Reklama

Sosnowieckie muzeum wyróżnione

2013-06-06 14:53

Adam Tarnowski
Edycja sosnowiecka 23/2013, str. 6

Muzeum w Sosnowcu

W ostatnich dniach został rozstrzygnięty konkurs na Wydarzenie Muzealne Roku 2012, w którym nagrodę Marszałka Województwa Śląskiego w kategorii „wystawy” otrzymało Muzeum w Sosnowcu

Nagrodę przyznano naszej placówce za ekspozycję: „Szalone lata 20. i 30.”, która ukazywała dokonania II Rzeczypospolitej, jej obronę, budowę przemysłu oraz rozwój artystyczny i kulturalny. Eksponaty pochodziły z kilkunastu polskich muzeów i kolekcji prywatnych, a jej pomysłodawcą i kuratorem była Ewa Chmielewska, historyk sztuki. Należy podkreślić, że sosnowiecka placówka jest jedyną na terenie Zagłębia Dąbrowskiego, której dorobek dostrzeżono w tegorocznej edycji tego prestiżowego konkursu - powiedziała Joanna Krzysztofik z działu edukacyjno-promocyjnego Muzeum w Sosnowcu.

- Wspominając o działalności sosnowieckiego muzeum warto także pochwalić się działem historii i kultury miasta. To najstarszy z działów liczącego 28 lat Muzeum - wyjaśnia Zbigniew Studencki, dyrektor Muzeum w Sosnowcu. Zebrane i stale uzupełniane zbiory ilustrują dzieje miasta od jego zarania do czasów najnowszych. Część zbiorów stanowią także eksponaty dotyczące dziejów społeczno-politycznych Górnego Śląska. Wśród materiałów interesujący jest liczący blisko 600 jednostek inwentarzowych zbiór filokartystyczny, w którym wyróżnić można 4 grupy tematyczne: Sosnowiec i jego obecne dzielnice, miasta Zagłębia Dąbrowskiego, Trójkąt Trzech Cesarzy oraz wizerunki wybitnych postaci związanych z miastem. - Na wyróżnienie zasługują również fotografie sprzed I wojny światowej i okresu międzywojennego przedstawiające sosnowieckie rodziny, młodzież szkolną, pracowników zakładów przemysłowych czy też dokumentujące wydarzenia polityczne oraz kulturalne w mieście - podkreśla dyrektor. Znaczące miejsce w zbiorach działu zajmują materiały kartograficzne, takie jak: mapy terenów do których politycznie i administracyjnie należał Sosnowiec w różnych okresach swojej historii, liczne plany miasta i jego dzielnic. W dziale znajdują się również zabytki kultury materialnej dotyczące górnictwa i innych gałęzi przemysłu, m.in. mundury galowe z zaboru austriackiego i pruskiego, kaganki, lampy i hełm z przełomu XIX i XX wieku. O rozwoju rzemiosła przypominają z kolei dyplomy czeladnicze oraz sztandary cechowe. Do najcenniejszych obiektów należą pozyskane w ciągu ostatnich lat unikatowe plany posiadłości zasłużonych dla rozwoju Sosnowca rodzin niemieckich przedsiębiorców: Dietlów i Schönów - z końca XIX wieku.

Reklama

- Mamy także dział archeologii - to nasze najmłodsze dziecko, powstałe we wrześniu 2010 r. Na uwagę zasługuje dział szkła. Możemy pochwalić się również działem sztuki, w którego zbiorach znajduje się kilkaset obiektów z zakresu polskiej sztuki nowoczesnej (malarstwo, grafika i rysunek). A promocją naszych działań zajmuje się niezwykle istotny dział edukacyjno-promocyjny. Pracownicy tego działu skupiają się na upowszechnianiu szerokiej oferty wystawienniczej, edukacyjnej, naukowej i wydawniczej muzeum. Odpowiadają za reklamę wizualną, bezpośrednią i współpracę z mediami. Dlatego serdecznie zapraszam do odwiedzenia naszego muzeum mieszczącego się w Pałacu Schöna przy ul. Chemicznej 12 - zachęca Zbigniew Studencki.

Tagi:
sztuka muzeum

Reklama

Wieluń: Warsztaty wielkanocne w muzeum

2019-04-10 16:26

Zofia Białas

Czym różni się pisanka od kraszanki, dlaczego dawniej łykano bazie i od czego pochodzi nazwa śmigus-dyngus – tego między innymi można dowiedzieć się podczas warsztatów wielkanocnych organizowanych w Muzeum Ziemi Wieluńskiej.

Zofia Białas

- Wielkanoc to najważniejsze ze świąt w tradycji chrześcijańskiej, które ma także swoją symbolikę w tradycji ludowej. Wielkanoc przypada na wiosnę, kiedy wszystko budzi się do życia. Symbolem tego odrodzenia jest jajko, dlatego na zajęciach wykonujemy pisanki tradycyjną metodą batikową – informuje etnograf Tomasz Spychała z MZW.

Podczas prelekcji dzieci i młodzież poznają tradycje wielkanocne, w tym te charakterystyczne dla terenu ziemi wieluńskiej. Tak jak chodzenie z kogutkiem w drugi dzień Świąt Wielkanocnych. Obecnie zwyczaj ten jest kultywowany jedynie w gminie Ostrówek.

Warsztaty w wieluńskim muzeum trwają od 18 marca, a zakończą się w Wielki Czwartek, 18 kwietnia. Do tej pory wzięło w nich udział prawie 700 osób.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jak doszło do ustanowienia święta Bożego Ciała?

wikipedia.org
Orvieto, katedra pw. Najświętszej Maryi Panny

W dzisiejszej Belgii, w Mont-Cornillion niedaleko Liege (ówczesne Leodium), młoda zakonnica augustiańska Julianna otrzymała w latach 1209-11 objawienia, podczas których Pan Jezus prosił o ustanowienie święta Bożego Ciała. Zwierzyła się z nich swemu spowiednikowi. Ten jednak zareagował stwierdzeniem: – Po co nowe święto? Ustanowienie Najświętszego Sakramentu obchodzi się uroczyście w Wielki Czwartek, a Eucharystia czczona jest codziennie w odprawianych Mszach św.
Po dwudziestu latach, kiedy Julianna została przełożoną klasztoru, ponownie przekazała tę prośbę archidiakonowi katedry w Liege – Jakubowi. Za jego namową miejscowy biskup Robert w roku 1246 ustanowił święto Bożego Ciała dla swej diecezji. Dekret biskupa wywołał zastrzeżenia miejscowego duchowieństwa, gdyż wielu nie podobała się ta nowa pobożność. Dlatego jego następca uroczystość zniósł. Archidiakon Jakub odwołał się jednak do przebywającego wówczas na tych terenach legata papieskiego, dominikanina Hugona z Saint-Cher. Ten nie tylko pochwalił pomysł, ale polecił (1253) wprowadzenie święta w diecezjach podległych jego jurysdykcji.
Opatrzność sprawiła, że archidiakon Jakub z Liege został w roku 1261 wybrany papieżem. Jako Urban IV rządził Kościołem zaledwie 3 lata, ale pod koniec pontyfikatu, 11 sierpnia 1264 r., bullą „Transiturus” polecił obchodzić święto Bożego Ciała w całym Kościele. Do podjęcia tej decyzji przyczyniła się wieść o cudzie, jaki zdarzył się w roku 1262 w miejscowości Bolsena, położonej 100 km na północ od Rzymu, w sanktuarium św. Krystyny, kiedy przez nieostrożność kapłana kilkanaście konsekrowanych kropli wylało się na korporał i zamieniło w krew, która pozostawiła na nim ślady. W 1264 r. przeniesiono skrwawiony korporał w uroczystej procesji z sanktuarium w Bolsenie do kaplicy w katedrze w odległym o 20 km mieście Orvieto (w tym okresie rezydował tam przez kilka lat papież).
Korporał można dziś oglądać w relikwiarzu w kaplicy katedry w Orvieto. W uroczystość Bożego Ciała ulicami tego miasteczka przechodzi procesja, w której bierze udział kilkuset mieszkańców w strojach z XIII wieku, co stanowi również niezwykłą atrakcję turystyczną.
Św. Tomasz z Akwinu napisał na tę okoliczność piękne teksty: tzw. oficja mszalne i brewiarzowe. Stanowią one wspaniały pomnik – zarówno teologiczny, jak i poetycki – kultu eucharystycznego, jak ożywiał ludzi tamtej epoki. Opowiadano, że papież Urban IV polecił ułożenie tych oficjów jednocześnie dominikaninowi Tomaszowi z Akwinu oraz uczonemu franciszkaninowi Bonawenturze, aby mógł wybrać najpiękniejsze z nich. Kiedy w obliczu papieskiego dworu jako pierwszy zaczął czytać swój tekst św. Tomasz, Bonawentura słuchał zachwycony i w miarę czytania ukradkiem darł swój rękopis na drobne kawałki. Gdy papież poprosił go o zaprezentowanie jego tekstu, wskazał na podarte szczątki i oświadczył, że nie czuje się na siłach współzawodniczyć z Tomaszem.
Śmierć Urbana IV (+1264) przeszkodziła ogłoszeniu papieskiego dekretu. Wieść jednak o tej decyzji rozeszła się po Europie i tak np. już w latach 1270-79 urządzano okazałe procesje w Kolonii. Wprowadzały je i inne miasta. Nowa forma eucharystycznej pobożności zyskiwała coraz liczniejszych zwolenników. Dopiero jednak papież Jan XXII, 50 lat później, w roku 1317, ogłasza bullę Urbana IV.
Święto Bożego Ciała przyjmuje się szybko w całym Kościele. Na ulice miast Italii, Francji, Anglii, Hiszpanii, Niemiec, Polski wychodzą eucharystyczne procesje. Wkrótce w uroczystość Bożego Ciała mają one miejsce we wszystkich parafiach. Biorą w nich udział władze miejskie, wojsko, cechy rzemieślnicze, liczne bractwa ozdabia się domy, a ulice, po których ma przechodzić procesja, dekoruje się dywanami z kwiatów.
Tworzenie się tej nowej formy eucharystycznego kultu należy widzieć w kontekście zagrożeń nękających ówczesnych ludzi: epidemii i wojen. Procesje eucharystyczne wyrugują z czasem tak popularne przedtem procesje biczowników, które miały odwracać nieszczęścia.
W Polsce pierwsza z procesji Bożego Ciała przeszła ulicami Krakowa w roku 1320 i prawdopodobnie w tym samym roku lub niedługo potem podobne procesje urządzono w Gnieźnie, Poznaniu, Wrocławiu, Płocku. Ceremoniał katedry płockiej, pochodzący z XIV w., podaje pierwszy opis takiej procesji w Polsce.
W Rzymie przygotowano procesję Bożego Ciała po raz pierwszy w 1350 r. Od 1305 r. do 1377 r. papieże rezydują nie w Rzymie, lecz we Francji, w Awinionie. Rzym popada w ruinę, papiestwo przeżywa kryzys tzw. niewoli awiniońskiej. Jedynym znakiem jedności Kościoła w tych czasach zamętu, sporów i podziałów jest Eucharystia. W 1381 r. Bonifacy IX poleca wprowadzić święto Bożego Ciała wraz z procesją tam, gdzie nie było ono jeszcze obchodzone.
Wychodząc dziś na ulice z procesją, której centrum jest Najświętszy Sakrament, nie tylko pragniemy złożyć hołd Chrystusowi i ponowić oświadczenie naszej wierności Przymierzu, którego ten Sakrament jest przypomnieniem i aktualizacją, lecz pragniemy także wprowadzać Zmartwychwstałego w świat, który tak bardzo potrzebuje Jego oczyszczających, uzdrawiających mocy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowa publikacja Towarzystwa Naukowego KUL

2019-06-19 20:00

Łukasz Krzysztofka

W Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski zaprezentowano książkę „Konkordaty Polskie. Historia i teraźniejszość”, pod redakcją ks. prof. Józefa Krukowskiego.

Łukasz Krzysztofka

Publikacja poświęcona jest kwestiom regulacji stosunków między państwem polskim a Kościołem katolickim przy użyciu konkordatu, czyli dwustronnej umowy pomiędzy Stolicą Apostolską a najwyższymi organami władzy państwa, która rodzi skutki prawne dla obu stron. Jej głównym celem jest całościowe ujęcie problematyki w aspekcie historycznym i współczesnym. Książka jest nowością na rynku wydawniczym.

- Napawa mnie ogromną radością fakt, że prezentacja tej wyjątkowej książki odbywa się w roku jubileuszu stulecia nawiązania stosunków dyplomatycznych między Polską a Watykanem oraz bliskości zakończonego niedawno świętowania setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości – powiedział bp Artur Miziński, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski.

Publikacja składa się z rozdziału wstępnego, wyjaśniającego pojęcie i rodzaje konkordatów – i dwóch części odpowiadających informacjom zawartym w tytule: historia i teraźniejszość.

W spotkaniu, które prowadził ks. dr Jarosław Mrówczyński, zastępca sekretarza generalnego KEP, uczestniczyli także ks. prof. Józef Krukowski z KUL, redaktor książki ks. prof. Wojciech Góralski z UKSW, współautor publikacji oraz ks. prof. Augustyn Eckmann, prezes Towarzystwa Naukowego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.

Ks. prof. Góralski wyjaśnił czemu ma służyć konkordat. – Ta instytucja służy ułożeniu poprawnych, a czasem przyjaznych wręcz wzajemnych relacji między Stolicą Apostolską a konkretnym państwem – mówił kanonista. Ks. prof. Góralski naświetlił kwestie genezy i historii konkordatów. Zwrócił też uwagę na podział konkordatów na całościowe i parcjalne, czyli poświęcone tylko pewnym obszarom. – Zawierane są także konkordaty częściowe pod nazwą „Protokół z przeprowadzonych rozmów”, „Konwencja”, m.in. „Protokół do układu Stolicy Apostolskiej z Republiką Austrii” z 1972 r. – podkreślił wykładowca UKSW.

O historii i teraźniejszości konkordatów opowiedział ks. prof. Józef Krukowski. Pierwsza część książki zawiera analizę regulacji stosunków między państwem polskim a Stolicą Apostolską od Mieszka I do czasów współczesnych. Rozdział pierwszy zatytułowany „Dagome iudex prototypem konkordatu”, autorstwa ks. dr. hab. Krzysztofa Burczaka, zawiera analizę dokumentu wskazującego na fakt nawiązania stosunków ze Stolica Apostolską. Na mocy tego dokumentu Mieszko I powierzył całe swoje państwo pod opiekę Stolicy Apostolskiej, wskazując zarazem kierunek jego dalszego rozwoju we wspólnocie chrześcijańskich państw Europy. Rozdział drugi – „Konkordaty nienazwane i nazwane w Polsce przedrozbiorowej” – autorstwa prof. Wacława Uruszczuka zawiera pierwsze całościowe opracowanie wielu umów zawartych między państwem polskim a Kościołem Katolickim od X wieku do drugiej połowy XVIII wieku – okresu rozbiorów. Tylko jedna, zawarta w XVIII wieku, umowa była konkordatem w ścisłym tego słowa znaczeniu. Na zaliczenie do konkordatów wcześniejszych umów wskazuje zatwierdzenie ich przez papieży w formie bulli. Rozdział trzeci zawiera opracowanie „Konkordatu polskiego z 1925 r.” autorstwa ks. prof. Wojciecha Góralskiego. Przedmiotem analizy jest konkordat zawarty przez państwo polskie po odzyskaniu niepodległości.

Jest to konkordat w ścisłym tego słowa znaczeniu, regulujący całokształt stosunków między państwem a kościołem. Autor omówił w nim genezę zawarcia tego konkordatu oraz przeprowadził systematyzację zawartych w nich norm z uwzględnieniem gwarancji, jakie uzyskał Kościół katolicki ze strony państwa oraz państwo ze strony Kościoła. Autorem czwartego rozdziału – „Porozumienia między przedstawicielami Episkopatu Polski i Rządu komunistycznego z 1950 i 1956 r.” – jest ks. prof. Józef Krukowski. Przedmiotem analizy są umowy zawarte, po zerwaniu w 1945 r. konkordatu, pomiędzy przedstawicielami Episkopatu Polski a Rządem komunistycznym. Przy braku stosunków dyplomatycznych ze Stolicą Apostolską Episkopat Polski podejmował próby zawarcia „modus vivendi” z Rządem komunistycznym w celu uzyskania gwarancji pełnienia przez Kościół swojej misji. Porozumienia te nie były konkordatami, jednak Stolica Apostolska nigdy ich nie zanegowała. Druga część zawiera wyjaśnienie genezy i obszerny komentarz norm zawartych w obowiązującym Konkordacie.

W opracowaniu genezy Konkordatu zostały uwzględnione informacje zawarte w monografii abpa Józefa Kowalczyka, nuncjusza apostolskiego w Polsce i przewodniczącego delegacji Stolicy Apostolskiej, która z upoważnienia papieża Jana Pawła II wynegocjowała Konkordat. Konkordat ten jako umowa międzynarodowa ratyfikowana za zgodą parlamentu, wyrażona w formie ustawy, jednocześnie stanowi integralny element dwóch systemów prawa: systemu prawa III Rzeczypospolitej i systemu prawa kanonicznego Kościoła katolickiego. W zakończeniu autor stawia tezę, że zawarcie tego Konkordatu oznacza zerwanie z modelem wrogiej separacji – narzuconym przez reżim komunistyczny – i realizację modelu państwa świeckiego, opartego na zasadzie przyjaznego rozdziału i współdziałania między państwem a Kościołem dla dobra wspólnego.

Wydawcą książki jest Towarzystwo Naukowe KUL, które powstało w 1934 r. z inicjatywy ks. Antoniego Szymańskiego. Obecnie liczy ponad 700 członków czynnych, korespondentów i współpracowników ze wszystkich ośrodków naukowych w Polsce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem