Reklama

Niedziela Świdnicka

Ścinawka Średnia. Pożegnanie Marii Bałabuch

Najbliższa rodzina, przyjaciele oraz duchowni zgromadzili się w kościele św. Marii Magdaleny, aby pożegnać śp. Marię Bałabuch - mamę, żonę i osobę oddaną Bogu, której życie było przepełnione wiarą i miłością do najbliższych.

[ TEMATY ]

pogrzeb

bp Adam Bałabuch

Ścinawka Średnia

ks. Andrzej Adamiak

Ciało śp. Marii Bałabuch spoczęło na pobliskim cmentarzu parafialnym

Ciało śp. Marii Bałabuch spoczęło na pobliskim cmentarzu parafialnym

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystości pogrzebowe mamy Stanisława Bałabucha, sekretarza biskupa Adama odbyły się we wtorek 28 sierpnia. Żałobnej liturgii przewodniczył biskup pomocniczy, który podzielił się osobistymi wspomnieniami o zmarłej.

W wygłoszonej homilii bp Adam Bałabuch podkreślił niezwykłą wiarę śp. Marii, która przejawiała się nie tylko w codziennej modlitwie, ale i w całym jej życiu. - Jakże ważne i niosące pokrzepienie w obliczu śmierci bliskiej nam osoby są słowa Pana Jezusa: „Przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie”. Gdzie? Jezus odpowiada: „W domu Ojca mego" Tak więc odchodząc do Ojca, otwiera nam drogę do Boga - zaznaczył biskup, przypominając ziemską drogę zmarłej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Maria Bałabuch przyszła na świat w 1937 roku na Kresach Wschodnich, a w trakcie II wojny światowej straciła rodziców. Wychowywała się w rodzinie wujka, z którym w 1957 roku przeniosła się na Ziemie Zachodnie, do Osieka. Po zamieszkaniu w Ścinawce Dolnej, poznała swojego przyszłego męża Jana, z którym zawarła związek małżeński w 1963 roku. Z tego małżeństwa urodziło się dwóch synów Stanisław i Piotr. Maria przez lata pracowała w kuchni szkoły podstawowej w Ścinawce Średniej, a jej życie było przepełnione troską o rodzinę i modlitwą.

Śp. Maria należała do Bractwa Dobrej Śmierci, co potwierdzało jej głębokie oddanie wierze. Żyła dla Boga i innych, co odzwierciedlają słowa biskupa, przywołane podczas homilii. - Śp. Maria należała tu na ziemi i należy tam, w wieczności, do tych, którzy Go miłują. W życiu i w śmierci, Maria Bałabuch była wierna Panu, a jej przykład życia w modlitwie i wierze pozostanie żywy w sercach bliskich.

W pogrzebie uczestniczyli również bp Ignacy Dec oraz zaprzyjaźnieni kapłani z proboszczem ks. Gabrielem Horowskim na czele.

ks. Andrzej Adamiak

ks. Andrzej Adamiak

ks. Andrzej Adamiak

ks. Andrzej Adamiak

ks. Andrzej Adamiak

ks. Andrzej Adamiak

ks. Andrzej Adamiak

2024-08-31 09:58

Ocena: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wizytacja kanoniczna w par. Św. Jerzego w Dzierżoniowie

[ TEMATY ]

Dzierżoniów

Wizytacja kanoniczna

bp Adam Bałabuch

Stanisław Bałabuch

Siostry salezjanki od wielu lat w lokalnym środowisku wychowują dzieci i młodzież

Siostry salezjanki od wielu lat w lokalnym środowisku wychowują dzieci i młodzież

O łasce przebaczenia w sakramencie spowiedzi mówił bp Adam Bałabuch w parafii Św. Jerzego podczas Mszy św. wieńczącej wizytację kanoniczną.

Spotkanie z biskupem podczas wizytacji, jest zawsze okazją do podsumowań działań duszpasterskich i gospodarczych w parafii. Dlatego miejscowy proboszcz ks. kan. Józef Błauciak, po liturgicznym powitaniu bp Adama w kościele parafialnym 24 kwietnia, w jego obecności, zdał sprawozdanie obejmujące ostatnie pięć lat z życia wspólnoty parafialnej. Dopełnieniem relacji z życia parafii były cenne spotkania zarówno z kapłanami, jak i siostrami zakonnymi, które służą miejscowej społeczności zgodnie ze swoim charyzmatem. Siostry elżbietanki posługują przy chorych, natomiast siostry salezjanki zajmują się wychowywaniem dzieci i młodzieży. Bp Bałabuch odwiedził także kościół pomocniczy Zmartwychwstania Pańskiego mieszczący się na cmentarzu parafialnym, modląc się przy mogile ś.p. ks. prał. Sylwestra Irli († 2014) – poprzedniego proboszcza parafii.
CZYTAJ DALEJ

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii

2026-04-09 14:47

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii. Dotyka nas w sakramencie pojednania czy sakramencie chorych. Dotyka nas w sakramencie bierzmowania i przekazuje nam Ducha Świętego.

1. Wieczorem w dniu zmartwychwstania. Wiemy, że w godzinie pojmania Jezusa w Getsemani wszyscy uczniowie uciekli w popłochu: obawiali się udziału w procesie, który miał doprowadzić Jezusa do potępienia i śmierci. Według czwartej Ewangelii tylko Piotr i inny uczeń próbowali zobaczyć, co się dzieje, idąc za Jezusem aż na dziedziniec domu arcykapłana (por. J 18, 15), ale potem Piotr, przestraszony rozpoznaniem go przez służącą, również odszedł (por. J 18, 16–18, 25–27). Tak więc ci, którzy zostawili wszystko, aby pójść za Jezusem (por. Mk 1, 18.20), oto porzucili Go i uciekli (por. Mk 14, 50). Dlaczego? Z powodu strachu! Strach jest wielką siłą: kiedy bierze człowieka w posiadanie, czy ni go tchórzem, ponieważ odbiera mu wszelką możliwość oporu, odbiera mu poczucie odpowiedzialności. Jest to brak odpowiedzialności za wiarę, za miłość, za nadzieję. Raptem wszystko to, co ważne, zdaje się okryte ciemnością nocy. Kto się lęka, nie widzi światła nadziei. Żyje w nocy. Dlatego Jezus Zmartwychwstały przychodzi „wieczorem”. Nie zwleka z przyjściem. Przychodzi do uczniów od razu, w tym samym dniu, w którym zmartwychwstał. Nie chce, aby Apostołowie trwali długo w ciemności lęku. Chce pokonać ich lęk przed życiem i przyszłością. Strach osłabił ich wiarę. Sprawił, że zapomnieli o prawdziwej miłości do Jezusa, zaciemnił ich nadzieję. Kiedy zabrakło Jezusa, zaczęli bać się świata, dlatego zamknęli się przed nim, przed światem, z obawy o to, co może ich spotkać. Drzwi były zamknięte z obawy. Sądzili, że wystarczy za mknąć drzwi i wszystko się odmieni. Uważali, że wystarczy zamknąć oczy, a świat stanie się inny, mniej brutalny. To czyste złudzenie. To, że coś ignoruję, że o czymś nie wiem, czegoś wiedzieć nie chcę, nie oznacza bynajmniej, że to coś nie istnieje. Nie można żyć „w zamknięciu” i sądzić, że wszystko będzie dobrze. Trzeba koniecznie podjąć odpowiednie działa nie, aby zwalczyć zło i promować dobro. To misja wierzące go. Apostołowie zamknęli się, bo chcieli przeczekać trudne chwile, aby bezpiecznie wrócić do Galilei, do swoich domów. Jest trzeci dzień po śmierci Jezusa i jest już prawie wieczór.
CZYTAJ DALEJ

Węgry/ Orban: nigdy się nie poddamy, będziemy służyć narodowi z ław opozycji

2026-04-12 21:34

[ TEMATY ]

Węgry

PAP/EPA/ZOLTAN FISCHER / HUNGARY PM COMMUNICATION DEPARTMENT / HANDOUT

Viktor Orbán

Viktor Orbán

- Wyniki wyborów, chociaż nie są jeszcze w pełni znane, są zrozumiałe i jasne. Dla nas wyniki wyborów są bolesne, ale jednoznaczne - powiedział Viktor Orban, komentując dostępne wyniki wyborów parlamentarnych na Węgrzech. Według częściowych wyników, jego partia Fidesz po szesnastu latach straci władzę.

Na początku swego przemówienia, oprócz słów o "zrozumiałych" wynikach wyborów, Orban podziękował też wszystkim współpracownikom. Potwierdził również, że złożył gratulacje zwycięskiej partii TISZA. Wcześniej lider opozycji Peter Magyar przekazał, że premier Węgier pogratulował mu telefonicznie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję