Reklama

Kochać Jezusa do szaleństwa

2013-05-21 15:29

Dk. Wojciech Koladyński
Edycja szczecińsko-kamieńska 21/2013, str. 1

Al. Mateusz Tschech

Są dni, kiedy Niebo otwiera się i Bóg obficie błogosławi swojemu ludowi. Są wydarzenia, które mocno wpisują się w życie Kościoła, a w sercach wiernych zostaje ślad trwalszy niż wspomnienia.

11 maja pięciu alumnów Arcybiskupiego Wyższego Seminarium Duchownego w Szczecinie z rąk bp. Mariana Błażeja Kruszyłowicza przyjęło sakrament święceń w stopniu diakona. Wcześniej przez pięć dni przygotowywali się na to wydarzenie przez rekolekcje przeżywane w Myśliborzu. Prowadził je ks. dr Wojciech Zimny, ojciec duchowny szczecińskiego seminarium, który nad nowo wyświęconymi czuwa od samego początku ich formacji.

Reklama

Diakonat to pierwszy stopień święceń kapłańskich - moment, w którym alumn mówi Bogu „tak” do końca życia. Pięciu nowych diakonów to bracia z roku św. Teresy od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, której słowa stały się dla nich mottem na dzień święceń: „…nie mam już żadnych innych pragnień, chyba jedynie to, żeby kochać Jezusa do szaleństwa”. O to modlił się każdy z nich w dniu święceń. O to modlili się zgromadzeni na Mszy św., a także wszyscy obecni tam duchowo - z siostrami z Karmelu Miłości Miłosiernej na czele. O wsparcie modlitewne diakońskiej posługi, a także powołania diakoni proszą wszystkich Czytelników „Niedzieli”.

Nowo wyświęceni diakoni: dk. Wojciech Koladyński z parafii pw. Matki Bożej Fatimskiej w Nowogardzie, dk. Robert Koziołek z parafii pw. św. Jadwigi Królowej w Choszcznie, dk. Jarosław Malec z parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Choszcznie, dk. Paweł Olewiński z parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Stargardzie Szczecińskim, dk. Bartosz Wach z parafii pw. Świętego Ducha w Stargardzie Szczecińskim.

Tagi:
diakonat święcenia

Reklama

Licheń: białoruski biskup udzielił święceń prezbiteratu i diakonatu

2019-06-10 10:30

jz / Licheń (KAI)

Czterech alumnów Wyższego Seminarium Duchownego Księży Marianów z Lublina przyjęło w sobotę w bazylice licheńskiej sakrament święceń prezbiteratu i diakonatu z rąk bp. Aleha Butkiewicza, ordynariusza diecezji witebskiej na Białorusi.

Czechu81-Foter-CC-BY-SA

Wigilia Zesłania Ducha Świętego była w Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej dniem bardzo radosnym. Polska prowincja Zgromadzenia Księży Marianów Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny powiększyła się o dwóch prezbiterów i dwóch diakonów. W czasie Mszy św. odprawionej o godzinie 12.00 wyświęceni zostali: ks. Mateusz Cielecki MIC i ks. Łukasz Gaj MIC oraz dk. Eliasz Sauchanka MIC i dk. Kacper Pawlak MIC.

Eucharystię przed Cudownym Obrazem koncelebrowało 35 kapłanów pod przewodnictwem J. E. bpa Aleha Butkiewicza. Na początku liturgii zebranych powitał ks. Tomasz Nowaczek MIC, przełożony polskiej prowincji księży marianów, w szczególny sposób zwracając się z wdzięcznością do rodzin, wśród których te powołania się narodziły.

Ordynariusz witebski, nawiązując do obchodów liturgicznych, mówił w homilii: „Dzisiaj, tutaj w tym, tak pięknym wieczerniku – w tak pięknej bazylice, przeżywamy wigilię tego wielkiego wydarzenia, które dało początek Kościołowi. Wraz z Matką Najświętszą, zbieramy się u Jej stóp, jak Apostołowie, sprzed 2 tysięcy lat, by w modlitwie oczekiwać na Pocieszyciela, Parakleta – Ducha Świętego.” „Pójście za Jezusem oznacza niesienie Go ludziom – kontynuował homileta – Kiedy kandydaci się położą krzyżem tutaj, na tej posadzce, to będzie znakiem umniejszenia się wobec Chrystusa, że mnie ma być mniej, że we mnie musi wzrastać Chrystus, wtedy człowiek zaczyna owocować w swoim działaniu.”

„Dziś wam tego życzę, żebyście tak, jak On byli światłem tego świata – mówił biskup Butkiewicz. – Abyście byli solą tej ziemi – ona może tego nie pochwala, ale tego potrzebuje i to podziwia. Życzę wam, abyście byli znakiem dla tego świata, dla tych ludzi, gdzie Matka Kościół was postawi.”

Zwracając się do rodziców młodych marianów, zauważył, że przeżywają ofiarowanie, tak jak Maryja: „Dzisiaj oddajecie na posługę Kościołowi swoje dzieci. Dzisiaj w szczególny sposób stajecie się też ich patronami, przez swoją modlitwę. Niech Pan Bóg wam wynagrodzi za tę formację, którą oni otrzymali w domach, zanim poszli do seminarium. Niech mimo niepewności, bo nie wiadomo, gdzie pójdą, będzie mocna wiara w to, że Pan Bóg nie opuszcza, że powołuje do wielkich rzeczy.”

Na zakończenie liturgii głos zabrał ks. dr Janusz Kumala MIC, kustosz Sanktuarium, dziękując białoruskiemu biskupowi za przyjęcie zaproszenia i udzielenie sakramentu święceń. Marianin przypomniał, iż dokładnie 20 lat temu Licheń odwiedził Jan Paweł II. Wspomniał słowa świętego papieża, który podczas nabożeństwa odprawionego na schodach będącej wówczas w budowie bazyliki nazwał sanktuarium licheńskie „miejscem, które Maryja bardzo umiłowała”.

W uroczystości wzięli udział m. in. księża i bracia marianie, rodziny neoprezbiterów i nowo wyświęconych diakonów oraz członkowie Zakonu Rycerzy Jana Pawła II.

Diakonat i prezbiterat są dwoma stopniami sakramentu święceń (trzecim jest episkopat). Zadaniem diakona jest posługiwać biskupowi i prezbiterom, czyli kapłanom, zwłaszcza podczas Mszy Świętej, czytać Ewangelię na zgromadzeniu liturgicznym, na polecenie przełożonych głosić kazania. Mogą także udzielać sakramentu chrztu, błogosławić związki małżeńskie oraz przewodniczyć nabożeństwom. Do zadań zaś prezbitera należy głoszenie Słowa Bożego, sprawowanie sakramentów w imieniu Chrystusa Nauczyciela i Wiecznego Kapłana. Wzięty z ludzi i dla ludzi ustanowiony, prezbiter ma naśladować Chrystusa Dobrego Pasterza, który przyszedł nie po to, aby mu służono, lecz aby służyć.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ku Chrystusowi

2016-08-10 08:25

Abp Wacław Depo
Niedziela Ogólnopolska 33/2016, str. 32-33

Fot. Graziako
Martin Schongauer – wizerunek Jezusa (XV wiek)

Gdy patrzymy na Jezusa, „który istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie” (por. Flp 2, 6), staje się dla nas jasne, że On jest nie tylko niezwykłym człowiekiem, ale żywym i prawdziwym Bogiem. W Jezusie Chrystusie religia przestaje być poszukiwaniem Boga niejako po omacku, a staje się odpowiedzią wiary daną Bogu, który objawia się człowiekowi. Wierzyć w Niego oznacza nie tylko przyjąć za prawdę to, co On głosił: słowami i czynami. Wierzyć prawdziwie – według Katechizmu Kościoła Katolickiego – to „przylgnąć osobowo do Niego” (por. 150). A więc przyjąć Chrystusa całym sobą: umysłem, wolą, sercem, wszystkimi siłami. Taka odpowiedź jest możliwa dzięki łasce Jego samego, który jest równocześnie Synem Boga, współistotnym Ojcu, w którym każdy człowiek odpowiada Bogu. Wprost po mistrzowsku ujmuje tę prawdę Autor Listu do Hebrajczyków: Zastanawiajcie się więc nad Chrystusem, który „przecierpiał krzyż, nie bacząc na jego hańbę, abyśmy nie stali się ludźmi złamanymi na duchu i ustającymi w drodze” (por. Hbr 12, 2-3).

Patrząc na Jezusa, „który uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym woli Ojca aż do śmierci – i to śmierci krzyżowej” (por. Flp 2,8), dostrzegamy oczyma wiary, że Bóg kocha każdego człowieka w tajemnicy Syna ukrzyżowanego przez świat, który Go nie poznał. W oczach świata krzyż Jezusa jest postrzegany jako znak sprzeciwu i zgorszenie „słabością Boga”. Dla wierzących krzyż pozostaje mocą i mądrością Bożą. Kościół Jezusa Chrystusa jest mocny tą prawdą, że przez tajemnicę krzyża i zmartwychwstania jego Założyciela dokonało się przejście – od starego do nowego świata. Odtąd każdy, kto patrzy na Jezusa i słucha Jego słów, będzie musiał nieustannie wybierać: albo podtrzymywać ów stary świat, udaremniając Krzyż Jezusa, albo budować nowy świat na fundamencie Jezusa, otwierając historię ludzkości na Bożą przyszłość. Rozważmy niezwykłe wołanie św. Jana Pawła II z Wielkiego Piątku 1994 r.: „Niech nie zostanie udaremniony Krzyż Chrystusa, bo jeśli udaremnia się Krzyż Chrystusa, człowiek zostaje pozbawiony korzeni i nie ma już przyszłości: jest zniszczony!”.

Gdy patrzymy na Jezusa, „którego Bóg nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię” (Flp 2,9), wierzymy, że tylko w Nim i przez Niego jesteśmy zbawieni. On jest „PANEM – ku chwale Boga Ojca” (Flp 2,11). W Liście apostolskim „Tertio millennio adveniente” Jan Paweł II poucza nas, że „Chrystus jest nowym początkiem wszystkiego. Wszystko w Nim odnajduje siebie, zostaje przyjęte i oddane Stwórcy, od którego wzięło swój początek” (6).

Wpatrując się więc w tajemnicę Jezusa, każdy chrześcijanin winien ukazać światu poczucie odpowiedzialności osobistej za swoje życie. W Roku świętym Miłosierdzia obraz Sądu Ostatecznego trzeba przykładać do dziejów każdego z nas: „Wszystko, cokolwiek uczyniliście jednemu z braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (por. Mt 25, 40). Brak moralnej i osobistej odpowiedzialności, która stwarza swoistą „anonimowość chrześcijan”, jest postawą, która wynika z niedostatecznego szacunku dla rozpoznawanej Prawdy, którą jest Jezus Chrystus.Warto raz jeszcze podkreślić, że najważniejszą sprawą naszego życia jest nie tylko „wpatrywanie się w Jezusa”, ale osobiste i całym sobą „przylgnięcie” do Osoby Jezusa i Jego prawd. Wówczas – z pomocą Jego łaski – będziemy wolni od bałamutnych ideologii.

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bydgoszcz: Msza św. o pomyślność Małych Ojczyzn

2019-08-18 09:42

jm / Bydgoszcz (KAI)

Specjalna Eucharystia dedykowana ludziom wsi, sprawowana w intencji „pomyślności mieszkańców Małych Ojczyzn”, zgromadziła 17 sierpnia w murach bydgoskiej katedry rolników, sadowników, przedstawicielki Kół Gospodyń Wiejskich, druhów Ochotniczej Straży Pożarnej, artystów ludowych i muzykantów. Wspólnie modlono się, ale również radowano wolnym sierpniowym dniem i koncertowano.

BOŻENA SZTAJNER

„Przy ołtarzu Matki Bożej Pięknej Miłości, chcemy podziękować za dotychczasowe czuwanie nad rolnikami, za zebrane plony. Prosić będziemy o błogosławieństwo oraz dalszą opiekę dla mieszkańców Małych Ojczyzn tych, którzy przez wiele lat kontynuują tradycję kultury województwa kujawsko-pomorskiego: Ziemi Kujawskiej, Pomorskiej, Chełmińskiej, Pałuk, Krajny, Kociewia, Borów Tucholskich” – stwierdzili przedstawiciele Wojewódzkiego Związku Kołek i Organizacji Rolniczych w Bydgoszczy – prezes Henryk Sobczak oraz przewodnicząca Zofia Kozłowska.

Bydgoskiej modlitwie ludzi wsi przewodniczył biskup Jan Tyrawa. Homilia ordynariusza diecezji była wykładem na temat moralnej kondycji współczesnego człowieka w świecie stworzonym przez Boga. Trud rolnika, zakotwiczony mocno w realiach starotestamentowych, obecny w przypowieściach, stwarzał dobry kontekst do homiletycznych rozważań/ – Problem w tym, że człowiek coraz częściej nie chce uznać własnej ograniczoności. W tym tkwi współczesne źródło wielu grzechów – powiedział biskup ordynariusz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem