Reklama

Niedziela Podlaska

Wdzięczność Chrystusowi za Jego obecność

Niedziela podlaska 14/2013, str. 5

[ TEMATY ]

Niedziela Palmowa

Natalia Bala

Procesja wiernych w barwnym korowodzie przeszła do kościoła pw. Trójcy Przenajświętszej

Procesja wiernych w barwnym korowodzie przeszła do kościoła pw. Trójcy Przenajświętszej

W Niedzielę Palmową 24 marca w Ciechanowcu odbyło się uroczyste zakończenie 16. Regionalnego Konkursu na Wykonanie Palmy Wielkanocnej, zorganizowanego przez Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu, Starostwo Powiatowe w Wysokiem Mazowieckiem oraz parafię pw. Trójcy Przenajświętszej w Ciechanowcu.

Spotkanie w Ciechanowcu już tradycyjnie rozpoczęło się poświęceniem palm przez pasterza diecezji drohiczyńskiej i corocznego patrona konkursu bp. Antoniego Dydycza. Kolejnym punktem uroczystości była procesja wiernych, która w barwnym korowodzie przeszła do parafii pw. Trójcy Przenajświętszej. Podczas homilii Ksiądz Biskup nawiązał do obecnej sytuacji w Kościele, odwołując się do decyzji Benedykta XVI, jak również przeprowadzonego konklawe oraz wyboru i postawy nowego papieża Franciszka. W dalszej części odwołał się do Niedzieli Palmowej i tradycji wykonywania palm. Mówił: „Chciałbym podkreślić widoczny właśnie w Niedzielę Palmową inny nurt, który daje o sobie znać od dwudziestu wieków. Widzimy znowu ogromną wiarę, która każe w ciągu tylu wieków przeżywać Niedzielę Palmową jak najbardziej uroczyście. Te palmy świadczą o tym, aby w sposób jak najpiękniejszy, ale też i najbardziej wymowny ukazać radość i wdzięczność Chrystusowi za Jego obecność. Za to, że towarzyszy na przestrzeni wieków kolejnym pokoleniom, za to, że jest tym światłem, które rozjaśnia ludzkie umysły, za to, że prowadzi nas i ukazuje nam prawdę, za to, że nas uwrażliwia na dobro i na piękno, bo przecież te palmy wyrastają z wielkiej wiary”. Niedzieli Palmowej w Ciechanowcu, jak nakazuje tradycja, zawsze towarzyszy regionalny konkurs na wykonanie palmy wielkanocnej, organizowany od 15 lat, cieszący się dużym powodzeniem, zwłaszcza wśród młodzieży. „Przede wszystkim zgłaszają się dzieci i młodzież, chociaż jest też trochę osób dorosłych - tłumaczy Dorota Łapiak, dyrektor Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu. - Główny cel, który sobie postawiliśmy, czyli kultywowanie tradycji wykonywania palm, w pewnym sensie został spełniony. Ze swojego dzieciństwa pamiętam, że tych palemek w Niedzielę Palmową było coraz mniej i były one wykonywane w najprostszy sposób. Natomiast teraz przyswojono inną tradycję, a Niedziele Palmowe stały się bardziej uroczyste. Zyskały jakby większy wydźwięk i to należy kultywować” - kontynuowała.

W tym roku do konkursu zgłoszono 418 palm wykonanych przez 33 podmioty. Wszystkie palmy oceniała komisja konkursowa, która brała pod uwagę pomysły artystyczne, wygląd palm, kompozycję oraz zgodność wykonania z lokalną tradycją. Decyzją komisji przyznano 10 nagród specjalnych, 20 pierwszych nagród, 31 drugich oraz 82 nagrody trzecie. Ogółem wyróżniono 93 palmy, a twórcom 182 palm wręczono nagrody pocieszenia.

2013-04-05 14:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niedziela Palmowa w Jerozolimie

[ TEMATY ]

Ziemia Święta

Jerozolima

Niedziela Palmowa

Bożena Sztajner/Niedziela

Każdej niedzieli Wielkiego Postu jerozolimscy katolicy gromadzili się w Bazylice Zmartwychwstania Pańskiego na porannej Mszy. W przypadającą dziś Niedzielę Palmową miała ona szczególnie uroczysty charakter. Rozpoczęła się w obrzędem poświęcenia palm i procesją wokół kaplicy Bożego Grobu i w pobliżu Kalwarii. Mszy koncelebrowanej ze śpiewem opisu Męki Pańskiej przewodniczył łaciński patriarcha Jerozolimy abp Fouad Twal. Uczestniczyło w niej blisko 50 kapłanów i liczni pielgrzymi.

Głównym punktem jerozolimskich obchodów jest jednak radosna popołudniowa procesja ulicami miasta. Rozpoczyna się w sanktuarium w Betfage na Górze Oliwnej. Procesja Niedzieli Palmowej jest wielkim świętem zarówno lokalnych chrześcijan, jak i pielgrzymów przybywających nie tylko z różnych parafii Ziemi Świętej, ale także z całego świata. Wśród licznych grup pielgrzymów nie brak także i Polaków niosących palmy oraz biało czerwone flagi. Na końcu procesji idą franciszkanie i duchowieństwo diecezjalne wraz z Patriarchą Jerozolimy, jego biskupami pomocniczymi oraz Kustoszem Ziemi Świętej.

CZYTAJ DALEJ

Co naprawdę świętujemy?

W Boże Narodzenie warto odpowiedzieć sobie na kilka ważnych pytań: Dlaczego Syn Boży stał się człowiekiem? Po co nastąpiło Wcielenie? Po co żłóbek i kolędy?
Po co przygotowania i karp, i choinki?

W wyznaniu wiary mówimy: „On to dla nas, ludzi, i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba. I za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy”. Jezus przychodzi do człowieka, staje się człowiekiem dla nas i dla naszego zbawienia, abyśmy mieli uczestnictwo w życiu Bożym. Słowo stało się ciałem, aby nas zbawić, to znaczy, aby nas zjednoczyć z Bogiem, aby dać nam możliwość zamieszkania z Nim w wieczności, co więcej – abyśmy mogli lepiej wniknąć w Bożą miłość.

CZYTAJ DALEJ

Sługa Boża Wanda Malczewska, Maryja i Cud nad Wisłą

2023-01-29 18:30

[ TEMATY ]

Wanda Malczewska

Ks. Józef Janiec

Wanda Malczewska

Wanda Malczewska

Wanda Malczewska to urodzona w 1822 roku świecka mistyczka, stygmatyczka i wizjonerka. Pochodziła z rodu Malczewskich herbu Tarnawa i była ciotką słynnego malarza symbolisty Jacka Malczewskiego oraz poety Antoniego Malczewskiego – prekursora polskiego romantyzmu.

Już jako dziecko była bardzo religijna i miała pierwsze mistyczne spotkania z Chrystusem (do pierwszej komunii świętej przystąpiła jako ośmiolatka). Będąc jeszcze nastolatką, przeżyła śmierć matki i ponowne małżeństwo ojca. Niedługo później zamieszkała u zamożnej ciotki (siostry ojca), Konstancji Siemieńskiej. To właśnie przy jej rodzinie Wanda spędziła większą część życia, zajmując się szeroko pojętym wolontariatem. Mieszkańców wsi zaopatrywała w książki, uczyła dzieci czytać i pisać, katechizowała37. Niejednokrotnie służyła radą i pomocą. Zrobiła nawet kurs felczerski, by zajmować się chorymi, zaś w czasie powstania styczniowego zorganizowała szpital dla rannych powstańców. Warto zaznaczyć, że leczyła nie tylko Polaków, lecz także Rosjan. Po śmierci ciotki Wanda Malczewska przez pewien czas zamieszkała gościnnie w klasztorze sióstr dominikanek pod Przyrowem. Nadal leczyła i odwiedzała chorych, zajmowała się szyciem parametrów liturgicznych, oddawała się modlitwie. Trzy ostatnie lata życia spędziła na plebanii w Parznie, oddając się pracy społecznej i charytatywnej. Z powodu braku sił nie mogła osobiście odwiedzać chorych, więc przyjmowała ich u siebie. Jeszcze za życia uznawano Malczewską za osobę uduchowioną i głęboko wierzącą. Zresztą nie bezpodstawnie. Obdarzona była bowiem charyzmatem proroctwa i miewała religijne wizje.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję