Reklama

Na urodzinach Papieża Polaka

2013-06-03 14:51

Eugeniusz Mróz
Niedziela Ogólnopolska 23/2013, str. 30

Graziako

Powojenne losy rzuciły mnie znad Skawy w Beskidach nad Odrę, do Opola, ale zawsze z wielką radością i głębokim sentymentem odwiedzam miasto mojej młodości - Wadowice. Tu bowiem połączyła mnie 70-letnia przyjaźń z Karolem Wojtyłą - „Lolkiem”, tak na niego wołaliśmy w latach wspólnej nauki w wadowickim neoklasycznym gimnazjum, aż do matury w 1938 r.

Na urodzinach w papieskim mieście

W piękny słoneczny dzień, w sobotę 18 maja br., wyremontowany wadowicki rynek, z troską pielęgnowany pod rządami niestrudzonych włodarzy tego miasta - burmistrz Ewy Filipiak, Stanisława Kotarby i zasłużonego działacza „Solidarności” Zdzisława Szczura, z udziałem radnych - zapełnił się licznie przybyłymi gośćmi urodzinowymi z różnych rejonów Polski. Wielu, zwłaszcza młodych ludzi, korzystało z uroków nowej granitowej fontanny, na której umieszczono nazwy zaprzyjaźnionych z Wadowicami miast np.: miasto św. Franciszka - Asyż, miasto św. Ojca Pio - San Giovanni Rotondo, miasto rodzinne Jana Pawła I - Canale d’Agordo i wiele innych. Wszyscy przybyli tu, aby z wdzięcznością radośnie świętować 93. rocznicę urodzin patrona tego miasta - bł. Jana Pawła II.

Ze spuścizny bł. Jana Pawła II

Młodzież szkolna z Radoczy w słowno-muzycznej inscenizacji przypomniała zebranym strofy poezji Karola Wojtyły, a dzieci z pobliskich Tomic wykonały tańce w barwnych strojach krakowskich. Dwunastu jubilatów - wśród nich kard. Stanisław Dziwisz, wadowicki infułat ks. Jakub Gil - wyświęconych w 1963 r. przez ówczesnego arcybiskupa Karola Wojtyłę w Krakowie, uroczyście obchodziło 50-lecie swej posługi kapłańskiej.

Reklama

Kard. Stanisław Dziwisz, który od chwili, gdy Karol Wojtyła objął jako biskup diecezję krakowską, aż do chwili jego przejścia do domu Ojca, bardzo wiernie służył Ojcu Świętemu, zawsze i wszędzie z troskliwą pomocą i opieką, przypomniał dzieciom i młodzieży, aby z bogatej spuścizny bł. Jana Pawła II czerpali moc do pogłębiania wiary, miłości Chrystusa i w radości życia godnie realizowali jego wskazania. On jeden wszak krzepił, dodawał nam odwagi słowami: „Nie lękajcie się, Ducha nie gaście”.

Dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 3 im. Jana Pawła II w Nowym Targu w barwnych góralskich strojach wraz z dyrektor ich szkoły - Ewą Łapsą przekazały na ręce kard. Dziwisza statuetkę ich patrona, symbolizującą prymat w krzewieniu jego myśli i wskazań.

Wielkie granie na wadowickim rynku

Tradycyjnie, wywołując gorący aplauz, czterdzieści orkiestr ochotniczych straży pożarnych dało wspaniały koncert siedemnastu utworów specjalnie wybranych na tę okazję. Usłyszeliśmy m.in.: „Barkę”, „Laudate Dominum”, „Panis Angelicus”, „Santa Lucia”, „Nabucco”, „Ave Verum”, „Serdeczny kraj”, „Póki Polska żyje w nas”, „Góralu, czy ci nie żal”, „Dzwon bije z gór”, „Moje miasto Wadowice”. Z orkiestrą, którą dyrygował mjr dr Stranisław Strączek, wystąpili soliści operowi - Natalia Zabrzeska (sopran) i Mieczysław Błaszczyk (tenor). Organizatorem największego w Polsce wspólnego występu orkiestr dętych jest Fundacja Ochotniczej Straży Pożarnej w Choczni. Do 2005 r. strażacy grali Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II, dedykując koncert „W darze”, zaś po jego odejściu zmienili nazwę koncertu i obecnie grają „W hołdzie”.

W duchowej łączności

W ramach rocznicowych uroczystości w Wadowickim Centrum Kultury - mieszczącym się w dawnej siedzibie Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”, gdzie w gimnazjum chodziliśmy na zajęcia gimnastyczne - została otwarta wystawa znaczków pocztowych wydanych w Chorwacji. Wystawę zorganizowało koło nr 32 Związku Filatelistów w Wadowicach, a otwarcia dokonał konsul honorowy Chorwacji Paweł Włodarczyk. Okazuje się, że Jan Paweł II cieszył się również w Chorwacji dużym uznaniem. Jego wizyta w 1994 r., w trudnych, niespokojnych latach, przyniosła temu zaprzyjaźnionemu z nami krajowi zwiastun wolności.

Młodzież z 45 polskich szkół noszących imię Jana Pawła II zaśpiewała wiele pieśni, dając wyraz głębokiego przywiązania do swego patrona.

Wadowickie korzenie Karola Wojtyły

W reprezentacyjnej sali Urzędu Miejskiego w Wadowicach wielkie zainteresowanie wzbudziła doktorancka promocja dzieła Marty Burghardt z Krakowa pt.: „Wadowickie korzenie Karola Wojtyły”. Dr Burghardt ukończyła studia na uniwersytecie w Rzymie, następnie pracowała w Centrum Dokumentacji Pontyfikatu oraz w Studium Jana Pawła II. Wędrowaliśmy z p. Martą w marcu 2010 r. po słonecznej Italii - do Palestriny, San Cesareo i Castel Gandolfo. Podczas spotkań z włoską młodzieżą wspólnie z kolegą, absolwentem z 1938 r. wadowickiego gimnazjum - Jurkiem Klugerem, od 1953 r. rzymianinem, dzieliliśmy się wspólnymi wspomnieniami. Wspaniała książka „Wadowickie korzenie Karola Wojtyły” oparta jest w dużej mierze na archiwalnych zbiorach, rozmowach z naszymi kolegami maturzystami 1938 r., świadkami okresu lat 30. ubiegłego wieku.

Marta Burghardt w barwnej i w pełni rzetelnej, obiektywnej formie przedstawiła nam lata dzieciństwa Karola Wojtyły, jego wczesnego sieroctwa po śmierci matki Emilii, pasję w gimnazjalnym teatrze, umiłowanie górskich wędrówek w Beskidy, Gorce, Pieniny, Tatry, w których i ja wraz z jego ojcem Karolem, uczestniczyłem. Ukazała Wadowice lat 30., których już nie ma, urok rzeki Skawy, Beskidu Małego z licznymi kapliczkami świątków ludowego artysty Jędrzeja Wowry.

Pełen wzruszeń, wspomnień i refleksji, podziękowałem gorąco p. Marcie za jej pracę, która jeszcze bardziej przybliżyła naszym sercom, ugruntowała w naszej pamięci pięknego człowieka z niewielkiego miasta Wadowice, który krocząc przez Kraków, wydostał się zza żelaznej kurtyny, spod komunistycznego reżimu, i zasiadł na watykańskim wzgórzu, aby w ciągu swego jakże owocnego ponad 26-letniego pontyfikatu stać się największym moralnym autorytetem świata.

Cieszę się, że 93. rocznicę urodzin bł. Jana Pawła II mogliśmy w tak licznym gronie połączonych serc obchodzić w jego rodzinnych Wadowicach.

Tagi:
Jan Paweł II

Reklama

bp Czaja: Potencjał Bożej mocy jest ogromny

2019-10-13 21:34

ks. R. Kowalski / Trzebnica (KAI)

Musimy się obudzić, bo stać nas na wiele, potencjał Bożej mocy jest ogromny – mówił bp Andrzej Czaja w Międzynarodowym Sanktuarium św. Jadwigi w Trzebnicy. Ordynariusz opolski bp Andrzej Czaja przewodniczył centralnym uroczystościom ku czci patronki wyboru Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. - Nie możemy być zajęci sobą. Musimy więcej dać z siebie. Nie brać a dawać. Nie o sobie myśleć, ale o służbie Bogu i ludziom – dodał hierarcha.

YouTube.com

W homilii pasterz Kościoła opolskiego przypomniał, że dobiega końca rok duszpasterski pod hasłem: "W mocy Bożego Ducha", tłumacząc, że chrześcijanie powinni sobie uświadamiać, jak wielki potencjał mocy Ducha Bożego w nich jest. - Jesteśmy zdolni do przynoszenia owoców Ducha: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wspaniałomyślność, łaskawość, wierność, dobroć, wstrzemięźliwość – mówił ksiądz biskup, dodając: - Jesteśmy zdolni do tego, by być ludźmi wielkanocnymi, to znaczy tak jak apostołowie, po zmartwychwstaniu jesteśmy zdolni do tego, by żyć radością paschalną, bo przecież choć nasz Pan i Zbawca umarł, to zmartwychwstał i żyje.

Jesteśmy zdolni do tego, by w naszych sercach był pokój, i jesteśmy zdolni, by tym pokojem obdarzać innych. Jesteśmy zdolni do tego, by odpowiedzieć na jezusowe "idźcie" i zwiastować radosną nowinę o zbawieniu - mówił. Zaznaczył przy tym, że współcześni chrześcijanie nie potrafią wykorzystać tego potencjału mocy i coraz słabiej korzystają z mocy Bożego Ducha. - To jest przedziwne – tłumaczył biskup - my, ci, którzy mamy ewangelizować świat, coraz bardziej ulegamy światu. Ksiądz biskup porównał chrześcijan XXI w. z apostołami, którzy na ostatniej wieczerzy zajęli się sobą, spierali się, który jest większy, a jeden z nich dopuścił się zdrady. - Przypominamy tych apostołów, którzy w ogrodzie Getsemani posnęli – zaznaczył, dopowiadając, że wezwanie Chrystusa brzmi: "Czuwajcie i módlcie się". - Trzeba się więc obudzić - wzywał.

Następnie nawiązał do przeżywanego w Polsce XIX Dnia Papieskiego pod hasłem: "Wstańcie, chodźmy". Przekonywał, że Polacy powinni się tymi słowami bardziej przejąć. - Aby nas, współczesnych chrześcijan, obudzić, papież Franciszek podjął kolejną inicjatywę. Właśnie z jego inicjatywy przeżywamy październik jako Nadzwyczajny Miesiąc Misyjny – mówił ksiądz biskup, dodając: - Papieżowi zależy najbardziej, by obudzić w nas ducha misyjnego zaangażowania. Bo my jesteśmy z natury uczniami misjonarzami - chrześcijanin to Chrystusowy uczeń i Jego misjonarz. Jeśli tego nie realizujemy, to się wynaturzamy, chore jest nasze chrześcijaństwo, chora jest nasza wiara.

W dalszej części homilii hierarcha tłumaczył, że wiara ma w sobie moc, czyni skutecznym głoszone słowo, jest światłem na życie, pozwala człowiekowi kroczyć bezpiecznie przez ziemię prosto do domu Ojca, mimo mroków życia. Przekonywał, że wiara pozwala też człowiekowi odkrywać głębszy sens życia. - Jest więc w wierze ogromna moc. Życie św. Jadwigi potwierdza, jak wielka jest moc wiary. Te wszystkie piękne owoce jej życia są z żywej wiary w jej sercu – nauczał, przekonując, że żywa wiara św. Jadwigi wynikała z zaufania Bogu. - To jest też przesłanie dla nas. Gdy mu się powierzymy, On się wszystkim zajmie – mówił bp Czaja. - Bojaźń Boża to pamięć o Bogu, troska, by Go niczym nie obrazić. Bojaźń Boża to mocne zmotywowanie, by rozeznawać i wypełniać wolę Bożą. To było u podstaw życia i pięknego owocowania życia św. Jadwigi. Ona potrafiła też zawierzyć Bogu – dodał.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

45 mln dziewczynek ofiarami selektywnej aborcji

2019-10-11 17:07

vaticannews.va / Lozanna (KAI)

Dziewczynki na świecie wciąż padają ofiarą przemocy, a ich życie ma „mniejszą wartość” niż przychodzącego na świat chłopca. Ta dyskryminująca praktyka jest obecna nie tylko w Indiach. Wciąż praktykuje się też haniebny proceder okaleczania seksualnego kobiet, którego ofiarą pada rocznie 3 mln dziewczynek.

Vatican News
45 mln dziewczynek ofiarami selektywnej aborcji

Międzynarodowe dzieło pomocy dzieciom „Terre des Hommes” opublikowało właśnie swój najnowszy raport na temat sytuacji dziewczynek na świecie. Nosi on tytuł „Bezbronne” i podkreśla, że choć sytuacja ulega pewnej poprawie, to rocznie 12 mln dziewcząt poniżej 18. roku życia zmuszanych jest do przedwczesnych małżeństw i zachodzenia w niechcianą ciążę. Szacuje się, że aż 2 mln dziewcząt nie mających 15 lat zostaje matkami.

Organizacja alarmuje też w sprawie powszechnego w wielu krajach procederu selektywnych aborcji, w wyniku którego w latach 1970-2017 nie urodziło się na świecie aż 45 mln dziewcząt. Poważnym wyzwaniem pozostaje wciąż walka z obrzezywaniem małych dziewczynek. Szacuje się, że od teraz do 2030 r. ta praktyka trwale okaleczy 68 mln kobiet. Problemem jest też wyłączenie dziewczynek z edukacji i wysyłanie do szkół jedynie chłopców.

„Sytuacja ulega powolnej poprawie. Jeszcze dekadę temu co czwarta dziewczynka zmuszana była do przedwczesnego małżeństwa i zajścia w ciążę, obecnie mowa o co piątej” – podkreśla Federica Gianotta z organizacji „Terre des Hommes”. Wskazuje zarazem, że walka o równe prawa dziewczynek to wciąż długa droga.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

prof. Władysław Nasiłowski odebrał nagrodę „Lux ex Silesia”

2019-10-14 11:03

ks. sk / Katowice (KAI)

prof. Władysław Nasiłowski - wybitny lekarz, „nestor śląskiej medycyny”, odebrał w niedzielę wieczorem po Eucharystii inaugurującej nowy rok akademicki, z rąk metropolity katowickiego abp Wiktora Skworca nagrodę „Lux ex Silesia”.

youtube.com

Tegoroczny laureat jest urodzonym w 1925 r. anatomopatologiem. Należy do najważniejszych postaci polskiej medycyny sądowej.

- Jest wybitnym specjalistą anatomii patologicznej i medycyny sądowej. Nauczycielem wielu pokoleń lekarzy, a także i prawników, dla których prowadził wykłady. Jest też w środowisku lekarskim niekwestionowanym autorytetem i wzorem etycznym – stwierdził w laudacji prof. Grzegorz Opala.

– Bardzo serdecznie dziękuję księdzu Arcybiskupowi i całej Kapitule tego wielkiego dla mnie odznaczenia – stwierdził laureat nagrody po jej otrzymaniu. – Tak jak prof. Grzegorz Opala powiedział: narozrabiałem przez te dziewięćdziesiąt kilka lat bardzo dużo – zażartował prof. Nasiłowski odbierając nagrodę.

Prof. Władysław Nasiłowski urodził się w 1925 w Sosnowcu. Przerwaną przez wybuch wojny naukę w Gimnazjum im. S. Staszica kontynuował przez samokształcenie oraz udział w tajnych kompletach. Było związany z grupą dywersyjną Wolność, Równość, Niepodległość, którą później włączono do AK Obwodu Sosnowieckiego. Po studiach na Wydziale Lekarskim w Poznaniu pracuje w Katedrze Anatomii Patologicznej ŚAM.

Zostając Kierownikiem Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej tworzy jeden z najlepszych ośrodków w kraju. Jest doktorem honoris causa Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

Nagroda „Lux ex Silesia” (Światło ze Śląska) to nagroda przyznawana osobom, które w swojej działalności naukowej, artystycznej lub społecznej ukazują wysokie wartości moralne i wnoszą trwały wkład w kulturę Górnego Śląska. Nagroda została pierwszy raz przyznana w 1994.

Wśród laureatów są m.in. Wojciech Kilar, abp Alfons Nossol, ks. Remigiusz Sobański, abp Szczepan Wesoły czy prof. Jan Miodek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem