Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Dogmat o Niepokalanej

Niedziela zamojsko-lubaczowska 49/2013, str. 8

[ TEMATY ]

Niepokalane Poczęcie

Niepokalana wg. bł. Urszuli Leduchowskiej/fot. Graziako

Ogłaszamy, orzekamy i określamy, że nauka, która utrzymuje, iż Najświętsza Maryja Panna od pierwszej chwili swego poczęcia – mocą szczególnej łaski i przywileju wszechmocnego Boga, mocą przewidzianych zasług Jezusa Chrystusa, Zbawiciela rodzaju ludzkiego – została zachowana nietknięta od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego, jest prawdą przez Boga objawioną i dlatego wszyscy wierni powinni w nią wytrwale i bez wahania wierzyć.
(Słowa zawarte w bulli „Ineffabilis Deus”, ogłoszonej 8 grudnia 1854 r. przez papieża Piusa IX)

Z mocy Boga

Co oznacza, że Maryja, Matka Jezusa „została zachowana nietknięta od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego”? 8 grudnia 1998 r., podczas rozważań przed modlitwą „Anioł Pański”, bł. Jan Paweł II powiedział: „Maryja jest niewiastą zachowaną od grzechu pierworodnego. Tak postanowił Ojciec i wybrał Ją, by stała się Matką Zbawiciela. Dając ludzkie ciało Synowi Bożemu, który jest «odblaskiem chwały Ojca» (św. Ambroży) Maryja Dziewica, jak żadne inne stworzenie, ujrzała jaśniejące nad sobą oblicze bogatego w łaskę i miłosierdzie Ojca”. Tak postanowił Ojciec… Stało się to więc z mocy Boga. Niepokalana mogła w swym łonie nosić i wydać na świat Boga Człowieka, Tego, przed którym stało najważniejsze zadanie. Zbawienie ludzkości. Kiedy Archanioł Gabriel oznajmił jej wielką nowinę, która wstrząsnęła Jej dotychczasowym życiem, bez lęku przyjęła na siebie trud podjętej decyzji. Miała bowiem w sobie siłę, która pochodziła od Boga i ufność w Tego, który nie może Jej zawieść.

Wiara od wieków

Wśród chrześcijan wiara w niezwykłość Maryi istniała bardzo wcześnie; rzeczywistość, w której rozgrywały się te dziejowe wydarzenia, nie była łatwa. Młoda kobieta przyjęła dziecko nie mając męża – naraziła się na osąd społeczeństwa, wygnanie, odrzucenie. Stając się Matką Jezusa zrezygnowała z siebie, była powiernicą swojego Syna, ale i posłuszną uczennicą. Wreszcie – przeżyła najtragiczniejszy los matki: mękę i śmierć dziecka. Kapłani i wierni w ciągu wieków byli zgodni co do wizerunku Maryi jako świętej, czystej, niewinnej; często pojawiało się określenie „bez skazy”, mimo to teologowie różnili się w poglądach odnoszących się do kwestii Niepokalanego Poczęcia Maryi. W VII wieku w Kościele greckim, a w VIII w Kościele łacińskim ustanowiono święto ku czci Niepokalanego Poczęcia, jednak późniejsi teologowie, m.in. św. Tomasz z Akwinu stanowczo się sprzeciwiali obchodom, twierdząc, że wiara w Niepokalane Poczęcie Bożej Rodzicielki jest przeciwna wierze w grzech pierworodny i dogmatowi o powszechności grzechu, a co za tym idzie, konieczności wybawienia wszystkich ludzi z tego grzechu – nie wyłączając Maryi.

Uznanie święta

Teologiczne dysputy zakończyły się w wieku XIII, kiedy to Jan Duns Szkot wskazał na zależność Niepokalanego Poczęcia od mocy zwycięstwa Chrystusa. Od 1477 r. zaczęto obchodzić święto Niepokalanego Poczęcia w Rzymie; ustanowił je papież Sykstus IV, a od czasów papieża Piusa V obchodził je cały Kościół. Jedynie Kościół wschodni nie podejmował dyskusji na temat uchronienia Bożej Rodzicielki od grzechu pierworodnego. Wierni tego Kościoła zawsze uznawali to jako dogmat, obchodzili święto i nie czuli potrzeby jego ogłaszania. W Kościele katolickim dogmat o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny oficjalnie został ogłoszony bullą „Ineffabilis Deus” 8 grudnia 1854 r. przez papieża Piusa IX i wyrażał się m.in. w słowach:

Reklama

„Ogłaszamy, orzekamy i określamy, że nauka, która utrzymuje, iż Najświętsza Maryja Panna od pierwszej chwili swego poczęcia – mocą szczególnej łaski i przywileju wszechmocnego Boga, mocą przewidzianych zasług Jezusa Chrystusa, Zbawiciela rodzaju ludzkiego – została zachowana nietknięta od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego, jest prawdą przez Boga objawioną i dlatego wszyscy wierni powinni w nią wytrwale i bez wahania wierzyć”.

Tradycja

„Niewiasta obleczona słońcem” to najbardziej znany wizerunek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej. Taki obraz Matki Bożej jest wzorowany na opisie pochodzącym z Apokalipsy św. Jana. Wschodnia ikonografia przedstawia rodziców Maryi – św. Joachima i św. Annę przed Złotą Bramą w Jerozolimie. W Kościele katolickim podczas obchodów uroczystości chętnie przypomina się pieśń, której słowa pomagają pojąć świętość zawartą w człowieczeństwie Maryi – „Była cicha i piękna jak wiosna, żyła prosto, zwyczajnie jak my, Ona Boga na świat nam przyniosła…”. Gdy śpiewamy tę maryjną pieśń, widzimy dobrą, ciepłą i pokorną twarz z delikatnym uśmiechem. Żyła „jak my”, choć nie wiedziała, że Bóg wyznaczył dla niej rolę wyjątkową i z tego powodu ocalił Ją przed grzechem pierworodnym.

2013-12-05 11:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uwielbiona Niepokalana

Niedziela rzeszowska 49/2019, str. VII

[ TEMATY ]

Rzeszów

Niepokalane Poczęcie

Niepokalana

Arkadiusz Bednarczyk

Obraz Niepokalanej w Strzyżowie

Prawda głosząca, iż Maryja od poczęcia została zachowana od zmazy grzechu pierworodnego, obecna od stuleci w Kościele, została formalnie usankcjonowana w piętnastym wieku przez papieża Sykstusa IV. Jej święto obchodzimy 8 grudnia

Przez ponad 150 lat trwały artystyczne próby uchwycenia pędzlem tej niezwykłej prawdy. Dopiero hiszpański malarz doby baroku Francisco Pacheco, teść Diego Velasqueza, namalował obraz, który przez wieki stał się ikonograficznym wzorem dla przedstawień Niepokalanej. Ukazał on Marię jako niewinną, subtelną i piękną dziewczynę, otoczoną gwiaździstą aureolą, dotykającą stopami księżyca, przyodzianą w białą suknię i błękitny płaszcz.

8 grudnia 1854 r. papież Pius IX formalnie potwierdził prawdę, iż Najświętsza Maryja Panna od chwili swego poczęcia została zachowana od zmazy grzechu pierworodnego.

Kaplica w pałacu z historią

Jednym z najczęściej powielanych wzorców ikonograficznych przedstawiających Maryję jako Niepokalanie Poczęcie jest ten z obrazu Bartolomea Estebana Murilli. Był on nie tylko wielkim malarzem, ale i świątobliwym człowiekiem. W 1644 r. ten syn fryzjera został członkiem Bractwa Matki Bożej Różańcowej. Doświadczony śmiercią żony i pięciorga swoich dzieci został członkiem innego Bractwa – Bractwa Miłosierdzia, gdzie zajmował się chorymi i opuszczonymi ludźmi. W latach siedemdziesiątych XVII wieku namalował najbardziej znany obraz ukazujący Marię jako Niepokalane Poczęcie, unoszącą się wśród chmur, u Jej stóp księżyc otoczoną zastępami aniołków. Na tym wzorcu ikonograficznym oparty jest obraz znajdujący się w kaplicy Domu Pomocy Sióstr Opatrznościanek w Łące. Znajduje się on w pałacu, gdzie 13 grudnia 1831 r. rozegrał się dramat – syn hrabiny Zofii Oborskiej popełnił samobójstwo, gdy po powrocie z wojska do Łąki dowiedział się, że zdradzała go świeżo poślubiona Laura Górska.

Niepokalana w Kołaczycach

W Kołaczycach na ziemi jasielskiej zachował się urokliwy rynek, na nim dziewiętnastowieczna figura Madonny Niepokalanie Poczętej, której poddano Kołaczyce pod opiekę, prosząc o ochronę przed chorobami, wojną i innymi nieszczęściami.

Strzyżowska Pani

Obraz z Niepokalaną Madonną w kościele w Strzyżowie został uznany na początku osiemnastego stulecia za łaskami słynący. Ufundowany został przez Jana Wielopolskiego, właściciela Strzyżowa. Już w siedemnastym stuleciu przywrócić miała do życia miejscowego młynarza, za którego, przed Jej obrazem, błagał zrozpaczony ojciec. W osiemnastym stuleciu biskup przemyski – Andrzej Pruski uzdrowiony z choroby żołądka złożył Niepokalanej ze Strzyżowa wotum: szczerozłotą koronę oraz księżyc pod jej stopy. Przed obrazem Strzyżowskiej Madonny modlili się ocaleni z rzeszowskiej bitwy pod Pobitnem konfederaci barscy. W Strzyżowie założono specjalne bractwo Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

CZYTAJ DALEJ

Bóg Zbawicielem, pełnym miłosierdzia

Niedziela Ogólnopolska 14/2017, str. 33

[ TEMATY ]

Ewangelia

homilia

Arkadiusz Bednarczyk

Wskrzeszenie Łazarza, kwatera ołtarza głównego w archikatedrze przemyskiej

Prorok Ezechiel, przebywając na wygnaniu babilońskim, stanął wobec pytania o los tych Izraelitów, którzy zmarli z daleka od własnej ojczyzny. Czyżby mieli na zawsze pozostać w grobach na obcej ziemi? Zrozpaczonym rodakom opłakującym bliskich zmarłych prorok przekazuje słowo niezwykłej nadziei i pociechy: wierni wyznawcy Boga zostaną wskrzeszeni do nowego życia! Obraz wskrzeszenia umarłych, czemu towarzyszy otwarcie grobów, jest bardzo mocny, ale nie o oddziaływanie na wyobraźnię tu chodzi, lecz o dobitne podkreślenie mocy Bożej. „Poznacie, że Ja jestem Pan” – woła prorok w imieniu Boga, którego zbawcza moc jest silniejsza niż więzy śmierci. To przesłanie nadało nowy impuls wierze starotestamentowego Izraela, ukierunkowując ją nie na doczesność, lecz ku wieczności. Pod koniec ery przedchrześcijańskiej nadzieja na zmartwychwstanie umarłych przygotowała lud Bożego wybrania do radykalnie nowego etapu historii zbawienia.

Wskrzeszenie Łazarza stanowi ostatni znak Jezusa. Ewangelista Jan szczegółowo relacjonuje wydarzenie potwierdzające moc Jezusa nad śmiercią, a tym samym również Jego mesjańską i Boską tożsamość. Istnieje zasadnicza różnica między wskrzeszeniem, które stało się udziałem Łazarza, a zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa. Na kilka dni przed swoją męką Jezus, zapłakawszy po śmierci przyjaciela, przywrócił mu życie, czym potwierdził, że stanowi ono ogromną wartość. Jednak Łazarz musiał ponownie umrzeć i tradycja wczesnochrześcijańska umieszcza jego grób na Cyprze. Jezus natomiast zmartwychwstanie do nowego życia, które nie zna żadnych ograniczeń doczesności. Jak starożytni świadkowie tego znaku w Betanii i my stajemy na progu przeżycia czegoś absolutnie nowego, a mianowicie zmartwychwstania Pana. Otworzyło ono nowe perspektywy zbawienia, dzięki którym śmierć nie jest końcem, lecz bramą, przez którą przechodzimy do wieczności.

Zmartwychwstanie Jezusa i nadzieja na nasze zmartwychwstanie sprawiają, że nie poprzestajemy na wyczekiwaniu tego, co będzie po śmierci. Już teraz powinniśmy żyć według Ducha, bo – jak podkreśla św. Paweł w Liście do Rzymian: „Ci, którzy według ciała żyją, Bogu podobać się nie mogą”. „Życie według ciała” poprzestaje na tym, co doczesne, a więc przejściowe i ułomne, i ginie wraz z ciałem. „Życie według Ducha” oznacza udział w życiu Bożym. Apostoł Narodów daje wyraz niezłomnej wierze, która wyrosła z jego osobistego spotkania ze Zmartwychwstałym i wewnętrznej przemiany, którą przeżył pod Damaszkiem. Zapewnienie, skierowane niegdyś do Rzymian, pozostaje aktualne: „A jeżeli mieszka w was Duch Tego, który Jezusa wskrzesił z martwych, to Ten, co wskrzesił Chrystusa Jezusa z martwych, przywróci do życia wasze śmiertelne ciała mocą mieszkającego w was swego Ducha”. Wraz z biblijnym psalmistą, którego wołanie wciąż trwa, ufnie wyznajemy, że naprawdę „Bóg Zbawicielem, pełnym miłosierdzia” jest.

CZYTAJ DALEJ

Abp Marek Jędraszewski zawierzył archidiecezję krakowską opiece Matki Bożej Kalwaryjskiej

2020-03-29 14:12

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

W niedzielę 29 marca abp Marek Jędraszewski nawiedził Sanktuarium Pasyjno-Maryjne w Kalwarii Zebrzydowskiej i zawierzył archidiecezję krakowską opiece Matki Bożej Kalwaryjskiej. Metropolita krakowski przekazał też Bernardynom relikwie św. Karola Boromeusza, by u świętego biskupa Mediolanu wypraszali ustania epidemii.

Zawierzenie archidiecezji krakowskiej Matce Bożej Kalwaryjskiej

w dniu 29 marca 2020 roku

„Witaj, Królowo, Matko Miłosierdzia, życie, słodyczy i nadziejo nasza, witaj!”. Tymi właśnie słowami zwracał się do Ciebie, Matko Boża Kalwaryjska Twój wielki Czciciel, święty Jan Paweł II Wielki, kiedy po raz ostatni przebywał w tym sanktuarium w dniu 19 sierpnia 2002 roku.

Tymi samymi słowami pragniemy serdecznie pozdrowić Ciebie, nasza Królowo i Matko Miłosierdzia, dzisiejszego dnia, w 5. Niedzielę Wielkiego Postu 2020 roku, by z całym zaufaniem powierzyć Tobie losy archidiecezji krakowskiej w czasie, gdy Polska, Europa i świat cały są dotknięci pandemią koronawirusa.

Pragniemy bardzo, aby naszym udziałem stało się to, co św. Jan Paweł II wyznał tu przed osiemnastu laty: „Ile razy doświadczyłem tego, że Matka Bożego Syna zwraca swe miłosierne oczy ku troskom człowieka strapionego i wyprasza łaskę takiego rozwiązania trudnych spraw, że w swej niemocy zdumiewa się on potęgą i mądrością Bożej Opatrzności. (…) To miejsce w przedziwny sposób nastraja serce i umysł do wnikania w tajemnicę tej więzi, jaka łączyła cierpiącego Zbawcę i Jego współcierpiącą Matkę. A w centrum tej tajemnicy miłości każdy, kto tu przychodzi, odnajduje siebie, swoje życie, swoją codzienność, swoją słabość i równocześnie moc wiary i nadziei – tę moc, która płynie z przekonania, że Matka nie opuszcza swego dziecka w niedoli, ale prowadzi je do Syna i zawierza Jego miłosierdziu”.

Wpatrzeni w Ciebie, do której z taką miłością i z tak bezgranicznym zaufaniem tuli się Twój Boski Syn, wołamy: „Przeto, Orędowniczko nasza, one miłosierne oczy Twoje na nas zwróć, a Jezusa, błogosławiony Owoc żywota Twojego, po tym wygnaniu nam okaż. O łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo!”.

Wejrzyj zatem, łaskawa Pani, na lud archidiecezji krakowskiej, który od wieków pozostaje wierny Tobie i Synowi Twemu i który zawsze pokładał nadzieję w Twojej matczynej miłości.

Wejrzyj, zwróć na nas swe miłosierne oczy.

Wypraszaj u swego Syna to, czego dzieci Twoje dzisiaj najbardziej potrzebują.

Rodzinom daj miłość, która pozwala przetrwać wszelkie trudności.

Powstrzymaj epidemię, która zagraża życiu i zdrowiu tak wielu ludzi w naszej Ojczyźnie, w Europie i na świecie.

Zmarłych wprowadź do Królestwa Twego Syna, Jezusa Chrystusa, który powiedział o Sobie: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie” (J 11, 25).

Chorym i cierpiącym daj nadzieję powrotu do zdrowia.

Przebywających na kwarantannie obdarz siłą cierpliwego trwania.

Spragnionym Eucharystii dozwól zakosztować słodyczy Komunii świętej duchowej.

Szukającym prawdy otwórz oczy na tę Światłość świata, którą jest Twój Boży Syn, Jezus Chrystus.

Pozostającym w domach pozwól właściwie odczytywać znaki czasu, jakie obecnie daje nam Boża Opatrzność.

Zagubionym w życiu ukaż drogę wiodącą do nieba.

Wątpiącym daj siłę wiary, która oprze się wszelkim burzom i zawieruchom dziejowym.

Rządzącym daj mądrość i roztropność, zwłaszcza wtedy gdy muszą podejmować trudne decyzje służące dobru naszej Ojczyzny.

Lekarzy, pielęgniarki i całą służbę zdrowia obdarz łaską ofiarnego poświęcania się dla ratowania zdrowia i życia ich braci i sióstr.

Pracowników służb mundurowych i wolontariuszy natchnij duchem gotowości do wypełniania ich zadań dla dobra społeczeństwa.

Kapłanów ucz naśladować Twojego Syna w oddawaniu co dnia życia za owce.

Wszystkich, a zwłaszcza osoby życia konsekrowanego, obdarz żarliwością solidarnej modlitwy za innych.

Matko Bolesna! Pani Kalwaryjska! Ty na wzgórzu Golgoty wiernie trwałaś przy swoim umierającym Synu. Ty byłaś świadkiem Jego błagań zanoszonych do Ojca niebieskiego o miłosierdzie i przebaczenie dla tych, którzy „nie wiedzą, co czynią”. Ty widziałaś przebite włócznią żołnierza Serce Twego Syna, z którego wypłynęły zdroje miłosierdzia dla całego świata. Pokornie Cię prosimy, o Matko nad matkami: przekaż łaskawie Przenajświętszemu Sercu Twojego Syna te nasze prośby i błagania, które z taką ufnością Tobie teraz przedstawiamy. „O Pani nasza, Orędowniczko nasza, Pośredniczko nasza, Pocieszycielko nasza. Z Synem swoim nas pojednaj, Synowi swojemu nas polecaj, swojemu Synowi nas oddawaj”. Amen.

Po odczytaniu aktu zawierzenia odśpiewano suplikacje. Metropolita udzielił błogosławieństwa relikwiami św. Karola Boromeusza, które przekazał dziś do kalwaryjskiego sanktuarium, by u świętego biskupa Mediolanu Ojcowie Bernardyni wypraszali ustania epidemii.

Św. Karol Boromeusz był arcybiskupem Mediolanu, gdy w XVI w. miasto kilkukrotnie nawiedzały epidemie. Biskup wówczas nakazywał otwierać spichlerze i rozdawać żywność ubogim, osobiście spowiadał chorych i udzielał im sakramentów. Używając prywatnych funduszy i zadłużając się, starał się nakarmić do 70 tysięcy ludzi dziennie. Podczas epidemii ospy w 1577 r. prowadził boso procesję pokutną ulicami miasta, po której epidemia wygasła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję