Reklama

Duszpasterstwo Nauczycieli Diecezji Drohiczyńskiej

2013-12-05 11:07

Paulina Podgórska
Edycja podlaska 49/2013, str. 6

Paulina Podgórska

Od jakiegoś czasu ciągle słychać o kryzysie w oświacie. Na wszystko brakuje środków, ciągle trzeba podnosić kwalifikacje, uczniowie są coraz trudniejsi, a praca bardziej stresująca. Z każdej strony wymagania, oskarżenia, narzekania. Pracując w szkole, mam okazję słyszeć i obserwować, z jakimi trudnościami zmagają się nauczyciele. Coraz więcej w nich zwątpienia, bo na poprawę sytuacji się nie zanosi. Coraz więcej niezbędnych „papierków”, pism i zaświadczeń. W tych warunkach trudno pielęgnować zamiłowanie do bycia wychowawcą i przekazywania wiedzy, z powodu którego tak wiele osób wybrało ten właśnie zawód. Wizja dość pesymistyczna, jednak wśród mroków codzienności pojawiło się światełko.

W październiku, miesiącu, w którym obchodzimy Dzień Edukacji Narodowej, odbyły się pierwsze spotkania Duszpasterstwa Nauczycieli Diecezji Drohiczyńskiej. Choć duszpasterstwo tej grupy zawodowej istnieje w naszej diecezji od wielu lat, jednak charakter jego pracy przybierał inną formę. Ks. Robert Grzybowski zachęcony przez Księdza Biskupa podjął współpracę z nauczycielami, by odpowiedzieć na ich potrzeby. To nauczyciele mają bezpośredni kontakt z młodzieżą, więc tylko jeśli sami będą blisko Boga, będą mogli prowadzić do Niego także swoich uczniów.

Na pierwszym spotkaniu motywem przewodnim było kluczowe pytanie: Czy czujesz się dziś kochany przez Boga? Już św. Paweł dał nam receptę na każdą trudność: „Jeśli Bóg jest przy nas, to któż przeciwko nam?” (Rz 8, 31). Tylko trwając w Bogu, w Jego miłości, jesteśmy zdolni przejść przez to, co na pozór jest nie do przejścia. Boża miłość jest tym, co ożywia naszą wiarę i rozpala nasze serca miłością do Boga, drugiego człowieka i siebie. I choć grzech oddziela nas od Ojca, sprawia, że nie czujemy się kochani i pełno w nas lęku o przyszłość, pracę i rodzinę, On poradził sobie z naszą słabością. Jezus jest Tym, który zdejmuje z nas ciężar grzechu, trzyma nas w swoich dłoniach i błogosławi nam, otaczając opieką. Poruszającą wizualizacją tych słów był krótki film, który oglądaliśmy na początku. „Światło w ciemności”, film łatwo dostępny w internecie, pokazuje, że nawet jeśli obecnie jesteśmy w trudnym momencie życia, dopadła nas monotonia i bylejakość, jest Ktoś, kto ratuje nas z opresji. Przemek, nauczyciel z Bielska Podlaskiego, tak skomentował pierwsze spotkanie: „Zawsze w tego typu spotkaniach uderza mnie poczucie spokoju i radości, które towarzyszą uczestnikom. Człowiek zapomina o troskach i nie czuje przygnębienia z powodu trudów życia i pracy. To jasne wskazanie, że gdy zdecydujemy się zawierzyć nasze życie i pracę Panu Bogu, On da nam siły do walki”. Na każdym spotkaniu mogliśmy usłyszeć świadectwo. Magda, nauczycielka z Kamionny, oraz Marcin, nauczyciel z Sokołowa Podlaskiego, opowiadali o tym, jak spotkanie z Jezusem zmieniło ich życie oraz jak wygląda ich codzienność z perspektywy osoby wierzącej.

Reklama

Do tej pory spotkania duszpasterstwa odbyły się w Siemiatyczach, Sokołowie Podlaskim, Łochowie, Bielsku Podlaskim, Węgrowie i Ciechanowcu. Łącznie uczestniczyło w nich ok. 280 nauczycieli. We wszystkich środowiskach nauczyciele wykazali chęć comiesięcznych spotkań, by budować więź z Jezusem i wartościowo spędzić wolny czas.

Więcej informacji o miejscach i terminach następnych spotkań dla nauczycieli i ich bliskich można uzyskać na stronie www.snedrohiczyn.pl w zakładce „nauczyciele”.

Tagi:
duszpasterstwo nauczyciel

Nauczyciele zawieszają strajk

2019-04-25 13:21

rmf24.pl/onet.red

Pierwszy etap strajku nauczycieli zostanie zawieszony w sobotę 27 kwietnia - poinformował przewodniczący Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz. Pedagodzy zapowiadają jednak, że nie oznacza to końca protestu. - Podjęliśmy decyzję o zawieszeniu strajku, by zapewnić uczniom warunki do spokojnego ukończenia roku - dodał szef ZNP.

Alexas_Fotos/pixabay.com

Na specjalnie zwołanej konferencji prasowej Sławomir Broniarz ogłosił, że w sobotę zostanie zawieszony pierwszy etap. W swoim oświadczeniu lider ZNP podsumował także dotychczasowe rezultatyakcji protestacyjnej, zapowiadając, że nauczyciele nie składają broni. - Proszę być gotowym na wrzesień - zaapelował do premiera Mateusza Morawieckiego Broniarz.

Wchodzimy w nowy etap, który będzie trudniejszy, ale który pokaże nowe oblicze naszego protestu - powiedział Broniarz. Ani dzisiaj, ani jutro, ani w kolejnych dniach nie podpiszemy porozumienia, które rząd zawarł z Solidarnością - podkreślił szef ZNP.

Prawda jest taka, że strajk mógłby trwać, bo wszyscy nauczyciele są do tego gotowi. Mógłby być prowadzony także w czasie matur i nie zdołalibyście państwo - to jest adresowane do rządu i pana premiera Morawieckiego - rozwiązać tego problemu. Nie bylibyście w stanie zastąpić nas, nauczycieli podczas tego egzaminu, mimo że ryzykowaliście także dobro uczniów. Nie wzięliście za nich odpowiedzialności i tę odpowiedzialność musieliśmy wziąć my nauczyciele, dyrektorzy szkół oraz rodzice, którzy nas w tej decyzji wspomagali - zapewnił Broniarz.

Panie premierze Morawiecki, dajemy panu czas do września. Czekamy na konkretne rozwiązania z pana strony. Oczekujemy od pana rzeczowej, męskiej postawy, która będzie także odpowiadała na oczekiwania ponad półmilionowej rzeszy nauczycieli - zwrócił się związkowiec do premiera Polski. Nie zrezygnujemy z walki o dobrą polską szkołę - dodał.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: Przyjmujmy Eucharystię z wdzięcznością a nie biernie i rutynowo

2019-06-23 14:03

tłum. st (KAI) / Watykan

Uroczystość Bożego Ciała zaprasza nas do odnowienia zadziwienia i radości z powodu tego wspaniałego daru Pana, jakim jest Eucharystia - zaznaczył Franciszek podczas dzisiejszej modlitwy Anioł Pański w Watykanie. Papież zachęcił, abyśmy przyjmowali dar Eucharystii z wdzięcznością, a nie w sposób bierny i rutynowy, tak aby dynamizm miłości Jezusa przemienił nasze życie w ofiarę czystą i świętą dla Boga i dla dobra tych, których spotykamy na naszej drodze.

Grzegorz Gałązka

Publikujemy tekst papieskich rozważań.

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Dziś we Włoszech i innych krajach obchodzona jest uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, Bożego Ciała. Ewangelia przedstawia nam cudowne wydarzenie rozmnożenia chlebów (por. Łk 9, 11-17), które ma miejsce na brzegu jeziora Galilejskiego. Jezus zamierza przemawiać do tysięcy ludzi, dokonując uzdrowień. Kiedy zapadał zmrok uczniowie podeszli do Pana i powiedzieli Mu: „Odpraw tłum; niech idą do okolicznych wsi i zagród, gdzie znajdą schronienie i żywność; bo jesteśmy tu na pustkowiu” (w. 12). Również uczniowie byli zmęczeni, Istotnie byli na miejscu odosobnionym. Ale Jezus odpowiedział: „Wy dajcie im jeść” (w. 13). Te słowa wywołały zdumienie uczniów, którzy odpowiedzieli: „Mamy tylko pięć chlebów i dwie ryby; chyba że pójdziemy i nakupimy żywności dla wszystkich tych ludzi” (tamże).

Natomiast Jezus zachęcił swoich uczniów, aby dokonali prawdziwego nawrócenia z logiki „każdy dla siebie” na dzielenie się, zaczynając od tego niewiele, co Opatrzność daje nam do dyspozycji. I natychmiast ukazał, że dobrze wie, co chce uczynić. Powiedział im: „Każcie im rozsiąść się gromadami mniej więcej po pięćdziesięciu” (w. 14). Następnie wziął w swoje ręce pięć chlebów i dwie ryby, zwrócił się do Ojca Niebieskiego i odmówił modlitwę błogosławieństwa. Następnie zaczął łamać chleby, dzielić ryby i dawać je uczniom, którzy rozdawali je tłumowi. A ten pokarm się nie kończył, dopóki wszyscy nie zostali nasyceni.

Ten cud - bardzo ważny, tak bardzo, że jest opowiadany przez wszystkich Ewangelistów - ukazuje moc Mesjasza, a jednocześnie jego współczucie. Jezus ma współczucie dla ludzi. Ten cudowny czyn nie tylko pozostaje jednym z wielkich znaków życia publicznego Jezusa, ale antycypuje to, co ostatecznie stanie się pamiątką Jego ofiary, to jest Eucharystii, sakramentu Jego Ciała i Jego Krwi, wydanych za zbawienie świata.

Eucharystia jest syntezą całego życia Jezusa, które było jednym aktem miłości do Ojca i braci. Także tam, podobnie, jak w cudzie rozmnożenia chleba, Jezus wziął chleb w swoje ręce, wzniósł do Ojca modlitwę błogosławieństwa, połamał chleb i dał go uczniom; i to samo uczynił z kielichem z winem. Ale w tym momencie, w przededniu swej męki, chciał pozostawić w tym geście Testament nowego i wiecznego Przymierza, wieczną pamiątkę swej Paschy śmierci i zmartwychwstania. Każdego roku uroczystość Bożego Ciała zaprasza nas do odnowienia zadziwienia i radości z powodu tego wspaniałego daru Pana, jakim jest Eucharystia. Przyjmijmy go z wdzięcznością, nie w sposób bierny, rutynowy, ale prawdziwie ponawiając nasze „amen” dla Ciała Chrystusa. Nie wolno nam przyzwyczajać się do Eucharystii i iść do Komunii św. jakby z nawyku: nie! Ilekroć podchodzimy do ołtarza, aby przyjąć Eucharystię, musimy prawdziwie odnowić nasze „amen” dla Ciała Chrystusa. Kiedy kapłan mówi nam „Ciało Chrystusa”, odpowiadamy „amen”: ale niech to będzie „amen” płynące z serca, z przekonania. To Jezus, to Jezus który mnie zbawił, to Jezus przychodzi, aby dać mi siłę do życia. To Jezus, żyjący Jezus. Ale nie możemy się do tego przyzwyczaić: za każdym razem, tak jak gdyby była to pierwsza Komunia św.

Wyrażaniem wiary eucharystycznej świętego ludu Bożego są procesje z Najświętszym Sakramentem, które podczas tej uroczystości odbywają się wszędzie w Kościele katolickim. Również ja dziś wieczorem w rzymskiej dzielnicy Casal Bertone odprawię Mszę św., po której nastąpi procesja. Zapraszam wszystkich do uczestnictwa, także duchowo, za pośrednictwem radia i telewizji. Niech Matka Boża pomaga nam z wiarą i miłością iść za Jezusem, którego adorujemy w Eucharystii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Skworc: Maksymilian Kolbe to święty, który łączy narody i społeczeństwa

2019-06-24 13:54

lk / Warszawa (KAI)

O. Maksymilian Kolbe to święty, który łączy narody i społeczeństwa – powiedział abp Wiktor Skworc podczas prezentacji książki „Życie jako dojrzenie do świętości” poświęconej świętemu franciszkaninowi, która odbyła się w poniedziałek w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski.

KEP

Autor książki o. Zdzisław Kijas OFMConv. podjął pracę nad opisaniem życia św. Maksymiliana Kolbego z innej perspektywy niż autorzy dotychczasowych publikacji na temat świętego franciszkanina.

„Skupię się zatem na wewnętrznym życiu Maksymiliana, na jego potencjalnych napięciach, tęsknotach czy pragnieniach. Nie będę natomiast pisał o jego podróżach apostolskich i misyjnych, mniej interesować mnie będzie jego wzniosła pobożność maryjna, o której napisano już tysiące stron” – wyjaśnił o. Kijas we wprowadzeniu do książki.

Co skłoniło autora do skupieniu się na duchowej stronie życia św. Maksymiliana? „Fascynacja osobą. To był jeden z nas, żył w czasach trudnych, na przełomie wieków, miał bardzo mało spokoju, by żyć normalnie, a przecież potrafił tworzyć pokój w sytuacjach, które na pozór pokojowe nie były” – powiedział podczas prezentacji w Sekretariacie Episkopatu Polski.

Jak stwierdził, określenia świętości są różne, a jednym z nich jest umiejętność podejmowania mądrych decyzji w trudnych sytuacjach, sytuacjach granicznych. - To nie przychodzi łatwo, do świętości trzeba dojrzewać – powiedział, dodając, że właśnie taki wymiar miała świętość w życiu o. Maksymiliana. Ową decyzją graniczną, która doprowadziła go do świętości, była decyzja ważąca na jego losie: oddanie życia za Franciszka Gajowniczka w obozie Auschwitz-Birkenau.

O. Kijas podkreślił, że praca nad książką była swoistym „mocowaniem się z Maksymilianem”, odkrywaniem sytuacji w których się znajdował. A były to sytuacje niełatwe, pełne lęku i niepokojów, jak życie na misji, później konieczność powrotu do kraju, opuszczenie klasztoru, aresztowanie. – Ale on nie popadał w depresję, widział cały czas nowe okazje do działania, które podejmował, aby wzrastać duchowo – zauważył autor.

„Maksymilian odkrył, że jego najważniejszym miejscem dojrzewania do świętości stał się paradoksalnie właśnie obóz koncentracyjny, który dla innych był miejscem śmierci” – dodał o. Kijas OFMConv.

Obecny na prezentacji abp Wiktor Skworc, przewodniczący Komisji Duszpasterstwa KEP powiedział, że zawsze interesowała go asceza życia o. Maksymiliana Kolbego, właściwa dla życia zakonnego. Sam jednak późniejszy święty o swojej ascezie niewiele mówił. Opierał się na fundamencie modlitwy, postu i osobistych wyrzeczeń.

Zdaniem abp. Skworca, o. Maksymilian Kolbe to święty, który łączy narody i społeczeństwa. Przewodniczący Komisji Duszpasterstwa KEP przypomniał, że po beatyfikacji i kanonizacji o. Kolbego nastąpiła m.in. szczególna łączność między osobą świętego a społeczeństwem i Kościołem w Niemczech.

Powstało wiele parafii pod jego wezwaniem, ale również dwa wielkie dzieła: Maximilian-Kolbe-Werk, które w imieniu Episkopatu Niemiec udzielało pomocy w Polsce ofiarom obozów koncentracyjnych. Drugie dzieło, powstałe nieco później, to wspólna Fundacja Maksymiliana Kolbe, której celem jest propagowanie idei pojednania narodów polskiego i niemieckiego - i temu procesowi pojednania niewątpliwie o. M. Kolbe patronuje – ale też szerzenie tej myśli w odniesieniu do innych narodów niepojednanych w Europie, jak choćby na Bałkanach.

Prezes Wydawnictwa „Bratni Zew” o. Andrzej Zając OFMConv. podkreślił, że „Życie jako dojrzenie do świętości” to książka szczególna dla oficyny franciszkańskiej. Autor wprawdzie nie odwołuje się wprost do duchowości św. Franciszka, ale niewątpliwie wskazuje na łączność między polskim świętym a postacią „Biedaczyny z Asyżu”. Książka o. Zdzisława Kijasa może posłużyć jako swoisty przewodnik duchowy, a na pewno będzie fascynującą lekturą dla każdego, kto szuka świętości.

O. Zdzisław Józef Kijas OFMConv., "Życie jako dojrzewanie do świętości. Maksymilian Maria Kolbe", Wydawnictwo "Bratni Zew", Kraków 2019.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem