Reklama

Polscy Michalici w Kanadzie

2013-03-25 12:11

Ks. Krzysztof Koch
Niedziela Ogólnopolska 13/2013, str. 34

Miniony rok 2012 był szczególnym czasem w dziejach księży ze Zgromadzenia św. Michała Archanioła, albowiem obfitował w jubileusze i znamienite rocznice, stanowiące niezatarty znak obecności i przebogatej historii tej wspólnoty. Wspomnieć należy chociażby 100. rocznicę śmierci założyciela Michalitów (Congregatio Sancti Michaelis Archangeli) - bł. ks. Bronisława Markiewicza, który zmarł w wieku 70 lat w Miejscu Piastowym pod Krosnem, w opinii wielu jako osoba niezwykłego hartu ducha. Ponadto w ubiegłym roku przypadła także 90. rocznica zatwierdzenia przez biskupa przemyskiego, dzisiaj już świętego, Józefa Sebastiana Pelczara konstytucji michalickich oraz złoty jubileusz oficjalnej działalności duchowych synów bł. ks. Bronisława w diecezji londońskiej w kanadyjskiej prowincji Ontario.

Ta ostatnia okoliczność stała się sposobnością do bardziej wnikliwej analizy genezy, procesu implantacji i rozwoju tegoż zgromadzenia w Kraju Klonowego Liścia. Zadania tego podjął się wybitny historyk i wytrawny mistrz słowa, jakim jest ks. prof. dr hab. Jan Walkusz, kierownik Katedry Historii Kościoła XIX i XX wieku na Wydziale Teologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, mający w swym dorobku m.in. kilka książek poświęconych Polonii w Kanadzie. Ks. prof. Walkusz stanął przed sporym problemem, zwłaszcza że literatura dotycząca aktywności Michalitów, dość obfita, gdy chodzi o grunt polski, okazała się wyjątkowo skąpa w odniesieniu do terenu Kanady. Cennym zatem źródłem informacji stał się michalicki kwartalnik „Wspólnota Michael”, zawierający m.in. wspomnienia i nekrologi. Na uwagę zasługuje też publikacja ks. Stanisława Nierychlewskiego, który oprócz własnych doświadczeń duszpasterskich przedstawił panoramiczny kontekst początku i rozwoju tegoż zgromadzenia w Kanadzie. Nieodzowne w takim kontekście stało się oczywiście przebadanie bogatych i rozproszonych źródeł archiwalnych. Autor książki przeprowadził kwerendę w Archiwum Księży Michalitów w Melrose (Kanada, Ontario), w Diocese of London Archives, w Archiwum Generalnym oraz w Archiwum Sekretariatu Kurii Generalnej Zgromadzenia św. Michała Archanioła w Markach pod Warszawą, a także w kilku parafiach na terenie Kanady. Sięgnął także do wielu zbiorów prywatnych.

Reklama

Materiały te, skrupulatnie zebrane i poddane krytycznej obróbce przez lubelskiego naukowca, wraz z literaturą przedmiotu posłużyły mu jako podstawa omawianej tu książki, która podejmowane zagadnienia ujmuje w pięciu rozdziałach. Pierwszy ukazuje niełatwe początki organizowania struktur Zgromadzenia św. Michała Archanioła w Kanadzie przez ks. Bartłomieja Sławińskiego i jego pierwszych współbraci. W kolejnej części książki autor przedstawił rozwój wspólnoty i struktury personalne, by w rozdziale trzecim skupić się bardziej wnikliwie na codziennym życiu i działaniach o charakterze formacyjno-integracyjnym oraz wspólnotowo-religijnym w Melrose. W dalszej części autor w sposób niezmiernie przekonujący uzasadnił i scharakteryzował kompetencje księży michalitów oraz wykorzystanie ich potencjału intelektualno-organizacyjno-duchowego poprzez ukazanie na przykładzie konkretnych duszpasterzy ich zaangażowania na różnorodnych frontach aktywności, poczynając od pracy wikariusza i proboszcza w polonijnych, jak i kanadyjskich parafiach, poprzez zaangażowanie administracyjno-gospodarcze i posługę grupom specjalistycznym, a na strukturach zarządu diecezjalnego kończąc. Rozdział piąty, choć nieco odbiegający konwencją od poprzednich, jest ważnym, wręcz nieodzownym, ich dopełnieniem, gdyż ukazuje życiowe drogi poszczególnych członków prezentowanej w dziele wspólnoty w konkretnym środowisku, z którego każdy z kapłanów pochodził, wzrastał, rozwijał się i jak diament nabierał szlifów, by pociągać później do Boga.

Książka ks. prof. Jana Walkusza jako cenny przyczynek ukazujący życie i działalność michalickiej wspólnoty w Kanadzie wpisuje się tym samym złotymi zgłoskami w dzieje i aktywność duchowych spadkobierców i kontynuatorów charyzmatu założyciela - ks. Bronisława Markiewicza, któremu tak droga była sprawa niesienia pomocy biednej i osieroconej młodzieży poprzez jej formację intelektualną i duchową, przygotowującą do samodzielnego i odpowiedzialnego życia. Jest to ideał służby Bogu w drugim człowieku - jakże na czasie - i tak bardzo dziś potrzebny.

Jan Walkusz, „Zgromadzenie Świętego Michała Archanioła w Kanadzie 1962 - 2012”, Pelplin-Lublin 2012, s. 232.

Orzech mówi tak!

2019-10-14 14:33

Agnieszka Bugała

Grzegorz Niemyjski/Agnieszka Bugała

Ks. Stanisław Orzechowski widział projekt krasnala „Księdza Orzecha” – mamy jego zgodę na wykonanie odlewu.

Rozmowa z Księdzem na temat planowanego prezentu, czyli wykonania odlewu z brązu figurki krasnala „Księdza Orzecha” i tym samym wpisania go na mapę i szlak wrocławskich krasnali odbyła się w ubiegłym tygodniu. Ksiądz nie znał inicjatywy, ale wysłuchał i spytał jakie krasnale są już we Wrocławiu. Zobaczył fotografie realizacji niektórych z nich. Szczególnie podobał mu się krasnal prof. Jana Miodka, który z okazji 70. urodzin wybitnego językoznawcy stanął przed budynkiem Instytutu Filologii na pl. Nankiera. Wizualizacja „Księdza Orzecha” bardzo mu przypadła do gustu:

- To ja! – mówił patrząc na zdjęcia figurki – To rzeczywiście ja! Artysta dobrze to uchwycił, chciałbym go poznać – dodał. Zaakceptował też miejsce, w którym zaplanowano instalację, czyli górny stopień schodów prowadzących do DA Wawrzyny przy ul. Bujwida. Odmówił, zdecydowanie, zakładania figurce na głowę czapki.

– Sklepienie mojej łysiny bardzo mi się podoba – stwierdził. Przystał na to, aby krasnalską czapkę umieścić w ręce postaci. Dodał, że „będzie trochę śmiechu, a tego nigdy dość”.

Zachęcamy zatem do wpłat na konto, abyśmy zdążyli z realizacją prezentu, zwłaszcza, że Szanowny Jubilat jest już o nim poinformowany.

Dane konta do wpłat:

STOWARZYSZENIE PRZYJACIÓŁ DUSZPASTERSTWA AKADEMICKIEGO WAWRZYNY

05 1090 2590 0000 0001 4260 2420

Z dopiskiem w tytule wpłaty: Darowizna Orzech

O inicjatywie pisaliśmy tutaj: https://www.niedziela.pl/artykul/45697/Prezent-dla-Orzecha-na-80-urodziny


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Warszawa: Spotkanie robocze zarządu Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia i Rodziny

2019-10-16 12:00

ek / Warszawa (KAI)

Podczas spotkania, które odbyło się w Warszawie 15 października 2019 r., członkowie zarządu PFOŻiR omawiali obecną sytuację w podejmowaniu aktywności w ochronie życia i rodziny. Dyskutowano o możliwościach podjęcia działań w celu zwiększenia pomocy dla matek brzemiennych w trudnych sytuacjach życiowych oraz wychowujących dzieci niepełnosprawne w kontekście nowej sytuacji politycznej po wyborach parlamentarnych. Zaplanowano także dalsze spotkania i rozmowy z politykami w celu uzyskania wsparcia dla tych matek i rodzin, które potrzebują szczególnej pomocy. Podkreślono, że obchrona życia musi polegać na pełnym miłości pochyleniu się nad cierpiącą matką i jej dzieckiem, a nie na zwiększaniu konfrontacji społecznych.

©Yakobchuk Olena – stock.adobe.com

Polska Federacja Ruchów Obrony Życia i Rodziny zrzesza kilkadziesiąt organizacji prorodzinnych zajmujących się ochroną ludzkiego życia oraz wspieraniem rodziny. Wiele z nich podejmuje dzia-łalność pomocową, która wymaga większego wsparcia ze strony organów rządowych. Inne podej-mują edukację społeczną w bardzo szerokim zakresie, budując świadomość i poparcie dla ochrony ludzkiego życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Podejmują też aktywne uczestnictwo w życiu politycznym na szczeblu samorządowym, krajowym i unijnym. PFROŻiR w 2012 roku została uhonorowana Europejską Nagrodą Obywatelską.

Zaplanowano wydanie oświadczenia federacji, określającego możliwości i plany dotyczące zwiększenia ochrony życia dzieci poczętych w Polsce w obecnej sytuacji. Chcemy być dla polityków partnerem przewidywalnym, ale wymagającym – zapowiedział prezes PFROŻiR Jakub Bałtroszewicz.

Podczas zebrania wybrano prezydium zarządu. Obok prezesa Jakuba Bałtroszewicza (z Krakowa) w prezydium zarządu PFROŻiR znaleźli się: Ewa Kowalewska (z Gdańska) i ks. Tomasz Kancelarczyk (ze Szczecina).

Zarząd Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia i Rodziny obecnie tworzą: Jakub Bałtroszewicz (Fundacja JEDEN Z NAS), Ewa Kowalewska (Stowarzyszenie Przyjaciół Ludzkiego Życia, ks. Tomasz Kancelarczyk (Fundacja Małych Stópek), Lidia Klempis (Fundacja Życie i Rodzina), Lech Kowalewski (Fundacja Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia), Lech Łuczyński (Instytut Ordo Caritatis,), Paweł Wosicki (Fundacja Głos dla Życia) i Urszula Wosicka (Patronat nad Rodziną).

Jednym z głównych tematów dalszej pracy zarządu była bliska premiera w Polsce filmu „Nieplanowane”. PFROŻiR jest oficjalnym partnerem polskiego dystrybutora tego filmu i będzie podejmowała działania w celu jego promocji. Pokazuje on autentyczną historię życia Abby Johnson, która całym sercem chciała pomagać kobietom w trudnych sytuacjach życiowych i dopiero po wielu latach zrozumiała, jak bardzo jest oszukiwana. Prawda spowodowała całkowitą zmianę jej drogi życiowej. Film ma wejść do polskich kin od 1 listopada, więc zarząd PFROŻiR gorąco zaprasza wszystkich do kin w pierwszym tygodniu jego prezentacji.

15 października 2019 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem