Reklama

Działalność misyjna wciąż aktualna

Niedziela przemyska 49/2000

Nowe wyzwania misyjne na progu trzeciego tysiąclecia w dziesiątą rocznicę ukazania się encykliki Jana Pawła II "Redemptoris misio" - tak brzmiał temat tegorocznego sympozjum misjologicznego, które odbywało się 13-15 października 2000 r., w Wyższym Seminarium Duchownym Księży Werbistów w Pieniężnie. Miejsce tego sympozjum nie było przypadkowe, gdyż zbiegło się ono z 125. rocznicą założenia przez bł. Arnolda Janssena Zgromadzenia Słowa Bożego "Societas Verbi Divin".

Sympozjum misjologiczne otworzył, ukazując jego cele, rektor ks. Jan Wróblewski.

W trakcie sympozjum, podczas jednej ze Mszy św. pod przewodnictwem bp. Wojciecha Ziemby można było usłyszeć zachętę do podejmowania pracy misyjnej. Ksiądz Biskup podkreślał, że należy poszerzyć swoje horyzonty patrzenia na świat nie tylko intelektualnie przez naukę, Internet, media, ale również przez otworzenie swego serca na braci i siostry, którzy poszukują i poznają Chrystusa.

Jednym z ciekawszych odczytów tego sympozjum był referat ks. prof. dr. hab. Władysława Kowalaka SVD na temat: Pojęcie misji w świetle współczesnych dyskusji misjologicznych. Ksiądz Profesor starał się wyjaśnić w bardzo prosty sposób różnicę między pojęciami: Misja Kościoła a misje kościelne. Misja Kościoła ad gentes (do pogan) jest jedna, ogólna, powszechnie ta sama, charakteryzuje się posługą Słowa Bożego, a co jest najważniejsze jest ona skierowana do ludzi niewierzących, którzy jeszcze nie poznali Chrystusa. Natomiast misje kościelne to wszelka działalność całego Kościoła powszechnego. Do tej działalności zalicza Ksiądz Profesor m.in. duszpasterstwo na terenach już schrystianizowanych, a także nową ewangelizację, rechrystianizację.

Na uwagę zasługuje również odczyt ks. dr. Ludwika Fąsa SVD na temat: Współpraca w działalności misyjnej, w którym wymienił cele, jakie powinny przyświecać współpracy misyjnej. Zaliczył do nich: budowanie świadomości misyjnej, "wzbudzanie" konkretnej pomocy duchowej i materialnej, troskę o powołania misyjne, a dalej formację tych powołań do kapłaństwa. Do celów we współpracy w działalności misyjnej należy zaliczyć Papieskie Dzieła Misyjne, do których należy: Dzieło św. Piotra, Dzieło Rozkrzewiania Wiary, Unia Misyjna oraz Misje Dziecięce (Papieskie Dzieła Misyjne istnieje również w naszej archidiecezji).

Jednym z ciekawszych punktów programu była możliwość zwiedzenia Muzeum Księży Werbistów, które mieści w swoich zbiorach około 7 tys. eksponatów kultu i użytku codziennego ludów umisyjnianych. Dodatkową atrakcją było również obejrzenie filmu ukazującego pracę misjonarzy w Papui Nowej Gwinei.

Sympozjum podsumował i zakończył prowincjał Księży Werbistów ks. dr Eugeniusz Śliwka.

W trakcie sympozjum swoje referaty wygłosiło ośmiu referentów, których wysłuchało około 75 uczestników, w tym: bp Wojciech Ziemba, który jest przewodniczącym Komisji do Spraw Misyjnych, a także przedstawiciele siedmiu Wyższych Seminariów Duchownych, pięciu Wyższych Seminariów Diecezjalnych (w tym dwóch kleryków z przemyskiego Seminarium) oraz inni zaproszeni goście.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Joanna Beretta Molla. Każdy mężczyzna marzy o takiej kobiecie

Niedziela Ogólnopolska 52/2004

[ TEMATY ]

św. Joanna Beretta Molla

Ewa Mika, Św. Joanna Beretta Molla /Archiwum parafii św. Antoniego w Toruniu

Zafascynowała mnie jej postać, gdyż jest świętą na obecne czasy. Kobieta wykształcona, inteligentna, delikatna i stanowcza zarazem, nie pozwalająca sobą poniewierać, umiejąca zatroszczyć się o swoją godność, dbająca o swój wygląd i urodę, a jednocześnie bez krzty próżności.

Żona biznesmena i doktor medycyny, która nie tylko potrafiła malować paznokcie - choć to też istotne, by się podobać - ale umiała stworzyć prawdziwy, pełen miłości dom. W gruncie rzeczy miała czas na wszystko! Jak to czyniła? Ano wszystko układała w świetle Bożych wskazówek zawartych w nauczaniu Ewangelii i Kościoła. Z pewnością zdawała sobie sprawę z tego, że każdy z nas znajduje czas dla tych ludzi lub dla tych wartości, na których mu najbardziej zależy. Jeżeli mi na kimś nie zależy, to nawet wolny weekend będzie za krótki, aby się spotkać i porozmawiać. Jednak gdy na kimś mi zależy, to nawet w dniu wypełnionym pracą czas się znajdzie. Wszystko przecież jest kwestią motywacji. Ona rzeczywiście miała czas na wszystko, a przede wszystkim dla Boga i swoich najbliższych.
Z tej racji była elektryzującą i pociągającą kobietą. Mało tego, ona elektryzuje i pociąga do dziś. Jest wzorem wymarzonej małżonki i matki. Nie jest to przesada, gdyż spoiwem każdej wspólnoty staje się umiejętność bezinteresowności. Do czegoś takiego zdolna jest tylko osoba żyjąca w prawdzie i bez zafałszowań, dla której dobro bliźniego jeżeli nie jest ważniejsze, to przynajmniej na równi ważne z jej dobrem. Jest to przykład kobiety, która bez mówienia o Jezusie stawała się Jego świadkiem zarówno w gronie rodzinnym, jak i poza nim. Chciałbym podkreślić, że Jezus - choć zalecił miłość nieprzyjaciół - to jednak mocno akcentował, iż poznają nas po miłości wzajemnej. Wystarczy zatem wejść do domu rodzinnego i zaraz się dowiemy, czy w nim inni ludzie poznają nas jako chrześcijan. Wystarczy wejść na plebanię i natychmiast można stwierdzić, czy poznają nas po miłości wzajemnej. Dlatego osobiście śmieję się, gdy ktoś próbuje mówić do mnie o Bożym Królestwie i Jego sprawiedliwości, a już na „dzień dobry” działa wbrew temu Królestwu i wbrew sprawiedliwości. Św. Joanna uczy mnie, że nie przez mądrość dochodzi się do ludzkiego serca, ale przez miłość. Mądrość przekonuje rozum, ale do działania zachęca miłość! Może dlatego zdobyła bez reszty serca nie tylko męża Piotra i swoich dzieci, ale również serca tych, z którymi się spotykała jako lekarka kojąca ból i rany.
Dodatkowo, w wymiarze małżeńskim rozumiała miłość jako bezinteresowny dar złożony z siebie samej. Dar ten, jak każdy inny, aby był prawdziwy, musi być nieodwołalny. Dar, który w momencie ofiarowania zakłada możliwość odebrania go, nie jest prawdziwym darem i każdy o tym wie, nawet ci, co propagują niewierność. Wówczas staje się on rodzajem faryzejskiej pożyczki, której zwrotu kiedyś się zażąda. W takiej sytuacji zarówno miłość, małżeństwo, jak i rodzina stają się zagrożone. Zresztą podobnie jest w przypadku pękniętego kapłaństwa, gdzie miłość i bezinteresowność były jedynie udawane i pozorowane.
Pragnę zwrócić uwagę jeszcze na jeden aspekt z życia św. Joanny, który mnie mocno poruszył. Mianowicie chodzi o moment przeżywania - jak pisał Karl Jaspers - sytuacji granicznej, czyli skrajnej. Powstaje pytanie: Kiedy objawia się cała nasza prawdziwa osobowość? Ano wtedy, kiedy przeżywamy sytuację wyjątkowo trudną. Gdy wszystko jest dobrze, gdy zdrowie dopisuje, gdy się nam kłaniają, gdy drzwi domu się nie zamykają z powodu natłoku gości - wówczas trudno cokolwiek powiedzieć. Ale gdy zawita trudność, gdy w tej trudności wielu z grona tzw. przyjaciół odejdzie, gdy się jest potraktowanym jak chory na trąd - wówczas objawia się w pełni nasze człowieczeństwo. I tylko ta prawda staje się istotna. Nie jest bowiem łatwo cierpieć w samotności. A ona potrafiła w takiej skrajności zachować swoją godność i twarz. Za to jej dziękuję i dlatego zawiesiłem na swojej ścianie jej zdjęcie, aby nieustannie mnie prowadziła.

CZYTAJ DALEJ

Zespół Pomocy Kościołowi na Wschodzie apeluje: "Podaruj znicz na Kresy"

2022-10-04 07:14

[ TEMATY ]

Znicz

Adobe.Stock.pl

Po raz szesnasty Zespół Pomocy Kościołowi na Wschodzie przy Konferencji Episkopatu Polski wraz z Górnośląskim Oddziałem Stowarzyszenia Wspólnota Polska ruszył z akcją "Podaruj znicz na Kresy". Mają one zapłonąć na opuszczonych grobach rodaków na starych nekropoliach m.in. w Borysławiu, w Drohobyczu, we Lwowie czy w Samborze.

Finał zbiórki planowany jest 21 października – poinformowano w komunikacie przekazanym PAP przez Zespół Pomocy Kościołowi na Wschodzie.

CZYTAJ DALEJ

Rozpoczęła się nowenna do bł. Carlo Acutisa

2022-10-04 21:37

[ TEMATY ]

bł. Carlo Acutis

carloacutis.com

Kościół 12 października wspomina bł. Carlo Acutisa, jednego z patronów ŚDM w Lizbonie. Mszy św. w kościele św. Hieronima w Starej Miłosnej w diecezji warszawsko-praskiej będzie przewodniczył nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio. Przygotowaniem do tego jest nowenna do błogosławionego.

W diecezji warszawsko-praskiej rozpoczęła się nowenna przed liturgicznym wspomnieniem bł. Carlo Acutisa, które obchodzone jest w Kościele katolickim 12 października.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję