Reklama

Dni Kultury Chrześcijańskiej w Książnicy Zamojskiej

2013-10-02 09:18

Joanna Sitarz
Edycja zamojsko-lubaczowska 40/2013, str. 3

Joanna Sitarz

W Zamościu 19 października br. zostały zainaugurowane 9. Dni Kultury Chrześcijańskiej. Rozpoczęły się w Książnicy Zamojskiej im. Stanisława Kostki Zamoyskiego, gdzie - z inicjatywy dyrektor Danuty Kawałko - zorganizowano wystawę obrazków religijnych pt. „Polscy święci i błogosawieni” z kolekcji Stanisława Rudego i Krzysztofa Wróblewskiego, ilustrujących świętych i błogosławionych. Spotkanie otworzyła dyrektor, po czym bp Mariusz Leszczyński wygłosił prelekcję pt. „Obrazek religijny w misji ewangelizacyjnej Kościoła”. Obecność Księdza Biskupa na tej wystawie nie była przypadkowa. Jest on bowiem kolekcjonerem obrazków religijnych. Jak sam przyznał, od wielu lat zbiera takie pamiątki, które teraz odpowiednio porządkuje i opracowuje. Biskup przywołał najpierw znamienne słowa papieża Jana Pawła II z Listu do artystów (4 kwietnia 1999 r.) mówiące o tym, że dzieła sztuki inspirowane przez Pismo Święte pozostają dla „wierzących i niewierzących jakby odblaskiem niezgłębionej tajemnicy, która ogarnia świat i jest w nim obecna (...). Każda autentyczna forma sztuki jest swoistą drogą dostępu do głębszej rzeczywistości człowieka i świata. Tym samym stanowi też bardzo trafne wprowadzenie w perspektywę wiary, w której ludzkie doświadczenie znajduje najpełniejszą interpretację”. Dzieła sztuki sakralnej pozwalają „ukazać w jakiejś mierze nieskończone piękno Boga i skierować ku Niemu ludzkie umysły” (n. 5, 6, 11). Taką właśnie wymowę - zauważył autor prelekcji - mają obrazki religijne, specyficzne dzieła sztuki sakralnej. Następnie omówił dzieje obrazka religijnego w Europie i w Polsce, ich ikonografię oraz metody produkcji. Wykład ilustrował przykładami dawnych i współczesnych obrazków. Wśród nich był obrazek, w formie „składanki”, przedstawiający dzieje wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej. Na zakończenie wykładu bp Mariusz Leszczyński przywołał słowa z kilku dawnych obrazków, m.in. św. Teresy Wielkiej: „Pamiętaj, że masz tylko: jednego Boga, jedną duszę, jedno życie…, i św. Augustyna: „Żadna majętność, żadne skarby, żadne dobro tego świata nie ma tego znaczenia, co wiara katolicka”. Oto przykłady obrazków, które - obok walorów artystycznych - mają także charakter edukacyjny; nie są tylko „estetycznymi ilustracjami, lecz «prawdziwymi źródłami teologicznymi»; echem obecności Ducha Bożego, Jezusa i Maryi oraz Świętych Pańskich, przekształcającym materię i otwierającym nas na rzeczywistość wieczną” (Jan Paweł II, List do Artystów, n. 11, 16) - zakończył bp Mariusz Leszczyński.

Podczas spotkania głos zabrała także Maria Gmyz, prezes Rady Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej oraz Stanisław Rudy, znany kolekcjoner zamojski i tegoroczny wystawca obrazków religijnych.

Tagi:
dni kultury

Reklama

Z kulturą za pan brat

2018-06-28 10:24

(tb)
Edycja lubelska 26/2018, str. IV

Katolickie Stowarzyszenie Civitas Christiana oddział w Chełmie już po raz 15. zorganizowało Dni Kultury Chrześcijańskiej

Tadeusz Boniecki

Wydarzenie na stałe wpisało się w kalendarz grodu nad Uherką. – Wielu mieszkańców Chełma nie wyobraża sobie wiosny bez tej imprezy, pełnej duchowych wzruszeń, spotkań z Bogiem i człowiekiem. Już od 15 lat wszyscy mogą bezpłatnie uczestniczyć w spotkaniach, koncertach, wystawach, prezentacjach filmowych. Przez lata chełmskie Dni Kultury Chrześcijańskiej odwiedziło wielu znakomitych gości – mówi Edward Czuwara, przewodniczący chełmskiego oddziału „Civitas Christiana”. – Początki były naprawdę skromne i trudne. W pierwszym roku DKCh była tylko jedna wystawa i kilku gości oraz grono wspaniałych wolontariuszy – wspomina Tadeusz Boniecki, inicjator wydarzenia i obecny wiceprzewodniczący chełmskiego oddziału „Civitas Christiana”. – Połączyło nas spojrzenie na człowieka, duchowość i wrażliwość prowadzącą do Boga. To zostało przez lata. Zmieniali się ludzie, ale pomoc człowiekowi szukającemu drogi życiowej pozostała taka sama – wyjaśnia T. Boniecki. – Cieszymy się, że od kilku lat w organizację DKCh włącza się Młodzieżowa Rada Miasta Chełm. To wydarzenie uczy, ale i integruje wiele środowisk wokół kultury. Takiej kultury, która pobudza ducha do wzrastania, szukania wzorców, a nie działa destrukcyjnie i prowokująco – dodaje wiceprzewodniczący.

Tegoroczne dni obfitowały w wydarzenia filmowe. Mieszkańcy miasta obejrzeli zarówno filmy dokumentalne, jak i fabularne. Wielu wzruszeń dostarczył film pt. „Dwie korony”, opowiadający o życiu i działalności św. o. Maksymiliana Kolbego. Podczas spotkania reżyser tej produkcji zapowiedział nowy film opowiadający o losach św. Siostry Faustyny Kowalskiej. Zainteresowaniem wśród młodzieży cieszył się film dokumentalny pt. „Człowiek Boga” w reżyserii Krzysztofa Tadeja o bł. ks. Władysławie Bukowińskim, misjonarzu w Kazachstanie. Po raz kolejny z mieszkańcami Chełma spotkał się wybitny reżyser Krzysztof Zanussi, wielki przyjaciel DKCh. Po obejrzeniu filmu pt. „Serce na dłoni” widzowie wysłuchali refleksji i przemyśleń wybitnego reżysera i intelektualisty na temat prawdy.

Dni Kultury Chrześcijańskiej to także wystawy. W Chełmskiej Bibliotece Publicznej można było zobaczyć wystawę pt. „Chińskie rysy Maryi” przygotowaną przez Referat Misyjny Ojców Werbistów. Tworzą je wyeksponowane na specjalnych planszach obrazy Garego Chu Kar Kui, chińskiego katolika z Szanghaju. Lubianym i wyczekiwanym gościem jest zawsze dziennikarz Krzysztof Ziemiec. Tym razem spotkał się z młodzieżą, by wyjaśnić, jak należy się bronić przed „bombardowaniem” fałszywymi informacjami. Ziemiec apelował o mądre korzystanie z Internetu i wybieranie dobrych wiadomości, które mają problem z przebiciem się do odbiorców, bo zło i sensacja zawsze dobrze się sprzedadzą. Podczas innego spotkania o ciekawej historii aresztowania przez władze komunistyczne obrazu Matki Bożej Częstochowskiej opowiadała Monika Rogozińska, autorka książki pt. „Polowanie na Matkę”. Podczas DKCh przywołana została postać Zofii Kossak, zmarłej 50 lat temu pisarki. Odbyły się też ciekawe spotkania z podróżnikami, m.in. Szymonem Banaszczykiem i Piotrem Tomalą.

Wyjątkowym wydarzeniem był spektakl teatralny. Teatr Hagiograf z Krakowa, będący kontynuatorem tradycji Teatru Rapsodycznego, w którym występował młody Karol Wojtyła, przypomniał w specjalnym spektaklu słowno-muzycznym nauczanie papieża Jana Pawła II podczas pielgrzymek do Polski. Okazją była przypadająca w tym roku 40. rocznica objęcia Stolicy Piotrowej przez Polaka. Podczas spektaklu wystąpił chór parafii pw. Rozesłania św. Apostołów, obchodzący 100-lecie powstania. – Jestem pod wrażeniem przekazu Teatru Hagiograf. Program, jaki zaprezentowali w sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej, utwierdził mnie w przekonaniu, że nauczanie Jana Pawła II pomimo upływu czasu jest nadal aktualne. Tylko czy nie jest tak, że my sami o nim zapominamy? – mówiła po spektaklu Maria, jedna z uczestniczek.

Patronat nad 15. edycją DKCh sprawowali: abp Stanisław Budzik, prezydent miasta Chełm Agata Fisz, poseł na Sejm RP Grzegorz Raniewicz oraz starosta powiatu chełmskiego Piotr Deniszczuk. Organizatorzy dziękują wszystkim parafiom, placówkom kultury i szkołom, które kolejny raz aktywnie włączyły się w przygotowanie tej jedynej w swoim rodzaju duchowej imprezy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Marta i Maria w nas

2019-07-16 11:47

O. Krzysztof Osuch SJ
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 31

Graziako
„Jezus w domu Marty i Marii” – Otto Lessing (XIX wiek)

Wszystko, co Jezus mówi, czyni i kim jest – jest na wagę złota. Maria dobrze o tym wie, dlatego siada u stóp Mistrza i rozkoszuje się smakiem „najlepszej cząstki”. Jest szczęśliwa, a ponadto zasługuje sobie na wiekopomną pochwałę Jezusa. Marta chce usłużyć Gościowi inaczej. Od razu zabiera się za przygotowanie posiłku. Niestety, jej gest czynnej miłości okazuje się wybrakowany. Wzbierają w niej negatywne uczucia i osądy. Dała im upust, wypowiadając swe rozżalenie: „Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła”. Oto, rzec można, „pokrzywdzona” i lepiej wiedząca ujawnia pretensje wobec nie tylko swej siostry, ale i Mistrza.

Jezus, pełen miłości i wdzięczności wobec Marty, nie może jej nie ostrzec: „Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona”. Powiedziane jasno, zdecydowanie i delikatnie. Miliony wierzących będą przez wieki, dziś także, wnikać w znaczenie tych słów Jezusa, Oblubieńca dusz. W każdym z nas są wrażliwość i pragnienia Marii... Ale pełno też w nas Marty. My wszyscy – tak wprawni w uwijaniu się „około rozmaitych posług”, a tak powolni, by usiąść „u nóg Pana” – powinniśmy zrewidować nasze priorytety.

Czy my – poddawani dyktatowi antropocentrycznej cywilizacji i bezkrytycznie zafascynowani jej produktami – mamy jeszcze szczere przekonanie, że Jezus i oblubieńcza wzajemność, do której niezmiennie nas zaprasza, to skarb nieoceniony, jedyny? On naprawdę zasługuje (my też), byśmy codziennie rezerwowali czas na spotkania z Nim. Łagodnie i zdecydowanie przenośmy uwagę z absorbujących zmartwień i niepokojów oraz z ulotnych fascynacji i często zbędnych zaangażowań – na Pana Jezusa. Tylko „u nóg Pana”, kontemplując na modlitwie Osobę Jezusa, poznajemy i smakujemy życie prawdziwe, spełniające. Naprawdę „potrzeba (...) tylko jednego”. Jak w Eucharystii, w której Boskie Osoby obdarowują nas „najlepszą cząstką”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowa Sól: Rekolekcje z o. Johnem Bashoborą

2019-07-21 10:26

Kamil Krasowski

W Nowej Soli trwają trzydniowe (19-21 lipca) rekolekcje z o. Johnem Bashoborą. Hasłem rekolekcji są słowa z Psalmu 32: "Pouczę cię i wskażę drogę, którą pójdziesz. Umocnię moje spojrzenie na tobie"(Ps 32,8). Kaznodzieja z Ugandy gości w Nowej Soli po raz czwarty.

Karolina Krasowska
O. John Bashobora prowadzi rekolekcje w Nowej Soli po raz czwarty

Organizatorami rekolekcji są parafia pw. św. Antoniego w Nowej Soli oraz Alina i Marek Sobczak. - Są to czwarte rekolekcje z o. Johnem, z kapłanem, który jest prorokiem danym nam od Boga na ten czas. Idziemy z nim w jednym duchu, widzimy w tym prowadzenie Boże. Jest to bardzo pokorny kapłan, oddany Panu Bogu i naprawdę jesteśmy zachwyceni jego świadectwem, bo uczy nas pokornego kroczenia za Jezusem w posłuszeństwie Kościołowi - powiedziała Alina Sobczak.

Zobacz zdjęcia: Rekolekcje z o. Johnem Bashoborą w Nowej Soli

Rekolekcje z charyzmatykiem w Hali Sportowej Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego "Elektryk" w Nowej Soli przeżywa 600 osób.

O tym, co powiedział o. John Bashobora w wydaniu drukowanym.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem