Reklama

Polska

Kalwaria Pacławska: cyfrowo zrekonstruowana homilia kard. Wojtyły do posłuchania na Wielkim Odpuście

Pod znakiem dziękczynienia za kanonizację św. Jana Pawła II będzie przebiegał Wielki Odpust Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, który rozpoczyna się w poniedziałek 11 sierpnia w Kalwarii Pacławskiej k. Przemyśla. Wierni będą mieli okazję posłuchać homilii wygłoszonej przez kard. Karola Wojtyłę w tym miejscu 13 sierpnia 1968 r.

[ TEMATY ]

odpust

- W tym roku odpust w sposób szczególny ma być też podziękowaniem za dar kanonizacji św. Jana Pawła II, naszego wielkiego rodaka. Będziemy dziękować poprzez modlitwę przez jego wstawiennictwo, a także przez modlitwę dziękczynną. Chcemy także świętować pamiątkę pobytu kardynała Wojtyły na Kalwarii Pacławskiej. Szczególnym znakiem tego będzie cyfrowo zrekonstruowana homilia, którą kardynał wygłosił właśnie tutaj. Niespodziewanie udało się ją odnaleźć w Łodzi-Łagiewnikach i w tym roku będzie prezentowana – zapowiada o. Piotr Reizner, kustosz Sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej Kalwaryjskiej w Kalwarii Pacławskiej.

Jednym z akcentów świętowania jest również ekspozycja upamiętniająca pobyt kardynała Karola Wojtyły – św. Jana Pawła II w kalwaryjskim sanktuarium, którą można obejrzeć w wejściu bocznym do kościoła. Franciszkanie planowali również uczcić papieża poprzez misterium poetyckie „Pokój wam”, w którym główną rolę gra Krzysztof Globisz. Niestety ze względu na chorobę aktora zamierzenie nie dojdzie do skutku.

13 sierpnia Mszę św. będzie sprawował abp Mieczysław Mokrzycki, wieloletni sekretarz Jana Pawła II, a obecnie metropolita lwowski i przewodniczący Konferencji Episkopatu Rzymskokatolickiego Ukrainy. Następnego dnia Eucharystii przewodniczyć będzie metropolita przemyski abp Józef Michalik, były przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Reklama

W tym roku szczególnym nabożeństwem uroczystości odpustowych będzie ekspiacja za profanację obrazu Matki Bożej w jednej z kapliczek na kalwaryjskich Dróżkach Matki Bożej. Na przełomie roku sprawca, którym okazał się 19-letni mieszkaniec pobliskiej miejscowości, na wizerunku wypalił twarz Maryi.

Charakterystycznymi nabożeństwami Odpustu Kalwaryjskiego są Dróżki: 13 sierpnia Pogrzebu Matki Bożej, a 14 – Pana Jezusa. Pątnicy przemierzają wyznaczone trasy między kapliczkami, rozmieszczonymi na całym wzgórzu oraz u jego stóp. Prowadzą one przez las, łąki oraz rzekę Wiar, nazywaną Cedronem. Rozważaniom Dróżek Pana Jezusa będzie przewodniczył biskup pomocniczy Adam Szal.

W wigilię uroczystości o 23.00 przejdzie procesja z figurą Matki Bożej Wniebowziętej do kaplicy św. Rafała. O północy rozpocznie się Msza św. prymicyjna neoprezbiterów franciszkańskich z homilią prowincjała o. Jarosława Zachariasza. W czwartek z koncertem wystąpi również zespół Fioretti z WSD Franciszkanów z Krakowa.

Sumie z procesją eucharystyczną na zakończenie Wielkiego Odpustu będzie przewodniczył 15 sierpnia w południe wikariusz krakowskiej prowincji franciszkanów o. Piotr Stanisławczyk.

Sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej Kalwaryjskiej w Kalwarii Pacławskiej, nazywane również „Jasną Górą Podkarpacia”, jest jednym z najważniejszych i najpopularniejszych miejsc pielgrzymkowych w Polsce południowo-wschodniej. Opiekują się nim franciszkanie konwentualni, tutaj znajduje się również nowicjat krakowskiej prowincji zakonu.

Tradycyjnie od wielu lat na sierpniowy odpust do Kalwarii Pacławskiej zmierzają pielgrzymi z różnych stron Polski a nawet z zagranicy. Większość grup pielgrzymkowych dotrze do Kalwarii w piątek popołudniu. Będą to piesi pielgrzymi z całej archidiecezji oraz z Mościsk na Ukrainie. Wiele osób przyjedzie także samochodami, niektórzy tylko na kilka godzin. Często wśród przybyłych są osoby z zachodniej Polski oraz z niedalekich miejscowości na Słowacji i Ukrainie.

2014-08-11 11:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poznań: dyspensa na św. Walentego

2020-02-14 12:39

[ TEMATY ]

odpust

walentynki

św. Walenty

monticellllo/pl.fotolia.com

Dyspensy od wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych w dzień św. Walentego udzielił wiernym archidiecezji poznańskiej abp Stanisław Gądecki. – To odpowiedź na wiele próśb napływających do Kurii w tej sprawie – mówi ks. Maciej Szczepaniak.

Rzecznik poznańskiej Kurii wyjaśnia, że skoro w tym roku tzw. walentynki przypadają w piątek, warto było wyjść naprzeciw prośbom osób przeżywających ten dzień w świątecznej atmosferze.

„Walentynki mają chrześcijański rodowód, bo nawiązują do wstawiennictwa św. Walentego, patrona zakochanych. W wielu kościołach ludzie modlą się w tym dniu o wzajemną miłość” – mówi ks. Szczepaniak.

Św. Walenty jest jednym z patronów poznańskiej fary, gdzie od lat praktykuje się modlitwę za zakochanych. W bazylice znajdują się relikwie świętego i XVII-wieczny obraz z jego wizerunkiem.

CZYTAJ DALEJ

Abp Kupny: ks. Aleksander Zienkiewicz może być patronem pojednania pomiędzy ludźmi

2020-02-21 12:19

[ TEMATY ]

ks. Aleksander Zienkiewicz

Archiwum Procesu Beatyfikacyjnego

Sługa Boży ks. Aleksander Zienkiewicz, którego wewnętrzny kompas idealnie wskazywał kierunek na niebo

Stolica Apostolska wydała dekret ważności dochodzenia diecezjalnego w tym procesie beatyfikacyjnym sługi Bożego ks. Aleksandra Zienkiewicza. O tym fakcie metropolita wrocławski informuje wiernych w specjalnym przesłaniu, które w najbliższą niedzielę będzie odczytane w parafiach na Dolnym Śląsku.

Abp Kupny tłumaczy, że watykański dokument ma wielkie znaczenie i stanowi kolejny ważny krok na drodze do wyniesienia na ołtarze księdza, którego wychowankowie nazywali „Wujkiem”. Pozwala bowiem na dalsze postępowanie procesu na jego rzymskim etapie, tj. na wystąpienie do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych z prośbą o mianowanie relatora sprawy i opracowanie tzw. „Positio”, która stanie się przedmiotem analizy teologów konsultorów oraz biskupów i kardynałów. – Opierając się na ich opinii Ojciec Święty będzie mógł podjąć ostateczną decyzję w sprawie heroiczności cnót sługi Bożego – wyjaśnia pasterz Kościoła wrocławskiego, dopowiadając, że dekret Stolicy Apostolskiej stanowi potwierdzenie, że trybunał ustanowiony w Archidiecezji Wrocławskiej wykonał swoją pracę w sposób rzetelny i kompetentny.

W dalszej części swojego listu ksiądz arcybiskup zauważa, że przesłuchania świadków i badania pism, pozostawionych przez ks. Zienkiewicza odsłoniły obraz duszpasterza, który każdego dnia starał się realizować słowa: „mniej dyskutować o Chrystusie, więcej żyć Chrystusem”. – Jako Dolnoślązacy jesteśmy szczególnymi spadkobiercami myśli tego kapłana – podkreśla hierarcha, dodając: – Są one wciąż aktualne i mogą być doskonałym przewodnikiem na naszych drogach życia. W aktualnej sytuacji ks. Aleksander Zienkiewicz może być patronem pojednania pomiędzy ludźmi. Zawsze bowiem wzywał, by na drugiego człowieka patrzeć jak na brata, a nie jak na wroga.

Metropolita wrocławski prosi także wiernych o modlitwę w intencji pomyślnego zakończenia tego procesu beatyfikacyjnego oraz zachęca do poznawania nauczania, jakie pozostawił po sobie sługa Boży.

Ks. Aleksander Zienkiewicz (1910-1995) przybył na Dolny Śląsk wraz z repatriantami ze Wschodu po Drugiej Wojnie Światowej. Po krótkiej posłudze jako prefekt Publicznej Szkoły Powszechnej Gimnazjum i Liceum w Sycowie został przeniesiony do Wrocławia. Pełnił tam m.in. funkcję rektora seminarium duchownego, a od 1963 do 1994 r. archidiecezjalnego duszpasterza akademickiego. Zmarł w opinii świętości 21 listopada 1995. Proces beatyfikacyjny na szczeblu diecezjalnym ks. Aleksandra Zienkiewicza zakończył się 25 listopada. Przez siedem lat odbyły się m.in. 52 sesje trybunału, przesłuchano 405 świadków oraz zgromadzono ponad 2800 stron akt procesowych.

CZYTAJ DALEJ

Dzień Myśli Braterskiej - Wychowanie bez odniesienia do Boga jest niepełne

2020-02-22 11:25

[ TEMATY ]

wychowanie

Europa

wartości

Światowe Dni Młodzieży

skauci

braterstwo

Ula Bugała

Harcerka uśmiecha się i śpiewa w kłopotach – mówi jeden z punktów Prawa Harcerskiego

Wychowanie młodego człowieka bez odniesienia do Boga i bez wiary jest wychowaniem niepełnym – przypomina w rozmowie z KAI ks. Piotr Zamaria, krajowy duszpasterz Skautów Europy w Polsce, nawiązując do Dnia Myśli Braterskiej, obchodzonego dziś przez skautów i harcerzy na całym świecie.

Dorota Abdelmoula (KAI): 22 lutego harcerze i skauci na całym świecie obchodzą Dzień Myśli Braterskiej. Jakie jest jego przesłanie.

Ks. Piotr Zamaria: Dzień Myśli Braterskiej obchodzony jest w dniu urodzin założyciela skautingu Roberta Baden-Powella i jest przypomnieniem jego metody wychowawczej. To nie jest jego święto, ani święto skautingu, ale Dzień Myśli Braterskiej, bo dla Baden-Powella najważniejsze było właśnie budowanie idei braterstwa. On widział jakie zniszczenia materialne i przede wszystkim duchowe niesie ze sobą wojna, bo był oficerem. I stworzył skauting jako pewne antidotum na wojnę, zakładając, że jeśli ludzie będą się wychowywać w odpowiedzialności, szczerości i wzajemnym braterstwie, to położy kres wojnom. Dziś rolą skautingu jest budowanie mostów i braterstwa. I skauci to robią. Dlatego 22 lutego nie jest pustym świętem, sprowadzającym się do wysłania kartki, czy SMS-a.

Ważnym elementem tego budowania mostów jest wychowanie w duchu wartości chrześcijańskich. To odpowiedź na potrzeby współczesnej Europy?

– Baden-Powell podkreślał, że wychowanie młodego człowieka bez odniesienia do Boga i bez wiary jest wychowaniem niepełnym. Dlatego wychowanie w wierze katolickiej od początku jest jednym z priorytetów Skautów Europy. Podobnie, jak praktykowanie cnót szczerości, czystości i ofiarności. Skauting był i jest drogą rozwoju i odkrywania swojego powołania, a więc swego miejsca w Kościele. To nie musi być tylko powołanie do kapłaństwa czy życia zakonnego, aczkolwiek pewna obrzędowość obecna w pedagogice Skautów Europy jest oparta na ewangelicznych ośmiu błogosławieństwach.

Czy dla młodych ludzi podążanie za wartościami chrześcijańskimi jest dziś większym wyzwaniem, niż w przeszłości?

– Myślę, że tym młodym ludziom może być dziś trudniej. Natomiast metoda skautowa jest pewnym fenomenem, ponieważ według tego modelu, to młodzi wychowują młodych: starszy brat, młodszego brata. Ci młodzi ludzie są wychowywani do służby, a formacja ma im w niej pomagać. To wynika też z przyrzeczenia, które składają: „na mój honor, z łaską Bożą przyrzekam całym życiem służyć Bogu, Kościołowi ojczyźnie i Europie chrześcijańskiej.” Formacja jest solidna, bo bez niej wywiązanie się ze służby jest niemożliwe. Dlatego wychowawcy, czyli starsi licealiści i studenci, mają stałych spowiedników, żyją na co dzień słowem Bożym, prowadzą intensywne życie sakramentalne. To nie jest skodyfikowany wymóg, ale ci ludzie wiedzą, że taka jest potrzeba, by być zdolnym do pełnienia swojej służby.

Jak w praktyce wygląda realizowanie tych wartości i budowanie chrześcijańskiej Europy?

– Przykładem są ostatnie Światowe Dni Młodzieży, w których uczestniczyło 1 600 skautów Europy z całego kontynentu. Pytani o to dlaczego przyjechali na ŚDM mówili: po to, by służyć i by posłuchać papieża. To było dla mnie bardzo budujące. Chciałbym, żeby każda młodzież miała takie priorytety. Widziałem tych młodych ludzi, którzy przez 8 godzin od północy do 8.00 rano pełnili służby porządkowe w Łagiewnikach, a później, po nieprzespanej nocy, jedli śniadanie, przebierali się w mundury i szli na wydarzenia modlitewne. Albo np. cały dzień stali na służbie, a potem przybiegali, mówiąc: mamy godzinę, bo biegniemy na Drogę Krzyżową. Nie chcieli, by cokolwiek im umknęło. W budowaniu chrześcijańskiej Europy chodzi o to, by budować chrześcijaństwo w sobie. I oni to robią. I między sobą w oparciu o tę żywą wiarę, którą żyją, budują braterstwo. Takie zresztą były zamiary twórców Unii Europejskiej.

Nie jest to zadanie pozbawione wyzwań.

– Tak, ale wierność systemowi wychowawczemu i wartościom zaproponowanym przez Baden-Powella sprawia, że zachowujemy tożsamość. Dowodem na to jest choćby fakt, że dziś Skauci Europy są w Polsce organizacją, która na przestrzeni ostatnich lat rozwija się najbardziej dynamicznie. W tej chwili jest nas 5 tys., a Polacy są trzecią co do wielkości organizacją w tej federacji.

Co do wyzwań. Dziś jest duży lęk w młodych ludziach przed odpowiedzialnością. A wychowywanie innych, to jest duża odpowiedzialność. Myślę, że to jest rzecz, z którą mierzymy się wszyscy, nie tylko w skautingu. Młodzi woleliby zawsze stać w drugim rzędzie. My uczymy ich tego by być w pierwszym szeregu. Przyjmując na siebie odpowiedzialność, człowiek staje się bardziej dorosły. Podejmując decyzje, wszystko jedno, czy one są trafne, czy mniej trafne, dorośleje. Wspólnie pokazujemy, że odpowiedzialność przynosi też bardzo piękne owoce.

***

Skauci Europy (w Polsce działający jako Stowarzyszenie Harcerstwa Katolickiego „Zawisza” Federacji Skautingu Europejskiego), to obok ZHP i ZHR jedna z trzech największych formacji harcerskich działających w Polsce. Strukturalnie, stanowią część międzynarodowej federacji, zrzeszającej po jednej formacji skautowej z poszczególnych krajów Europy. Organizacje zrzeszone w ramach federacji posługują się tym samym umundurowaniem i tą sama metodą pedagogiczną. W Polsce Skauci Europy zrzeszają ok. 5 tys. członków. Licząca ok. 50 tys. członków federacja działa w krajach europejskich, Rosji i Kanadzie – w sumie w 18 państwach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję