Reklama

Centrum Pomocy Rodzinie nabiera rumieńców

Niedziela Ogólnopolska 32/2013, str. 30

Pieczykura Beata

Leśniów. Kiedyś o tej dzielnicy malutkich Żarek na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej słyszało zapewne niewielu, poza nowicjuszami paulińskimi rozpoznającymi tu w ciszy i skupieniu swoje powołanie. Dziś jest to miejsce tętniące życiem, pełne pielgrzymów. Bo wybrała je sobie Ta, „która wszystko rozumie, sercem ogarnia każdego z nas” - Matka Boża Leśniowska. Dziś do Patronki Rodzin zmierzają z całej Polski i ze świata rodziny z dziećmi, młode i starsze małżeństwa, matki oczekujące potomstwa oraz ci, którzy pragną uzyskać błogosławieństwo, nabrać sił duchowych, umocnić swoją wiarę, miłość i zaufanie czy szukać ratunku w trudach i przeciwnościach życia, jakich przecież nikomu nie brakuje. A efekty są, i to spektakularne, jak cud uzdrowienia w 2007 r. chłopca chorego na sepsę. Jak szacują stróżowie tego miejsca - Ojcowie Paulini, w 2012 r. do Leśniowa przybyło od 60 do 80 tys. ludzi. A będzie zapewne tendencja wzrostowa.

Jako że w Leśniowie króluje Patronka Rodzin, swoje duszpasterstwo rezydujący tu zakonnicy oparli właśnie na rodzinie, organizując co roku od maja do września serie rekolekcji dla małżeństw i rodzin z udziałem cenionych rekolekcjonistów i prelegentów. Jedną z ich ostatnich inicjatyw jest budowa Centrum Pomocy Rodzinie. Pomysł zrodził się w 2009 r. i dziś, mimo trudności, nabiera realnych kształtów. W pozyskiwaniu środków wspiera ojców Centrum Inicjatyw Lokalnych - stowarzyszenie, które już blisko 10 lat zajmuje się aktywizacją lokalnej społeczności i animacją życia publicznego mieszkańców powiatów myszkowskiego i zawierciańskiego.

Centrum Pomocy Rodzinie

Projekt zakrojony jest na szeroką skalę. W pierwszym etapie zakłada generalny remont zabytkowej willi, znajdującej się w parku nieopodal leśniowskiego sanktuarium i klasztoru Paulinów, pełniącej przed wojną funkcję szpitala. Mają tam znaleźć swoje miejsce dwie poradnie - rodzinna i duszpasterska, które de facto już teraz tu funkcjonują, planowane są cztery pokoje dwuosobowe z łazienkami dla małżeństw i sala na 50 osób. Kosztorys opiewa na prawie 700 tys. zł, do dziś wykonano prace na łączną kwotę 120 tys. zł - wymieniono już dach i stropy. Zakończenie prac przewidywane jest na marzec-kwiecień 2015 r. A w planach - budowa ośrodka, który pomieściłby nawet kilkaset osób, z salami koncertową, wykładową i sportową oraz kaplicą, księgarnią i restauracją. Oprócz wypoczynku w pięknym otoczeniu - bo przewidziano również miejsca rekreacyjne - rodziny i osoby indywidualne znajdą tu pomoc i wsparcie, przede wszystkim duchowe, prowadzone będą rekolekcje, warsztaty, terapie etc.

Reklama

Kolorowanki w dziele CPR

„Dzień z życia Paulinów” i „Poznaj dzieje Leśniowa” - dwie kolorowanki z myślą o dzieciach i ich rodzicach, z których dochód zostanie przeznaczony na budowę CPR, zgromadziły 26 lipca br. w Leśniowie tych, którzy całym sercem wspierają to dzieło. A byli to: o. Jerzy Kielech - przeor leśniowskiego klasztoru Zakonu Paulinów, Janusz Bieńkowski - prezes Centrum Inicjatyw Lokalnych, Iwona Broda - pedagog i konsultant metodyczny, nadzorująca ww. publikacje merytorycznie (bo dziecko, jak podkreśliła podczas swojego wystąpienia, „to bardzo wymagający klient”), Klemens Podlejski - burmistrz miasta i gminy Żarki, Aleksandra Kubas-Chojna - autorka tekstów do kolorowanek i Paweł Kmiecik - prowadzący spotkanie. W sytuacji, gdy inicjatywie odmówiono wszelkich dotacji, źródeł finansowania trzeba było szukać na własną rękę. Stąd wspólny pomysł Ojców Paulinów i CIL na wydanie kolorowanek. Bo - jak zaznaczył Ojciec Przeor - „wielkie rzeczy tworzą się przez drobne sprawy”.

Z myślą o najmłodszych

Pierwsza z publikacji - „Dzień z życia Paulinów” to dwudziestostronicowa opowieść o codziennym życiu zakonników za klasztornym murem, w myśl benedyktyńskiej maksymy „Ora et labora”. Braci - postacie fikcyjne, których imiona inspirowane są imionami świętych, widzimy w refektarzu, czyli w zakonnej stołówce, w kaplicy, przy pracy, m.in. w polu czy zakonnej szklarni. W nieznany i tajemniczy świat młodego odbiorcę wprowadza o. Jerzy Kielech, jedyna rzeczywista postać na kartkach książeczki. Druga, szesnastostronicowa - jak wskazuje jej tytuł: „Poznaj dzieje Leśniowa” - to wyprawa w przeszłość, w czasy księcia Władysława Opolczyka, które stoją u początków sanktuarium. Obie kolorowanki doskonale łączą wymiar edukacyjny z zabawowym, w równym stopniu angażują bowiem dzieci (mają za zadanie pokolorować rysunki), jak i ich rodziców (lektorzy), propagując model rodzinnego spędzania wolnego czasu. Miło nam również odnotować, że patronat medialny nad nimi objęła nasza redakcja.

W jedności siła

Piękna i ze wszech miar godna podziwu jest inicjatywa, która jednoczy w działaniu różne środowiska - a tak jest w przypadku powstającego w Leśniowie Centrum Pomocy Rodzinie. A że potrzeba w naszym kraju takiego ośrodka, mówią statystki: z roku na rok rośnie liczba rozwodów, co więcej - panuje na nie niemal społeczne przyzwolenie. W tej sytuacji każde działanie mające na celu pomoc, a nawet będące ostatnią deską ratunku, jest tym bardziej cenne. I mimo że, jak czytamy na stronie sanktuarium (www.lesniow.pl), inicjatywa ta przerasta ludzkie możliwości, udało się już wiele. - Bo najtrudniej jest zacząć - podkreśla o. Kielech. I patrząc na piękniejący z dnia na dzień budynek CPR, trudno się z nim nie zgodzić.

Reklama

W 2014 r. będzie można wspomóc CPR, przekazując również 1 proc. swojego podatku. KRS to: 0000 215 720, cel szczegółowy: „CPR Leśniów”.

2013-08-05 13:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sprzeciw wobec ofensywy organizacji LGBT. Pikietują w Bielsku-Białej

2020-08-02 22:36

[ TEMATY ]

aborcja

pikieta

prolife

ideologia

lobby LGBT

Fundacja Życie i Rodzina

Proliferzy pikietowali po dłuższej przerwie w Bielsku-Białej.

Po przerwie związanej z epidemią proliferzy zorganizowali w Bielsku-Białej pikiety – 10 i 31 lipca. Wolontariusze Fundacji Życie i Rodzina tym razem postanowili pokazać fakty o homoseksualizmie oraz jakie są skutki realizacji postulatów lobby LGBT. Towarzyszył im baner pokazujący przykład znęcania się nad dziećmi przez żeńską parę homoseksualną. Zorganizowali również zbiórkę podpisów pod nową inicjatywą ustawodawczą fundacji: „StopLGBT”.

„StopLGBT” to projekt ustawy, który jest sprzeciwem wobec ofensywy organizacji LGBT na ulicach polskich miast. Ustawa ma zakazać tzw. marszów równości, czyli w praktyce obraźliwych i prowokacyjnych zgromadzeń, których celem jest rozmontowywanie porządku konstytucyjnego w zakresie ochrony małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny. Na paradach równości mają miejsce wulgarne prowokacje. Profanuje się ważne dla nas symbole i Msze Święte, a homolobby wmawia ludziom, że zachowania te są całkowicie normalne – tłumaczy proliferka Agnieszka Mańka, która wraz z grupą wolontariuszy pikietowała na moście na Białce.

Dodaje, że tym razem obyło się bez incydentów ze strony działaczy LGBT czy postronnych osób, mimo iż na pierwszej pikiecie w ciągu 2,5 godziny przewinęło się sporo pieszych. – W zdecydowanej większości były to osoby przychylne inicjatywie. Okazywały nam gesty i słowa wsparcia. Odbyliśmy wiele ciekawych rozmów. Przechodnie dzielili się z nami spostrzeżeniami na temat samej inicjatywy, aktywności środowisk LGBT, swoją niezgodą na ataki na bliskie im symbole, miejsca czy osoby. Przechodnie niezadowoleni naszym widokiem byli w zdecydowanej mniejszości. Przeważnie nie chcieli rozmawiać. Swoją niechęć okazywali gestami, oddalając się w pośpiechu – wspomina Agnieszka Mańka.

Proliferzy zapewniają, że na tym nie poprzestaną i nadal będą organizować podobne akcje. Więcej o akcjach w całej Polsce na stronie Fundacji Życie i Rodzina.

O pikietach piszemy również w Niedzieli na Podbeskidziu – nr 32 na 9 sierpnia 2020 r.

W Fundacji Życie i Rodzina regionu bielsko-żywieckiego aktywnie udzielał się również śp. Łukasz Ząbek. Młody wolontariusz prolife zmarł niedawno wskutek nieuleczalnej choroby. – Łukasz działał energicznie na rzecz dzieci nienarodzonych. Był zawsze obecny tam, gdzie trzeba było bronić życia i godności człowieka. W 2017 r. zachorował na złośliwy nowotwór, ale nawet to nie złamało jego ducha poświęcenia i miłości dla drugiego człowieka – pomagał w szpitalu, w którym się leczył, dzielił czas i uśmiech z tymi, którzy potrzebowali pocieszenia. Zmarł w wieku zaledwie 20 lat, ale pozostawiając po sobie pamięć wzorowej postawy człowieka pełnego życzliwości i z mocnym kręgosłupem moralnym – wspominają kolegę wolontariusze z regionu bielsko-żywieckiego. Pogrzeb odbył się 2 lipca w parafii Niepokalanego Serca NMP w Krzyżowej.

CZYTAJ DALEJ

Abp Hoser o Medjugorje: po 40 latach kontrowersji sytuacja się poprawiła

2020-08-03 15:48

[ TEMATY ]

abp Henryk Hoser

Medjugorie

Po 40 latach kontrowersji wokół Medziugoria sytuacja się poprawiła. Opinię taką wyraził wizytator apostolski tamtejszej parafii abp Henryk Hoser.

Zaznaczył on, że od 40 lat trwają kontrowersje na temat Medziugoria, związane zarówno z kwestią objawień, jak i działalności duszpasterskiej. Jedni są żarliwymi zwolennikami Medziugoria, inni zaś przeciwnikami. - Mówię im: przyjedźcie i zobaczcie, a będziecie mogli dać świadectwo – wskazał polski hierarcha.

Przypomniał, że od czasu, gdy w maju 2019 roku Stolica Apostolska zniosła zakaz organizowania pielgrzymek do Medziugoria przez księży i biskupów, przyjechało tu wielu kardynałów i biskupów, ale „pandemia przerwała wszystko”. – Nie wiemy, ile osób będzie mogło teraz przyjeżdżać, ile będzie mogło przekroczyć granicę [Bośni i Hercegowiny – KAI] z testem na koronawirusa, który potwierdza dobry stan zdrowia – zaznaczył abp Hoser.

Według niego „podejście Stolicy Apostolskiej wobec Medziugoria jest bardzo dobre i pozytywne, ale Kościół działa spokojnie i powoli”.

Wizytator apostolski zwrócił uwagę, że „Medziugorie faktycznie jest międzynarodowym sanktuarium, choć prawnie jesteśmy tylko parafią i nie mamy tytułu sanktuarium, ani narodowego, ani międzynarodowego”. Jego zdaniem „sytuacja się wciąż poprawia”, co ma także związek z nominacją nowego biskupa diecezji Mostar-Duvno, na której terenie leży Medziugorie.

Medziugorie, położone 20 km od Mostaru w Bośni i Hercegowinie, to – według grupy wizjonerów – miejsce trwających od 1981 r. objawień Matki Bożej. Ich autentyczność nie została, jak na razie, uznana przez Kościół. Negatywie o nich wypowiadali się kolejni biskupi diecezji Mostar-Duvno: Pavao Žanić (1980-1993) i Ratko Perić (1993-2020).

Papież Benedykt XVI utworzył w 2010 roku specjalną komisję ds. zbadania objawień, złożoną z kardynałów, biskupów i teologów, której przewodniczył kard. Camillo Ruini. Prace komisji obejmowały m.in. spotkania z poszczególnymi wizjonerami, którzy, jak twierdzą, od 1981 roku odbierają przesłania Matki Bożej. Poddano ich także badaniom lekarskim. W 2014 roku komisja zakończyła swoje prace. Jej raport papież Franciszek przekazał Kongregacji Nauki Wiary, która ma wydać ostateczne orzeczenie.

W 2017 roku abp Henryk Hoser został mianowany specjalnym wysłannikiem papieża Franciszka w Medziugoriu. Jego misja miała na celu dokładniejsze poznanie tamtejszej sytuacji duszpasterskiej. Po zakończeniu misji abp Hoser został w 2018 roku wizytatorem apostolskim o charakterze specjalnym parafii w Medziugoriu. Jego zadaniem jest wdrożenie rozwiązań duszpasterskich służących temu, by Kościół mógł lepiej wyjść naprzeciw potrzebom przybywających do tego miejsca pielgrzymów z całego świata. Nie ma on natomiast rozstrzygać o autentyczności domniemanych objawień.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję