osób konsekrowanch Memores Domini, wywodzącego się z ruchu Komunia i Wyzwolenie (Comunione e Liberazione), które dziś służą mu w papieskim apartamencie. Ks. Federico Lombardi SJ, dyrektor watykańskiego Biura Prasowego, poinformował, że przy Benedykcie XVI pozostanie również jego obecny sekretarz - abp Georg Gänswein, który zachowa jednak funkcję prefekta Domu Papieskiego.

W czasie swojego ostatniego spotkania z księżmi diecezji rzymskiej 14 lutego br. Benedykt XVI wyznał, że „wycofuje się w modlitwę” i „pozostanie ukryty dla świata”. Jego „pustelnią” i „klauzurą” będzie klasztor „Mater Ecclesiae” na stoku Wzgórza Watykańskiego.

Kard. Gianfranco Ravasi, w rozważaniu inaugurującym wielkopostne rekolekcje porównał Benedykta XVI, który będzie prowadził życie kontemplacyjne, do Mojżesza modlącego się na górze ze wzniesionymi rękoma za lud Izraela walczący z Amalekitami. - My pozostaniemy w dolinie - mówił kard. Ravasi - gdzie są Amalekici, gdzie jest kurz, gdzie jest lęk i przerażenie, a także koszmary, ale i nadzieja, tam gdzie Wasza Świątobliwość był z nami przez tych osiem lat. Od tej pory będziemy widzieć, że na górze Wasza Świątobliwość wstawia się za nami.

Śląsk: Spotkania z siostrą zamordowanej w Boliwii Heleny Kmieć

2019-10-13 18:40

ks. SK / Katowice (KAI)

W Wyższym Śląskim Seminarium Duchownym w Katowicach, w Pszczynie oraz Tychach gościła Teresa Kmieć, siostra zamordowanej w Boliwii misjonarki Heleny. Podczas spotkań dzieliła się swoim odkrywaniem relacji z Chrystusem.

facebook/Helena Kmieć

– To nie jest tak, że ja chcę kontynuować misję Helenki – mówiła Teresa Kmieć podczas spotkań. – Każda z nas ma swoją „misję”. Helenki była inna, moja jest inna – stwierdziła.

Podczas spotkań Teresa podzieliła się swoją drogą chrześcijańską, która jest mocno związana z Ruchem Światło-Życie. – Owszem, myślałam już wcześniej o misjach, ale zawsze było coś do zrobienia – powiedziała.

Podzieliła się również tym, że poznała misje przez swoją siostrę Helenę, która mocno angażowała się w salezjański wolontariat misyjny. – W końcu kiedyś mnie tam zaprosiła i tak zaczęła się moja przygoda z misjami – stwierdziła.

Pytana o swoją relację z siostrą stwierdziła, że nikt nie spodziewał się tego, że Helenka nie wróci z półrocznego wyjazdu na wolontariat. – Już wcześniej była w Afryce, czy na Węgrzech i zawsze wszystko szczęśliwie się kończyło. Nikt nie spodziewał się takiej sytuacji – mówiła.

Podczas spotkania miała również miejsce projekcja filmu „Helenka” ukazującego zaangażowanie młodej misjonarki, jak również pokazującego to, jak najbliżsi oraz inne osoby posługujące na misjach przeżyły tragiczne wydarzenia. – Przebaczyliśmy mordercy, odbywa teraz sprawiedliwą karę – stwierdza na filmie ojciec sióstr misjonarek. – Ludzie też mówią o łaskach, jakie się dzieją przez wstawiennictwo Helenki – dodaje mama Teresy i Heleny.

Spotkania z Teresą Kmieć zostały zorganizowane przez alumnów śląskiego seminarium oraz członków Ruchu Światło-Życie. Wpisują się one w wydarzenia związane z nadzwyczajnym miesiącem misyjnym ogłoszonym przez papieża Franciszka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Słuchająca słów Jana Pawła II

2019-10-14 16:21

AKW

„Tu bije serce Kościoła i serce Ojczyzny w Sercu Matki” – te głębokie słowa Jana Pawła II zaczerpnięte z jego nauczania na Jasnej Górze w 1979 r. podczas I pielgrzymki do Ojczyzny były tematem V spotkania z cyklu „Wieczory Maryjne – Katechezy z Janem Pawłem II w 40. rocznicę pielgrzymki Ojca Świętego na Jasną Górę”. Spotkanie odbyło się w Kaplicy Różańcowej na Jasnej Górze i poprzedzone było Mszą św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej.

Anna Wyszyńska/Niedziela

Duchowy i teologiczny sens tych słów przybliżyli słuchaczom wybitny mariolog dr Wincenty Łaszewski i o. Wojciech Dec, paulin. Uczestników spotkania przywitał o. Mariusz Tabulski – definitor generalny zakonu Paulinów.

Pierwsza refleksja dr. Wincentego Łaszewskiego dotyczyła roli teologii. Przywołując słowa Benedykta XVI dr Łaszewski przypomniał, że „prawdziwa teologia jest jak płomień, to znaczy ma dwie funkcje. Po pierwsze, tak jak płomień oświeca, rozjaśnia, ukazuje prawdę… Dzięki teologii, zaczynamy widzieć… I po drugie, teologia, tak jak płomień, ogrzewa. Ogrzewa nasze serca”.

Anna Wyszyńska/Niedziela

Słowa Papieża „oświecają i ogrzewają, odwołują się nie tylko do rozumu, ale także i może przede wszystkim do serca. Bo teologia papieska dzisiejszego fragmentu nauczania Jana Pawła II ogrzewa nas, budzi w nas miłość, rodzi tęsknotę, sprawia, że marzy się nam zjednoczenie naszych serc z Sercem Najświętszej Maryi”.

W cytowanej wypowiedzi czterokrotnie pojawiło się „serce”. Wykładowca wyjaśnił co oznaczają i jak rozumieć stwierdzenia: „bije serce Kościoła”, „bije serce Ojczyzny” i „bije Serce Maryi, Serce Matki”.

Słowo serce należy do słów, które wyrażają tajemnicę całego naszego życia, które pomagają nam poznać samych siebie i wyrazić prawdę o sobie samym. Dlatego mówi się, że serce to „zasada życia”, która definiuje, czym i kim naprawdę jesteśmy. I że z definicji powinno być czyste. Wówczas widać w człowieku obraz Boga i Jego podobieństwo. W naszym sercu została zapisana także nasza rola i misja, którą Bóg powierzył tylko mnie. Dla zrozumienia tych słów Jan Paweł II przytaczał słowa bł. Johna Henry’ego Newmana: „Bóg stworzył mnie, abym wykonał dla Niego jakieś określone zadanie. Powierzył mi jakieś dzieło, którego nie powierzył innym. Mam do wypełnienia własną misję”. A więc „serce” to miejsce, w którym poznajemy wezwanie Boga. Kiedy Papież wspomina o sercu Kościoła, zaprasza nas do poznania prawdziwej misji Kościoła i jego prawdziwej tożsamości. Jak mówił dalej dr Łaszewski: – Papież poleca umieścić je w szczególnym środowisku – takim, które pozwoli usłyszeć, co dziś mówi do tego serca Bóg. Zaprasza, by umieścić serce Kościoła w sercu Maryi. Oznacza to, że Kościół – my wszyscy, jako poszczególni ludzie i jako wspólnota – musi być „jak Maryja”. Mamy być – jak głosi hymn św. Pawła – „święci i niepokalani przed obliczem Boga”, aby przygotować miejsce na przyjście Chrystusa, tak jak to uczyniła Maryja przy pierwszym przyjściu Jezusa.

Kolejne pytanie rodzi się, gdy Papież mówi nam, że mamy słuchać, jak w Sercu Matki bije serce narodu. Jan Paweł II wyjaśnia, że „można na różne sposoby pisać dzieje Polski, zwłaszcza ostatnich stuleci”, że „można je interpretować wedle wielorakiego klucza”. Tak, wiemy, że istnieją najróżniejsze klucze, za pomocą, których interpretuje się historię tak, by wysunąć z niej wnioski pasujące do przyjętej ideologii. Ale kiedy pytamy o „historię obiektywną”, czyli historię widzianą z nieba, trzeba pytać o serca Polaków: posłuchać, jakimi tonami biją. A – dodaje Papież – możemy to usłyszeć tylko tu: przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Jasnogórskiej.

– Zaproponowany przez Papieża jasnogórski klucz interpretacji dziejów pozwala zrozumieć naszą przeszłość, ale przede wszystkim pomaga nam kształtować historię dziś! Nasze wsłuchanie się w głos Matki – wysłuchanie sercem – nasze usłyszenie Jej wołania i podjęcie Jej apelu w naszym życiu pcha polską historię w stronę „nowego, lepszego świata”, o którym Ojciec Święty będzie w wielokrotnie wspominał w późniejszym okresie swego pontyfikatu. Bo „nowy, lepszy świat” nie jest utopią. Może być historią. Więcej, Jan Paweł II pokazał, jak może on stać się wśród nas rzeczywistością. Klucz znajduje się tu, na Jasnej Górze – podkreślił dr Wincenty Łaszewski.

Spotkania z cyklu „Wieczory Maryjne – Katechezy z Janem Pawłem II” organizowane są przez Instytut Maryjny na Jasnej Górze i są otwarte dla wszystkich. Kolejne odbędą się 10 listopada i 8 grudnia br. Treści katechez można wysłuchać na stronie internetowej Instytutu Maryjnego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem