Reklama

Niedziela Lubelska

Skarby cenniejsze od złota

Parafia pw. Jezusa Miłosiernego w Turce przeżywała podwójne święto. 17 czerwca podczas uroczystej Mszy św. abp Stanisław Budzik udzielił młodzieży sakramentu bierzmowania oraz poświęcił nowy dom parafialny

Parafia pw. Jezusa Miłosiernego na os. Borek w Turce jest jedną z najmłodszych parafii w naszej archidiecezji. Została powołana do życia zaledwie cztery lata temu, w kwietniu 2009 r. Pierwszym proboszczem został ks. Waldemar Fac, który wraz z misją prowadzenia wspólnoty ku Bogu otrzymał zadanie wzniesienia kościoła i domu parafialnego. Jednak nie zaczynał pracy od przysłowiowego zera. Już wcześniej na szybko rozwijającym się osiedlu, staraniem ks. Krzysztofa Kołodziejczyka i parafii pw. Bożego Ciała w Turce została wzniesiona kaplica. To ona do tej pory stanowi centrum życia religijnego i duszpasterskiego.

Reklama

Ks. Waldemar Fac, wspierany życzliwą troską wiernych, już rok po erygowaniu parafii rozpoczął budowę domu parafialnego. Pierwszy szpadel pod fundamenty wbił w ziemię abp Józef Życiński w kwietniu 2010 r. Zaledwie trzy lata po rozpoczęciu budowy, wspólnota może cieszyć się nowym domem. - Zakończyliśmy pierwszy etap zaplanowanych prac. Wzniesiony przez nas dom służy całej parafii i społeczności szybko rozrastającego się osiedla. To owoc naszej wspólnej pracy i wsparcia udzielonego m.in. przez wójta gminy Wólka - podkreślał ks. Waldemar Fac. Jak wyjaśniał, w nowym domu znalazły się nie tylko mieszkania dla kapłanów, ale przede wszystkim sale na spotkania grup parafialnych i osiedlowych. - W naszym domu już odbywają się zajęcia oświatowo-kulturalne oraz świetlicowe dla najmłodszych, a także spotkania wspólnot modlitewnych i formacyjnych. Przez tę różnorodność prowadzonych zajęć od nauki języków obcych, przez taniec i sport nasz dom parafialny stał się osiedlowym domem kultury - mówił Ksiądz Proboszcz. Prosząc abp. Stanisława Budzika o poświęcenie domu, ks. Fac równocześnie dziękował za modlitwę, materialne wsparcie i pracę, które zespoliły mieszkańców osiedla i darczyńców jeszcze mocniej niż zaprawa murarska. - Jesteśmy dumni z naszej pracy. Mamy nadzieję, że tak sprawna budowa domu parafialnego jest zapowiedzią szybkiej budowy tak potrzebnego nam kościoła - podkreślali parafianie.

Drugim ważnym wydarzeniem gromadzącym wspólnotę wokół ołtarza była uroczystość udzielenia sakramentu bierzmowania kilkudziesięciu młodym. - Zostawiliśmy swoje domy, by zgromadzić się w świątyni pod twoim przewodnictwem - mówili parafialnie, witając długo oczekiwanego Pasterza. - Nasze życie to życie zwykłych ludzi. Staramy się postępować tak, by nasze życie podobało się Panu Bogu. My i nasze dzieci wyznajemy wiarę praojców i mamy pewność, że nic nam tej wiary nie wyrwie z serc. Wiemy jednak, że przyszły czasy trudne dla wychowania młodego pokolenia, że pojawia się wiele zagrożeń i sił, które chcą wydrzeć Boga z młodych serc. Pragniemy, by Chrystus zajmował godne miejsce w naszych rodzinach. Dlatego módl się za naszą parafię i błogosław nam, by w naszych rodzinach kwitło szczęście i mieszkał w nich Bóg - prosili rodzice młodzieży przystępującej do sakramentu bierzmowania. Młodzi, słowami swoich przedstawicieli, zapewniali: - Duch Święty, którego otrzymujemy, będzie nas umacniał i oświecał; będzie nam pomagał lepiej i pewniej iść drogami Chrystusa. Chcemy być prawdziwymi świadkami Chrystusa w świecie. Wiemy, że to trudne zadanie, ale ufni w zwycięstwo krzyża, który kreślimy na naszych czołach, wyruszamy w drogę. Błogosław nam i poświęć nasze krzyże, które zabieramy ze sobą w dorosłe życie - prosili Księdza Arcybiskupa. - Ten znak miłości Chrystusa zawsze będzie nam przypominał o Bogu - podkreślali.

Abp Stanisław Budzik, dziękując kapłanom i wiernym za gorliwą pracę w budowaniu królestwa Bożego na ziemi, zwrócił się do młodzieży z wezwaniem, by nie wahała się sięgać po skarby, które znajdują się w Chrystusowym Kościele. - Sakramenty, znaki Bożej obecności wśród nas i drogowskazy postawione na skrzyżowaniu ludzkich dróg, w których prawdziwie obecny jest Chrystus, to skarby cenniejsze od srebra i złota. Nie porwie ich woda, nie skradnie złodziej, nie zniszczy upływ czasu. One nie przemijają, ale dają nam życie wieczne - podkreślał Ksiądz Arcybiskup. Przypominając, że Chrystus chce spotykać się z człowiekiem w najważniejszych chwilach jego życia, zachęcał młodzież, by często korzystała z obfitości Bożych darów, zwłaszcza z sakramentu pojednania i Eucharystii. - Sakrament chrześcijańskiego apostolstwa, który dziś otrzymujecie, ma was uzdolnić do tego, abyście świadomie i konsekwentnie rozwijali w sobie życie Boże, abyście wzrastali w wierze i miłości - mówił Pasterz.

2013-07-03 12:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie ma solidarności bez miłości

Niedziela Ogólnopolska 38/2017, str. 26-27

[ TEMATY ]

bł. Jerzy Popiełuszko

rocznica

ks. Jerzy Popiełuszko

urodziny

Archiwum Dokumentacji Życia i Kultu Błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszki/Marzena Słupeczańska

Archiwum Dokumentacji Życia i Kultu Błogosławionego Księdza Jerzego
Popiełuszki/Marzena Słupeczańska

Gdybyśmy dziś, po wielu latach, mieli wskazać osobę, która najpełniej ucieleśniała w sobie idee Solidarności, z pewnością byłby to ks. Jerzy Popiełuszko

Kiedy w sierpniu 1980 r. rozpoczął się strajk solidarnościowy w Hucie Warszawa, jedną z pierwszych spraw, którymi zajęli się robotnicy, było znalezienie kapłana, który odprawiłby dla nich Mszę św. w zakładzie pracy. W ten sposób pojawił się tam ks. Jerzy Popiełuszko. Tak wspominał później tamte chwile: „Tego dnia i tej Mszy św. nie zapomnę do końca życia. Szedłem z ogromną tremą. Już sama sytuacja była zupełnie nowa. Co zastanę? Jak mnie przyjmą? Czy będzie gdzie odprawiać? Kto będzie czytał teksty, śpiewał? Takie, dziś może naiwnie brzmiące pytania nurtowały mnie w drodze do fabryki. I wtedy, przy bramie, przeżyłem pierwsze wielkie zdumienie. Gęsty szpaler ludzi – uśmiechniętych i spłakanych jednocześnie, i oklaski. Myślałem, że Ktoś Ważny idzie za mną. Ale to były oklaski na powitanie pierwszego w historii tego zakładu księdza przekraczającego jego bramę. Tak sobie wtedy pomyślałem – oklaski dla Kościoła, który przez trzydzieści parę lat wytrwale pukał do fabrycznych bram. Niepotrzebne były moje obawy – wszystko było przygotowane: i ołtarz na środku placu fabrycznego, i krzyż, który potem został wkopany przy wejściu, przetrwał ciężkie dni i stoi do dzisiaj otoczony ciągle świeżymi kwiatami, i nawet prowizoryczny konfesjonał. Znaleźli się też lektorzy. Trzeba było słyszeć te męskie głosy, które niejednokrotnie przemawiały niewyszukanymi słówkami, a teraz z namaszczeniem czytały święte teksty. A potem z tysięcy ust wyrwało się jak grzmot: «Bogu niech będą dzięki!». Okazało się, że potrafią też śpiewać, o wiele lepiej niż w świątyniach. Przedtem była jeszcze spowiedź. Siedziałem na krześle, plecami niemal opierając się o jakieś żelastwa, a te twarde chłopy w usmarowanych kombinezonach klękały na asfalcie zrudziałym od smarów i rdzy”.

CZYTAJ DALEJ

Ks. Studnicki: Państwowa Komisja ds. Pedofilii wprowadziła w błąd opinię publiczną

2021-07-29 11:59

[ TEMATY ]

pedofilia

komisja ds. pedofilii

Twitter

Ks. Piotr Studnicki

Ks. Piotr Studnicki

Mam nadzieję, że Państwowa Komisja ds. Pedofilii zapoczątkuje prace nad stworzeniem narodowej strategii działania chroniącego dzieci - stwierdza w komentarzu dla KAI ks. Piotr Studnicki kierownik Biura Delegata KEP ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży.

Komentując pierwszy raport Komisji ks. Studnicki wyraził jednocześnie "rozczarowanie wprowadzaniem przez przedstawicieli Komisji w błąd opinii publicznej co do zjawiska wykorzystania seksualnego w środowisku duchownym, jak również gotowości i intencji Kościoła katolickiego w Polsce do współpracy z Komisją".

CZYTAJ DALEJ

Papieski astronom: turystyka kosmiczna wymaga większej troski o cały kosmos

2021-07-30 18:23

[ TEMATY ]

Watykan

astronom

Vatican Media

Guy Consolmagno SJ podczas spotkania z Papieżem Franciszkiem w 2018 roku

Guy Consolmagno SJ podczas spotkania z Papieżem Franciszkiem w 2018 roku

Rozwijająca się turystyka kosmiczna wymaga wprowadzenia specjalnych międzynarodowych zasad troski o przestrzeń kosmiczną – uważa główny astronom Watykanu, brat Guy Consolmagno SJ.

Dyrektor Watykańskiego Obserwatorium Astronomicznego w wywiadzie dla Radia Watykańskiego stwierdził m.in., że brakuje obecnie niezbędnych regulacji dotyczących zyskujących coraz większą popularność komercyjnych lotów kosmicznych. Ostatnio z zainteresowaniem obserwowano prywatne wyprawy w kosmos, np. założyciela Amazona Jeffa Bezosa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję