Reklama

Pielgrzymka czytelników Niedzieli Sandomierskiej po maryjnych sanktuariach Europy – cz. 3

Ja jestem Niepokalane Poczęcie

2013-12-05 11:07

Organizatorzy
Edycja sandomierska 49/2013, str. 8

Archiwum Agence FR

„Ja jestem Niepokalane Poczęcie”, tymi słowami Matka Boża przedstawiła się św. Bernadecie na Jej ponawiane czterokrotnie pytanie „o imię Pani”. Miało to miejsce 25 marca 1858 r., w nikomu jeszcze wtedy nieznanej, niewielkiej miejscowości na południu Francji – Lourdes; w dniu szczególnym – w święto Zwiastowania. Ta, która otrzymała wyjątkowe posłannictwo od Boga, która stała się Matką Jezusa, stała się także Jego posłanniczką na wieki: „Niech mi się stanie według słowa Twego”. To „Ona Boga na świat nam przyniosła” śpiewamy często w kościele. Bóg ustrzegł Ją przed zmazą grzechu pierworodnego już od chwili poczęcia. Mając na uwadze przyszłą świętość Jezusa, Matka Boża została objęta szczególną Bożą troską – „błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony Owoc żywota Twojego – Jezus”.

Świętość Maryi głoszona była przez Kościół od pierwszych chwil Jego istnienia. Kościół obrządku wschodniego już w wieku VI rozpoczął celebrowanie tajemnicy poczęcia Najświętszej Maryi Panny w liturgii, określając ten dzień „Świętem poczęcia Najczystszej”. W wieku IX przejęte ono zostało również w liturgii zachodniej i określane mianem: „Święta Poczęcia”. W 1708 r. wprowadzono Święto Niepokalanej. Natomiast 8 grudnia 1854 r. Ojciec Święty Pius IX ogłosił dogmat o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny.

Rola posłannictwa Maryi nie ograniczyła się wyłącznie do narodzin, wychowania, uczestnictwa w męce, ukrzyżowaniu i chwalebnym zmartwychwstaniu Jej Syna. Wystarczy powrócić do historii objawień. Stanowią one od wieków pomost pomiędzy Wszechmogącym i nami. Ta która otrzymała posłannictwo, stała się Posłanniczką na wieki (Lourdes, La Salette, Fatima, Garaison, Licheń, Częstochowa i wiele innych miejsc). Stała się tęczą, przymierzem łączącym Niebo i ziemię, proszącą za nami usprawiedliwiającą nasze słabości i grzeszne postępki, wyjednującą nam przebaczenie przed obliczem Boga.

Reklama

* * *

Redakcja „Niedzieli Sandomierskiej” zaprasza swoich Czytelników do wspólnego przeżycia i dogłębnego zrozumienia sensu przesłań pozostawionych nam w Lourdes: w tym wyjątkowym miejscu, jakim jest Grota Massabielska – miejscu, w którym objawiła się Niepokalanie Poczęta Maryja Panna mówiąc „Ja jestem Niepokalane Poczęcie”.

Pielgrzymka odbędzie się w dniach od 24 maja do 5 czerwca 2014 r.

Koszt: 375 euro i 600 zł.

Pielgrzymkę organizuje AGENCE FR – Paryż, tel. 0033.1.84.17.23.69, e-mail: agence.fr@hotmail.fr.

Dodatkowe informacje i zapisy u ks. Adama Stachowicza, tel. 505-288-398, e-mail: stachowicz@niedziela.pl i Bogusławy Hospod, tel. 606-110-925, e-mail: bogdanka.h@interia.pl.

Tagi:
pielgrzymka

Reklama

Pamięć o Świętym Patronie

2019-06-12 09:02

Ks. Marcin Kornaga
Edycja zamojsko-lubaczowska 24/2019, str. 4-5

Nasza diecezja w tym roku na różne sposoby upamiętnia wizytę św. Jana Pawła II w Zamościu w 1999 r. W dziękczynienie za dar Papieża Polaka włączyła się również społeczność Szkoły Podstawowej w Bełżcu, która właśnie przed 20 laty otrzymała swojego patrona w osobie Ojca Świętego

Janusz Światowiec
Młodzież szkolna godnie reprezentuje swojego Patrona

Wybór patrona dla szkoły w Bełżcu nie był przypadkowy. Do dziś wielu mieszkańców wspomina wizytę ówczesnego kardynała Karola Wojtyły, który w sierpniu 1971 r. wraz z kard. Stefanem Wyszyńskim odwiedził naszą miejscowość podczas nawiedzenia parafii przez Najświętszą Maryję Pannę w symbolach pustej ramy, świecy oraz Ewangeliarza.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Orzechu, dziękujemy!

2019-06-16 21:13

Agata Pieszko

Weszłam dziś do małej, dusznej kaplicy na Bujwida. Dawno mnie tu nie było. Pierwsze co rzuciło mi się w oczy, to piękne, polne kwiaty, które stały przed ołtarzem na drewnianych pniach. Następnie tłum ludzi, w tym studenci siedzący starym zwyczajem na czerwonym dywanie w czarne kropki. Nazwaliśmy go kiedyś „arbuzem”. Za chwilę rozbrzmiała pieśń do Ducha Świętego i rozpoczęła się jubileuszowa Msza Święta. Msza kapłana, który służy Bogu i ludziom od 55 lat!

Kamil Szyszka
Ks. Stanisław Orzechowski

–Tak na oko, to wszystkich Was znam – mówił do wiernych ks. Stanisław Orzechowski – Ze wszystkich rzeczy, które spotkały mnie na świecie, najlepszą jest Msza Święta. Cieszę się, że mogę w tej Mszy Świętej Was przygarnąć i polecić Panu Bogu.

Dziś spotkaliśmy się na styku pokoleń. Orzech faktycznie nas wszystkich zna. Kojarzy studentów, którzy przychodzili do duszpasterstwa 55 lat temu, poznał ich dzieci, które swoją drogą niejednokrotnie też zadomowiły się w „Wawrzynach”.

Dzisiejszy dzień jest uroczystością Trójcy Świętej. O. Piotr Bęza zastanawiał się, jak połączyć Orzecha z tą niezwykłą tajemnicą.

–To, co jest ważne w Trójcy Świętej, to relacja. Jak patrzymy na życie Orzecha, to jego relacja z Panem Bogiem wychodzi na pierwszy plan, ale także relacje z drugim człowiekiem. Ja zwracam uwagę na to, że Orzech ma niezwykłą pamięć i jak na początku Mszy Św. powiedział, że wszystkich tutaj zna, to nie kłamał. On troszczy się o relacje – mówił o. Piotr Bęza CMF, Prowincjał Polskiej Prowincji Misjonarzy Klaretynów

– Mam powiedzieć kazanie na 55-lecie kapłaństwa Orzecha, a ja nawet nie żyję tyle lat. Większość z nas pewnie chciałaby dziś usłyszeć właśnie jego, bo przez wiele lat karmił nas swoimi kazaniami, więc wpadłem na genialny pomysł-będę go cytował – powiedział na rozpoczęcie homilii o. Piotr.

Ojciec Piotr przez 6 lat pomagał Orzechowi w prowadzeniu studentów. Przez ten czas zdążył zapisać wiele jego złotych myśli oraz wiążących się z nim zabawnych sytuacji, którymi podzielił się z nami z ambony. Każdy cytat Orzecha wywoływał albo poruszenie, albo salwy śmiechu.

Każdy z nas zebranych dziś w kaplicy na Bujwida mógłby się podzielić co najmniej jednym szczególnym wspomnieniem z Orzechem. My przywołaliśmy na pamięć np. dyżury kuchenne na Białym Dunajcu, które wzbudzały niepokój szczególnie u studentek.

– Jedna ze studentek na Obozie w Białym Dunajcu po dyżurze kuchennym podeszła do mnie i powiedziała: Proszę Ojca, ja się już nie boję żadnej rozmowy kwalifikacyjnej. Wystarczyły trzy dni dyżuru z Orzechem – wspominał o. Piotr.

Fakt. Orzech jest wymagający. Czasem szorstki. Nie szczędzi ostrych słów. Ja właśnie za to go cenię. W duszpasterstwie zrozumiałam, że życie takie jest. Czasem szorstkie, nie szczędzi gorzkich słów i nieustannie wymaga.

Orzech jest wymagający, ale przede wszystkim wobec siebie. Uczył nas nie tylko tego, że trzeba pracować nad sobą, ale sam przez całe swoje życie pracował fizycznie, pracował z nami. Uczył dziewczyny jak oskubać gęś, a chłopaków, jak po wykopkach usypać kopiec z ziemniaków. Pokazywał, że trzeba wziąć się do ciężkiej pracy, żeby to wymagające życie było piękne.

„Wawrzyny”. Miejsce, w którym muzyczni się mylą, ktoś przejęzycza się przy ogłoszeniach, a ksiądz krzyczy z ambony. I co z tego? Właśnie nic! Tutaj można być nieidealnym, tutaj można się pomylić, tutaj Orzech nauczył nas, że nie można być „dudusiem”, albo „pudelkiem mamusi”, tylko pracować nad sobą i żyć blisko Boga, przyjmując nawet krytyczne uwagi. W jednej chwili zrozumiałam, dlaczego było mi tu tak dobrze. Tutaj mogłam być sobą, bo Orzech swoją postawą pokazał mi niezwykły dystans.

Dzisiejsza Eucharystia była taka, jakiej Orzech by chciał. Nie był w centrum. W centrum stał jak zwykle Jezus Chrystus w Trójcy Najświętszej i ukochana Matka Boska, która jak sam stwierdził „doskonale do Nich pasuje”. Uwielbienie było pełne tańca, a schola zaśpiewała jedną z jego ukochanych pieśni „Wody Jordanu”.

Orzechowi na koniec jubileuszowej Mszy Świętej oficjalnie dziękowali obecni Prezydenci Duszpasterstwa, Wspólnota Rodzin „Wiosna”, chór „Szumiący Jesion”, członkowie „Solidarności”, „Ruch Rodzin Nazaretańskich”, animatorzy Seminarium Odnowy Wiary, natomiast poza oczami odbyło się jeszcze wiele czułych rozmów, padło dużo ciepłych słów, pocałunków i uścisków. Jubileusz „Orzecha” przeżywał z nim jego najmłodszy brat z małżonką oraz bp. Andrzej Siemieniewski.

Oprócz mnóstwa kwiatów, owoców i słodkości Orzech otrzymał kołpaki jako zadatek na nowy samochód. Zbiórka na nowe, niepsujące się auto dla Orzecha ma potrwać do końca czerwca. Zbiórka na samochód dla Orzecha.

Po Mszy Świętej był czas na spotkanie, wspólne zdjęcia, wspomnienia i rozmowy przy cieście. Nie przy cateringu w dobrej restauracji dla wybranych. Spotkaliśmy się wszyscy. Po swojsku. Jak zwykle, bo tak chciałby nasz ukochany Wielkopolanin.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Modlitewna obrona Jasnej Góry

2019-06-17 17:30

Marian Florek

Wszystkie ogólnopolskie media, które komentowały II Marsz Równości w Częstochowie, koncentrowały się na spektakularnych wątkach związanych z tym wydarzeniem. A szkoda. Jakoś bez echa przeszła inicjatywa częstochowskiej Akcji Katolickiej, aby przy figurze Matki Bożej, stojącej na wejściu na plac jasnogórski, zorganizować modlitewną redutę.

Setki, jeśli nie tysiące ludzi z wielu stron Polski przyjechało w dniu 16 czerwca br., aby pokojowo z pełnym szacunkiem dla innych zamanifestować swoje przekonania i obronić przed profanacją Królową Polski - Matkę Bożą Częstochowską.

Wyrażnie podkreślił taki właśnie charakter zgromadzenia Artur Dąbrowski, prezes Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej w Częstochowie. Modlitwę poprowadził ks. Ryszard Umański, proboszcz parafii Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej w Częstochowie i kapelan NSZZ „Solidarność” w Częstochowie. Przebiegała ona w atmosferze skupienia i powagi.

Biorący udział w II Marszu Równości i modlący się ludzie zostali sprawnie rozdzieleni przez policję. Incydenty dziejące się na obrzeżach zgromadzenia nie zakłócały atmosfery modlitwy. Wniosek z tego wydarzenia jest zatem jeden i chyba optymistyczny. W dobie prób rozhuśtania społecznych nastrojów, siła modlitwy stanowi jedyne i skuteczne remedium, aby zbudować miedzyludzką zgodę w naszej ojczyźnie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem