Reklama

Zmarł kard. Stanisław Nagy SCJ (1921-2013)

Wielki kapłan, wielki Polak, wybitny profesor

Telegram papieża Franciszka
Odszedł wybitny Mąż Kościoła

Papież Franciszek po śmierci kard. Stanisława Nagyego SCJ przesłał na ręce metropolity krakowskiego kard. Stanisława Dziwisza telegram kondolencyjny. Przypomniał w nim ofiarną posługę Księdza Kardynała, zwłaszcza w świecie akademickim, jako cenionego naukowca i wykładowcy dyscyplin teologicznych. Podkreślił jego owocną współpracę i serdeczną przyjaźń z bł. Janem Pawłem II. Ojciec Święty zaznaczył także zaangażowanie kard. Nagyego w dziedzinie ekumenicznej. „Wznoszę żarliwe modlitwy do Pana, aby przez wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny przyjął swego wiernego sługę i wybitnego męża Kościoła do radości i pokoju wiecznego” - napisał papież Franciszek.

Prezydium Konferencji Episkopatu Polski żegna wybitnego profesora i kaznodzieję

Wyrazy braterskiej jedności po śmierci kard. Stanisława Nagyego przekazało Prezydium Konferencji Episkopatu Polski na ręce metropolity krakowskiego kard. Stanisława Dziwisza. W telegramie kondolencyjnym biskupi podkreślili, że zmarły Kardynał był bliskim współpracownikiem bł. Jana Pawła II, wybitnym profesorem, kaznodzieją i rekolekcjonistą, człowiekiem zasłużonym w dziedzinie teologii fundamentalnej i ekumenizmu. „Dał się poznać jako człowiek otwartego umysłu i wrażliwego serca na bieżące sprawy Kościoła w Polsce” - napisali w telegramie kondolencyjnym abp Józef Michalik, abp Stanisław Gądecki i bp Wojciech Polak.

2013-06-10 09:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miliony od Trzaskowskiego dla byłej agentki

2020-05-23 18:19

[ TEMATY ]

polityka

komentarz

Facebook.com

Jolanta Lange wcześnie nazywała się Jolanta Gontarczyk i jako tajny współpracownik komunistycznego wywiadu TW Panna inwigilowała ks. Franciszka Blachnickiego. Jej fundacja nadal otrzymuje gigantyczne pieniądze z warszawskiego ratusza

W sierpniu 2019 roku odkryłem, że prezes jednej z warszawskich fundacji Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego Pro Humanum Jolanta Lange ma zmienione nazwisko. Do 2008 r. nazywała się Jolanta Gontarczyk TW Panna. Kobieta była jedną z ważniejszych agentek komunistycznej służby PRL, którą w latach 80-tych skierowano do inwigilacji twórcy Ruchu Światło Życie Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. Obecna prezes stowarzyszenia Pro Humanum była więc płatnym i bardzo niebezpiecznym współpracownikiem reżimu komunistycznego, którą w latach 80. ścigał nawet kontrwywiad RFN.

O sprawie zrobiło się bardzo głośno i na jej temat rozpisywały się gazety, a o jej przeszłości informowały media internetowe i największe telewizje. Wydawałoby się, że po tych informacjach kierowany przez prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego urząd będzie unikał dalszej współpracy z fundacją Pro Humanum, na której czele nadal stoi "prezeska" Jolanta Lange vel Gontarczyk.

Niestety nic takiego się nie stało, bo 12 grudnia 2019 r. według zarządzenia "NR 1843/2019 PREZYDENTA MIASTA STOŁECZNEGO WARSZAWY" została przyznana dotacja 1 850 000 złotych na Prowadzenie Centrum Wielokulturowego w Warszawie, którego głównym operatorem jest właśnie fundacja Jolanty Lange. Prawie dwa miliony złotych publicznych pieniędzy przeznaczone jest na "działalność na rzecz integracji cudzoziemców, upowszechniania i ochrony wolności i praw człowieka oraz swobód obywatelskich, a także działań wspomagających rozwój demokracji w latach 2019-2022". Tych pieniędzy może być znacznie więcej, bo przeglądając umowy między Pro Humanum, a warszawskim ratuszem z poprzednich lat oprócz głównej umowy na prowadzenie "Centrum" były także dotacje na mniejsze projekty.

Czy znając przeszłość agentki służb komunistycznych można wnioskować, że prezes Jolanta Lange ma doświadczenie i zasługi dla upowszechniania i ochrony wolności oraz swobód obywatelskich, a także działań wspomagających rozwój demokracji? To retoryczne pytanie należy postawić kandydatowi na urząd prezydenta RP Rafałowi Trzaskowskiemu.

Sprawa może mieć ciąg dalszy. Jolanta Gontarczyk była bowiem jedną z ostatnich osób, która widziała ks. Franciszka Blachnickiego przed jego tajemniczą śmiercią. Na pewno będzie musiała znów zeznawać, bo 21 kwietnia 2020 r. "prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach podjął na nowo, umorzone w dniu 6 lipca 2006 roku, śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na dokonaniu zabójstwa ks. Franciszka Blachnickiego w dniu 27 lutego 1987 roku w Carlsbergu przez funkcjonariuszy publicznych, poprzez podanie substancji, która spowodowała jego nagłą śmierć, co stanowiło prześladowanie pokrzywdzonego z powodów politycznych i religijnych".

Analizując treści ze strony internetowej Pro Humanum oraz na Facebooku można odnieść wrażenie, że stowarzyszenie jest mocno zaangażowane politycznie i światopoglądowo. Zapraszają na parady LGBT. Na fanpage można było znaleźć także sprofanowany wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej z tęczowym nimbem. Podczas uroczystości w Centrum Wielokulturowym zapraszany jest warszawski chór LGBT.

Więcej o współpracy Jolanty Lanego vel Gonatrczyk z warszawskim ratuszem oraz jej politycznej kariery w latach 90

CZYTAJ DALEJ

Rzecznik MZ: łącznie na Śląsku zakażonych jest 4 150 górników

2020-06-01 11:50

[ TEMATY ]

kopalnia

koronawirus

kopalnie

Pixabay

Łącznie na Śląsku zakażonych jest 4 tys. 150 górników - poinformował w poniedziałek rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Dodał, że większość górników - ponad 95 proc. - przechodzi koronawirusa bezobjawowo.

W poniedziałek rano Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 202 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem, z czego 170 odnotowano na Śląsku. Rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz powiedział, że wzrost zakażeń jest związany z badaniami przesiewowymi przeprowadzonymi w kopalniach Zofiówka i Ziemowit.

"Jest tam obecnie ok. 500 górników zakażonych. Łącznie na Śląsku mamy 4 tys. 150 górników zakażonych, w tym z samych przesiewów to jest ponad 3,4 tys. zakażonych osób. Na Śląsku do tej pory przeprowadziliśmy w granicach 47 tys. testów wśród górników" - powiedział. Dodał, że w sumie 12 śląskich laboratoriów przeprowadziło 82 tys. testów.

Obecnie nadal badani są członkowie rodzin górników, u których potwierdzono zakażenie koronawirusem. "Ta przepustowość w badaniu rodzin wzrosła do 1,4 tys. pobieranych próbek dziennie" - dodał Andrusiewicz.

"W najbliższych dniach niestety te dwie kopalnie: Zofiówka i Ziemowit, będą rzutowały jeszcze na wyniki. Liczymy, że jak najszybciej uda nam się zamknąć te ogniska, tak jak w pozostałych pięciu wcześniejszych kopalniach" - powiedział rzecznik.

Podkreślił, że "większość górników - ponad 95 proc. - przechodzi koronawirusa bezobjawowo". Wskazał, że właśnie z tej przyczyny zadecydowano o przeprowadzaniu badań przesiewowych.

Dotychczas w Polsce badania potwierdziły zakażenie koronawirusem u 23 tys. 987 osób. Zmarło 1065 chorych, wyzdrowiało 11 tys. 449 zakażonych.(PAP)

autorka: Olga Zakolska

ozk/ pat/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję