Reklama

Wyjątkowemu kapłanowi

2013-12-12 10:54

Grzegorz Kryszczuk
Edycja wrocławska 50/2013, str. 4

W Trzebnicy 8 grudnia odbyła się promocja książki autorstwa ks. Ireneusza Kiełbasy „Ks. profesor PWT dr hab. Antoni Kiełbasa SDS (1938-2010) – życie oraz działalność naukowa i duszpasterska”, Wydawnictwo Salwator, Kraków 2013. O tym, jak powstawała książka – praca doktorska napisana pod kierunkiem ks. prof. PWT dr. hab. Michała Pieli SDS, opowiadał sam autor – ks. Ireneusz Kiełbasa SDS.

– Ks. Antoni Kiełbasa był jednym z najbardziej zasłużonych braci polskiej prowincji Salwatorianów. Był kapłanem i zakonnikiem, realizował przede wszystkim misję duszpasterską. Był także naukowcem i historykiem, człowiekiem zaangażowanym w badanie początku zgromadzenia Salwatorianów – mówi bratanek księdza Kiełbasy, ks. Ireneusz. I podkreśla, że jego wujek, pochodzący z Górnego Śląska, bardzo był związany z osobą św. Jadwigi Śląskiej. Ta więź była tak silna, że odrzucił propozycję stanowiska prorektora na Papieskim Wydziale Teologicznym i pozostał w Trzebnicy, aby m.in. opowiadać pielgrzymom o św. Jadwidze. W domu rodzinnym ks. Antoniego zawsze mówiło się o Bogu. Kiedy miał 3 lata, zmarła jego matka, a później opiekę nad nim sprawowała Niemka. – Atmosfera domu rodzinnego w Świętochłowicach pokazuje, w jakich wartościach on wzrastał, co później robił. To ciągłe dążenie do pojednania między Polakami a Niemcami, szczególnie w Trzebnicy po II wojnie światowej, wyrosło właśnie z jego doświadczeń lat młodości – podkreśla ks. Ireneusz Kiełbasa. Kiedy w 1945 roku do Świętochłowic weszli Rosjanie, żołnierze Armii Czerwonej chcieli rozstrzelać drugą matkę ks. Antoniego. – Widok rosyjskiego żołnierza z karabinem, który chciał zabić tę kobietę, odcisnął głębokie piętno w umyśle młodego chłopca. Poza tym w rodzinnej miejscowości, na terenie dawnego obozu niemieckiego, UB utworzyło katownię i więzienie, w którym przetrzymywani byli członkowie naszej rodziny – uzupełnia ks. Ireneusz.

Reklama

Promocja książki „Ks. profesor PWT dr hab. Antoni Kiełbasa SDS (1938-2010) – życie oraz działalność naukowa i duszpasterska” odbyła się w szczególnym dniu dla całego zgromadzenia Salwatorianów. 8 grudnia 1881 roku ks. Franciszek Maria od Krzyża Jordan założył w Rzymie zgromadzenie, które po latach przyjęło nazwę Towarzystwo Boskiego Zbawiciela. W tym dniu obchodzona jest w Kościele uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP – patronki zgromadzenia.

Tagi:
książka

Papieski Robin Hood

2019-09-11 09:02

Damian Krawczykowski

Krzysztof Tadej/Niedziela

Wiele lat temu we Włoszech usłyszałem te słowa od różnych osób. Wszyscy byli zachwyceni, że «jest taki ksiądz w Watykanie, który kupuje z własnych pieniędzy jedzenie i rozdaje je biednym koczującym przy placu Świętego Piotra»” – tak dziennikarz TVP Krzysztof Tadej opisuje swój pierwszy kontakt z osobą papieskiego jałmużnika kard. Konrada Krajewskiego.

Kardynał ubogich, jak zwykło się o nim mówić, pojawił się w Watykanie w 1998 r. – po etapie pracy jako wikariusz w dwóch polskich parafiach rozpoczął tam studia z liturgii kościelnej. Następnie był on m.in. ceremoniarzem trzech papieży, a ostatni Franciszek mianował go arcybiskupem oraz papieskim jałmużnikiem (czyli osobą, która w imieniu Ojca Świętego pomaga najuboższym), a w 2018 r. – kardynałem.

„Opisując watykańskich hierarchów, można wyliczać ich tytuły, odznaczenia, doktoraty honoris causa. Dla mnie ciekawsze są krótkie zdania polskiej zakonnicy. Jednej z osób pomagających kardynałowi Krajewskiemu. «Rozdajemy posiłki na dworcach kolejowych. Kiedy ci, co przyszli, kończą jeść, trzeba zrobić porządek. I wtedy on, kardynał, tak ważny hierarcha Watykanu, bierze szmatę i wszystko sprząta»” – to słowa wspomnianego Krzysztofa Tadeja ze wstępu do najnowszej książki kard. Krajewskiego – pt. „Zapach Boga”, której premiera jest zaplanowana na 18 września.

Jej treść stanowi zbiór wypowiedzi, kazań, rozważań i homilii coraz bardziej znanego w Polsce i na świecie „papieskiego Robin Hooda” z Łodzi. Zaskakuje on prostotą, nadzwyczajną trafnością swoich słów oraz ewangeliczną bezkompromisowością. Przykładem niech będzie fragment: „Miłosierdzie jest skandalicznie bezwarunkowe. Po prostu jest. I nie można sobie na nie zasłużyć. Po prostu jest. Kiedy ojciec spotkał swojego syna marnotrawnego, to nie stawiał mu żadnych warunków. Najpierw było miłosierdzie. Miłosierdzie wyprzedza sprawiedliwość. My żądamy najpierw sprawiedliwości, a potem się zobaczy. Bóg działa zupełnie inaczej. W Starym Sączu jest strefa ciszy. Poszedłem tam kiedyś do konfesjonału. Przyszedł człowiek wyspowiadać się po czterdziestu latach. Cały czas myślałem, co by zrobił Jezus. Nic by nie powiedział. Nic by nie zrobił. Nie głosił żadnych nauk. No więc nic nie powiedziałem. Spytał: «A pokuta?». «Nie ma pokuty. Idź i nie grzesz więcej» – odpowiedziałem. Takie jest miłosierdzie. Bez kombinowania. Poszedł, ale przyszedł za pięć minut i spytał: «A może jednak...?»”.

Czytelnik w książce „Zapach Boga” praktycznie na każdym kroku napotyka tego typu dające do myślenia słowa, które pobudzają serce do tego, aby znaną z katechizmów teorię miłości zacząć wcielać w życie. „Zobaczcie, co ciekawego dzieje się po Komunii Świętej. Kapłan daje nam Hostię i mówi: «Ciało Chrystusa». My przyjmujemy Go i natychmiast On bierze nasze ciało, by wyjść z Kościoła. To się nazywa mądrze inkarnacją, to znaczy Jezus potrzebuje naszego ciała, by być obecnym w świecie”. Kardynał Krajewski potrafi z wyczuciem i pokorą wypowiadać słowa, które popierane jego autentycznie ewangelicznym zachowaniem motywują coraz większą liczbę pozytywnie nastawionych do niego wiernych.

Jałmużnik papieski znany jest w Polsce także z pieszych pielgrzymek na Jasną Górę, co roku bowiem w imieniu papieża Franciszka wyrusza w kierunku Częstochowy wraz z tysiącami pątników z Łodzi. Jak powiedział w tegorocznym wywiadzie dla „Niedzieli”: „Jeśli ktoś chce zobaczyć, czym jest Kościół, to wystarczy wyruszyć na pielgrzymkę. Ja pielgrzymką oddycham, a tlen jest nam bardzo potrzebny”.

W okresie kryzysu powołań, spadku liczby praktykujących katolików może częściej warto sięgać po takie przykłady, jak osoba papieskiego jałmużnika – kard. Krajewskiego, który nie wywyższając się z racji piastowanych funkcji, udowadnia, że nie jest z nami jeszcze tak źle. Wystarczy, że – wzorując się na Jezusie, umacniając przykładami takimi, jak jałmużnik papieski – wstaniemy i zaczniemy czynić podobnie.

* * *

Kard. Konrad Krajewski, „Zapach Boga”

Wydawnictwo Znak, 2019.
Oprawa miękka, 320 stron, format: 144 x 205 mm.
Premiera książki 18 września br.
Zamówienia można składać pocztą: Redakcja Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa; telefonicznie: 34 365 19 17, 34 369 43 00, 34 369 43 52; pocztą elektroniczną: kolportaz@niedziela.pl ; www.ksiegarnia.niedziela.pl .

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Brazylia: zginął polski misjonarz ks. Kazimierz Wojno

2019-09-22 18:51

o. ak, kg (KAI) / Brasilia

W nocy z soboty 21 na niedzielę 22 września został zamordowany polski misjonarz ks. Kazimierz Wojno, znany jako Padre Casemiro. Był on misjonarzem „fidei donum”, tzn. diecezjalnym (nie zakonnym) i pochodził z diecezji łomżyńskiej.

twitter.com
Ks. Kazimierz Wojno

Ks Kazimierz Andrzej Wojno urodził się 3 lutego 1948 w miejscowości Skłody Borowe w diecezji łomżyńskiej. Święcenia kapłańskie przyjął 27 maja 1973. Był m.in. notariuszem sądu biskupiego. Od wielu lat był proboszczem parafii Matki Bożej od Zdrowia (Paróquia Nossa Senhora da Saúde) w stolicy kraju – Brasilii.

Według policji padł on ofiarą rabunku a następnie morderstwa. Z parafii skradziono wiele przedmiotów kultu religijnego. Duchowny miał związane nogi, ręce i szyję. Pracujący jako dozorca w parafii 39-letni José Gonzaga da Costa też został związany, ale zdołał się uwolnić, po czym wezwał pomoc.

Na Wielkanoc tego roku prowadzona przez ks. Kazimierza parafia została okradziona, m.in. zrabowano wtedy tabernakulum, które po trzech dniach znaleziono na skupie złomu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież zachęcił uczestników szczytu klimatycznego ONZ do uczciwości, odpowiedzialności i odwagi

2019-09-23 18:57

st (KAI) / Watykan

Wokół trzech wartości moralnych: uczciwości, odpowiedzialności i odwagi skoncentrował swoje wideoprzesłanie papież Franciszek skierowane do uczestników nowojorskiego szczytu klimatycznego.

YouTube

Oto tekst papieskiego przesłania w tłumaczeniu na język polski:

Pozdrawiam uczestników szczytu ONZ w roku 2019 w sprawie działań na rzecz klimatu. Chciałbym podziękować sekretarzowi generalnemu Narodów Zjednoczonych, panu António Guterresowi, za zwołanie tego spotkania, a także za zwrócenie uwagi szefów państw i rządów - oraz całej społeczności międzynarodowej i światowej opinii publicznej - na jedno z najpoważniejszych i najbardziej niepokojących zjawisk naszych czasów: zmiany klimatyczne.

Jest to jedno z głównych wyzwań, z którymi musimy się zmierzyć i dlatego ludzkość jest wezwana do kultywowania trzech wielkich wartości moralnych: uczciwości, odpowiedzialności i odwagi.

Dzięki porozumieniu paryskiemu z 12 grudnia 2015 r. wspólnota międzynarodowa zdała sobie sprawę z pilności i potrzeby udzielenia wspólnej odpowiedzi na rzecz współpracy przy budowie naszego wspólnego domu. Jednak cztery lata po tym historycznym porozumieniu dostrzegamy, że zobowiązania podjęte przez państwa są nadal bardzo „płynne” i dalekie od osiągnięcia wyznaczonych celów.

Oprócz wielu inicjatyw, nie tylko rządów, ale całego społeczeństwa obywatelskiego, należy postawić sobie pytanie, czy istnieje rzeczywista wola polityczna, aby przeznaczyć więcej zasobów ludzkich, finansowych i technologicznych, żeby złagodzić negatywne skutki zmian klimatu i pomóc społecznościom najuboższym i bezbronnym, które najbardziej cierpią z tego powodu.

Nawet jeśli sytuacja nie jest dobra, a planeta cierpi, okno szansy jest nadal otwarte. Nadal. Jeszcze możemy coś uczynić. Nie pozwólmy zmarnować tej szansy. Podejmijmy ją dzięki naszemu zaangażowaniu w kultywowanie integralnego rozwoju człowieka, aby zapewnić lepsze życie przyszłym pokoleniom. Przyszłość należy do nich, a nie do nas. „Gdy ludzkość okresu postindustrialnego zostanie zapamiętana być może jako jedna z najbardziej nieodpowiedzialnych w dziejach, to ufajmy, że ludzkość początków XXI wieku zostanie zapamiętana z tego powodu, że wielkodusznie podjęła swoje poważne obowiązki” („Laudato si’”, 165).

Z uczciwością, odpowiedzialnością i odwagą musimy oddać naszą inteligencję „w służbę innego rodzaju postępu, zdrowszego, bardziej ludzkiego, bardziej społecznego i bardziej integralnego" („Laudato si’”, 112), który byłby w stanie podporządkować gospodarkę służbie osobie ludzkiej, budowaniu pokoju i ochrony środowiska.

Problem zmian klimatycznych jest związany z kwestiami etyki, słuszności i sprawiedliwości społecznej. Obecna sytuacja degradacji środowiska jest związana z etyczną i społeczną degradacją człowieka, jak tego doświadczamy każdego dnia. A to zmusza nas do refleksji nad znaczeniem naszych wzorców konsumpcji i produkcji a także procesami edukacji i świadomości, aby uczynić je zgodne z godnością człowieka. Stoimy w obliczu „wyzwania cywilizacyjnego” na rzecz dobra wspólnego. I jest to jasne, ponieważ jest również jasne, że istnieje wiele rozwiązań, które są w zasięgu każdego, jeśli przyjmiemy na poziomie osobistym i społecznym styl życia, który urzeczywistniałby uczciwość, odwagę i odpowiedzialność.

Chciałbym, aby te trzy kluczowe słowa: uczciwość, odwaga i odpowiedzialność zajęły centralne miejsce w waszej pracy dziś i jutro, którym towarzyszyć będę stąd najlepszymi życzeniami i modlitwą. Dziękuję bardzo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem