Reklama

Pierwsza Komunia Święta dla dziewięciolatków

2013-09-11 15:24

Z ks. dr. Markiem Studenskim, dyrektorem Wydziału Katechetycznego Kurii Diecezji Bielsko-Żywieckiej - o tym, kiedy dzieci pójdą do Pierwszej Komunii Świętej oraz o nowym programie nauczania w katechezie - rozmawia Mariusz Rzymek
Edycja bielsko-żywiecka 37/2013, str. 4-5

PB

MARIUSZ RZYMEK: - Jeśli reforma wejdzie w życie, to jak się to odbije na religijnej edukacji najmłodszych? Sześciolatki będą uczyć się tego, czego wcześniej uczyli się o rok starsi od nich, czy też będą mieli przed sobą całkiem nowy materiał?

KS. DR MAREK STUDENSKI: - Przez prawie 10 lat obowiązywała w katechezie Podstawa programowa, którą 20 czerwca 2001 r. zatwierdził Episkopat Polski. W związku ze zmianą Podstawy programowej kształcenia ogólnego, a także pośrednio w związku z propozycją przyjęcia sześciolatków do klas pierwszych, Kościół w Polsce postanowił zmienić swoją Podstawę programową. Stało się to 8 marca 2010 r. na 355. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski.

- Co wraz z wprowadzeniem w życie nowej Podstawy programowej zmieniło się w katechezie?

- Zmienił się układ treści i język Podstawy programowej, która teraz jest napisana językiem wymagań. Dostosowana jest w ten sposób do Podstawy programowej kształcenia ogólnego. Wraz ze zmianą Podstawy programowej uległ również modyfikacji Program nauczania katechezy, co pociągnęło za sobą zmianę podręczników. Z tego względu od 2 lat wprowadzamy nowe podręczniki na poszczególne etapy edukacji. Pierwszy etap dotyczył pierwszych klas szkoły podstawowej oraz szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych, a także czwartych klas szkoły podstawowej. W tym roku szkolnym wprowadzamy nowe podręczniki na drugie poziomy tych etapów, czyli do II i V klasy szkoły podstawowej, II klasy gimnazjum i II klasy szkoły ponadgimnazjalnej. Niestety ten proces nie jest płynny, bo mimo ministerialnych zapowiedzi nie wprowadzano do szkół dzieci sześcioletnich.

- Na czym polega problem?

- Dotyczy on okresu przygotowania do Pierwszej Komunii Świętej. Są klasy pierwsze, gdzie są same dzieci siedmioletnie - tak jak to było do tej pory; są klasy mieszane, ale są też i takie, gdzie są same sześciolatki. To wszystko trzeba mądrze rozwiązać.

- Jakie są więc ustalenia?

- Zgodnie z decyzją Komisji Wychowania Katolickiego, w klasach pierwszych, w których są tylko i wyłącznie dzieci sześcioletnie, termin Pierwszej Komunii Świętej przesunięty został na klasę III. Pozostałe klasy pierwsze, tam gdzie są dzieci siedmioletnie oraz gdzie siedmiolatki chodzą razem z sześciolatkami, wszystko zostaje po staremu i Pierwsza Komunia Święta pozostaje w klasie II. W związku z tym klasy pierwsze składające się z dzieci sześcioletnich już obowiązuje inny program i inne podręczniki.

- W niektórych parafiach może dojść do takiej sytuacji, że w jednym roku nie będzie w niej Pierwszej Komunii Świętej...

- Gdyby wskazania reformy wszędzie wprowadzono w tym samym czasie to byłby jeden rok bez Pierwszej Komunii Świętej. Nie wiadomo jednak jak się to w praktyce ostatecznie ułoży i czy rzeczywiście do tego dojdzie.

- Czym zasadniczo różnić się będzie treść nowych podręczników od starych?

- Na pierwszym etapie edukacyjnym zmiana związana jest z tym, że bezpośrednie przygotowanie do Pierwszej Komunii Świętej zostało przesunięte do klasy III szkoły podstawowej. Nowością jest też to, że w związku z redukcją lekcji historii w szkołach średnich, w katechezie znajdzie się dla niej znacznie więcej miejsca. W szkołach średnich pojawi się wiele tematów z zakresu najnowszej historii Kościoła. Chodzi szczególnie o okres obejmujący pontyfikaty papieży końca XIX wieku, po czasy I i II wojen światowych i później, aż do chwili obecnej. W gimnazjum natomiast pojawią się elementy historii Kościoła od wczesnego chrześcijaństwa aż do współczesności.

- Można więc powiedzieć, że religia ratuje historię.

- Myślę, że można tak to ująć. Trzeba jednak uwzględniać fakt, że historia Kościoła jest dziedziną teologii. Podstawa programowa Kościoła katolickiego ukazuje historię Kościoła jako pielgrzymkę wiary. Perspektywa historyczna jest więc tu w całości podporządkowana wierze. To jednak niczego nie zmienia. Są postacie, wydarzenia, daty, fakty. Inaczej być zresztą nie może, bo historia zbawienia toczy się w konkretnym czasie i przy udziale konkretnych ludzi.

Tagi:
Pierwsza Komunia św.

Pierwsza Komunia Święta

2019-05-20 10:52

Marian Florek/Niedziela

Miesiąc maj jest miesiącem Pierwszych Komunii Świętych. W całej Polsce w kościołach i szkołach odbywają się próby aby godnie przygotować się do tego sakramentu.

Studio TV Niedziela

Pierwsza Komunia Święta wprowadza dziecko w pełnie chrześcijańskiego życia, a przygotowanie do tego sakramentu jest dla niego, dla całej rodziny szansą na pogłębienie przyjaźni z Bogiem oraz na odnowienie życia zgodnie z zasadami Ewangelii. Angażuje nauczycieli, wychowawców i katechetów, buduje wspólnotę ludzi zaangażowanych w życie wiarą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Święcenia kapłańskie na onkologii

2019-05-24 15:47

Artur Stelmasiak


Artur Stelmasiak/Niedziela

Wczoraj złożył śluby wieczyste orionistów, a dziś przyjął święcenia diakonatu i prezbiteratu. Wszystko odbyło się na oddziale onkologicznym, bo neoprezbiter ks. Michał Łos jest śmiertelnie chory.


To były święcenia kapłańskie, podczas których diakon nie musiał leżeć krzyżem na posadzce prezbiterium świątyni, bo ma swój osobisty krzyż - leży ciężko chory na szpitalnym łóżku. Święcenia ks. Michała Łosa były możliwe dzięki Ojcu Świętemu Franciszkowi, który odpowiadając na pismo przełożonego generalnego księży orionistów udzielił wszelkich niezbędnych dyspens, by kleryk mógł przyjąć sakrament kapłaństwa. - Święcenia kapłańskie były jego marzeniem i dlatego wystąpiliśmy o specjalną zgodę do Papieża Franciszka, aby zdążył je przyjąć przed tym, aż stan jego choroby uniemożliwi przyjęcie sakramentów - mówi "Niedzieli" współbrat neoprezbitera ks. Antoni Wita FDP.

Wczoraj złożył śluby wieczyste w Zgromadzeniu Zakonnym Małe Dzieło Boskiej Opatrzności na ręce księdza wicegenerała. Natomiast dziś przyjął święcenia diakonatu i prezbiteratu z rąk bp Marka Solarczyka z diecezji warszawsko-praskiej. W prezencie prymicyjnym biskup Solarczyk ofiarował nowo wyświęconemu księdzu swój ornat, w którym odprawiał Mszę św. Posłania na Światowych Dniach Młodzieży w Panamie. - Jest trochę używany - żartował Ksiądz Biskup.

Po błogosławieństwie bp Solarczyk ukląkł przy łóżku ks. Michała, ucałował ręce kapłana oraz poprosił o błogosławieństwo prymicyjne. Później o takie samo błogosławieństwo poprosili jego współbracia księża orioniści oraz rodzina ks. Michała Łosa FDP.

Nowo wyświęcony kapłan pochodzi z diecezji tarnowskiej. Zdiagnozowano u niego zaawansowaną chorobą nowotworową. Natychmiast podjęto leczenie, ale niestety rokowania lekarzy są złe. Księża orioniści proszą o modlitwę za ks. Michała i jego rodzinę.

Największym marzeniem ks. Michała Łosa było odprawienie choć jednej Mszy św. w życiu zanim odejdzie. Dlatego dla wszystkich uczestników Msza św. koncelebrowana przez leżącego na szpitalnym łóżku kapłana była wyjątkowym przeżyciem. - Nie mam słów... Ks. Michał... Byliśmy w Niebie dzisiaj... Nie potrafię wyrazić słowami czego byliśmy dzisiaj świadkami - napisał na facebooku Mariusz Talarek, który uczestniczył w liturgii święceń. Pod tym linkiem zobacz materiał wiedi: https://www.facebook.com/orionepl/videos/395948791009168/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Światowy Dzień Tarczycy

2019-05-24 17:36

naukawpolsce.pap.pl/ AKW

Zmęczenie, drażliwość, zaburzenia snu, tycie lub chudnięcie, mogą być objawami chorób tarczycy, na które cierpi ok. 22 proc. mieszkańców Polski, w tym przede wszystkim kobiety, które chorują 9 razy częściej od mężczyzn. Z okazji obchodzonego 25 maja Światowego Dnia Tarczycy warto uzupełnić naszą wiedzę na temat tarczycy i jej chorób.

Life Mental Health / Foter / CC BY

Niewielka, kształtem przypominająca motyla, tarczyca, to bardzo ważny organ, który wpływa na większość procesów metabolicznych zachodzących w ludzkim organizmie. Hormony, które produkuje mają wpływ na pracę serca, masę ciała, poziom energię, pracę i siłę mięśni, skórę, włosy, pracę jelit, cykl menstruacyjny, płodność, pamięć oraz nasz stan emocjonalny. Kiedy tarczyca choruje, zaburzone jest funkcjonowanie prawie całego organizmu. Niestety nieprawidłowości pracy tego organu są trudne do rozpoznania, a chorzy często nie mają świadomości, że ich problemy zdrowotne związane są właśnie z tarczycą. Jest to o tyle niebezpieczne, że może prowadzić do poważnych powikłań. W przypadku niedoczynności tarczycy mogą to być: choroby układu sercowo-naczyniowego, a także depresja, niedokrwistość, zaburzenia lękowe, infekcje, nawracające poronienia.

Po czym rozpoznać chorobę?

Organizm człowieka, którego tarczyca jest chora, wysyła wiele sygnałów ostrzegawczych. – Wykryte odpowiednio wcześnie choroby tarczycy umożliwiają rozpoczęcie procesu leczenia, a także ograniczenie groźnych powikłań. Szybkie chudnięcie, przybieranie na wadze, ospałość, nadpobudliwość, osłabienie czy trudności w koncentracji, to niektóre z symptomów, które są często bagatelizowane, a jednocześnie charakterystyczne dla niedoczynności tarczycy – mówi prof. Ireneusz Nawrot, sekretarz Polskiego Klubu Chirurgii Endokrynologicznej.

Zupełnie inne objawy mogą świadczyć o nadczynności tarczycy. – Nadczynności często towarzyszą uczucie gorąca, zwiększona potliwość, duszność, kołatanie serca czy drżenie rąk. Niestety, zarówno nadczynność tarczycy jak i jej niedoczynność mogą ze sobą współistnieć. Dlatego tak ważna jest w przypadku zaobserwowania niepokojących objawów wizyta u specjalisty – podkreśla prof. Ireneusz Nawrot.

Chora tarczyca może się manifestować na wiele innych sposobów, m.in. poprzez tzw. wole tarczycowe, czyli widoczne i wyczuwalne poprzez dotyk powiększenie tarczycy. Osoba z wolem ma nie tylko powiększony obwód szyi, ale też często odczuwa ucisk w tchawicy, co powoduje duszności i trudności z oddychaniem.

Innymi objawami chorób tarczycy są różnego rodzaju zmiany guzkowe, wśród których występują m.in. zmiany nowotworowe. Osoby, u których podejrzewa się choroby tarczycy są kierowane na badania diagnostyczne, w tym najczęściej na badania: stężenia hormonu tyreotropowego (TSH) w surowicy krwi, stężenia hormonu fT4 (czyli tzw. wolnej tyroksyny), a także badania obrazowe, takie jak USG tarczycy.

Jak zapobiegać chorobom tarczycy?

Eksperci podkreślają, że wielu przypadków zachorowań można uniknąć. W jaki sposób? – Jest wiele czynników, które zwiększają ryzyko rozwoju chorób tarczycy. Jednym z najważniejszych jest stres, który znacząco osłabia nasz układ immunologiczny. Ryzyko to zwiększają też używki i różnego rodzaju toksyny środowiskowe, w tym m.in. smog. Dlatego, w celu ograniczenia ryzyka zachorowania, powinniśmy zadbać o higienę swojego życia. To znaczy o ograniczenie stresu, zdrowe odżywianie, dużą ilość snu, ale także wyjazdy z miasta na łono natury – mówi prof. Marcin Barczyński, prezes Polskiego Klubu Chirurgii Endokrynologicznej.

Ekspert podkreśla, że choć niedoboru jodu, także niekorzystnego dla tarczycy, już w Polsce nie mamy, z uwagi na obowiązkowe jodowanie soli kuchennej, to jednak dla tarczycy groźny może się okazać także jego nadmiar w diecie. Duże ilości jodu można znaleźć np. w niektórych wodach mineralnych. Profesor ostrzega, że nadmiar jodu w diecie może wywołać m.in. autoimmunologiczne choroby tarczycy, jak np. choroba Gravesa-Basedowa czy Hashimoto.

Kończąc zestawienie czynników ryzyka oraz czynników ochronnych, warto wskazać składniki odżywcze, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania tarczycy. Oprócz jodu eksperci wymieniają jeszcze: żelazo, cynk, selen, witaminy z grupy B, a także witaminy C i D.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem