Reklama

WSD w Drohiczynie Drużynowym Mistrzem Polski w Tenisie Stołowym

2013-12-31 10:47

Al. Tomasz Moczulski
Edycja podlaska 1/2014, str. 5

Archiwum WSD w Częstochowie

W Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie odbywały się w dniach od 9 do 12 grudnia 2013 r. 16. Mistrzostwa Polski Wyższych Seminariów Duchownych w Tenisie Stołowym. Wzięły w nich udział drużyny z 16 seminariów z całej Polski

W auli św. Jadwigi rektor częstochowskiego WSD ks. dr Andrzej Przybylski 9 grudnia powitał uczestników mistrzostw, po czym nastąpiło losowanie do fazy grupowej turnieju drużynowego.
10 grudnia, we wtorek, rozegrany został turniej drużynowy. Turniej uroczyście otworzył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. W finale spotkały się drużyna WSD Sosnowiec i WSD Drohiczyn, a w meczu o 3. miejsce WSD Przemyśl i WSD Opole.
Ostatecznie I miejsce zajęło WSD w Drohiczynie reprezentowane przez alumnów: Damiana Nowakowskiego, Łukasza Wojewódzkiego i Tomasza Moczulskiego. II miejsce zajęło WSD z Sosnowca, III miejsce zajęło WSD z Przemyśla.
11 grudnia, w środę, rozegrany został turniej indywidualny systemem do dwóch przegranych, w którym wzięło udział 51 zawodników. I miejsce zajął ks. Tomasz Picur (WSD Przemyśl), II miejsce Ireneusz Gierczyński (WSD Opole), III miejsce Dariusz Masztalerski (WSD Częstochowa), IV miejsce Damian Stala (WSD Sandomierz). Zawodnicy WSD z Drohiczyna zajęli następujące pozycje: Tomasz Moczulski miejsce w przedziale 5-6, Łukasz Wojewódzki miejsce w przedziale 9-12, Damian Nowakowski miejsce w przedziale 17-24.
Nad prawidłowością rozgrywek czuwali wieloletni sędziowie tenisa stołowego Mieczysław Pięta i Jerzy Łegowik.
16. Mistrzostwa Polski Wyższych Seminariów Duchownych w Tenisie Stołowym zakończono uroczystą Eucharystią sprawowaną przez rektora ks. dr. Andrzeja Przybylskiego w kościele seminaryjnym, wspólną kolacją w refektarzu seminaryjnym i wręczeniem medali, pucharów, dyplomów, nagród zwycięzcom i uczestnikom mistrzostw w auli Jana Pawła II.
Wyższe Seminarium w Drohiczynie po raz pierwszy w historii zdobyło złoty medal Drużynowych Mistrzostw Polski w Tenisie Stołowym. To wielkie i historyczne osiągnięcie sportowe. Biorąc pod uwagę zeszłoroczny brązowy medal Tomasza Moczulskiego i tegoroczne złoto w drużynie, kolejne mistrzostwa zapowiadają się obiecująco.
„Tegoroczne mistrzostwa to dla nas bardzo cenne doświadczenie. Spotkaliśmy zawodników prezentujących różne style gry i którzy sprawili nam niemało trudności. Wiemy, co poprawić i nad czym pracować. Mistrzostwa były dla nas okazją do zawarcia przyjaźni, poznania nowych osób, z którymi połączyły nas sport i wspólna pasja. Wspaniała atmosfera wzajemnej życzliwości, emocjonujące pojedynki, gra fair play to zasługa zawodników i organizatorów, dzięki którym na długo pozostaną w nas bezcenne wspomnienia tych przepięknych chwil. Choć obronić tytuł nie będzie łatwo, mamy nadzieję, że przy dobrym treningu będziemy pretendentem w przyszłorocznej rywalizacji o medale zarówno w turnieju drużynowym, jak i indywidualnym tenisa stołowego”– mówią zawodnicy reprezentujący Wyższe Seminarium Duchowne w Drohiczynie, oczekujący już na kolejne, 17. Mistrzostwa Polski Wyższych Seminariów Duchownych w Tenisie Stołowym.

Tagi:
zawody

Reklama

Kasina Wielka: Ogólnopolska Spartakiada Zimowa

2019-02-22 13:33

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży

Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w 9. Ogólnopolskiej Spartakiadzie Zimowej dla dzieci i młodzieży organizowanej przez Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Archidiecezji Krakowskiej i Stację Narciarską Kasina Ski. Zawody odbędą się 23 lutego 2019 roku w Kasinie Wielkiej.

KSM

Hasło tegorocznej Spartakiady „Przygotuj swe serce i bądź mężny” pochodzi z Biblijnej Mądrości Syracha. Ma ono zachęcić nas do pracy nad sobą, która przynosi obfite owoce. Wszystko zaczyna się w sercu człowieka i to na jego umocnieniu musimy się skupić, przygotować je na wyzwania, sprawić, by było pełne odwagi, zapału i męstwa! W wyposażeniu naszego serca w takie dary przychodzi nam z pomocą Pan Bóg. My musimy tylko się otworzyć i je przyjąć. Chcemy, byśmy spotkali się na stoku jako mężni zawodnicy, którym nie straszny mróz. Niech zimowe wyczyny umacniają nasze serca!

Głównym celem wydarzenia jest promocja zdrowego, aktywnego stylu życia, jak i dobra zabawa w pięknych, górskich okolicach, połączona ze współzawodnictwem w duchu fair play oraz pogłębianie relacji z Bogiem i drugim człowiekiem. Pragniemy zaznaczyć, iż udział w Spartakiadzie jest całkowicie bezpłatny. Młodzi zawodnicy będą zmagać się w trzech konkurencjach: slalom gigant narty, slalom gigant snowboard oraz "zjazd na byle czym". Podobnie jak w ubiegłych latach organizujemy również konkurencję dla osób duchownych i konkurencję dla rodzin. Na zwycięzców czekają cenne nagrody.

Zapisać się można poprzez wypełnienie formularza na stronie internetowej www.spartakiadazimowa.pl. Tam też można znaleźć szczegółowe informacje dotyczące zawodów, regulamin oraz relacje z poprzednich edycji Spartakiady. Zachęcamy także do śledzenia fanpage’a:

www.facebook.com/SpartakiadaZimowa/

Do zobaczenia na 9. Ogólnopolskiej Spartakiadzie Zimowej w Koninkach!

Organizatorami są: Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży oraz Stacja Narciarska w Kasinie Wielkiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Post w intencji ks. Piotra Pawlukiewicza

2019-11-29 09:16

Red.

Ks. Piotr zmaga się z chorobą w ogromnej pokorze. Przez wiele lat robił to po cichu – nic o niej nie mówiąc, nie czekając na politowanie. W tej chwili wszyscy wiemy, że choroba jest nieustępliwa, powoduje coraz większe cierpienie. Potrzebne jest leczenie, operacje. Ksiądz Piotr też coraz więcej o niej mówi. Społeczność zgromadzona na Facebooku rozpoczyna post w intencji kaznodziei!

Nagranie „Łagiewnicka »22«, spotkanie z ks. Piotrem Pawlukiewiczem, maj 2016”, Faustyna 2016

„Boli?

– Bólu nie czuję. To ograniczenie ruchowe, brak koordynacji. Przewróciłem się już może z 30, 40 razy.

– Czyli żartów nie ma?

– Bywa niebezpiecznie. Jak upadam, np. ze schodów, to myślę, żeby jakoś ręce pochować i przyjąć ciałem ciężar uderzenia.

– To choroba Parkinsona?

– Tak.

– Można ją zatrzymać?

– Można ją spowolnić i to się w dużym stopniu udaje. Ale po jakimś czasie zawsze sunie do przodu. Pół milimetra, centymetr, ciągle dalej”. („Idę po śmierć, idę po życie” Krzysztof Tadej)

Organizatorami inicjatywy są profile Dopóki walczysz - Konferencje ks. Piotra Pawlukiewicza i Kazania inne niż wszystkie, które ewangelizują na portalu Facebook.

Organizatorzy zapraszają:

Proponujemy tutaj formułę: post i modlitwa w określony dzień – 2 grudnia – w dowolnej formie. Może o chlebie i wodzie, a może odmawiając sobie mięsa/słodyczy?

Pościć można także i w inne dni, również wcześniej (do czego zachęcamy), ale 2 grudnia zarezerwujmy sobie jako szczególny dzień w modlitwie i poście za ks. Piotra. 2 grudnia to dzień szczególny – początek adwentu - okresu, który kończy się narodzinami Chrystusa. Wierzymy, że i nasza modlitwa może wiązać się z narodzinami.

„Niektórzy mówią mi o cudzie. Tak, rzeczywiście byłby to spektakularny cud, gdybym z tego wyszedł i rozstał się z panem Parkinsonem”. („Spowiedź ks. Pawlukiewicza” Paweł Kęska)

O cudzie być może nie mamy śmiałości mówić, ale o uldze w cierpieniu - tak. To dobry moment, aby dobry Bóg dał dużo zdrowia i siły.

---

Boże Ojcze Wszechmogący

oto My Twoje dzieci

urzeknięci słowami Jezusa,

Twojego jednorodzonego Syna

"O cokolwiek prosić mnie będziecie w imię moje,

Ja to spełnię." J14,14

Prosimy Cię, abyś dał księdzu Piotrowi Pawlukiewiczowi

zdrowie i siłę oraz uświęcał Duchem Świętym,

aby mógł pełnić Twoja wolę tak,

aby nadal mógł poruszać nasze serca,

abyśmy mogli bardziej rozumieć Twoje słowa,

abyśmy mogli być lepszymi Twoimi dziećmi,

aby na ziemi nastała jedna rodzina.

---

Jako tygodnik "Niedziela" zachęcamy serdecznie do włączania się w akcję modlitewną w intencji ks. Piotra!

strona wydarzenia: Zobacz

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Gwatemala: beatyfikacja brata szkolnego Jakuba A. Millera – męczennika

2019-12-06 19:13

kg (KAI) / Huehuetenango

W sobotę 7 grudnia w mieście Huehuetenango w zachodniej Gwatemali biskup diecezji David w Panamie kard. José Luis Lacunza Maestrojuán ogłosi błogosławionym brata Jakuba Alfreda Millera, który poniósł tam śmierć męczeńską w wieku 37 lat. Był on amerykańskim bratem szkolnym, który ponad 10 lat swego życia zakonnego spędził w Ameryce Środkowej, głównie w Nikaragui, potem w Gwatemali i tam zginął z rąk niewykrytych do dzisiaj sprawców.


Brat Santiago czyli Jakub Alfred Miller

Oto krótki życiorys nowego błogosławionego.

Jakub (James) Alfred Miller urodził się 21 września 1944 w miasteczku Stevens Point w amerykańskim stanie Wisconsin. Był wcześniakiem i zaraz po urodzeniu ważył zaledwie nieco ponad 1,8 kg, później jednak szybko się rozwijał i jako dorosły mierzył prawie 2 metry i ważył 100 kg. W dzieciństwie i wczesnej młodości był bardzo porywczy, a nawet niesforny i rubaszny, co nieraz budziło lęk w jego otoczeniu.

Wielki wpływ na zmianę jego zachowania i na całe późniejsze jego życie wywarła nauka w szkole średniej, prowadzonej przez braci szkolnych w mieście Winona w sąsiednim stanie Minnesota. W 1959, mając 15 lat, rozpoczął juniorat w tym zgromadzeniu zakonnym, w 3 lata potem został postulantem, a następnie nowicjuszem. Przyjął wówczas imiona zakonne Leo William, później jednak powrócił do swych imion chrzestnych i tylko ich używał.

Jeszcze przed złożeniem ślubów wieczystych w sierpniu 1969 zaczął pracować jako nauczyciel języków angielskiego i hiszpańskiego i jako katecheta w szkole średniej Cretin w St. Paul – stolicy Minnesoty; uprawiał też amerykański futbol i trenował drużynę szkolną.

Po ślubach władze zgromadzenia wysłały go do pracy w mieście Bluefields w południowo-wschodniej Nikaragui, skąd w 1974 przeniesiono go do Puerto Cabezas na północny wschód kraju. Pracował tam nie tylko jako nauczyciel, ale również przy rozbudowie miejscowego kompleksu przemysłowo-kościelnego, a szkoła na jego terenie pod jego kierunkiem rozrosła się z 300 do 800 uczniów. Aby bardziej zbliżyć się do miejscowej ludności, zaczął używać hiszpańskiej wersji swego imienia – Santiago (Jakub) i pod nim był powszechnie znany.

Tę pomyślnie rozwijającą się działalność przerwało w lipcu 1979 polecenie władz zakonnych, aby opuścił Nikaraguę, gdy zwyciężyło tam lewicowe ugrupowanie sandinistów. Brat Santiago pozostawał bowiem w dobrych i bliskich kontaktach z dotychczasowym dyktatorem Anastasio Somozą, widząc w tym szanse na wypełnienie przez rząd zobowiązań co do rozbudowy szkolnictwa w tym regionie, złożonych jego poprzednikowi i współbratu zakonnemu Francisowi Carrowi. Ale niektórzy miejscowi mieszkańcy uważali te więzi za zbyt bliskie i to zaniepokoiło przełożonych zakonnika, tym bardziej że nowe władze umieściły jego nazwisko na liście tych, których należy „sprzątnąć”.

Brat Santiago wrócił więc bardzo niechętnie do Stanów Zjednoczonych, gdzie znów zaczął uczyć w swej pierwszej szkole w St. Paul, nie przestając jednak marzyć o powrocie do Ameryki Środkowej. Robił tak wiele dla tej placówki, że uczniowie nazwali go „Bratem Złotą Rączką”.

W styczniu 1981 znów znalazł się w Ameryce Środkowej, tym razem w Gwatemali – w Huehuetenango na zachodzie kraju i tam od pierwszej chwili zaangażował się jako nauczyciel zawodu w poprawę położenia ludności tubylczej, uciskanej przez panujący w tym kraju reżym. Działania te z jednej strony zyskały mu wielką sympatię miejscowych mieszkańców, z drugiej ściągnęły nań nie mniejszą wrogość rządzących wojskowych i bardzo szybko zaczął otrzymywać ostrzeżenia i pogróżki, których jednak nie uląkł się i nadal prowadził swą działalność na rzecz najuboższych.

Już w rok później – wieczorem 13 lutego 1983 do prowadzonej przez braci szkolnych Szkoły Indiańskiej im. De La Salle wdarło się trzech zamaskowanych i uzbrojonych mężczyzn, oddając serię strzałów do brata Millera, zajętego pracami budowlanymi. Zakonnik zginął na miejscu, zabójcy natomiast od razu odjechali, a wszelki ślad po nich zaginął. Do dziś pozostali niewykryci i nieukarani.

Amerykańska diecezja La Crosse, na której terenie urodził się przyszły błogosławiony, ustanowiła nagrodę jego imienia za działalność na rzecz sprawiedliwości społecznej, a po jego śmierci powstała także fundacja, również nosząca jego imię, w celu kontynuowania jego dzieła na rzecz biednych i uciskanych. Brat Santiago nazywany jest „męczennikiem edukacji”.

Jego proces beatyfikacyjny toczył się w Huehuetenango w latach 2009-10, a w Watykanie zakończył się podpisaniem przez Franciszka dekretu o męczeństwie 7 listopada 2018.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem